Rozwód Beyonce i Jaya Z to kwestia czasu?

beyonce-R1 beyonce-R1

Po tym, jak internet obiegły zdjęcia bójki Solange Knowles i Jaya Z, plotkarskie media nie ustają w snuciu swoich scenariuszy dotyczących małżeństwa Jaya i Beyonce.

Magazyn Life & Style poświęcił temu tematowi okładkę. Według informatorów tabloidu w związku gwiazd jest tak źle, że rozwód jest kwestią czasu.

Jest tylko jedno “ale”. Beyonce ma obsesję na punkcie swojego wizerunku. Dba, by był nieskazitelny. Swój związek pokazuje zawsze jako idealny. Wszystko skrupulatnie planuje, by żadna nieoczekiwana przygoda nie zniszczyła jej image’u (w tej sytuacji bójka siostry i męża w windzie musiała być strasznym ciosem dla Bee).

Czytajcie także: Najbardziej spektakularne rozwody w historii

Rozwód z ponad 900 milionami dolarów w tle byłby dla mediów wspaniałą pożywką, jednak dla Beyonce mógłby oznaczać katastrofę. W dodatku parę, oprócz pieniędzy, łączy dziecko. 2-letnia Blue Ivy mogłaby się stać kartą przetargową, a jej mama chciałaby tego uniknąć.

Możliwe więc, że piosenkarka będzie się dusić w gorsecie, który sama sobie założyła i udawać, że wszystko jest OK.

I czego tu zazdrościć gwiazdom?

Rozwód Beyonce i Jaya Z jest nieunikniony

Rozwód Beyonce i Jaya Z jest nieunikniony

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

51 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

oj tam…. i tak Kim rozwiedzie się szybciej niż Bey i Jay Z 🙂

Bey to najbardziej zakłamana gwiazda ! Idealna taka ???? Jaaaasne Idealny mąż Idealna ona Idealne dziecko Idealna kariera idealne zycie…Mąż ma okropny pysk dziecko to samo bo za tatusiem ..ona to pewnie 23/24 godziny sie upiększa z resztą pewnie z 10 osób dba o jej wygląd i idealne życie ? jedna wielka farsa bo nikt NIKT nie jest idealne TACY LUDZIE NIE ISTNIEJA. i nie jestem zazdrosna poprostu niewierze w plastik bo ona to nie Bajka Barbie . A wiadomo ze Hollywood to Jaka para tam jest idealna ?? hahah to wylęgarnia gnid.

Jeśli się rozwiodą to dopiero po ich wspólnej trasie koncertowej

ŻAL WAS CZYTAĆ!Zazdrość zżera że się kochają i mają wszystko. Tak się rozwiodą jak Beyonce była milion razy w ciąży ;)Uwielbiam tą parę !!!!!!!!

[b]gość, 23-05-14, 15:10 napisał(a):[/b]My z mężem mamy wystarczająco pieniędzy, nie opływamy znowu w luksusy. Szanujemy się, ufamy, kochamy. Podstawą udanego związku jest po prostu oprócz miłości, rozmowa, wspólne rozwiązywanie problemów, wierności i zaufanie. To takie proste niby, ale bardzo mało par o tym pamięta. Gdzieś w tle zawsze pojawia się nuda, chytrość, rzeczy dużo ważniejsze i ciekawsze od związku. Małżeństwo to ciągła praca i ciągłe utrzymywanie tego ognia, który powinien płonąć.gratuluje. chociaz jedna madra. zycze Wam jeszcze wielu lat w zgodzie i jednosci, zeby Wasze uczucie nigdy nie zgaslo;-)

Oni się nigdy nie rozwiodą. Za dużo kasy, ogromny biznes

Tutaj wszyscy w USA sa rozwiedzeni,takie parcie tutaj ludzie maja na high live…oraz Amerykanki bardziej wierza w szesciopak chlopaka niz w jego mózg…inna kultura niz w Polsce

W ogole nie czaicie tematu, zagladacie czasem do prasy anglojezycznej???? siostra rzucila sie na niego bo podrywal swoja stara milosc i kochanke z czasow juz bycia z beyonce. okazuje sie ze jak typowy czarmy facet zdradza ja na prawo i lewo a malzenstwo trwa dla kasy i wizerunku. Ludzie czytajcie czasem cos wiecej.

[b]gość, 23-05-14, 21:54 napisał(a):[/b]Bey to najbardziej zakłamana gwiazda ! Idealna taka ???? Jaaaasne Idealny mąż Idealna ona Idealne dziecko Idealna kariera idealne zycie…Mąż ma okropny pysk dziecko to samo bo za tatusiem ..ona to pewnie 23/24 godziny sie upiększa z resztą pewnie z 10 osób dba o jej wygląd i idealne życie ? jedna wielka farsa bo nikt NIKT nie jest idealne TACY LUDZIE NIE ISTNIEJA. i nie jestem zazdrosna poprostu niewierze w plastik bo ona to nie Bajka Barbie . A wiadomo ze Hollywood to Jaka para tam jest idealna ?? hahah to wylęgarnia gnid.

[b]gość, 23-05-14, 15:48 napisał(a):[/b]JA PIERDOLE . Z jakiej racji to oni mają się rozwodzić skoro to Solange napadła na Jaya prawdopodobnie pod wpływem alkoholu? To był zwykły wypadek a Sol jest bardzo wybuchowa.Ludzie nie robcie z siebie glupkow za przeproszeniem. Wiemy tyle ile nam napisza na necie czy powiedza w TV a prawda moze wygladac zupelnie inaczej. Kto wie jak wyglada ich zycie codzienne, ile sie kloca, jakie maja problemy, czy im sie w ogole uklada, robienie dobrej miny do zlej gry i pozowanie na cud rodzinke nie znaczy ze tak jest faktycznie

[b]gość, 23-05-14, 20:22 napisał(a):[/b]W ogole nie czaicie tematu, zagladacie czasem do prasy anglojezycznej???? siostra rzucila sie na niego bo podrywal swoja stara milosc i kochanke z czasow juz bycia z beyonce. okazuje sie ze jak typowy czarmy facet zdradza ja na prawo i lewo a malzenstwo trwa dla kasy i wizerunku. Ludzie czytajcie czasem cos wiecej. Dokladnie – ta kochanka tam na zywca na imprezce do jaya sie dostawiala, hehehehehe

To małżeństwo jest instytucją finansową, oni się nie rozwiodą i koniec. Pytanie tylko, czy od początku to nie był po prostu układ.

[b]gość, 23-05-14, 18:03 napisał(a):[/b]To małżeństwo jest instytucją finansową, oni się nie rozwiodą i koniec. Pytanie tylko, czy od początku to nie był po prostu układ.Trudno mi uwierzyć, żeby obie tak dziane i ustawione przed małżeństwem osoby poświęciły 12lat dla ukladu

też mi coś…nawet jak na pół się podzielą to do końca życia tych pieniędzy nie wydadzą.Ich córka,wnuki i wnuki wnuków za taki hajs będą się opierdzielać

[b]gość, 23-05-14, 15:48 napisał(a):[/b]JA PIERDOLE . Z jakiej racji to oni mają się rozwodzić skoro to Solange napadła na Jaya prawdopodobnie pod wpływem alkoholu? To był zwykły wypadek a Sol jest bardzo wybuchowa.Dokładnie. Jakby w innych gronach sprzeczek nie było. Poza tym, od kiedy rozwód jest jedyną szansą na rozwiązanie konfliktu między Solange a Jayem?Bez przesady!

[b]gość, 23-05-14, 11:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-05-14, 08:59 napisał(a):[/b]przestancie pieprzyc, ze to malzenstwo ja definiuje. to jest prawdziwa artystka ktora ciezko pracuje. pieknie spiewa, ma niesamowity glos ktory zawsze brzmi dobrze i jej wystepy sa najlepsze! to jest beyonce. mozecie jej nie lubic ale nie gadajcie, ze bez meza jest nikim. ma wszystko talent, wladze i pieniadze. nawet jesli sie rozstana nic jej sie nie stanie!moze poczytaj jak zrobila kariere, po rozpadzie DestinyS Child pod swoje skrzydla wzial ja Jay Z, wyprodukował płyte, dał kase na promocje, napisal przeboje, to on ja stworzyl! dal jej wszystko! ona jest tylko marionetka, ktora ma ładnie wygladac i spiewac, a władze to ma jej mąż, któy jest jednym z najpotezniejszych producentów w USA! a śpeiwa tak sobie, sa lepsze wokalistki, tylko, ze ich nie znasz, bo znasz tylko komercyjną muzyke ktora leci w radio,[/quote]bzdury, miala kontrakt na solowe plyty z columbia (konkurencja wytworni jaya) zanim go poznala

[b]gość, 23-05-14, 12:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-05-14, 11:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-05-14, 10:43 napisał(a):[/b]oni od samego poczatku zgrywali perfekcyjna rodzinke na pokazCo to jest rodzina na pokaz? Żeby nie być na pokaz to co trzeba robić? Kłocić się tak żeby sąsiedzi słyszeli? Jak inne baby wrzucają setki fot na fb swoich zasikanych dzieci, albo buziaczki z mężusiami, a kilka lat później jest klops i rozwód to jest dobrze?[/quote]To jest np. mowienie w kazdym wywiadzie jakie się ma perfekcyjne życie, zmuszając się do płaczu przed kamerami, udając wzruszenie, ze dostała tak idealne życie[/quote]wlasnie, mam wrazenie ze u nich brak jakiegokolwiek luzu, sa jacys tacy wiecznie spieci a do tego ciagle sztuczne przyklejone usmiechy. Zero jakiegokolwiek dystansu, dla mnie sa wrecz nudni w tej swojej pozowanej perfekcyjnosci bozachowuja sie jak manekiny

[b]gość, 23-05-14, 15:57 napisał(a):[/b]też mi coś…nawet jak na pół się podzielą to do końca życia tych pieniędzy nie wydadzą.Ich córka,wnuki i wnuki wnuków za taki hajs będą się opierdzielaćI pomyslec ze na trzepotaniu pupa, wykonywaniu kilku pisoenek, popozowaniu do zdjec, pobywaniu na imprezach ludzie zbijaja takie pieniadze a osoby ktore upieprza sie po lokcie dostaja marne grosze. Skad sie wzial w ogole taki system.

[b]gość, 23-05-14, 12:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-05-14, 11:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-05-14, 10:43 napisał(a):[/b]oni od samego poczatku zgrywali perfekcyjna rodzinke na pokazCo to jest rodzina na pokaz? Żeby nie być na pokaz to co trzeba robić? Kłocić się tak żeby sąsiedzi słyszeli? Jak inne baby wrzucają setki fot na fb swoich zasikanych dzieci, albo buziaczki z mężusiami, a kilka lat później jest klops i rozwód to jest dobrze?[/quote]To jest np. mowienie w kazdym wywiadzie jakie się ma perfekcyjne życie, zmuszając się do płaczu przed kamerami, udając wzruszenie, ze dostała tak idealne życie[/quote]oni sa po prostu w tej swojej perfekcyjnosci tacy sztuczni i sztywni, zero u nich jakiegos luzu, jak dwa manekiny

[b]gość, 23-05-14, 12:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-05-14, 10:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-05-14, 08:59 napisał(a):[/b]przestancie pieprzyc, ze to malzenstwo ja definiuje. to jest prawdziwa artystka ktora ciezko pracuje. pieknie spiewa, ma niesamowity glos ktory zawsze brzmi dobrze i jej wystepy sa najlepsze! to jest beyonce. mozecie jej nie lubic ale nie gadajcie, ze bez meza jest nikim. ma wszystko talent, wladze i pieniadze. nawet jesli sie rozstana nic jej sie nie stanie!nie rozumiem jej fenomenu, moze i ludzielubia jejmuzyke ale bez przesady robic zniej 8 cud swiata, babka ma tak przerazliwie piskliwi, rozdarty glos ze ja osobiscie nie moge zniesc jej muzyki do tego ruszac nie umie sie w ogole, podskakuje tylko i pupa kreci[/quote]chuja wiesz o tańcu skoro sądzisz, że ona nie potrafi tańczyć[/quote]poogladaj sobie teledyski Ciary a potem porownaj z Beyonce – az wstyd nazwac wtedy jej podskoki tancem. Ale to moja opinia, po co ten rynsztok ? Ludzie nie potrafia juz wypowiadac sie normalnie bez tych przecinkow ?

[b]gość, 23-05-14, 11:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-05-14, 10:43 napisał(a):[/b]oni od samego poczatku zgrywali perfekcyjna rodzinke na pokazCo to jest rodzina na pokaz? Żeby nie być na pokaz to co trzeba robić? Kłocić się tak żeby sąsiedzi słyszeli? Jak inne baby wrzucają setki fot na fb swoich zasikanych dzieci, albo buziaczki z mężusiami, a kilka lat później jest klops i rozwód to jest dobrze?[/quote]kazda glupia plote kazda drobna afere szybo od razu lecieli prostowac zeby czasem nie bylo plamki na nazwisku, do przesady zalezy im na tym zeby caly swiat postrzegal ich jako idealna pare zamiast niektore rzeczy po prostu olac, nie wiem mzoe ja ich zle odbieram ale dla mnie oni sa strasznie sztuczni w tym co robia, zdjecia z wakacji, rozdan nagrod – wszedzie sa tacy diealnie wystrojeni ale nie widac pomiedzy nimi zadnych uczuc

JA PIERDOLE . Z jakiej racji to oni mają się rozwodzić skoro to Solange napadła na Jaya prawdopodobnie pod wpływem alkoholu? To był zwykły wypadek a Sol jest bardzo wybuchowa.

My z mężem mamy wystarczająco pieniędzy, nie opływamy znowu w luksusy. Szanujemy się, ufamy, kochamy. Podstawą udanego związku jest po prostu oprócz miłości, rozmowa, wspólne rozwiązywanie problemów, wierności i zaufanie. To takie proste niby, ale bardzo mało par o tym pamięta. Gdzieś w tle zawsze pojawia się nuda, chytrość, rzeczy dużo ważniejsze i ciekawsze od związku. Małżeństwo to ciągła praca i ciągłe utrzymywanie tego ognia, który powinien płonąć.

ludzie jak maja dobrze to sie nie chwalą tym na lewo i prawo, ona ma obsesje na punkcie bycia wlasciwie postrzeganą, nie wytrzymalabym w takim zwiazku jesli to co pisza to prawda, a gdzie wolnosc?

[b]gość, 23-05-14, 15:10 napisał(a):[/b]My z mężem mamy wystarczająco pieniędzy, nie opływamy znowu w luksusy. Szanujemy się, ufamy, kochamy. Podstawą udanego związku jest po prostu oprócz miłości, rozmowa, wspólne rozwiązywanie problemów, wierności i zaufanie. To takie proste niby, ale bardzo mało par o tym pamięta. Gdzieś w tle zawsze pojawia się nuda, chytrość, rzeczy dużo ważniejsze i ciekawsze od związku. Małżeństwo to ciągła praca i ciągłe utrzymywanie tego ognia, który powinien płonąć.dokladnie,w przypadku celebrytow gdzies ciagle przewija sie walka o wizerunek o kariere o pieniadze, ze duzo w dupach maja i przez to nie wiedza juz co tak naprawde jest dla nich priorytetem

1 bilion? to oni już tyle razem zarobili ? Oo

[b]gość, 23-05-14, 10:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-05-14, 08:59 napisał(a):[/b]przestancie pieprzyc, ze to malzenstwo ja definiuje. to jest prawdziwa artystka ktora ciezko pracuje. pieknie spiewa, ma niesamowity glos ktory zawsze brzmi dobrze i jej wystepy sa najlepsze! to jest beyonce. mozecie jej nie lubic ale nie gadajcie, ze bez meza jest nikim. ma wszystko talent, wladze i pieniadze. nawet jesli sie rozstana nic jej sie nie stanie!nie rozumiem jej fenomenu, moze i ludzielubia jejmuzyke ale bez przesady robic zniej 8 cud swiata, babka ma tak przerazliwie piskliwi, rozdarty glos ze ja osobiscie nie moge zniesc jej muzyki do tego ruszac nie umie sie w ogole, podskakuje tylko i pupa kreci[/quote]chuja wiesz o tańcu skoro sądzisz, że ona nie potrafi tańczyć

[b]gość, 23-05-14, 13:04 napisał(a):[/b]1 bilion? to oni już tyle razem zarobili ? Oo w języku angielskim billion oznacza miliard,warto czasem się pouczyć języka obcego 🙂

to bylo do przewidzenia ze u nich wszystko jest na pokaz

[b]gość, 23-05-14, 11:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-05-14, 10:43 napisał(a):[/b]oni od samego poczatku zgrywali perfekcyjna rodzinke na pokazCo to jest rodzina na pokaz? Żeby nie być na pokaz to co trzeba robić? Kłocić się tak żeby sąsiedzi słyszeli? Jak inne baby wrzucają setki fot na fb swoich zasikanych dzieci, albo buziaczki z mężusiami, a kilka lat później jest klops i rozwód to jest dobrze?[/quote]To jest np. mowienie w kazdym wywiadzie jakie się ma perfekcyjne życie, zmuszając się do płaczu przed kamerami, udając wzruszenie, ze dostała tak idealne życie

ich wizerunek był zbyt idealny, wcześniej czy później coś musiało się stać

[b]gość, 23-05-14, 08:59 napisał(a):[/b]przestancie pieprzyc, ze to malzenstwo ja definiuje. to jest prawdziwa artystka ktora ciezko pracuje. pieknie spiewa, ma niesamowity glos ktory zawsze brzmi dobrze i jej wystepy sa najlepsze! to jest beyonce. mozecie jej nie lubic ale nie gadajcie, ze bez meza jest nikim. ma wszystko talent, wladze i pieniadze. nawet jesli sie rozstana nic jej sie nie stanie!nie rozumiem jej fenomenu, moze i ludzielubia jejmuzyke ale bez przesady robic zniej 8 cud swiata, babka ma tak przerazliwie piskliwi, rozdarty glos ze ja osobiscie nie moge zniesc jej muzyki do tego ruszac nie umie sie w ogole, podskakuje tylko i pupa kreci

[b]gość, 23-05-14, 10:43 napisał(a):[/b]oni od samego poczatku zgrywali perfekcyjna rodzinke na pokazCo to jest rodzina na pokaz? Żeby nie być na pokaz to co trzeba robić? Kłocić się tak żeby sąsiedzi słyszeli? Jak inne baby wrzucają setki fot na fb swoich zasikanych dzieci, albo buziaczki z mężusiami, a kilka lat później jest klops i rozwód to jest dobrze?

już się dusi 🙂

Nie rozwiodą się. Ich związek to świetny biznes z milionami dolców w tle. najwyżej umówią się między sobą, że mogą po kryjomu pukać kogo chcą.

[b]gość, 23-05-14, 08:59 napisał(a):[/b]przestancie pieprzyc, ze to malzenstwo ja definiuje. to jest prawdziwa artystka ktora ciezko pracuje. pieknie spiewa, ma niesamowity glos ktory zawsze brzmi dobrze i jej wystepy sa najlepsze! to jest beyonce. mozecie jej nie lubic ale nie gadajcie, ze bez meza jest nikim. ma wszystko talent, wladze i pieniadze. nawet jesli sie rozstana nic jej sie nie stanie!moze poczytaj jak zrobila kariere, po rozpadzie DestinyS Child pod swoje skrzydla wzial ja Jay Z, wyprodukował płyte, dał kase na promocje, napisal przeboje, to on ja stworzyl! dal jej wszystko! ona jest tylko marionetka, ktora ma ładnie wygladac i spiewac, a władze to ma jej mąż, któy jest jednym z najpotezniejszych producentów w USA! a śpeiwa tak sobie, sa lepsze wokalistki, tylko, ze ich nie znasz, bo znasz tylko komercyjną muzyke ktora leci w radio,

oni od samego poczatku zgrywali perfekcyjna rodzinke na pokaz

A Wy ludzie wierzcie dalej w glupoty. Dajcie juz im spokoj.

A mnie rozwala w ogóle takie coś. Szczerze to jakbym miała tyle kasy to w muzykę bym się po prostu bawiła a nie traktowała to jako jakiś zarobek. Przecież tej kasy wystarczy im na 50 pokoleń.

I wierzycie we wszystko, co kozak napisze. Gratuluje. Media z pisania takich bzdur mają kase i tylko o to chodzi.

[b]gość, 23-05-14, 09:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-05-14, 08:40 napisał(a):[/b]moim zdaniem ten związek był od samego początku ustawką, ona się wybiła na jego plecach i tyle? Jak sie z nim związała to miała rozpoznawalnosc na całym świecie (z zespołu) i kontrakt na dwie solowe płyty z konkurencyjnej wytwórni, nie przesadzajmy z tym wybijaniem sie[/quote]był sobie zespolik jakich wiele, jej prawdziwa kariera zaczęła się od momentu spotkania geya z

[b]gość, 23-05-14, 08:40 napisał(a):[/b]moim zdaniem ten związek był od samego początku ustawką, ona się wybiła na jego plecach i tyle? Jak sie z nim związała to miała rozpoznawalnosc na całym świecie (z zespołu) i kontrakt na dwie solowe płyty z konkurencyjnej wytwórni, nie przesadzajmy z tym wybijaniem sie

ale czy muszą się rozwodzić?

moim zdaniem ten związek był od samego początku ustawką, ona się wybiła na jego plecach i tyle

jest sztuczna zero normalności, wszystko na pokaz dla ludzi dla pieniedzy i sławy, to zepsuta wyuzdana kobieta

NIe podniecajcie się, przecież mają podpisaną intercyzę.

A niech sie meczy jak głupia

Wielu ludzi “dusi się” w małżeństwie z powodu dziecka. Właśnie przeciwnie, rzadziej robią to gwiazdy.

przestancie pieprzyc, ze to malzenstwo ja definiuje. to jest prawdziwa artystka ktora ciezko pracuje. pieknie spiewa, ma niesamowity glos ktory zawsze brzmi dobrze i jej wystepy sa najlepsze! to jest beyonce. mozecie jej nie lubic ale nie gadajcie, ze bez meza jest nikim. ma wszystko talent, wladze i pieniadze. nawet jesli sie rozstana nic jej sie nie stanie!

większość gwiazd by się rozwiodła ale ta królewna woli kasę i idealny wizerunek.żałosna kobieta…