Rowan Atkinson, czyli Jaś Fasola, miał wypadek

113 113

Rowan Atkinson, czyli słynny Jaś Fasola, znalazł się w spzitalu po tym, jak rozbił swój samochód – wypasionego McLarena F1 – podajemy za tvn.24.

Auto aktora uderzyło w drzewo, następnie w latarnię, potem zapaliło się. Na szczęście aktor doznał niegroźnych obrażeń.

Media brytyjskie podają, że Atkinson sam wyszedł z samochodu i czekał na zewnątrz na przyjazd karetki oraz straży, która musiała ugasić pożar.

Daily Telegraph podaje, że komik ciągle przebywa w szpitalu na obserwacji.

\"\"

\"\"
McLaren F1 – takim samym jeździł Atkinson

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

16 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

mari666, facet miał wypadek, ale ważne, że “samochód był świetny” prawda? -.- Boże, jak to niektórzy wszędzie muszą lizać d*pę i myślą, że są fajni. Dziewczynko, ogarnij się.Skoro sam wyszedł z samochodu, to raczej wszystko ok, obserwacja w szpitalu po czymś takim to normalka. Facet miał szczęście w nieszczęściu.

haha jakby jeździł tym z Jasia nic by mu się nie stało a tak ma-sodówka do głowy uderzyła

Ostatnio chwalił się w Top Gera niesamowicie niskim przebiegiem tego cacka.

nie spodziewałam się po Jasiu Fasoli takiej fury 😛

Samochód był świetny, ale najważniejsze, że jemu nic się nie stało:) Kocham go:)

tak to jest jak się za bardzo szarżuje ;]

To nie pierwszy samochód, który rozbił

Dobrze że żyje;) szkoda takiego dobrego aktora

Uwielbiam go:) fajny jest:)

Dobrze, że nic poważnego.

Dobrze że jemu się nic nie stało. Auta szkoda jak nie wiem co

Dobre że nic poważnego się mu nie stało. autka też szkoda, legendarny F1 jedyny taki samochód

dobrze, że nic poważnego mu się nie stało, mniejsza z autem, choć bryka niezła.

tak takSTRONA GRZECHU WARTAwygoogluj – noreligion

“spzitalu”-zmieńcie to. Fajnie grał Jasia Fasolę.

Auto aktora uderzyło w drzewo, następnie w latarnię….haha tak samo uderzylo????…zaczynam sie bac rzeczy martwych!