Roześmiana Joanna Moro wskakuje do lodowatej wody
Podczas pandemii morsowanie stało się jedną z najpopularniejszych rozrywek. Nagle wszyscy, łącznie z celebrytami na czele stali się wielkimi fanami zimnych kąpieli.
Zahartowana Joanna Moro rozpoczęła sezon na morsowanie: „Jestem cała fioletowa”
Jedną z fanek takich ekstremalnych zanurzeń jest Joanna Moro, która już w 2020 roku namawiała swoich fanów do tego rodzaju rozrywek. W tym roku Moro zaczęła sezon nieco wcześniej i już dziś zanurzyła się w podwarszawskim jeziorze zegrzyńskim.
Joanna Moro zmasakrowała znany przebój. Już są porównania do Mandaryny
Proces wejścia do zimnej wody aktorka nagrała i wrzuciła na swój profil na Instagramie. Na filmiku widać jak wielką przyjemność sprawia jej taka kąpiel. Moro śpiewa i tańczy, a do tego promiennie się uśmiecha. Kiedy jednak wchodzi cała do wody nie wygląda już na taką zadowoloną, pokazuje też jakiego koloru jest jej ciało. W swoich Instastories zachęca do podobnych kąpieli i wyjaśnia, że nie jest potrzebny do tego specjalny strój.
Spróbujecie, czy może już morsujecie? Podzielcie się w komentarzu!
Joanna Moro wypoczywa z rodziną na Gran Canarii: „Każdy ma swój raj na jaki sobie zapracował”

Ja co roku jeżdżę właśnie zimą nad morzem, ma swój urok. W tym roku też jadę i zatrzymuję się w Hotelu Lubicz.
Ja też zaraz jadę morsować do Ustki, mam już nawet rezerwację w Grand Lubicz.
W życiu!!! Szanuje ale ja podziękuje