Rafał Maserak dał się poznać szerszemu gronu publiczności w 2005 roku. Tancerz wcielił się wtedy po raz pierwszy w rolę trenera w programie „Taniec z gwiazdami”. Widzowie od razu pokochali charyzmatycznego i energetycznego sportowca. Nic więc dziwnego, że produkcja show wielokrotnie angażowała go do pracy przy tym formacie. A nagrodą za te wszystkie lata jest jurorski fotel, na którym zasiadł tej wiosny. Czy 40-latek żyje głównie pracą? Nic z tych rzeczy. Najważniejsza jest dla niego rodzina. Maserak wyznał w rozmowie z „Twoim Imprerium”, że chciałby też, aby powiększyła się ona niedługo o kolejnego członka.

Zosia Zborowska pozuje w kuchni w biustonoszu. Internauci myśleli, że to kadr z „Friendsów”

Rafał Maserak chce powiększyć rodzinę

Rafał Maserak przez lata miał przyczepioną łatkę bawidamka. Niemniej w 2013 roku jego serce udało się zdobyć Małgorzacie Lis. Para doczekała się synka, Leonarda. Czterolatek nie chce jednak wychowywać się w pojedynkę i prosi rodziców o rodzeństwo. A co oni na to? Rafał zdradził, że myśli o powiększeniu rodziny.

Sandra Kubicka będzie musiała szybciej urodzić: „Dziecko może się udusić”

Przede wszystkim chciałbym, aby nasz syn miał rodzeństwo. Wiem, co to znaczy być jedynakiem, bo sam nim byłem. Nie miałem się z kim bawić i dzielić zabawkami. Zawsze szukałem wśród kolegów kogoś, kto będzie moim „przyszywanym bratem”. (…) Zależy nam z Gosią, żeby nasz syn miał szczęśliwe dzieciństwo, pełne radości, uśmiechu i dobrej zabawy. Leonard dopomina się brata lub siostry, więc nam nie pozostaje nic innego, jak spełnił jego marzenie” – wyznał Maserak.

Przemysław Kossakowski wziął trzeci ślub?!