Saleta rozstał się z narzeczoną

206 206

Rok po wielkich zaręczynach w otoczeniu prasy Przemysław Saleta rozstał się z Ewą Wiertel.

Okazuje się, że nie są parą już od dwóch miesięcy.

– Nie jesteśmy już razem, zaręczyny zerwane, więc ślubu nie będzie – powiedział Saleta Super Expressowi. – Ale naprawdę nic się nie stało, przecież nikt nie umarł. Jesteśmy w przyjaźni, nawet razem pracujemy. Rozstaliśmy się w zgodzie, nikt inny się nie pojawił, po prostu razem podjęliśmy taką decyzję.

Na razie cicho sza na temat powodu rozstania. Bo co – odkochali się? Co to za wytłumaczenie?

&nbsp
\"Saleta
 
21 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

sorry, on jest okropny ale ona….. ona jest po prostu fatalna!nie rozumiem o co tyle szumu?

TO BYLO DO PRZEWIDZENIA!!! ale najbardziej niesmaczna jest ta przyjazn jego byłych

pff to jego sprawa z kim łazi… i niech to robi z kim chce 😛

no wlasnie po co….

NO TO CZEKAMY NA KOLEJNA EWE 😉

gość, 11-03-09, 15:31 napisał(a):Obrzydliwy on jest, a mysli ze jest nie wiadomo kim;/ rzygam na jego widokiii ja mam to samo

pfffffffffff no i kogo to obchodzi ?

‘odkochali się’ widocznie to nie było ’to’ ;P

nszaa sexlkasa

Szkoda mi jej, pewnie ślepo w nim zakochana jak każda jego była, a on o tym wie i to wykorzystuje, nudzi sie nimi po prostu, znajdzie sobie nową naiwną…

Obrzydliwy on jest, a mysli ze jest nie wiadomo kim;/ rzygam na jego widok

nieladny usmiech ma ta laska

biedna dziewczyna, wydaje sie bardzo sympatycznatak mu pomagala we wszystkich trudnych momentach przez ostatnie lata, a teraz zostala samaoto jeden z wielu przykladow, dlaczego nie warto poswiecac sie dla facetow, drogie paniewszystkiego najlepszego pani Ewo!

WSZYSTKO NA POKAZ;/

mam to w zupie czy są razem czy nie…

Moim skromnym zdaniem Przemcio ma małego i jest słaby w łóżku jak dupa węża!!!!!Oto powód odejścia kolejnej Ewci…Hahahaha błyskotliwa teza co!

bo to sciema zeby im paparazzi nie zepsula ślubu :]

Nasladuja dode aby bylo o nich glosno a tak naprawde nadal sa razem .zalosni oboje

a zaręczyny były takie głośne i na pokaz….

trudno się mówi

Po co takie głośne zaręczyny? Dla kasy i rozgłosu ofc.