Robi karierę pożerając wielkie porcje jedzenia [VIDEO]
Jak zrobić karierę w internecie? Można pokazać biust albo pupę. Można pokazać, jak się robi sześciopak. Albo jak uspokaja się dziecko. MOżna też pokazać swojego kota lub psa. Wszystkie te sposoby dobrze znacie.
Zobacz: Te żenujące sytuacje NIE powinny się zdarzyć
A czy wiecie, że są osoby, które robią karierę w necie pożerając wielkie porcje jedzenia?
Tak robi Kate Ovens. Ładna blondynka założyła kanał na YouTube. Tytuł mówi wszystko: Man vs Food, czyli Człowiek kontra jedzenie.
Kto kogo pokona? Czy 80-dekagramowy burger złamie Kate, czy to ona pożre jego?
![Robi karierę pożerając wielkie porcje jedzenia [VIDEO] Robi karierę pożerając wielkie porcje jedzenia [VIDEO]](https://d3fqm68r4u6ion.cloudfront.net/wp-content/uploads/sites/2/2019/01/dziewczyna-je-wielkiego-hamburgera-2.jpg)
Tak, Kate ma możliwości. Ciekawe tylko, jak udaje się jej utrzymać taką figurę?
![Robi karierę pożerając wielkie porcje jedzenia [VIDEO] Robi karierę pożerając wielkie porcje jedzenia [VIDEO]](https://d3fqm68r4u6ion.cloudfront.net/wp-content/uploads/sites/2/2019/01/dziewczyna-je-wielkiego-hamburgera-3.jpg)
![Robi karierę pożerając wielkie porcje jedzenia [VIDEO] Robi karierę pożerając wielkie porcje jedzenia [VIDEO]](https://d3fqm68r4u6ion.cloudfront.net/wp-content/uploads/sites/2/2019/01/dziewczyna-je-wielkiego-hamburgera-4.jpg)
Kate potrafi też pochłonąć taki “pakiet” naleśników:
A co z olbrzymią pizzą?
Zobacz też: Przepis na pyszną pizzę pepperoni
[b]gość, 27-02-16, 23:36 napisał(a):[/b]Pewnie sobie tasiemmca wszczepila i je ile chce o chuda. Albo wymiotuje później. Ja jak zjem kotleta i łyżkę kartofli yo czuje się strasznie syta , aż mnie żołądek boli. Nie wierzę że można tyle jeść i nie mieć dolegliwości żołądkowych.Jak miałam 17 lat jadłam jak słoń! Rodzinne pizze, powiększone zestswy McŚmieci, mega desery, całe kartony batonów Kinder. Żarłam i NIE TYŁAM! Skończyło się po pierwszej ciąży ;)… A po 3 dupa mi rośnie nawet od sałaty… Reasumując, można pochłaniać ogromne ilości śmieciowego żarła i nie tyć, ale wszystko ma swoje granice i nic nie trwa wiecznie ;).
Niestety, ale wiadomo co zaraz zrobi w toalecie. Biedna dziewczyna, ale sprytna, ze zarabia na chorobie
Bulimiczki tak mają
Pewnie sobie tasiemmca wszczepila i je ile chce o chuda. Albo wymiotuje później. Ja jak zjem kotleta i łyżkę kartofli yo czuje się strasznie syta , aż mnie żołądek boli. Nie wierzę że można tyle jeść i nie mieć dolegliwości żołądkowych.
[b]gość, 27-02-16, 22:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 18:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 17:03 napisał(a):[/b]No niby spoko, fajnie ze możesz sobie pojesc😁 jednak dla mnie pozeranie takich porcji jest obrzydliwe…jeszcze dużej pizzy, kurwa. Chyba bym sie porzygala jakbym to zobaczyla czybo grubasa, czy u chudzielca. Fuj.Nie kumam co w tym obrzydliwego 😀 bierzesz kawałek, gryziesz, przeżuwasz, połykasz. Dokładnie tak samo wygląda jedzenie 6 kawałka jak wyglądało jedzenie pierwszego, co za różnica?[/quote]Ja miałam ED i z niewyjaśnionych przyczyn mam odruch wymiotny jak widzę jak ktos wpierdala, a zdrowa jyz dawno jestem. Na szczęście niezły często trafiają mi sie taki widoki😁 no i jedzenie pizzy to co innego niz jedzenie obiadu na przykład. Pamiętam jak mój gruby kumpel pozeral ogromna pizze, no tragedia ileż można żreć. Ale to moje urojenie, bez obrazy 😉[/quote]a po co zaglądasz ludziom w talerze? Co cię obchodzi kto ile je? skup sie na sobie i daj ludziom żyć
[b]gość, 27-02-16, 20:09 napisał(a):[/b]A ja się śmieję z tych dziewczyn, które na urodzinach udają, że mało jedzą bo siedzi taka obok swojego chłopaka albo ogólnie bo siedzą w towarzystwie kolesi. A jakby mogły to by zjadły 3-4 razy tyle. Pozdro.To raczej smutne,ze musza głupio ukrywac swoj aptety,bo co sobie chlopak pomysli…
ale głupota ale telefon sam sie tam znalazł obok niej nawet go nie dotknela sam się włączył i wylaczył? zrobila screena na minutnik a jedzenie jadla pol dnia, bo z jakiej racji jest przyspieszenie ???
[b]gość, 27-02-16, 22:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 18:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 17:03 napisał(a):[/b]No niby spoko, fajnie ze możesz sobie pojesc😁 jednak dla mnie pozeranie takich porcji jest obrzydliwe…jeszcze dużej pizzy, kurwa. Chyba bym sie porzygala jakbym to zobaczyla czybo grubasa, czy u chudzielca. Fuj.Nie kumam co w tym obrzydliwego 😀 bierzesz kawałek, gryziesz, przeżuwasz, połykasz. Dokładnie tak samo wygląda jedzenie 6 kawałka jak wyglądało jedzenie pierwszego, co za różnica?[/quote]Ja miałam ED i z niewyjaśnionych przyczyn mam odruch wymiotny jak widzę jak ktos wpierdala, a zdrowa jyz dawno jestem. Na szczęście niezły często trafiają mi sie taki widoki😁 no i jedzenie pizzy to co innego niz jedzenie obiadu na przykład. Pamiętam jak mój gruby kumpel pozeral ogromna pizze, no tragedia ileż można żreć. Ale to moje urojenie, bez obrazy 😉[/quote]Nie no, spoko. Pewnie to zależy też od tego jak ktoś je. Ja nie żrę jak świnia, nie napycham ust wielkimi kawałami jedzenia syfiąc wszystkim dookoła, po prostu spokojnie i metodycznie rozprawiam się z całą porcją 😉 Brzydzi mnie mlaskanie czy mówienie z pełnym dziobem, ale jeśli ktoś je normalnie to mi bez różnicy czy zjadł małą porcję, czy wciąż je.
Może i bym to zjadła, ale potem pewnie bym powiedziała przepraszam muszę do kibelka!
Co do pożerania wielkich porcji to pamiętam jak z kuzynką byłyśmy w tym samym czasie w ciąży (ach ten legendarny ciążowy apetyt)Jedno z Naszych spotkań zakończyło się taki m obżarstwem że ona dostała sraczki a ja dla odmiany zatwardzenia.
[b]gość, 27-02-16, 18:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 17:03 napisał(a):[/b]No niby spoko, fajnie ze możesz sobie pojesc😁 jednak dla mnie pozeranie takich porcji jest obrzydliwe…jeszcze dużej pizzy, kurwa. Chyba bym sie porzygala jakbym to zobaczyla czybo grubasa, czy u chudzielca. Fuj.Nie kumam co w tym obrzydliwego 😀 bierzesz kawałek, gryziesz, przeżuwasz, połykasz. Dokładnie tak samo wygląda jedzenie 6 kawałka jak wyglądało jedzenie pierwszego, co za różnica?[/quote]Znam to bierzesz kawałek, gryziesz, przeżuwasz, połykasz a po pewnym czasie myślisz o k…a ale się dziś obżarłam.Zaraz chyba pęknę.Mam brzuch jak beczka i ledwo mogę się ruszać.
A ja się śmieję z tych dziewczyn, które na urodzinach udają, że mało jedzą bo siedzi taka obok swojego chłopaka albo ogólnie bo siedzą w towarzystwie kolesi. A jakby mogły to by zjadły 3-4 razy tyle. Pozdro.
[b]gość, 27-02-16, 18:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 17:03 napisał(a):[/b]No niby spoko, fajnie ze możesz sobie pojesc😁 jednak dla mnie pozeranie takich porcji jest obrzydliwe…jeszcze dużej pizzy, kurwa. Chyba bym sie porzygala jakbym to zobaczyla czybo grubasa, czy u chudzielca. Fuj.Nie kumam co w tym obrzydliwego 😀 bierzesz kawałek, gryziesz, przeżuwasz, połykasz. Dokładnie tak samo wygląda jedzenie 6 kawałka jak wyglądało jedzenie pierwszego, co za różnica?[/quote]Ja miałam ED i z niewyjaśnionych przyczyn mam odruch wymiotny jak widzę jak ktos wpierdala, a zdrowa jyz dawno jestem. Na szczęście niezły często trafiają mi sie taki widoki😁 no i jedzenie pizzy to co innego niz jedzenie obiadu na przykład. Pamiętam jak mój gruby kumpel pozeral ogromna pizze, no tragedia ileż można żreć. Ale to moje urojenie, bez obrazy 😉
Za dużo je.
[b]gość, 27-02-16, 19:42 napisał(a):[/b]Bulimiczka. Na 100%.Dokładnie.
[b]gość, 27-02-16, 17:03 napisał(a):[/b]No niby spoko, fajnie ze możesz sobie pojesc😁 jednak dla mnie pozeranie takich porcji jest obrzydliwe…jeszcze dużej pizzy, kurwa. Chyba bym sie porzygala jakbym to zobaczyla czybo grubasa, czy u chudzielca. Fuj.Nie kumam co w tym obrzydliwego 😀 bierzesz kawałek, gryziesz, przeżuwasz, połykasz. Dokładnie tak samo wygląda jedzenie 6 kawałka jak wyglądało jedzenie pierwszego, co za różnica?
Bulimiczka. Na 100%.
[b]gość, 27-02-16, 17:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 15:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 15:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 15:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 14:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 14:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 14:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 14:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 14:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 12:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 12:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 12:40 napisał(a):[/b]Ide zrobić sobie wielką kanapkę 😋 z pieczenią i chrzanem mmmnniammmmFuu! I jeszcze biedne zwierzę pożerasz. Jest się czym chwalić.[/quote]Ohoho, wege terrorystka w natarciu. Mam tylko nadzieję, że chodzisz w syntentycznych, plastikowych bucikach.[/quote]A z młodu to mięcho wpierdalało i nie mówiło Fuu!![/quote]Dziecko nie ma świadomości co je Idiotko, musi jeść to co dają rodzice bo nie pójdzie do pracy kretynko zarobić na swoje żywienie według swoich przekonań.[/quote]Ojojjjjj jj a te wege to strasznie wulgarne 😲 pewnie dlatego że mięsa nie wpierdala 😉😉 Hehe wege są zajebisci mięsko Fuu trawa mniam 😉 jebnięci 😂😂 [/quote][/quote]”Dziecko nie ma świadomości co je Idiotko, musi jeść to co dają rodzice bo nie pójdzie do pracy kretynko zarobić na swoje żywienie według swoich przekonań” hahahahahaha jakie to głębokie😂😂 aż się zachłysnęlam kanapką z mortadelą 😂😂😂[/quote]Ale am chęć na żeberka w sosie barbecue i zimne piwko[/quote]Goloneczka pieczona w piwie z chrzanem mammmm pycha ;D[/quote]No goloneczke też bym zjadła mmmmmmm albo kopytka z pieczonym męskie w ciemnym sosie i do tego buraczki o rany aż ślinka cieknie[/quote]A ja sobie salami przegryzam, mniam mniam🍴[/quote]Salami spoko lubię 😋
[b]gość, 27-02-16, 14:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 12:31 napisał(a):[/b]Patrząc jak ta dziewczyna zjada takieeee ilości jedzenia praktycznie w momencie to aż mnie zemdliło. Ja też lubię zjeść ale przy takiej posturze nie oszukujmy się, nie da się zjeść wszystkiego naraz bez bólu żołądka itp. Jestem szczupła i znam swoje możliwość- 3 kawałki pizzy są za świat a co dopiero cała jej blacha. Pewnie jej żołądek przeżywa katusze po takim posiłku.Nie masz racji, z lasek, które jedzą najwyżej trzy kawałki to u mnie w domu i chłopak się śmieją. Pół dużej blachy to moje minimum na obiad, każdy ma inny żołądek i potrzeby, nic mnie później nie boli i oczywiście jestem szczupła.[/quote]A czemu niby sie śmiejecie z kogos kto nie może więcej niz 3 kawalaki zjeść? Niby piszesz, ze każdy ma inny żołądek, ale z tych z mniejszym sie wysmiewasz😂 kurwa.
Też bym chciała robić taką karierę to raczej dla tych niedojedzących
[b]gość, 27-02-16, 16:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 16:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 15:33 napisał(a):[/b]Haha, piątka 😀 Ja też jestem szczupła, na co dzień jem raczej normalne porcje i staram się odżywiać zdrowo, ale pizza to pizza, 3 kawałki by mnie tylko niepotrzebnie podrażniły 😀 Potrafię bez problemu pożreć dużą pizzę na średnim cieście, zapić colą i wcale nie czuć po tym żadnego bólu brzucha. Jasne, że nie jem tak na co dzień, ale jestem żywym przykładem na to, że naprawdę nie trzeba być bulimiczką, by przy szczupłej sylwetce być w stanie zjeść naprawdę DUŻĄ porcję na jeden raz. Swoją drogą, to uwielbiam to zdziwienie na twarzach osób, które najpierw patrzą na moją sylwetkę i z fałszywą troską pytają o to, czy jem coś poza sałatą, a potem idą ze mną na obiad i patrzą jak bez mrugnięcia okiem wpierniczam porcję jak dla drwala ;)Jedz tak dalej, a za 10 lat bedziesz czestym gosciem u gastrologa. Glupie, mlode dziewczyny najpierw przechwalaja sie, a potem lekarz. Jedzenie takich wielkich porcji nie jest normalne i zdrowe. Jak smieciarka, ktora połyka wszystko co sie w nia wepchnie.[/quote]Pitolenie o szopenie. Powiedz, proszę, jak rozumiesz słowa “na co dzień jem raczej normalne porcje i staram się odżywiać zdrowo”? Tak samo jak okazjonalne wypicie piwa nie oznacza od razu, że ktoś jest alkoholikiem, tak samo zjedzenie raz na czas większej porcji jedzenia nie musi oznaczać żadnych wizyt u gastrologa. Dzięki za udawaną troskę o moje zdrowie, ale wierz mi, jestem zdrowa jak ryba i wszelkie wyniki badań mam wzorowe. Ku wielkiemu rozczarowaniu wszelkich “zmartwionych” które od lat życzą mi jak nie “spowolnienia metabolizmu po 30-tce” to bycia “częstym gościem u gastrologa za 10 lat”.[/quote]No niby spoko, fajnie ze możesz sobie pojesc😁 jednak dla mnie pozeranie takich porcji jest obrzydliwe…jeszcze dużej pizzy, kurwa. Chyba bym sie porzygala jakbym to zobaczyla czybo grubasa, czy u chudzielca. Fuj.
[b]gość, 27-02-16, 15:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 15:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 15:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 14:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 14:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 14:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 14:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 14:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 12:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 12:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 12:40 napisał(a):[/b]Ide zrobić sobie wielką kanapkę 😋 z pieczenią i chrzanem mmmnniammmmFuu! I jeszcze biedne zwierzę pożerasz. Jest się czym chwalić.[/quote]Ohoho, wege terrorystka w natarciu. Mam tylko nadzieję, że chodzisz w syntentycznych, plastikowych bucikach.[/quote]A z młodu to mięcho wpierdalało i nie mówiło Fuu!![/quote]Dziecko nie ma świadomości co je Idiotko, musi jeść to co dają rodzice bo nie pójdzie do pracy kretynko zarobić na swoje żywienie według swoich przekonań.[/quote]Ojojjjjj jj a te wege to strasznie wulgarne 😲 pewnie dlatego że mięsa nie wpierdala 😉😉 Hehe wege są zajebisci mięsko Fuu trawa mniam 😉 jebnięci 😂😂 [/quote][/quote]”Dziecko nie ma świadomości co je Idiotko, musi jeść to co dają rodzice bo nie pójdzie do pracy kretynko zarobić na swoje żywienie według swoich przekonań” hahahahahaha jakie to głębokie😂😂 aż się zachłysnęlam kanapką z mortadelą 😂😂😂[/quote]Ale am chęć na żeberka w sosie barbecue i zimne piwko[/quote]Goloneczka pieczona w piwie z chrzanem mammmm pycha ;D[/quote]No goloneczke też bym zjadła mmmmmmm albo kopytka z pieczonym męskie w ciemnym sosie i do tego buraczki o rany aż ślinka cieknie[/quote]A ja sobie salami przegryzam, mniam mniam🍴
[b]gość, 27-02-16, 16:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 15:33 napisał(a):[/b]Haha, piątka 😀 Ja też jestem szczupła, na co dzień jem raczej normalne porcje i staram się odżywiać zdrowo, ale pizza to pizza, 3 kawałki by mnie tylko niepotrzebnie podrażniły 😀 Potrafię bez problemu pożreć dużą pizzę na średnim cieście, zapić colą i wcale nie czuć po tym żadnego bólu brzucha. Jasne, że nie jem tak na co dzień, ale jestem żywym przykładem na to, że naprawdę nie trzeba być bulimiczką, by przy szczupłej sylwetce być w stanie zjeść naprawdę DUŻĄ porcję na jeden raz. Swoją drogą, to uwielbiam to zdziwienie na twarzach osób, które najpierw patrzą na moją sylwetkę i z fałszywą troską pytają o to, czy jem coś poza sałatą, a potem idą ze mną na obiad i patrzą jak bez mrugnięcia okiem wpierniczam porcję jak dla drwala ;)Jedz tak dalej, a za 10 lat bedziesz czestym gosciem u gastrologa. Glupie, mlode dziewczyny najpierw przechwalaja sie, a potem lekarz. Jedzenie takich wielkich porcji nie jest normalne i zdrowe. Jak smieciarka, ktora połyka wszystko co sie w nia wepchnie.[/quote]Pitolenie o szopenie. Powiedz, proszę, jak rozumiesz słowa “na co dzień jem raczej normalne porcje i staram się odżywiać zdrowo”? Tak samo jak okazjonalne wypicie piwa nie oznacza od razu, że ktoś jest alkoholikiem, tak samo zjedzenie raz na czas większej porcji jedzenia nie musi oznaczać żadnych wizyt u gastrologa. Dzięki za udawaną troskę o moje zdrowie, ale wierz mi, jestem zdrowa jak ryba i wszelkie wyniki badań mam wzorowe. Ku wielkiemu rozczarowaniu wszelkich “zmartwionych” które od lat życzą mi jak nie “spowolnienia metabolizmu po 30-tce” to bycia “częstym gościem u gastrologa za 10 lat”.
[b]gość, 27-02-16, 15:33 napisał(a):[/b]Haha, piątka 😀 Ja też jestem szczupła, na co dzień jem raczej normalne porcje i staram się odżywiać zdrowo, ale pizza to pizza, 3 kawałki by mnie tylko niepotrzebnie podrażniły 😀 Potrafię bez problemu pożreć dużą pizzę na średnim cieście, zapić colą i wcale nie czuć po tym żadnego bólu brzucha. Jasne, że nie jem tak na co dzień, ale jestem żywym przykładem na to, że naprawdę nie trzeba być bulimiczką, by przy szczupłej sylwetce być w stanie zjeść naprawdę DUŻĄ porcję na jeden raz. Swoją drogą, to uwielbiam to zdziwienie na twarzach osób, które najpierw patrzą na moją sylwetkę i z fałszywą troską pytają o to, czy jem coś poza sałatą, a potem idą ze mną na obiad i patrzą jak bez mrugnięcia okiem wpierniczam porcję jak dla drwala ;)Jedz tak dalej, a za 10 lat bedziesz czestym gosciem u gastrologa. Glupie, mlode dziewczyny najpierw przechwalaja sie, a potem lekarz. Jedzenie takich wielkich porcji nie jest normalne i zdrowe. Jak smieciarka, ktora połyka wszystko co sie w nia wepchnie.
Tu nie trzeba mniec bulimi aby to wszystko zwymiotowac. Mi przy ostatnim kesie wszystko stałoby w gardle i chcac czy nie chcac wyladowałabym nad porcelana 🙂
[b]gość, 27-02-16, 15:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 15:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 14:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 14:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 14:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 14:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 14:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 12:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 12:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 12:40 napisał(a):[/b]Ide zrobić sobie wielką kanapkę 😋 z pieczenią i chrzanem mmmnniammmmFuu! I jeszcze biedne zwierzę pożerasz. Jest się czym chwalić.[/quote]Ohoho, wege terrorystka w natarciu. Mam tylko nadzieję, że chodzisz w syntentycznych, plastikowych bucikach.[/quote]A z młodu to mięcho wpierdalało i nie mówiło Fuu!![/quote]Dziecko nie ma świadomości co je Idiotko, musi jeść to co dają rodzice bo nie pójdzie do pracy kretynko zarobić na swoje żywienie według swoich przekonań.[/quote]Ojojjjjj jj a te wege to strasznie wulgarne 😲 pewnie dlatego że mięsa nie wpierdala 😉😉 Hehe wege są zajebisci mięsko Fuu trawa mniam 😉 jebnięci 😂😂 [/quote][/quote]”Dziecko nie ma świadomości co je Idiotko, musi jeść to co dają rodzice bo nie pójdzie do pracy kretynko zarobić na swoje żywienie według swoich przekonań” hahahahahaha jakie to głębokie😂😂 aż się zachłysnęlam kanapką z mortadelą 😂😂😂[/quote]Ale am chęć na żeberka w sosie barbecue i zimne piwko[/quote]Goloneczka pieczona w piwie z chrzanem mammmm pycha ;D[/quote]No goloneczke też bym zjadła mmmmmmm albo kopytka z pieczonym męskie w ciemnym sosie i do tego buraczki o rany aż ślinka cieknie
[b]gość, 27-02-16, 14:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 14:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 14:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 14:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 12:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 12:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 12:40 napisał(a):[/b]Ide zrobić sobie wielką kanapkę 😋 z pieczenią i chrzanem mmmnniammmmFuu! I jeszcze biedne zwierzę pożerasz. Jest się czym chwalić.[/quote]Ohoho, wege terrorystka w natarciu. Mam tylko nadzieję, że chodzisz w syntentycznych, plastikowych bucikach.[/quote]A z młodu to mięcho wpierdalało i nie mówiło Fuu!![/quote]Dziecko nie ma świadomości co je Idiotko, musi jeść to co dają rodzice bo nie pójdzie do pracy kretynko zarobić na swoje żywienie według swoich przekonań.[/quote]Ojojjjjj jj a te wege to strasznie wulgarne 😲 pewnie dlatego że mięsa nie wpierdala 😉😉 Hehe wege są zajebisci mięsko Fuu trawa mniam 😉 jebnięci 😂😂 [/quote][/quote]”Dziecko nie ma świadomości co je Idiotko, musi jeść to co dają rodzice bo nie pójdzie do pracy kretynko zarobić na swoje żywienie według swoich przekonań” hahahahahaha jakie to głębokie😂😂 aż się zachłysnęlam kanapką z mortadelą 😂😂😂
[b]gość, 27-02-16, 14:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 12:31 napisał(a):[/b]Patrząc jak ta dziewczyna zjada takieeee ilości jedzenia praktycznie w momencie to aż mnie zemdliło. Ja też lubię zjeść ale przy takiej posturze nie oszukujmy się, nie da się zjeść wszystkiego naraz bez bólu żołądka itp. Jestem szczupła i znam swoje możliwość- 3 kawałki pizzy są za świat a co dopiero cała jej blacha. Pewnie jej żołądek przeżywa katusze po takim posiłku.Nie masz racji, z lasek, które jedzą najwyżej trzy kawałki to u mnie w domu i chłopak się śmieją. Pół dużej blachy to moje minimum na obiad, każdy ma inny żołądek i potrzeby, nic mnie później nie boli i oczywiście jestem szczupła.[/quote]Haha, piątka 😀 Ja też jestem szczupła, na co dzień jem raczej normalne porcje i staram się odżywiać zdrowo, ale pizza to pizza, 3 kawałki by mnie tylko niepotrzebnie podrażniły 😀 Potrafię bez problemu pożreć dużą pizzę na średnim cieście, zapić colą i wcale nie czuć po tym żadnego bólu brzucha. Jasne, że nie jem tak na co dzień, ale jestem żywym przykładem na to, że naprawdę nie trzeba być bulimiczką, by przy szczupłej sylwetce być w stanie zjeść naprawdę DUŻĄ porcję na jeden raz. Swoją drogą, to uwielbiam to zdziwienie na twarzach osób, które najpierw patrzą na moją sylwetkę i z fałszywą troską pytają o to, czy jem coś poza sałatą, a potem idą ze mną na obiad i patrzą jak bez mrugnięcia okiem wpierniczam porcję jak dla drwala 😉
[b]gość, 27-02-16, 15:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 14:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 14:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 14:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 14:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 14:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 12:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 12:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 12:40 napisał(a):[/b]Ide zrobić sobie wielką kanapkę 😋 z pieczenią i chrzanem mmmnniammmmFuu! I jeszcze biedne zwierzę pożerasz. Jest się czym chwalić.[/quote]Ohoho, wege terrorystka w natarciu. Mam tylko nadzieję, że chodzisz w syntentycznych, plastikowych bucikach.[/quote]A z młodu to mięcho wpierdalało i nie mówiło Fuu!![/quote]Dziecko nie ma świadomości co je Idiotko, musi jeść to co dają rodzice bo nie pójdzie do pracy kretynko zarobić na swoje żywienie według swoich przekonań.[/quote]Ojojjjjj jj a te wege to strasznie wulgarne 😲 pewnie dlatego że mięsa nie wpierdala 😉😉 Hehe wege są zajebisci mięsko Fuu trawa mniam 😉 jebnięci 😂😂 [/quote][/quote]“Dziecko nie ma świadomości co je Idiotko, musi jeść to co dają rodzice bo nie pójdzie do pracy kretynko zarobić na swoje żywienie według swoich przekonań” hahahahahaha jakie to głębokie😂😂 aż się zachłysnęlam kanapką z mortadelą 😂😂😂[/quote]Ale am chęć na żeberka w sosie barbecue i zimne piwko[/quote]Goloneczka pieczona w piwie z chrzanem mammmm pycha ;D
[b]gość, 27-02-16, 14:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 14:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 14:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 12:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 12:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 12:40 napisał(a):[/b]Ide zrobić sobie wielką kanapkę 😋 z pieczenią i chrzanem mmmnniammmmFuu! I jeszcze biedne zwierzę pożerasz. Jest się czym chwalić.[/quote]Ohoho, wege terrorystka w natarciu. Mam tylko nadzieję, że chodzisz w syntentycznych, plastikowych bucikach.[/quote]A z młodu to mięcho wpierdalało i nie mówiło Fuu!![/quote]Dziecko nie ma świadomości co je Idiotko, musi jeść to co dają rodzice bo nie pójdzie do pracy kretynko zarobić na swoje żywienie według swoich przekonań.[/quote]Ojojjjjj jj a te wege to strasznie wulgarne 😲 pewnie dlatego że mięsa nie wpierdala 😉😉 Hehe wege są zajebisci mięsko Fuu trawa mniam 😉 jebnięci 😂😂 [/quote]
[b]gość, 27-02-16, 15:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 14:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 14:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 14:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 14:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 14:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 12:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 12:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 12:40 napisał(a):[/b]Ide zrobić sobie wielką kanapkę 😋 z pieczenią i chrzanem mmmnniammmmFuu! I jeszcze biedne zwierzę pożerasz. Jest się czym chwalić.[/quote]Ohoho, wege terrorystka w natarciu. Mam tylko nadzieję, że chodzisz w syntentycznych, plastikowych bucikach.[/quote]A z młodu to mięcho wpierdalało i nie mówiło Fuu!![/quote]Dziecko nie ma świadomości co je Idiotko, musi jeść to co dają rodzice bo nie pójdzie do pracy kretynko zarobić na swoje żywienie według swoich przekonań.[/quote]Ojojjjjj jj a te wege to strasznie wulgarne 😲 pewnie dlatego że mięsa nie wpierdala 😉😉 Hehe wege są zajebisci mięsko Fuu trawa mniam 😉 jebnięci 😂😂 [/quote][/quote]”Dziecko nie ma świadomości co je Idiotko, musi jeść to co dają rodzice bo nie pójdzie do pracy kretynko zarobić na swoje żywienie według swoich przekonań” hahahahahaha jakie to głębokie😂😂 aż się zachłysnęlam kanapką z mortadelą 😂😂😂[/quote]Ale mam chęć na żeberka w sosie barbecue i zimne piwko[/quote]
[b]gość, 27-02-16, 14:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 14:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 14:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 14:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 14:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 12:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 12:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 12:40 napisał(a):[/b]Ide zrobić sobie wielką kanapkę 😋 z pieczenią i chrzanem mmmnniammmmFuu! I jeszcze biedne zwierzę pożerasz. Jest się czym chwalić.[/quote]Ohoho, wege terrorystka w natarciu. Mam tylko nadzieję, że chodzisz w syntentycznych, plastikowych bucikach.[/quote]A z młodu to mięcho wpierdalało i nie mówiło Fuu!![/quote]Dziecko nie ma świadomości co je Idiotko, musi jeść to co dają rodzice bo nie pójdzie do pracy kretynko zarobić na swoje żywienie według swoich przekonań.[/quote]Ojojjjjj jj a te wege to strasznie wulgarne 😲 pewnie dlatego że mięsa nie wpierdala 😉😉 Hehe wege są zajebisci mięsko Fuu trawa mniam 😉 jebnięci 😂😂 [/quote][/quote]”Dziecko nie ma świadomości co je Idiotko, musi jeść to co dają rodzice bo nie pójdzie do pracy kretynko zarobić na swoje żywienie według swoich przekonań” hahahahahaha jakie to głębokie😂😂 aż się zachłysnęlam kanapką z mortadelą 😂😂😂[/quote]Ale am chęć na żeberka w sosie barbecue i zimne piwko
[b]gość, 27-02-16, 13:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 11:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 10:51 napisał(a):[/b]Ja często po zajęciach jem w miejscach typu MC, czy kfc i jestem chuda jak szczypior. Gówno mnie obchodzi co myślą na ten temat kozaczkowe fanatyczki “zielonej” żywności, których tu ostatnio pełno. Zarzucanie bulimii jest idiotyczne i świadczy tylko o braku znajomości ludzkiego organizmu.Co z tego ze jestes chuda jak cholesterol masz napewno pidwyzszony, nie mowiac juz o watrobie, czy sercu… Smacznego i obys szybko na zawal nie padla.[/quote]Cholesterol to geny, ale generalnie przy dobrym metabolizmie do 30stki nie trzeba sie przejmować. Wątroba bardziej sie boi suplementów diety a serce otłuszczenia (którego nie ma?). Jak z wiekiem zwolni metabolizm, to bedzie trzeba zacząć uważać, co sie je, tyle[/quote]Też tak kiedyś myślałam żeby zacząć zdrowo żyć dopiero wtedy jak zacznie się chrzanić zdrowie, a teraz mam 35 lat i żałuje tego myślenia które teraz dopiero widze jakie było głupie. Organizm mam już częściowo zniszczony mimo że jestem bardzo szczupła, pewnych zmian nie da sie cofnąć, organizm ma jakąś zdolność regeneracji ale jednak zbyt ograniczoną niż człowiek sie lubi łudzić. Żałuje że nie odżywiałam się zdrowo od początku, wtedy myślę że miałabym organizm pewnie z dekade albo więcej “młodszy”. To jak jazda windą kóra może jechać tylko w dół. Można przyspieszyć albo spowolnić ale nigdy zatrzymać ani cofnąć, a im wcześniej zacząć dbać to tym lepiej. Tym większa szansa na dłuższe życie bez większych chorób
A ja myślę , żę ma bulimię. Najpierw się obżera a później…
[b]gość, 27-02-16, 12:31 napisał(a):[/b]Patrząc jak ta dziewczyna zjada takieeee ilości jedzenia praktycznie w momencie to aż mnie zemdliło. Ja też lubię zjeść ale przy takiej posturze nie oszukujmy się, nie da się zjeść wszystkiego naraz bez bólu żołądka itp. Jestem szczupła i znam swoje możliwość- 3 kawałki pizzy są za świat a co dopiero cała jej blacha. Pewnie jej żołądek przeżywa katusze po takim posiłku.Nie masz racji, z lasek, które jedzą najwyżej trzy kawałki to u mnie w domu i chłopak się śmieją. Pół dużej blachy to moje minimum na obiad, każdy ma inny żołądek i potrzeby, nic mnie później nie boli i oczywiście jestem szczupła.
[b]gość, 27-02-16, 14:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 14:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 12:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 12:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 12:40 napisał(a):[/b]Ide zrobić sobie wielką kanapkę 😋 z pieczenią i chrzanem mmmnniammmmFuu! I jeszcze biedne zwierzę pożerasz. Jest się czym chwalić.[/quote]Ohoho, wege terrorystka w natarciu. Mam tylko nadzieję, że chodzisz w syntentycznych, plastikowych bucikach.[/quote]A z młodu to mięcho wpierdalało i nie mówiło Fuu!![/quote]Dziecko nie ma świadomości co je Idiotko, musi jeść to co dają rodzice bo nie pójdzie do pracy kretynko zarobić na swoje żywienie według swoich przekonań.[/quote]Ojojjjjj jj a te wege to strasznie wulgarne 😲 pewnie dlatego że mięsa nie wpierdala 😉😉 Hehe wege są zajebisci mięsko Fuu trawa mniam 😉
[b]gość, 27-02-16, 11:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 10:51 napisał(a):[/b]Ja często po zajęciach jem w miejscach typu MC, czy kfc i jestem chuda jak szczypior. Gówno mnie obchodzi co myślą na ten temat kozaczkowe fanatyczki “zielonej” żywności, których tu ostatnio pełno. Zarzucanie bulimii jest idiotyczne i świadczy tylko o braku znajomości ludzkiego organizmu.Co z tego ze jestes chuda jak cholesterol masz napewno pidwyzszony, nie mowiac juz o watrobie, czy sercu… Smacznego i obys szybko na zawal nie padla.[/quote]Cholesterol to geny, ale generalnie przy dobrym metabolizmie do 30stki nie trzeba sie przejmować. Wątroba bardziej sie boi suplementów diety a serce otłuszczenia (którego nie ma?). Jak z wiekiem zwolni metabolizm, to bedzie trzeba zacząć uważać, co sie je, tyle
[b]gość, 27-02-16, 12:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 12:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 12:40 napisał(a):[/b]Ide zrobić sobie wielką kanapkę 😋 z pieczenią i chrzanem mmmnniammmmFuu! I jeszcze biedne zwierzę pożerasz. Jest się czym chwalić.[/quote]Ohoho, wege terrorystka w natarciu. Mam tylko nadzieję, że chodzisz w syntentycznych, plastikowych bucikach.[/quote]A z młodu to mięcho wpierdalało i nie mówiło Fuu!!
[b]gość, 27-02-16, 12:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 12:40 napisał(a):[/b]Ide zrobić sobie wielką kanapkę 😋 z pieczenią i chrzanem mmmnniammmmFuu! I jeszcze biedne zwierzę pożerasz. Jest się czym chwalić.[/quote]A nooooo!!! mniam mniam a na obiad schabowy z mizerią i ziemniaczki z koperkiem jamiii
[b]gość, 27-02-16, 14:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 12:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 12:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 12:40 napisał(a):[/b]Ide zrobić sobie wielką kanapkę 😋 z pieczenią i chrzanem mmmnniammmmFuu! I jeszcze biedne zwierzę pożerasz. Jest się czym chwalić.[/quote]Ohoho, wege terrorystka w natarciu. Mam tylko nadzieję, że chodzisz w syntentycznych, plastikowych bucikach.[/quote]A z młodu to mięcho wpierdalało i nie mówiło Fuu!![/quote]Dziecko nie ma świadomości co je Idiotko, musi jeść to co dają rodzice bo nie pójdzie do pracy kretynko zarobić na swoje żywienie według swoich przekonań.
[b]gość, 27-02-16, 12:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 12:40 napisał(a):[/b]Ide zrobić sobie wielką kanapkę 😋 z pieczenią i chrzanem mmmnniammmmFuu! I jeszcze biedne zwierzę pożerasz. Jest się czym chwalić.[/quote]Ohoho, wege terrorystka w natarciu. Mam tylko nadzieję, że chodzisz w syntentycznych, plastikowych bucikach.
[b]gość, 27-02-16, 12:40 napisał(a):[/b]Ide zrobić sobie wielką kanapkę 😋 z pieczenią i chrzanem mmmnniammmmFuu! I jeszcze biedne zwierzę pożerasz. Jest się czym chwalić.
Ide zrobić sobie wielką kanapkę 😋 z pieczenią i chrzanem mmmnniammmm
[b]gość, 27-02-16, 11:26 napisał(a):[/b]Na pewno wszystkich interesuje to, co i w jakich ilościach jecie. Napiszcie jeszcze, że czy stolec jest regularny i opiszcie go ze szczegółami. Nie jestem w stanie uwierzyć, że dziewczyna takiej postury na raz zjada pizzę o średnicy jak hula hop. NA RAZ! Ja bym nie potrafiła. Nie w ciągu całego dnia, tylko na raz i w tak krótkim czasie. Kompulsywne napady głodu i tyle. Nie ma się czym chwalić.Na pewno wszystkich interesuje Twoje zdanie. 🙂
Patrząc jak ta dziewczyna zjada takieeee ilości jedzenia praktycznie w momencie to aż mnie zemdliło. Ja też lubię zjeść ale przy takiej posturze nie oszukujmy się, nie da się zjeść wszystkiego naraz bez bólu żołądka itp. Jestem szczupła i znam swoje możliwość- 3 kawałki pizzy są za świat a co dopiero cała jej blacha. Pewnie jej żołądek przeżywa katusze po takim posiłku.
Na pewno wszystkich interesuje to, co i w jakich ilościach jecie. Napiszcie jeszcze, że czy stolec jest regularny i opiszcie go ze szczegółami. Nie jestem w stanie uwierzyć, że dziewczyna takiej postury na raz zjada pizzę o średnicy jak hula hop. NA RAZ! Ja bym nie potrafiła. Nie w ciągu całego dnia, tylko na raz i w tak krótkim czasie. Kompulsywne napady głodu i tyle. Nie ma się czym chwalić.
[b]gość, 27-02-16, 10:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 10:39 napisał(a):[/b]Ta, przemiana materii… Bulimia i tyle. Dziewczynie zależy tylko na sławie i pieniądzach oraz oczywiście podziwie. Zaniżona samoocena daje tu o sobie znać. Twarz ma trochę spuchniętą, biorąc pod uwagę proporcje jej ciała.Tu raczej wychodzą Twoje kompleksy, a przy okazji jeszcze ignorancja. Nie wiesz, że są osoby, które niezależnie od spożytej ilości takich produktów, nie tyją? Grubaski zawsze lubią dopisywać własny scenariusz do takich historii, żeby poczuć się lepiej. To, że Ty tyjesz po zjedzeniu jednej bezy nie oznacza, że inni również.[/quote]Tak tak jasne tak sobie to tlumacz. “Niezaleznie od spożytej ilości takich produktów, nie tyją?” -he? serio? No ja tez mowie ze nie tyle po czekoladzie, lodach, chipsach i mcdonaldzie, tylko ze takie osoby przewaznie zjedza jedna na tydzien a 5 dziennie, wiec jak najbardziej jest to powiazane z iloscia. jesli ktos pozera niewiadomo jakie ilosci jedzenia i nie tyle to najwidoczniej ma robale, tasiemce albo inne paskudztwo, takze smacznego! xD
[b]gość, 27-02-16, 10:16 napisał(a):[/b]Pewnie żre a potem rzyga. Reklama bulimii. Świetny przykład dla młodych.Bez urazy, ale śmieszna jesteś. Dopisujesz jakieś wydumane teorie do prostych, zwyczajnych rzeczy. Jeden robi z siebie debila i nagrywa swoje idiotyczne wyczyny, a drugi je tyle, ile zmieści.
Ta, przemiana materii… Bulimia i tyle. Dziewczynie zależy tylko na sławie i pieniądzach oraz oczywiście podziwie. Zaniżona samoocena daje tu o sobie znać. Twarz ma trochę spuchniętą, biorąc pod uwagę proporcje jej ciała.
Pewnie żre a potem rzyga. Reklama bulimii. Świetny przykład dla młodych.