Robin Thicke pokazuje, że jest dobrym ojcem (FOTO)
Kiedy pojawiali się razem na salonach, wyglądali na zakochanych po same uszy. Niestety, Robin Thicke zachłysnął się popularnością, zaczął imprezować, przesadzał z alkoholem, po czym zaczęły się skoki w bok. Paula Patton w końcu powiedziała basta i złożyła dokumenty rozwodowe. Doszło nawet do tego, że chciała odebrać artyście prawa rodzicielskie do czteroletniego Juliana, bo uważała, że lepiej będzie, jeśli chłopiec nie będzie oglądał wstawionego tatusia. Robin postanowił jednak pokazać, że potrafi być odpowiedzialny.
Kilka dni temu paparazzi sfotografowali go podczas wybierania dyni. Robinowi towarzyszył syn. Tatuś postawił na czarne jeansy, czarną koszulę i japonki, chłopiec przypominał aniołka – miał dłuższe blond włosy i białą koszulę. Widać, że obaj świetnie się bawili.
Może Paula skreśliła Robina zbyt wcześnie?








Wszystko na pokaz…
Fajny PR – ratuje wizerunek za pomoca swojego dziecka
ale ustawka.ble
Ja też mieszkam w ameryce i zabieram swojego 4 letniego syna na takie targi. Dla niego to super zabawa!!
co za wiesniak, jak dorosly facet moze sie tak ubierac
a ja zabieram dziecko nawet do warzywniaka ! wow!
Ojciwc podjarany dziecko zdezorientowane;(
Noi co! Tez biore dzieci do sklepu musze byc chyba zajebista! Artykul z dupy!!!
Dzieci alkocholikow sa smutne
jak zwykle piszecie nieprawdę, na tmz pokazano skan dokumentów, które Paula wniosła do sądu, prosi w nich o wspólną opiekę nad dzieckiem oraz alimenty dla dziecka i dla siebie
ale dynia chyba za centa ale sie postawil haha
tatuś się lansuje na synka…żenada