Kamila Nicpoń i Rafał Maślak ponownie zostali rodzicami. Para ma już jedno dziecko – 2 letniego Maksymiliana. Teraz na świat przyszła córeczka Michalina. Niestety Rafał nie mógł towarzyszyć przy porodzie swojej małżonce. Musiał czekać 24 godziny od porodu zanim zobaczył się ze swoimi dziewczynami.

Rafał Maślak ujawnił PŁEĆ drugiego dziecka. Podczas imprezy przebijali balon

Pierwsze spotkanie z córką Maślak zrelacjonował na swoim Instagramie dzieląc się ze swoimi followersami zarówno postem jak i relacją na Instastory.

Okazuje się, że niemożność bycia w szpitalu bardzo rozbiła psychicznie aktora o czym poinformował w swoim emocjonalnym wpisie:

Wreszcie razem❤️
To był stresujący tydzień. Kiedy nadszedł czas, zawiozłem Kamilę z samego rana do szpitala, niestety nie mogłem wejść do środka, musiałem wrócić do domu. Chwilę później dostałem od żony sms, że zaczęli przygotowywać do zabiegu. Byłem sam w domu, nie wiedziałem co ze sobą zrobić. Pojechałem skołowany na siłownie, zacząłem rzucać ciężarami, nie mogąc nawet doliczyć do dziesięciu. (…)

Obostrzenia wynikające z pandemii są niestety bezlitosne i nie da się ich obejść.

(…) Po kilku godzinach zacząłem się mocno martwić i wkurzać, że nie mam żadnego wpływu i wiedzy na to co się dzieje. Wracając do domu dostałem od Kamili zdjęcie na którym pierwszy raz zobaczyłem swoją córeczkę. Od razu zadzwoniłem! Kiedy odebrała, nie wytrzymałem, rozpłakałem się jak dziecko. Wszystkie emocje zeszły, zamieniły się w jedno wielkie szczęście. Na pierwsze odwiedziny musiałem poczekać jeszcze dobę, wtedy pierwszy raz dotknąłem i przytuliłem Michasie…

czytamy we wpisie Maślaka. Na szczęście rodzinka jest już w komplecie i wszyscy czują się świetnie! Redakcja Kozaczka.pl życzy wszystkiego najlepszego!