Robbie Williams: szczyt uzależnienia?

pb100 pb100

Co ma wspólnego Robbie Williams z książkową Bridget Jones?

Silk Cuty.

Piosenkarz jest tak uzależniony od tej brytyjskiej marki papierosów, że potrafi odbyć podróż przez ocean, byle tylko dostać paczkę ukochanej trucizny.

Artysta poradził już sobie z narkotykami i alkoholem, ale ciężko mu pozbyć się tego ostatniego nałogu. Kopci ponoć jak lokomotywa.

– Ciężko jest znależć Silk Cuty w LA, więc czasami lecę do kumpli [w Wielkiej Brytanii] gdy “głód\” mnie zżera. To bardzo drogi nałóg – wyznaje.

 
8 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

no to ma problem;)

Idiota. a lodzik do wódeczki to przywozi sobie pewnie z Antarktudy Heheh

hehe cały Ster…zajebioza… buziaki for R.W. :-***

jest glupi!

Z tego co słyszałam to miał żucić.

to że cameli nie ma w Polsce mam jechać do Czech?? ale szkoda, bo dobre 🙁

to on mieszka w USA? od kiedy?

skubany