Rita Ora komentuje swój romans z Jayem Z

beyonce-3-R1 beyonce-3-R1

Zaraz po Rachel Roy, kolejną podejrzaną o próbę rozbicia związku Beyonce (34 l.) i Jaya Z (46 l.) jest Rita Ora (25 l.). W sumie sprawa nie jest nowa, od wielu lat w sieci krążą plotki o romansie rapera z jego protegowaną. Rita już raz tłumaczyła się, że szanuje samą Beyonce i instytucję małżeństwa.

Zobacz: Rita Ora jest prawdziwą kochanką Jaya Z?

Złośliwi uznali, że niemożliwym jest, by to Ora była Becky with good hair, bowiem… nosi peruki.

W każdym razie, Rita i Jay Z są obecnie w stanie wojny. Piosenkarka pozwała rapera za brak dotrzymania warunków kontraktu, a pan Carter w odpowiedzi pozwał Ritę.

Piosenkarka jednak przejęła się krążącymi o jej romansie plotkami i sprawę skomentowała na swoim Twitterze.

Nigdy nie odpowiadam na doniesieniami z tabloidów, ale chcę, by było to jasne – te plotki są fałszywe. Mam do Beyonce ogromny szacunek. Lepiej posłuchajmy “Lemonade” – napisała na Twitterze Rita.

Dobrze zrobiła?

Zobacz: DLACZEGO MĘŻCZYŹNI ZDRADZAJĄ?

Rita Ora komentuje swój romans z Jayem Z

Beyonce Lemonade

Beyonce Lemonade

Beyonce Lemonade

Beyonce Lemonade

Beyonce Lemonade

Beyonce Lemonade

   
34 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 27-04-16, 19:01 napisał(a):[/b]Nie ważne co robią pod publike i tak ja uwielbiamJa też. 😀 Gdy Winehouse śpiewała o swoich dołach, nikt nic nie mówił. To samo Gwen Stefani – najnowszą płytę poświęciła niewiernemu mężowi. Adele, Chris Martin, Sinatra, Bon Jovi, Lana del Rey… Można tak w nieskończoność wymieniać. Złamane serca, bolesne doświadczenia, itd. – przecież to są artyści. O czym mają niby śpiewać? 😀

[b]gość, 27-04-16, 21:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-04-16, 19:01 napisał(a):[/b]Nie ważne co robią pod publike i tak ja uwielbiamJa też. 😀 Gdy Winehouse śpiewała o swoich dołach, nikt nic nie mówił. To samo Gwen Stefani – najnowszą płytę poświęciła niewiernemu mężowi. Adele, Chris Martin, Sinatra, Bon Jovi, Lana del Rey… Można tak w nieskończoność wymieniać. Złamane serca, bolesne doświadczenia, itd. – przecież to są artyści. O czym mają niby śpiewać? :D[/quote]No dokładnie!

[b]gość, 27-04-16, 19:45 napisał(a):[/b]a na mnie sie chlopak obrazil :(( jak zyc…Na mnie tez sie obrazil tylko dlatego ze chcialam go pocieszyc bo pozral sie ze swoja baby mama

a mnie zastanawia to, że Jay wypuścił w swoim serwisie płyte Bey o jego zdradach, wystąpił w klipie i zgodził się na upublicznienie tego wszystkiego. Troche to dziwne

[b]gość, 27-04-16, 21:16 napisał(a):[/b]a mnie zastanawia to, że Jay wypuścił w swoim serwisie płyte Bey o jego zdradach, wystąpił w klipie i zgodził się na upublicznienie tego wszystkiego. Troche to dziwnenic w tym dziwnego, przeciez oni wszystko robia dla pieniedzy, to tez wymyslili aby sprzedaz byla i aby sie mowilo…tani chwyt

prymitywny marketing…żenujące

a na mnie sie chlopak obrazil :(( jak zyc…

typowa promocja na skandal i wzbudzanie sensacji – jak muza marna to trzeba inaczej przyciągnąć, wmówić ludzim że to jest sztuka i hit – monotematyczne piosenki jak to ona kocha Jay z typu – Crajzi in love, dangerously in love, mad in love, drunk in love sie już przejadły

Nie ważne co robią pod publike i tak ja uwielbiam

promocja płyty na wielką skalę i tyle. jeśli chodzi o działania marketingowe, jest świetna

[b]gość, 27-04-16, 09:07 napisał(a):[/b]Mnie to bawi, Beyonce wydała płytę i nikt nie mówi o muzyce, tylko o jej małżeństwie. Taka z niej “artystka” :)Wiesz, o Michaelu też się mówi w kontekście jego rzekomych zachowań pedofilskich, a niedawno zmarły Prince kojarzony jest teraz głownie z problemami z narkotykami. I co? Media lansują to, co się najlepiej sprzeda.

[b]gość, 27-04-16, 09:46 napisał(a):[/b]A ja uwazam ze jest to dobrze przemyslany chwut reklamowy. Oni moze nawet sa szczesliwi, albo po prpstu pottafia na swoim nieszczesciu zarabiac bo interesuje ich tylko mamona. Uwazam ze te piosenki nie maja.pdniesienia do rzeczywisyosci. To prostytutki, sprzedadza wszystko. Niczym nie rozni sie od celebrytek.Również wydaje mi się, że to tylko chwyt reklamowy, który jak widać działa.

Wszystko fajnie, ale czy jest ktoś kto zauważył jak mroczne jest to wszystko? Jak z horroru

[b]gość, 27-04-16, 09:07 napisał(a):[/b]Mnie to bawi, Beyonce wydała płytę i nikt nie mówi o muzyce, tylko o jej małżeństwie. Taka z niej “artystka” :)Kiedyś była wspaniała. A teraz faktycznie wszystko kręci się wokół ubrań zdrad itp. Jak telenowela. Świat muzyków pop schodzi coraz niżej. PR, lans i ustawki rozrosły się tak, że przytłoczyły efekt pracy i dotyczy to większości.

[b]gość, 27-04-16, 12:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-04-16, 09:46 napisał(a):[/b]A ja uwazam ze jest to dobrze przemyslany chwut reklamowy. Oni moze nawet sa szczesliwi, albo po prpstu pottafia na swoim nieszczesciu zarabiac bo interesuje ich tylko mamona. Uwazam ze te piosenki nie maja.pdniesienia do rzeczywisyosci. To prostytutki, sprzedadza wszystko. Niczym nie rozni sie od celebrytek.Również wydaje mi się, że to tylko chwyt reklamowy, który jak widać działa.[/quote]mam takie samo zdanie i to ,że prócz Rity ani zastraszona Rachel ani protegowan aRihanna nie wydały ani jednego konkretnego oświadczenia. Co do Rihanny widać ,że pomaga podtrzymać zainteresowanie co do Rachel wydaje mi się ,że też jest świadoma tego co sie dzieje. Oby hajs sie zgadzał … słabo sprzedać życie aby móc ”żyć” w luksusie 🙂

[b]gość, 27-04-16, 09:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-04-16, 08:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-04-16, 08:44 napisał(a):[/b]nie rozumiem tego, po cholere śpiewać o tym,jak ją mąż zdradzał zamiast kopnąć tego paskude w dupe i ułożyć sobie z kimś innym zycie na nowo ?Jak (wolna) kobieta z kimś sypia, to dziwka, jak czując mąż postanawia złamać przysięgę i sie puszczać na prawo i lewo, to popełnił błąd przez te dziwki, szariat[/quote]Ja tam nie oceniam sytuacji, bo nikt poza nimi nie wie jak to było. Czasem ludzie po prostu maja jakieś problemy i przez zdradę uciekają od nich. To chyba dobrze, jeśli nadal sie kochają i chcą być ze sobą? Poco robić z tego wielkie zagadnienie. Każdy przypadek jest inny, a wina bardzo często leży po obu stornach i mowię to jako kobieta. Nie wiem czy byłabym w stanie wybaczyć zdradę, pewnie wiele czynników składałoby sie na to. Każdy ma prawo do własnych decyzji i nie nam je oceniać.[/quote]a taka kobieta, ktora zwiazala sie z zajetym facetem, to nie mogla miec problemow i przez nie uciec w romans? nie mogla sie zakochac? ah ne, sorry – wolne kobiety nie maja prawa do wlasnych decyzji wiec mozemy je oceniac jak chcemy

A ja uwazam ze jest to dobrze przemyslany chwut reklamowy. Oni moze nawet sa szczesliwi, albo po prpstu pottafia na swoim nieszczesciu zarabiac bo interesuje ich tylko mamona. Uwazam ze te piosenki nie maja.pdniesienia do rzeczywisyosci. To prostytutki, sprzedadza wszystko. Niczym nie rozni sie od celebrytek.

w sumie zgadzam sie z poprzedniczkami tutaj,ze nikt nie wypowiada sie konkretnie o jej muzyce tylko o legendach z nia zwiazanych.Juz na poprzedniej plycie wylewala jad.Bey daj spokoj zjedz snikersa czy marsa czy moze princepolo-ale prawdziwa dama to ty nie jestes.

[b]gość, 27-04-16, 08:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-04-16, 08:44 napisał(a):[/b]nie rozumiem tego, po cholere śpiewać o tym,jak ją mąż zdradzał zamiast kopnąć tego paskude w dupe i ułożyć sobie z kimś innym zycie na nowo ?Jak (wolna) kobieta z kimś sypia, to dziwka, jak czując mąż postanawia złamać przysięgę i sie puszczać na prawo i lewo, to popełnił błąd przez te dziwki, szariat[/quote]Ja tam nie oceniam sytuacji, bo nikt poza nimi nie wie jak to było. Czasem ludzie po prostu maja jakieś problemy i przez zdradę uciekają od nich. To chyba dobrze, jeśli nadal sie kochają i chcą być ze sobą? Poco robić z tego wielkie zagadnienie. Każdy przypadek jest inny, a wina bardzo często leży po obu stornach i mowię to jako kobieta. Nie wiem czy byłabym w stanie wybaczyć zdradę, pewnie wiele czynników składałoby sie na to. Każdy ma prawo do własnych decyzji i nie nam je oceniać.

Mnie to bawi, Beyonce wydała płytę i nikt nie mówi o muzyce, tylko o jej małżeństwie. Taka z niej “artystka” 🙂

nie rozumiem tego, po cholere śpiewać o tym,jak ją mąż zdradzał zamiast kopnąć tego paskude w dupe i ułożyć sobie z kimś innym zycie na nowo ?

[b]gość, 27-04-16, 08:44 napisał(a):[/b]nie rozumiem tego, po cholere śpiewać o tym,jak ją mąż zdradzał zamiast kopnąć tego paskude w dupe i ułożyć sobie z kimś innym zycie na nowo ?Jak (wolna) kobieta z kimś sypia, to dziwka, jak czując mąż postanawia złamać przysięgę i sie puszczać na prawo i lewo, to popełnił błąd przez te dziwki, szariat

“You better call Becky with the good hair”

[b]gość, 27-04-16, 07:52 napisał(a):[/b]jeszcze nie słyszałam jej piosenek z nowej płyty ale “becky z dobrymi włosami” 😀 mnie nie zachęca, moja koleżanka teresa też ma dobre włosy, a i dobra promocja jest teraz w rossmannie ha ha i ileż w tym głębi. Moim zdaniem to tylko po to, żeby bić rekordy sprzedażyBecky with good hair to okreslenie, ktorym sa nazywane biale kobiety przez czarne.

Kto to jest ta Becky z wlosami? Beyonce w ktorejs z piosenek spiewa ze tak wyglada kochanka jej meza czy o co chodzi? 🙂

Robia afere o noc. Skoro tak cuerpi to po co z nim jest. Przeciesz occzywoste ze dla kasy dla mnie bey to taka sama prostytutka jak kim. Wszystko dla kasy. Jay zdradza ja od lat a ona sie na to godzi zero szaczunku do samej siebie.

płyta ogolnie jest slaba.. jedna czy dwie piosenki daja radę to trzeba jakos inaczej ją promowac.. slabe to strasznie i te jej fanki majace pretensje do tych niby kochanek a do jej męża już nie?

[b]gość, 27-04-16, 00:25 napisał(a):[/b]a ja nie wiem o co to zamieszanie i o co chodzi z tym: “Becky with good hair”?W piosence “Sorry” na samym końcu padają słowa “Becky with good hair”. Chodzi o kobietę z którą Jay-Z zdradzał Beyoncé. Większość twierdzi, że to Ora. 😛

jeszcze nie słyszałam jej piosenek z nowej płyty ale “becky z dobrymi włosami” 😀 mnie nie zachęca, moja koleżanka teresa też ma dobre włosy, a i dobra promocja jest teraz w rossmannie ha ha i ileż w tym głębi. Moim zdaniem to tylko po to, żeby bić rekordy sprzedaży

Nie Rita bo ona ma slabe wlosy. Bie wazne kto. Beyonce chce zarobic miliony. I pobic rekord Adele. Jaka wplywowa kobieta zostaje z mezem ktory ja zdradzal. Jaki ma sens pogazywanie go w teledysku. To jest farsa. Ich cale zycie to szum. Dobra muzyka sie skonczyla. Muzyka teraz to sex, narkotyki, gole dupy.

nikt nie zachwyca się płytą – muzyką, wokalem tylko tekstem 1 piosenki czyżby beyonce się kończyła ????

Ziomalu lepiej dorośnijJa i moje kumpelki zamierzamy się przespacerowaćWidzę małolaty w kącieWymykają się tylnymi drzwiamiOn chce mnie tylko gdy mnie nie maLepiej niech zadzwoni do Becky z ładnymi włosamiLepiej niech zadzwoni do Becky z ładnymi włosami

a ja nie wiem o co to zamieszanie i o co chodzi z tym: “Becky with good hair”?

choćmy? LOL