Rodzice porzucili ją, bo przestraszyli się jej wyglądu VIDEO

1-R1 1-R1

To smutna historia, ale z happy endem.

Mui Thomas z Hongkongu urodziła się z rzadką przypadłością – chorobą genetyczną skóry zwaną rybią łuską arlekinową. Skóra chorego jest bardzo twarda, bo źle się złuszcza. Dzieci przeżywają zwykle dobę – umierają z powodu odwodnienia, sepsy i innych przypadłości. Mui dzielnie walczyła.

Rodzice dziewczynki byli tak przerażeni jej wyglądem, że postanowili zostawić ją w szpitalu już na zawsze. Władze jednostki leczniczej nie mogły się na to zgodzić. Wreszcie uznano, że dziecko powinno trafić do szpitala dla umysłowo chorych. Wtedy trafiła się para wolontariuszy, którzy postanowili adoptować ciężko chorego malca.

Dziś Mui ma 22 lata i chętnie opowiada światu o swojej chorobie. Nie jest jej łatwo. W szkole była szykanowana, a adopcyjnych rodziców oskarżano nawet o podpalenie dziecka. Dziewczyna ma jednak w sobie mnóstwo energii do walki i radzenia sobie z licznymi przypadłościami.

Godne podziwu!

YouTube Video

YouTube Video

Rodzice porzucili ją, bo przestraszyli się jej wyglądu VIDEO

Rodzice porzucili ją, bo przestraszyli się jej wyglądu VIDEO

Rodzice porzucili ją, bo przestraszyli się jej wyglądu VIDEO

Rodzice porzucili ją, bo przestraszyli się jej wyglądu VIDEO

Rodzice porzucili ją, bo przestraszyli się jej wyglądu VIDEO

Rodzice porzucili ją, bo przestraszyli się jej wyglądu VIDEO

   
90 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 04-11-15, 19:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-11-15, 11:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 23:07 napisał(a):[/b]Jakim smieciem trzeba być żeby zostawić własne dziecko które się nosiło pod sercem…Jesteś nienormalna! Jak kobieta dokona aborcji to wszyscy komentują, ze przeciez można urodzić i oddać, jest tyle osób, ktore czeka na adopcje… jak odda dziecko to znowu takie osóbki jak ty wyzywaja od śmieci, bo jak można oddać dziecko… Ręce opadają…[/quote]A ja sie zgadzam z pierwszym komentarzem. Bo inna sprawa oddac do adopcji jak ktos od poczatku wiedzial, ze dziecka nie chce, nie planowal go ale wybiera dla niego mozliwosc zycia. A inna opcja jak rodzice decyduja sie swiadomie na dziecko a potem porzucaja bo chore, bo sie im nie podoba. Przeciez zawsze jest jakeis ryzyko, ze cos pojdzie nie tak i czlowiek decydujac sie z wlasnej woli na dzieci powinien sie z tym liczyc a nie nosic pod sercem planowane dziecko na zasadzie – albo bedzie zdrowe i sliczne albo go nie chce.[/quote]Kochana, wiekszosc ludzi jak sie swiadomie decyduje na dziecko to raczej bierze taka ewentualnosc nieszczesliwa ze maluch moze byc chory, ale co innego choroba serca czy nerek, ktore da sie leczyc a co innego taka wada genetyczna!!! Mam dwoje dzieci i nigdy nie zostawilabym wlasnego dziecka, ale wiedzac ze nosze plod o tak ogromnej wadzie genetycznej dokonalabym aborcji, tak samo z downem itd i takie zalozenie mialam od samego poczatku. Ze zdrowym dzieckiem jest 7 swiatow a co dopiero tak chorym uposledzonym? Nie kazdy chce sie w to pakowac i nie ma co ludzi oceniac jak sie nie bylo w takiej sytuacji.

[b]gość, 04-11-15, 19:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-11-15, 11:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 23:07 napisał(a):[/b]Jakim smieciem trzeba być żeby zostawić własne dziecko które się nosiło pod sercem…Jesteś nienormalna! Jak kobieta dokona aborcji to wszyscy komentują, ze przeciez można urodzić i oddać, jest tyle osób, ktore czeka na adopcje… jak odda dziecko to znowu takie osóbki jak ty wyzywaja od śmieci, bo jak można oddać dziecko… Ręce opadają…[/quote]A ja sie zgadzam z pierwszym komentarzem. Bo inna sprawa oddac do adopcji jak ktos od poczatku wiedzial, ze dziecka nie chce, nie planowal go ale wybiera dla niego mozliwosc zycia. A inna opcja jak rodzice decyduja sie swiadomie na dziecko a potem porzucaja bo chore, bo sie im nie podoba. Przeciez zawsze jest jakeis ryzyko, ze cos pojdzie nie tak i czlowiek decydujac sie z wlasnej woli na dzieci powinien sie z tym liczyc a nie nosic pod sercem planowane dziecko na zasadzie – albo bedzie zdrowe i sliczne albo go nie chce.[/quote]Kochana, wiekszosc ludzi jak sie swiadomie decyduje na dziecko to raczej bierze taka ewentualnosc nieszczesliwa ze maluch

Biorąc pod uwagę to, jak często i bardzo zdarza mi się narzekać na samą siebie i własne życie, to ogromnie podziwiam takie osoby, że potrafią wyjść do ludzi. I to z uśmiechem. I nie chodzi mi tutaj o sam wygląd, ale fakt, że choroba pociąga za sobą wiele objawów charakteryzujących się licznymi deformacjami i strasznym bólem. No i jest przecież nieuleczalna, więc żyjesz ze świadomością, że tak będzie już zawsze. Podziwiam, naprawdę.

Wygląda lepiej niż te wszystkie gwiazdy po pierdylionie operacji plastycznych 🙂 Brawa dla rodziców adopcyjnych, brawa dla niej – za walkę i wytrwałość

[b]gość, 04-11-15, 08:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-11-15, 01:11 napisał(a):[/b]Co za pataf iany piszą tu o aborcji pod artykulem w którym jest dorosła osoba co prawda z ciężką chorobą ale jednak żyje i się rozwija w miarę szczesliwie?!!!!bzdury takie monsrtum nie bedzie nigdy szczesliwa[/quote]No przy ludziach którzy tak się zachowują jak ty to na pewno nie

[b]gość, 04-11-15, 11:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 23:07 napisał(a):[/b]Jakim smieciem trzeba być żeby zostawić własne dziecko które się nosiło pod sercem…Jesteś nienormalna! Jak kobieta dokona aborcji to wszyscy komentują, ze przeciez można urodzić i oddać, jest tyle osób, ktore czeka na adopcje… jak odda dziecko to znowu takie osóbki jak ty wyzywaja od śmieci, bo jak można oddać dziecko… Ręce opadają…[/quote]A ja sie zgadzam z pierwszym komentarzem. Bo inna sprawa oddac do adopcji jak ktos od poczatku wiedzial, ze dziecka nie chce, nie planowal go ale wybiera dla niego mozliwosc zycia. A inna opcja jak rodzice decyduja sie swiadomie na dziecko a potem porzucaja bo chore, bo sie im nie podoba. Przeciez zawsze jest jakeis ryzyko, ze cos pojdzie nie tak i czlowiek decydujac sie z wlasnej woli na dzieci powinien sie z tym liczyc a nie nosic pod sercem planowane dziecko na zasadzie – albo bedzie zdrowe i sliczne albo go nie chce.

[b]gość, 03-11-15, 20:50 napisał(a):[/b]Dlaczego aborcja ma byc zabroniona.? Jeśli jej nie popieram to jej nie dokonuje i tyle. A czy ktoś inny jej dokona to trudno, nie moje sumienie, nie muszę siłą innych zbawiać.Skrajni katole nie rozumieja, ze narzucanie swojej wiary i religijnych pogladow innym jest zle. Moze jak im muslimy narzuca swoje to zrozumieja.

[b]gość, 04-11-15, 19:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-11-15, 16:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-11-15, 07:01 napisał(a):[/b]Jasne, pozwólmy na aborcję i zabijanie, przecież to sprawa sumienia innych. Głupoty piszecie. Nie ma nic bardziej okrotnego niż zabicie własnego dziecka, istoty bezbronnej.. A jak chcecie mieć wolny wybór to sie nie puszczajcie na prawo i lewo. Żeby w tych czasach zaliczyć wpadkę to też trzeba być mega mózgiem.Nawet sypiając z jednym partnerem i stosując podwójna antykoncepcję, wciąż można zaliczyć wpadkę.[/quote]A ile znasz takich przypadkow osobiscie ? Bo ja ani jednego. Wiekszosc wpadek to albo brak zabezpeczenia ale zabezpieczanie sie na odpieprz a potem glupia gadka o wpadce a przeciez bralam tabletki ( pozniej prawda jest taka ze tu laska jednej zapomniala, tam brala antybiotyk itd. ). Tym bardziej biorac pod uwage wpadke przy podwojnym zabezpieczeniu co zapewne jest przypadkiem jednym na miliony chociaz i tak byloby to nadzywczaj dziwne to jak bys sie zorientowala ze jestes w ciazy ? Dopiero jak by Ci sie zaczely objawy, niektore kobiety maja normalne plamienia wygladajace jak okres przez kilka pierwszych miesiecy ciazy. Czyli co dowiadujesz sie ze jestes w ziacy, Twojemu dziecku juz bije serce, ma rece, nogi, uklad nerwowy i rozwijajacy sie mozg a dla Ciebie to i tak nie czlowiek tylko zlepek komorek, ktory mozna zabic ?[/quote]Znam taki przypadek. I co ty na to? Niektóre mają plamienia, ale większość nie, bo to nie jest normalny stan, a raczej taki, który wymaga leczenia. Ja nie mam więc nie miałabym problemu. Poza tym objawy ciąży zaczynają się zazwyczaj wcześnie. Płód nie jest samodzielnym życiem, bo nie jest wstanie przeżyć, gdy nie jest przyczepiony do matki, więc to nie jest zabójstwo.

[b]gość, 04-11-15, 19:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-11-15, 11:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 23:07 napisał(a):[/b]Jakim smieciem trzeba być żeby zostawić własne dziecko które się nosiło pod sercem…Jesteś nienormalna! Jak kobieta dokona aborcji to wszyscy komentują, ze przeciez można urodzić i oddać, jest tyle osób, ktore czeka na adopcje… jak odda dziecko to znowu takie osóbki jak ty wyzywaja od śmieci, bo jak można oddać dziecko… Ręce opadają…[/quote]A ja sie zgadzam z pierwszym komentarzem. Bo inna sprawa oddac do adopcji jak ktos od poczatku wiedzial, ze dziecka nie chce, nie planowal go ale wybiera dla niego mozliwosc zycia. A inna opcja jak rodzice decyduja sie swiadomie na dziecko a potem porzucaja bo chore, bo sie im nie podoba. Przeciez zawsze jest jakeis ryzyko, ze cos pojdzie nie tak i czlowiek decydujac sie z wlasnej woli na dzieci powinien sie z tym liczyc a nie nosic pod sercem planowane dziecko na zasadzie – albo bedzie zdrowe i sliczne albo go nie chce.[/quote]Jeśli czuli, że nie podołają, to co mieli zrobić? Też uważam, że to nie jest najszczęśliwsze rozwiązanie. Uważam, że tylko dzieci chciane powinny się tylko rodzić.

powinni ja uspic

[b]gość, 04-11-15, 07:01 napisał(a):[/b]Jasne, pozwólmy na aborcję i zabijanie, przecież to sprawa sumienia innych. Głupoty piszecie. Nie ma nic bardziej okrotnego niż zabicie własnego dziecka, istoty bezbronnej.. A jak chcecie mieć wolny wybór to sie nie puszczajcie na prawo i lewo. Żeby w tych czasach zaliczyć wpadkę to też trzeba być mega mózgiem.Zrozum, że urodzenie i wychowywanie chorego dziecka, to poświęcenie, na które nie każdego stać. Jak dla mnie, to po prostu zmarnowanie życia. Poza tym, co zrobić z dzieckiem/dorosłą już osobą, ale wymagającą opieki, jeśli rodzice umrą? Zmuszać rodzeństwo do opieki? A chore dzieci są nie tylko z wpadek.

[b]gość, 04-11-15, 16:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-11-15, 07:01 napisał(a):[/b]Jasne, pozwólmy na aborcję i zabijanie, przecież to sprawa sumienia innych. Głupoty piszecie. Nie ma nic bardziej okrotnego niż zabicie własnego dziecka, istoty bezbronnej.. A jak chcecie mieć wolny wybór to sie nie puszczajcie na prawo i lewo. Żeby w tych czasach zaliczyć wpadkę to też trzeba być mega mózgiem.Nawet sypiając z jednym partnerem i stosując podwójna antykoncepcję, wciąż można zaliczyć wpadkę.[/quote]A ile znasz takich przypadkow osobiscie ? Bo ja ani jednego. Wiekszosc wpadek to albo brak zabezpeczenia ale zabezpieczanie sie na odpieprz a potem glupia gadka o wpadce a przeciez bralam tabletki ( pozniej prawda jest taka ze tu laska jednej zapomniala, tam brala antybiotyk itd. ). Tym bardziej biorac pod uwage wpadke przy podwojnym zabezpieczeniu co zapewne jest przypadkiem jednym na miliony chociaz i tak byloby to nadzywczaj dziwne to jak bys sie zorientowala ze jestes w ciazy ? Dopiero jak by Ci sie zaczely objawy, niektore kobiety maja normalne plamienia wygladajace jak okres przez kilka pierwszych miesiecy ciazy. Czyli co dowiadujesz sie ze jestes w ziacy, Twojemu dziecku juz bije serce, ma rece, nogi, uklad nerwowy i rozwijajacy sie mozg a dla Ciebie to i tak nie czlowiek tylko zlepek komorek, ktory mozna zabic ?

[b]gość, 04-11-15, 07:01 napisał(a):[/b]Jasne, pozwólmy na aborcję i zabijanie, przecież to sprawa sumienia innych. Głupoty piszecie. Nie ma nic bardziej okrotnego niż zabicie własnego dziecka, istoty bezbronnej.. A jak chcecie mieć wolny wybór to sie nie puszczajcie na prawo i lewo. Żeby w tych czasach zaliczyć wpadkę to też trzeba być mega mózgiem.Nawet sypiając z jednym partnerem i stosując podwójna antykoncepcję, wciąż można zaliczyć wpadkę.

[b]gość, 03-11-15, 23:07 napisał(a):[/b]Jakim smieciem trzeba być żeby zostawić własne dziecko które się nosiło pod sercem…Jesteś nienormalna! Jak kobieta dokona aborcji to wszyscy komentują, ze przeciez można urodzić i oddać, jest tyle osób, ktore czeka na adopcje… jak odda dziecko to znowu takie osóbki jak ty wyzywaja od śmieci, bo jak można oddać dziecko… Ręce opadają…

Cudowni ludzie ! Dali szanse dziecku któremu mało kto by dał ! Wykazali się empatią, odwagą i tak dużą odwagą cywilną że byle czoła do ziemi i podziwiam !!!!!!

To straszne, co przeżyło to dziecko. Wada, z którą się boryka, jest bardzo bolesna i wymaga stałej terapii. To, że nie pozbawiło jej to uśmiechu, jest dowodem na ogromną siłę charakteru. Życzę dziewczynie jak najlepiej!

[b]gość, 04-11-15, 01:11 napisał(a):[/b]Co za pataf iany piszą tu o aborcji pod artykulem w którym jest dorosła osoba co prawda z ciężką chorobą ale jednak żyje i się rozwija w miarę szczesliwie?!!!!bzdury takie monsrtum nie bedzie nigdy szczesliwa

[b]gość, 03-11-15, 22:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 21:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 20:50 napisał(a):[/b]Dlaczego aborcja ma byc zabroniona.? Jeśli jej nie popieram to jej nie dokonuje i tyle. A czy ktoś inny jej dokona to trudno, nie moje sumienie, nie muszę siłą innych zbawiać.Oczywiscie, twoje sumienie i twoja sprawa co nie zmienia faktu, ze kazdy ma prawo wyrazic swoja opinie na temat aborcji[/quote]Dokładnie.[/quote]No to powinnas napisać, że nie popierasz aborcji. Pisząc, że powinna być zakazana już wkraczasz w swerę drugiego człowieka, bo jednak chcesz zakazać tego całkowicie, czyli osobom które mają inne zdanie. Przecież jeżeli czegos nie popierasz nie zakazujesz tego wszystkim wokół. Trochę egoistyczne jest wasze myślenie a zarazem ekspansywne. Świat nie jest czarno biały. Śą sytuacje kiedy należy przeprowadzic aborcję. Aborcja wykonywana na własna rekę tez nie jest bezpieczna. To tak samo jak teraz muzułmanie chcą zakazać w UK na stołówkach jedzenia świni bo to ich obraża. Uważasz w takim przypadku, że to nie groźne bo oni mają tylko swoje zdanie?

Co za pataf iany piszą tu o aborcji pod artykulem w którym jest dorosła osoba co prawda z ciężką chorobą ale jednak żyje i się rozwija w miarę szczesliwie?!!!!

Jasne, pozwólmy na aborcję i zabijanie, przecież to sprawa sumienia innych. Głupoty piszecie. Nie ma nic bardziej okrotnego niż zabicie własnego dziecka, istoty bezbronnej.. A jak chcecie mieć wolny wybór to sie nie puszczajcie na prawo i lewo. Żeby w tych czasach zaliczyć wpadkę to też trzeba być mega mózgiem.

Dlaczego artykul jest od 18 lat? Przeciez ta dziewczyna normalnie zyje, chodzi ulicami, pokazuje sie swiatu wiec czemu jej zdjecia sa dozwolone od jakiegos tam wieku ?

[b]gość, 03-11-15, 23:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 22:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 21:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 20:50 napisał(a):[/b]Dlaczego aborcja ma byc zabroniona.? Jeśli jej nie popieram to jej nie dokonuje i tyle. A czy ktoś inny jej dokona to trudno, nie moje sumienie, nie muszę siłą innych zbawiać.Oczywiscie, twoje sumienie i twoja sprawa co nie zmienia faktu, ze kazdy ma prawo wyrazic swoja opinie na temat aborcji[/quote]Dokładnie.[/quote]No to powinnas napisać, że nie popierasz aborcji. Pisząc, że powinna być zakazana już wkraczasz w swerę drugiego człowieka, bo jednak chcesz zakazać tego całkowicie, czyli osobom które mają inne zdanie. Przecież jeżeli czegos nie popierasz nie zakazujesz tego wszystkim wokół. Trochę egoistyczne jest wasze myślenie a zarazem ekspansywne. Świat nie jest czarno biały. Śą sytuacje kiedy należy przeprowadzic aborcję. Aborcja wykonywana na własna rekę tez nie jest bezpieczna. To tak samo jak teraz muzułmanie chcą zakazać w UK na stołówkach jedzenia świni bo to ich obraża. Uważasz w takim przypadku, że to nie groźne bo oni mają tylko swoje zdanie?[/quote]Chyba cos Ci sie pomylilo bo ja nie napisalam, ze ma byc zakazana tylko ze to jej sumienie i jej sprawa mimo, ze ja sama jestem aborcji przeciwna. Przeciez chociazbym sie zesrala to jak kobieta bedzie chciala dokonac aborcji to i tak jej dokona mimo, ze wlasnie w PL aborcja jest nielegalna. Nawet jakby zakazali jej na calym swiecie to i tak znajdzie sie sposob. Takze ja moge byc sobie jedynie przeciwna i miec swoje zdanie na ten temat a jak ktos inny postapi to juz inna bajka.

Mój Boże,a człowiek użala się nad sobą 🙁 Ci ludzie,którzy ą adoptowali muszą być wspaniali…jestem pewna,że mają ogromne serce.

Jakim smieciem trzeba być żeby zostawić własne dziecko które się nosiło pod sercem…

[b]gość, 03-11-15, 19:44 napisał(a):[/b]Chciala bym skomentowac post o usunieciu ciazy. Mam 23 lata i mam dwoje wspanialych urwisow 2 lata ma syn i 4 mc corka. Milka z Maksem wstaja kolo 6 rano i mimo masy usmiechu, wstawanie gotowanie zup mleka przebieranie pranie kapanie mycie naczyc itd itd zabawki porozrzucane po caalym domu o ile sobie w jakas niewdepne to je pozbieram ale za chwile znow nie bd na miejscu. mama. – to zawod. na pelen etat 7 dni w tygodniu 4 tyg w mc i 12 mc w roku i 365 dni w roku. nie wbrew wypowiedzia. nie jestem matka bez ambicji. wlasnie skonczylam robic prawo jazdy aktualnie studiuje kosmetologie jestem na 3 roku. ogarniam wszystko. nioedlugo mam zamiar isc do pracy nie nie mam zadnej staklej nie jestem na urlopie maciezynskim. widze gdy moje dzieci juz spia i patrze i patrze i ocza nie wierze kocham je i urodzenie ich bylo najmadrzejsza decyzjaw w moim zyciu. a panie wypowiadajace sie o aborcji – kazdy kiedys dojzewa do maciezynstwa a wtedy p;oznacie to wspaniale uczucie gdy male zawinitako chwyci was za palec. pierwszy raz sie usmiechnie samodzielnie zrobi siku do nicnika ubierze samo skarpte i powie pierwsze mamo. pozdrawiam i zycze abycie i wy pozali sile prawdziwej miliosci. bo ta dana nam przez nasze dzieci jest prawdziwa i czystaPelnoetatowa Mama Maksa i Milki.Gratuluje, koniec koncow czy nie o to chodzi ? Zeby kazdy czlowiek byl szczesliwi ? Jesli Ty jestes szczesliw jako matka to super i nic tylko zyczyc jeszcze wiecej szczescia. Z drugiej strony nie kazdy chce miec dzieci i ja to akurat rozumiem i takze uwazam, ze takie osoby powinny zyc zgodnie ze swoimi przekonaniami i rowniez nalezy zyczyc im wszystkiego dobrego. Przedstawicielki jednej i drugiej strony powinny sie wzajemnie szanowac.

[b]gość, 03-11-15, 21:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 20:50 napisał(a):[/b]Dlaczego aborcja ma byc zabroniona.? Jeśli jej nie popieram to jej nie dokonuje i tyle. A czy ktoś inny jej dokona to trudno, nie moje sumienie, nie muszę siłą innych zbawiać.Oczywiscie, twoje sumienie i twoja sprawa co nie zmienia faktu, ze kazdy ma prawo wyrazic swoja opinie na temat aborcji[/quote]Dokładnie.

Ma najdelikatniejsza odmianę tej choroby dlatego przeżyła i żyje do dziś normalnie nie było by szans, slyszalam o tej chorobie dawno dawno temu moja nauczycielka od biologii nie miała o niej zielonego pojęcia gdy zapytałam, to naprawdę zadki syndrom a ona to prawdziwa szczesciara

[b]gość, 03-11-15, 18:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 13:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 12:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 12:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 12:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 11:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 10:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 10:51 napisał(a):[/b]Mowcie co chcecie ale tez bym takie dziecko zostawila…To to bym nawet zdrowy płód usunęła, bo nie mam czasu na głupoty.[/quote]Daruj sobie prowokacje. Twój wybór, twoja macica, twoje konsekwencje[/quote]Prowokacja? Wyrażenie własnego zdania jest prowokacja?[/quote]Świetnie wiec i ja wyrażę swoje zdanie. Jesteś głupia jak but i pusta jak bęben maszyny losującej. Twoja matka tez mogla usuną klopot. Zaznaczam, ze to moje zdanie, którego wolność gwarantuje mi konstytucja. Miłego dnia.[/quote]przepraszam nie klopot, a mogla usunąć głupotę. Takie male sprostowanie.[/quote]Masz prawo do własnego zdania jak każdy z nas. Ja uważam, że jesteś kolejna rozplodówką bez ambicji i marzeń. Zadowoli Cię byle co czyli macierzyństwo.[/quote]Rozczarowanie cie dzieci nie posiadam, jednak nie jestem takim pustaki jak wy żeby krytykować matki, które mają dzieci, bo moja matka to matka, moja babka to matka, moja ciotka, kuzynka, przyjaciółka. Z moich ambicji nie będę Ci się tłumaczyć bo to mój interes i moja sprawa. Ja w przeciwieństwie do was nie muszę Czynach na bogatego męża, żyć w zazdrości, zgrzyt zębami z nienawiści i mieć koszmary senne bo sąsiadka ma nowy samochód.[/quote]Znowu się mylisz

[b]gość, 03-11-15, 20:50 napisał(a):[/b]Dlaczego aborcja ma byc zabroniona.? Jeśli jej nie popieram to jej nie dokonuje i tyle. A czy ktoś inny jej dokona to trudno, nie moje sumienie, nie muszę siłą innych zbawiać.Oczywiscie, twoje sumienie i twoja sprawa co nie zmienia faktu, ze kazdy ma prawo wyrazic swoja opinie na temat aborcji

[b]gość, 03-11-15, 19:35 napisał(a):[/b]Dajcie spokoj, marki polki mysla ze sobie towarzystwo na starosc urodza, smieszne. A jak mam byc szczera to bym tez takie dziecko zostawila w szpitalu. Jakbym urodzila cos takiego to nie wiem ale pewnie by, pomyslala ze to jakis demon albo szatan.Man wrażanie, ze te bezdzietne to dziewczynki w przedziale wiekowym 13-17/18 (?). Pustka wieje na kilometr o zyciu to wie, tyle co nic, makabra. Teksty niedojrzałych emocjonalnie egoistek, zapatrzonych w siebie i swoje ego, tylko JA! JA! i JA! Zero współczucia, emocji, empatii, chwili refleksji. Ja nawet nie liczę na to, ze Bed dziecku na glowie siedzieć na starość. Jesli będzie chciało niech mnie ode do domu starców lub hospicjum, nie wymagam by się mną opiekowało, ja swoje życie przeżyłam dam i jemu je po swojemu przeżyć. Każdy ma wolna wole i decyduje o sobie, to co czyni ma swoje konsekwencje w późniejszy działaniu.

[b]gość, 03-11-15, 21:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 20:50 napisał(a):[/b]Dlaczego aborcja ma byc zabroniona.? Jeśli jej nie popieram to jej nie dokonuje i tyle. A czy ktoś inny jej dokona to trudno, nie moje sumienie, nie muszę siłą innych zbawiać.Oczywiscie, twoje sumienie i twoja sprawa co nie zmienia faktu, ze kazdy ma prawo wyrazic swoja opinie na temat aborcji[/quote]Wyrażać opinia można a nawet trzeba. Tylko, że co rusz powstawiają petycję zabraniające aborcji. I to jest zbawianie na siłę.

Dlaczego aborcja ma byc zabroniona.? Jeśli jej nie popieram to jej nie dokonuje i tyle. A czy ktoś inny jej dokona to trudno, nie moje sumienie, nie muszę siłą innych zbawiać.

[b]gość, 03-11-15, 20:07 napisał(a):[/b]nikt nie pomyslal o aborcji. to dziecko neimilosiernie cierpialo,cierpi caly czas. a rodzice tylko o sobie,zostawili ja i koniec. Chiny i te wszystkie azjatyckie kraje to jakas masakra,3 swiat normalnie.Czemu od razu mowisz o aborcji ? Przeciez ta dziewczyna mimo wszystkiego przez co przeszla i wciaz przechodzi ma ogromną wole zycia, nie zaluje tego ze zyje

nikt nie pomyslal o aborcji. to dziecko neimilosiernie cierpialo,cierpi caly czas. a rodzice tylko o sobie,zostawili ja i koniec. Chiny i te wszystkie azjatyckie kraje to jakas masakra,3 swiat normalnie.

Jest mimo wszystko piękna, mam dopiero, albo aż 25 lat i wiem napewno ,że nie porzuciłabym jej.Bardzo mądra dziewczyna z niej 🙂

Chciala bym skomentowac post o usunieciu ciazy. Mam 23 lata i mam dwoje wspanialych urwisow 2 lata ma syn i 4 mc corka. Milka z Maksem wstaja kolo 6 rano i mimo masy usmiechu, wstawanie gotowanie zup mleka przebieranie pranie kapanie mycie naczyc itd itd zabawki porozrzucane po caalym domu o ile sobie w jakas niewdepne to je pozbieram ale za chwile znow nie bd na miejscu. mama. – to zawod. na pelen etat 7 dni w tygodniu 4 tyg w mc i 12 mc w roku i 365 dni w roku. nie wbrew wypowiedzia. nie jestem matka bez ambicji. wlasnie skonczylam robic prawo jazdy aktualnie studiuje kosmetologie jestem na 3 roku. ogarniam wszystko. nioedlugo mam zamiar isc do pracy nie nie mam zadnej staklej nie jestem na urlopie maciezynskim. widze gdy moje dzieci juz spia i patrze i patrze i ocza nie wierze kocham je i urodzenie ich bylo najmadrzejsza decyzjaw w moim zyciu. a panie wypowiadajace sie o aborcji – kazdy kiedys dojzewa do maciezynstwa a wtedy p;oznacie to wspaniale uczucie gdy male zawinitako chwyci was za palec. pierwszy raz sie usmiechnie samodzielnie zrobi siku do nicnika ubierze samo skarpte i powie pierwsze mamo. pozdrawiam i zycze abycie i wy pozali sile prawdziwej miliosci. bo ta dana nam przez nasze dzieci jest prawdziwa i czystaPelnoetatowa Mama Maksa i Milki.

[b]gość, 03-11-15, 19:35 napisał(a):[/b]Dajcie spokoj, marki polki mysla ze sobie towarzystwo na starosc urodza, smieszne. A jak mam byc szczera to bym tez takie dziecko zostawila w szpitalu. Jakbym urodzila cos takiego to nie wiem ale pewnie by, pomyslala ze to jakis demon albo szatan. Czyli twoja matka może być spokojna o towarzystwo na starośc… szkoda mi jej, może to ona powinna ciebie zostawić .

niemowlęta z tą chorobą wyglądają naprawdę makabrycznie ja bym nie była w stanie zaopiekować się takim dzieckiem ale podziwiam ludzi którzy się nią zaopiekowali to piękne z ich strony

Dajcie spokoj, marki polki mysla ze sobie towarzystwo na starosc urodza, smieszne. A jak mam byc szczera to bym tez takie dziecko zostawila w szpitalu. Jakbym urodzila cos takiego to nie wiem ale pewnie by, pomyslala ze to jakis demon albo szatan.

Widzę materiał na modelkę. Takie czasy.

Jestem matką. I jakie bym dziecko nie urodziła, kochalabym bardzo. I aż za serce chwyta, że ta dziewczyna jest teraz taka szczęśliwa… Ludzie walczą o swoje dzieci, które rodzą się z ciężką chorobą itp.a komentarze typu: usunelabym, też bym nie chciała… Boże, co z Was za ludzie…. Każdego może to spotkać!!!! I hejtujcie sobi, macie prawo tak jak i ja wyrazić swoje zdanie.

[b]gość, 03-11-15, 13:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 12:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 12:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 12:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 11:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 10:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 10:51 napisał(a):[/b]Mowcie co chcecie ale tez bym takie dziecko zostawila…To to bym nawet zdrowy płód usunęła, bo nie mam czasu na głupoty.[/quote]Daruj sobie prowokacje. Twój wybór, twoja macica, twoje konsekwencje[/quote]Prowokacja? Wyrażenie własnego zdania jest prowokacja?[/quote]Świetnie wiec i ja wyrażę swoje zdanie. Jesteś głupia jak but i pusta jak bęben maszyny losującej. Twoja matka tez mogla usuną klopot. Zaznaczam, ze to moje zdanie, którego wolność gwarantuje mi konstytucja. Miłego dnia.[/quote]przepraszam nie klopot, a mogla usunąć głupotę. Takie male sprostowanie.[/quote]Masz prawo do własnego zdania jak każdy z nas. Ja uważam, że jesteś kolejna rozplodówką bez ambicji i marzeń. Zadowoli Cię byle co czyli macierzyństwo.[/quote]Rozczarowanie cie dzieci nie posiadam, jednak nie jestem takim pustaki jak wy żeby krytykować matki, które mają dzieci, bo moja matka to matka, moja babka to matka, moja ciotka, kuzynka, przyjaciółka. Z moich ambicji nie będę Ci się tłumaczyć bo to mój interes i moja sprawa. Ja w przeciwieństwie do was nie muszę Czynach na bogatego męża, żyć w zazdrości, zgrzyt zębami z nienawiści i mieć koszmary senne bo sąsiadka ma nowy samochód.

[b]gość, 03-11-15, 14:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 13:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 13:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 13:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 12:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 12:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 12:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 11:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 10:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 10:51 napisał(a):[/b]Mowcie co chcecie ale tez bym takie dziecko zostawila…To to bym nawet zdrowy płód usunęła, bo nie mam czasu na głupoty.[/quote]Daruj sobie prowokacje. Twój wybór, twoja macica, twoje konsekwencje[/quote]Prowokacja? Wyrażenie własnego zdania jest prowokacja?[/quote]Świetnie wiec i ja wyrażę swoje zdanie. Jesteś głupia jak but i pusta jak bęben maszyny losującej. Twoja matka tez mogla usuną klopot. Zaznaczam, ze to moje zdanie, którego wolność gwarantuje mi konstytucja. Miłego dnia.[/quote]przepraszam nie klopot, a mogla usunąć głupotę. Takie male sprostowanie.[/quote]Masz prawo do własnego zdania jak każdy z nas. Ja uważam, że jesteś kolejna rozplodówką bez ambicji i marzeń. Zadowoli Cię byle co czyli macierzyństwo.[/quote]A kim ty jesteś, żeby decydować co jest wystarczająco ambitne, a co nie. Jestem ciekawa jakie to masz “ambiche”[/quote]* ambicje[/quote]Na pewno macierzyństwo nie jest ambitne.[/quote]A czy dla Was jak ktoras jest matka to znaczy, ze poza tym nie ma juz zadnych ambicji ? Dla niektorych tutaj to istnieje chyba tylko wszystko czarne i biale nic poza tym

[b]gość, 03-11-15, 15:10 napisał(a):[/b]Zabic to cos fuuZabić to głupio komentujące coś,a fuuuuu!!!!!!!!

[b]gość, 03-11-15, 10:11 napisał(a):[/b]Biedna dziewczyna, dobrze że wolontariusze się nią zaopiekowali. Zazwyczaj chorzy ludzie maja piękną duszę. A co ludziom po pięknej duszy?

[b]gość, 03-11-15, 16:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 10:11 napisał(a):[/b]Biedna dziewczyna, dobrze że wolontariusze się nią zaopiekowali. Zazwyczaj chorzy ludzie maja piękną duszę. A co ludziom po pięknej duszy?[/quote]To, ze jak będziesz stara i pomarszczona to nie znajdziesz nikogo kto by ci pampersa z wlasnej woli wymienił.

pracowałam z osobą cierpiącą na tą straszną chorobę, wewnętrznie wspaniała osoba, uzdolniona artystycznie, miła i ciepła. z tego co wiem też wiele w życiu przeżyła wiele przykrości.

[b]gość, 03-11-15, 16:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 16:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 10:11 napisał(a):[/b]Biedna dziewczyna, dobrze że wolontariusze się nią zaopiekowali. Zazwyczaj chorzy ludzie maja piękną duszę. A co ludziom po pięknej duszy?[/quote]To, ze jak będziesz stara i pomarszczona to nie znajdziesz nikogo kto by ci pampersa z wlasnej woli wymienił.[/quote]Wiem, że to może zabrzmieć brutalnie, ale tacy ludzie zwykle muszą być mili, bo inaczej nikt by się z nimi nie zadawal.

[b]gość, 03-11-15, 16:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 16:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 16:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 10:11 napisał(a):[/b]Biedna dziewczyna, dobrze że wolontariusze się nią zaopiekowali. Zazwyczaj chorzy ludzie maja piękną duszę.A co ludziom po pięknej duszy?[/quote]To, ze jak będziesz stara i pomarszczona to nie znajdziesz nikogo kto by ci pampersa z wlasnej woli wymienił.[/quote]Nie pociesza się tym “kiedyś będziesz…” to kiedyś może nigdy nie nastąpić.[/quote]No niestety nie jestem osobą, która bedzie dla wszystkich suką, bo jest ładna i młoda. Jednak w większosci przypadków nastepuje to kiedyś. A jak nie nastapi to trochę chujowka jak nawet rodzina nie zamierza przyjsć na twój pogrzeb.

[b]gość, 03-11-15, 16:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 16:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 16:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 10:11 napisał(a):[/b]Biedna dziewczyna, dobrze że wolontariusze się nią zaopiekowali. Zazwyczaj chorzy ludzie maja piękną duszę.A co ludziom po pięknej duszy?[/quote]To, ze jak będziesz stara i pomarszczona to nie znajdziesz nikogo kto by ci pampersa z wlasnej woli wymienił.[/quote]Nie pociesza się tym “kiedyś będziesz…” to kiedyś może nigdy nie nastąpić.[/quote]W sumie racja egoisci, którzy zostana sami może predzej zdecyduja sie na samobójstwo. Selekcja naturalna.