Sam Smith nie dał rady? [VIDEO]
Piosenka Writing’s On the Wall w wykonaniu Sama Smitha promuje kolejną część przygód Jamesa Bonda.
Film Spectre już niedługo wejdzie na ekrany kin, tymczasem w mediach toczy się dyskusja nad utworem brytyjskiego wykonawcy. Niektórzy przyjęli piosenkę z uznaniem, nie brakło entuzjastów melodii. Ale pojawiły się też głosy, że kawałek Smitha jest – choćby w porównaniu do Skyfall Adele – wyjątkowo słaby.
Niektórzy wytykają Smithowi to, czym muzyk sam się chwalił. Brytyjczyk mówił w wywiadach, że piosenkę Writing’s On the Wall napisał w 20 minut.
Mimo krytyki piosenka notuje masę wyświetleń na YouTube i szybko idzie w górę na listach przebojów.
Posłuchajcie i sami wyróbcie sobie opinię na temat nowego muzycznego “dziecka” Sama Smitha.
Wybierzecie się do kina na obraz, w którym – obok Daniela Craiga – zobaczymy Monicę Bellucci oraz równie piękną Leę Seydoux?
I dla przypomnienia – Adele, Skyfall
![Sam Smith nie dał rady? [VIDEO] Sam Smith nie dał rady? [VIDEO]](https://d3fqm68r4u6ion.cloudfront.net/wp-content/uploads/sites/2/2019/01/bond-8.jpg)
![Sam Smith nie dał rady? [VIDEO] Sam Smith nie dał rady? [VIDEO]](https://d3fqm68r4u6ion.cloudfront.net/wp-content/uploads/sites/2/2019/01/bond-1.jpg)
![Sam Smith nie dał rady? [VIDEO] Sam Smith nie dał rady? [VIDEO]](https://d3fqm68r4u6ion.cloudfront.net/wp-content/uploads/sites/2/2019/01/bond-2.jpg)
![Sam Smith nie dał rady? [VIDEO] Sam Smith nie dał rady? [VIDEO]](https://d3fqm68r4u6ion.cloudfront.net/wp-content/uploads/sites/2/2019/01/bond-3.jpg)
![Sam Smith nie dał rady? [VIDEO] Sam Smith nie dał rady? [VIDEO]](https://d3fqm68r4u6ion.cloudfront.net/wp-content/uploads/sites/2/2019/01/bond-7.jpg)
![Sam Smith nie dał rady? [VIDEO] Sam Smith nie dał rady? [VIDEO]](https://d3fqm68r4u6ion.cloudfront.net/wp-content/uploads/sites/2/2019/01/abc-02.jpg)
![Sam Smith nie dał rady? [VIDEO] Sam Smith nie dał rady? [VIDEO]](https://d3fqm68r4u6ion.cloudfront.net/wp-content/uploads/sites/2/2019/01/abc-03.jpg)
![Sam Smith nie dał rady? [VIDEO] Sam Smith nie dał rady? [VIDEO]](https://d3fqm68r4u6ion.cloudfront.net/wp-content/uploads/sites/2/2019/02/sam-smith-pt-02.jpg)
![Sam Smith nie dał rady? [VIDEO] Sam Smith nie dał rady? [VIDEO]](https://d3fqm68r4u6ion.cloudfront.net/wp-content/uploads/sites/2/2019/02/sam-smith-pt.jpg)
[b]gość, 06-10-15, 23:57 napisał(a):[/b]dla mnie najpiękniejszą piosenka z Bonda jest utwór License to Kill w wykonaniu Gladys Knight i koniec.zapomiałam wspomniec o Duran Duran , czy Tinie Turner , bo te kawałki to były prawdziwe perełki , juz nie wspomne o tym, że spiewał je cały swiat.
Moim zdaniem nie pasuje do Bonda, za mało werwy w tej piosence i tyle.
Moim zdaniem ta piosenka jest dopasawana do Bonda w niekturych stuacjach w tej piosence bo akurat dzis bylam w kinie na tym filmie i oczywicie polecam!
Nowym Bondem powinien zostać Idris Elba!
dla mnie najpiękniejszą piosenka z Bonda jest utwór License to Kill w wykonaniu Gladys Knight i koniec.
za lekko zaznaczony refren, ale i tak bardzo dobra,głos Sama rekompensuje niedociągnięcia
W ogóle nie wpada w ucho, w dodatku miałam problem ze zlokalizowaniem refrenu (!!) w tym całym wyciu i popiskiwanie w rytm. Nie tylko nie umywa się do Adele, ale w ogole do zadnej z poprzednich bondowskich utworów. Totalna klapa :/.
Mi się bardzo podoba. To nie jest typowo spektakularna bondowska piosenka, pewnie stąd taki hejt na nią.
Dlaczego takie pedalskie dno zostalo wybrane?
Nowym bondem powinien zostać Michael fassbender ! Tom Hardy spoko, ale Michael lepszy
coś strasznego.
Smith tą piosenka wykastrował Bonda!!!I tyle w tym temacie!
Straszna jest ta piosenka. Zupełnie nie pasuje. A gość wyje jak kojot do księżyca
[b]gość, 06-10-15, 10:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-10-15, 10:29 napisał(a):[/b]Uwielbiam Sama Smitha, ale postaram się być obiektywna, odnośnie poniższych negatywnych komentarzy- co do jego “jeczacego”głosu, on po prostu juz taki ma, nie moduluje nim śpiewając piosenki, moze dlatego ze jest gejem?niektórzy geje maja wyższe głosy. A jesli chodzi o to, ze ma ‘depresyjne’ piosenki, to chyba tak się wypowiada osoba ktora usłyszy dwie takie w radiu i juz wie wszystko, lub jesli nie zna angielskiego, bo jego piosenki są głównie o miłości, czasem nieszczęśliwej a czasem o miłości jaka miłość jest sama w sobie, melancholijne i depresyjne piosenki śpiewa raczej Lana del Rey, a też jest popularna, zależy kto co lubi, ja np.wole Sama Smitha niż prostackie piosenki disco polo, ktore w Polsce maja szeroki zakres odbioruTo podaj chociaż dwie piosenki Sama Smitha, które nie są depresyjne i dobijające – chodzi mi zarwno i tekst jak i o muzykę. I wtedy przeczytaj jeszcze raz swój komentarz i zastanów się po co piszesz takie pierdoły. W dodatku zachowujesz się jak typowy człowieczek z kompleksami – ktoś skrytykował Sama, ktorego lubisz to ty w odwecie krytykujesz polskie gusta. Czekam na tytuly optymistycznych i wesołych piosenek Sama.[/quote]Coś koleżanka ma problem z obroną swoich argumentów. Rozpisała się, a tytułów tych optymistycznych i niedpresyjnych piosenek Sama Smitha jak nie było tak nie ma.
[b]gość, 06-10-15, 11:50 napisał(a):[/b]Dlaczego takie pedalskie dno zostalo wybrane?Bo to pedał, w dodatku uwielbiany w UK, oni tu na siłę promują takie “utwory”. Co druga piosenka w radio to jego jęczenie i wycie. Teraz trochę to ucichło ale zwlaszcza rok temu na wakacjach nie można było włączyć normalnej stacji bo to jego wycie leciało dosłownie co chwilę. Brytyjski piosenkarz, brytyjski film, no to Brytyjczyk nagrał piosenkę. A że bycie pedałem dziś jest modne i takie światowe, no to cóż można dodać?
[b]gość, 06-10-15, 13:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-10-15, 10:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-10-15, 10:29 napisał(a):[/b]Uwielbiam Sama Smitha, ale postaram się być obiektywna, odnośnie poniższych negatywnych komentarzy- co do jego “jeczacego”głosu, on po prostu juz taki ma, nie moduluje nim śpiewając piosenki, moze dlatego ze jest gejem?niektórzy geje maja wyższe głosy. A jesli chodzi o to, ze ma ‘depresyjne’ piosenki, to chyba tak się wypowiada osoba ktora usłyszy dwie takie w radiu i juz wie wszystko, lub jesli nie zna angielskiego, bo jego piosenki są głównie o miłości, czasem nieszczęśliwej a czasem o miłości jaka miłość jest sama w sobie, melancholijne i depresyjne piosenki śpiewa raczej Lana del Rey, a też jest popularna, zależy kto co lubi, ja np.wole Sama Smitha niż prostackie piosenki disco polo, ktore w Polsce maja szeroki zakres odbioruTo podaj chociaż dwie piosenki Sama Smitha, które nie są depresyjne i dobijające – chodzi mi zarwno i tekst jak i o muzykę. I wtedy przeczytaj jeszcze raz swój komentarz i zastanów się po co piszesz takie pierdoły. W dodatku zachowujesz się jak typowy człowieczek z kompleksami – ktoś skrytykował Sama, ktorego lubisz to ty w odwecie krytykujesz polskie gusta. Czekam na tytuly optymistycznych i wesołych piosenek Sama.[/quote]Coś koleżanka ma problem z obroną swoich argumentów. Rozpisała się, a tytułów tych optymistycznych i niedpresyjnych piosenek Sama Smitha jak nie było tak nie ma.[/quote]Eh dziewczyny a czy wy myślicie ze ludzie tak aiedza całymi dniami na kozaczki jak wy…ludzie maja wazniejsze sprawy,również uważam ze piosenka nie pasuje do filmu o Bondzie, jest za mało dynamiczna i za bardzo patetyczna,ale ogólnie mi się podoba,a co tych piosenek niedepresyjnych to ja pozwolę sobie wymienić,np. Restart,Money on my mind,Latch z zesp.Disclosure,Like I can
[b]gość, 06-10-15, 10:29 napisał(a):[/b]Uwielbiam Sama Smitha, ale postaram się być obiektywna, odnośnie poniższych negatywnych komentarzy- co do jego “jeczacego”głosu, on po prostu juz taki ma, nie moduluje nim śpiewając piosenki, moze dlatego ze jest gejem?niektórzy geje maja wyższe głosy. A jesli chodzi o to, ze ma ‘depresyjne’ piosenki, to chyba tak się wypowiada osoba ktora usłyszy dwie takie w radiu i juz wie wszystko, lub jesli nie zna angielskiego, bo jego piosenki są głównie o miłości, czasem nieszczęśliwej a czasem o miłości jaka miłość jest sama w sobie, melancholijne i depresyjne piosenki śpiewa raczej Lana del Rey, a też jest popularna, zależy kto co lubi, ja np.wole Sama Smitha niż prostackie piosenki disco polo, ktore w Polsce maja szeroki zakres odbioruTo podaj chociaż dwie piosenki Sama Smitha, które nie są depresyjne i dobijające – chodzi mi zarwno i tekst jak i o muzykę. I wtedy przeczytaj jeszcze raz swój komentarz i zastanów się po co piszesz takie pierdoły. W dodatku zachowujesz się jak typowy człowieczek z kompleksami – ktoś skrytykował Sama, ktorego lubisz to ty w odwecie krytykujesz polskie gusta. W Polsce disco polo gra się głownie na weselach i to tylko kilka “klasyków”. Przez wiele lat o disco polo było cicho do momentu “ona tańczy dla mnie”. Ja disco polo nie lubię ale w Polsce słucha się każdej muzyki, nie tylko disco polo jak to sugerujesz i na czym się skupiasz. Czekam na tytuly optymistycznych i wesołych piosenek Sama bo napisałaś, że nie wszystkie samelancholijne i depresyjne także proszę o kilka tytułów… A mieszkam w Anglii od kilku lat i angielski znam na pewno lepiej od Ciebie więc takie osobiste wycieczki i leczenie kompleksów sobie daruj.
o matko jaki chłam! Co nowy Bond , to gorsze kawałki , no może oprócz Adele. Nawet nie ma co porównywać z dawnymi piosenkami , bo to były prawdziwe perełki . Ten smęcący Smith jest nie do zniesienia , spiewa jak kot w macowej rui.
[b]gość, 06-10-15, 10:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-10-15, 08:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-10-15, 06:28 napisał(a):[/b]Tom Hardy będzie następnym Bondem!Henry Cavill albo Tom Hiddleston nadają sie bardziej :)[/quote]Żaden z nich się nie nadaje… Hardy jest dobrym aktorem ale czegoś mu brakuje, Cavill to takie drewno ze aż żal marnować wzrok oglądając go na ekranie a Hiddleston ma w sobie coś z Cage’a wiec niby męski ale jednak nie.[/quote]Dla mnie hiddleston jest bardziej seksi niz to ustawa przewiduje, w dodatku to typowy angielski gentelmen, mila odmiana od craiga, który czasami wyglada jak wiesiek z warzywniaka :/
Jest bardzo słaby…
[b]gość, 06-10-15, 08:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-10-15, 06:28 napisał(a):[/b]Tom Hardy będzie następnym Bondem!Henry Cavill albo Tom Hiddleston nadają sie bardziej :)[/quote]Żaden z nich się nie nadaje… Hardy jest dobrym aktorem ale czegoś mu brakuje, Cavill to takie drewno ze aż żal marnować wzrok oglądając go na ekranie a Hiddleston ma w sobie coś z Cage’a wiec niby męski ale jednak nie.
[b]gość, 06-10-15, 10:34 napisał(a):[/b]o matko jaki chłam! Co nowy Bond , to gorsze kawałki , no może oprócz Adele. Nawet nie ma co porównywać z dawnymi piosenkami , bo to były prawdziwe perełki . Ten smęcący Smith jest nie do zniesienia , spiewa jak kot w macowej rui.Zgadzam sie. Koles brzmi jakby go wykastrowali i postanowil sobie o tym pomiauczec do ksiezyca w nocy z innymi kotami. Porazka. Jeczenie, skomlenie, wycie, pojekiwanie – to nie jest spiew!
Najsłabsza piosenka ze wszystkich Bondów. Nie pasuje do filmu akcji, nie pasuje do klasyki Bonda. Jeśli miało to być łamanie konwencji, to wyszło smutno i nudno, zbyt melancholijnie jak na 007. Jeszcze tylko brakuje, żeby Bond był czarny …
Moje uszy krwawią…
Szału nie robi,
Mieszkam w Anglii i tu jest wręcz jakiś szał wokół Sama Smitha. A ja w zeszłym roku ilekroć słuchałam radia (czy to w pracy, czy w samochodzie) myślałam, że puszczę pawia. Koleś ma same depresyjne i dobijające piosenki, we wszystkich jęczy jakby go ktoś w czasie śpiewu ściskał za jaja, jego piosenki są po prostu smutne, dobijające, psują humor i człowiek popada w jakąś melancholię. Nic tylko nabawić się przy tym człowieku depresji. A piosenkę do Bonda tak niesamowicie zjebał, że głowa mała. Sam się chwalił, że nagrał ją i napisał w sumie w 20 minut – no tak, skoro wkład był niewielki to nie dziwię się, że tak to wyszło. Nie znoszę tego człowieka, odbiera swoją twórczością chęć do życia i naprawdę uważam, że droga do depresji po słuchaniu jego piosenek jest prosta i krótka. A piosenka do Bonda jest po prosu żałosna. Adele nagrała poprzednim razem świetny kawałek, klimatyczny, lekko mroczny a zarazem tajemniczy, w dodatku z fajnym tekstem. A to? Muzyka na pogrzeb albo żeby powyć do księżyca! Jak wszystkie jego piosenki.
[b]gość, 06-10-15, 10:29 napisał(a):[/b]Uwielbiam Sama Smitha, ale postaram się być obiektywna, odnośnie poniższych negatywnych komentarzy- co do jego “jeczacego”głosu, on po prostu juz taki ma, nie moduluje nim śpiewając piosenki, moze dlatego ze jest gejem?niektórzy geje maja wyższe głosy. A jesli chodzi o to, ze ma ‘depresyjne’ piosenki, to chyba tak się wypowiada osoba ktora usłyszy dwie takie w radiu i juz wie wszystko, lub jesli nie zna angielskiego, bo jego piosenki są głównie o miłości, czasem nieszczęśliwej a czasem o miłości jaka miłość jest sama w sobie, melancholijne i depresyjne piosenki śpiewa raczej Lana del Rey, a też jest popularna, zależy kto co lubi, ja np.wole Sama Smitha niż prostackie piosenki disco polo, ktore w Polsce maja szeroki zakres odbioru*o wartości jaka jest miłość sama w sobie
Uwielbiam Sama Smitha, ale postaram się być obiektywna, odnośnie poniższych negatywnych komentarzy- co do jego “jeczacego”głosu, on po prostu juz taki ma, nie moduluje nim śpiewając piosenki, moze dlatego ze jest gejem?niektórzy geje maja wyższe głosy. A jesli chodzi o to, ze ma ‘depresyjne’ piosenki, to chyba tak się wypowiada osoba ktora usłyszy dwie takie w radiu i juz wie wszystko, lub jesli nie zna angielskiego, bo jego piosenki są głównie o miłości, czasem nieszczęśliwej a czasem o miłości jaka miłość jest sama w sobie, melancholijne i depresyjne piosenki śpiewa raczej Lana del Rey, a też jest popularna, zależy kto co lubi, ja np.wole Sama Smitha niż prostackie piosenki disco polo, ktore w Polsce maja szeroki zakres odbioru
Kawałek spoko, ale mam przez cały czas wrażenie, że on śpiewa z kluskami w ustach. Fatalnie!
Piosenka fajna, ale nie pasuje do ‘Bonda’. A Sam lepiej wyglądał, jak był bardziej przy kości. Teraz jakiś taki bezpłciowy.
Co wy gadacie,piosenka jest super,wsluchajcie sie chociazby w tekst
Ta piosenka jest dobra, bardzo w jego stylu. Tyle, ze do bonda pasuje jak wól do karety :/ moze i smith jest teraz na topie, ale jak tak dalej pojdzie do nastepnego bonda bedzie spiewac taylor swift :/
[b]gość, 06-10-15, 06:28 napisał(a):[/b]Tom Hardy będzie następnym Bondem!Henry Cavill albo Tom Hiddleston nadają sie bardziej 🙂
Niby ładna muzyka ale jego spiew to jakies nieporozumienie
Tom Hardy będzie następnym Bondem!
Piosenka ciagnie sie jak guma do zucia. Zero refrenu plasko jak w Gorach Stolowych
Nida
Piosenka jak do filmu obyczajowe albo dramatu.rzeczywiscie nie dał rady, nie pasuje jego głos do takiego filmu i za wolno
[b]gość, 06-10-15, 01:26 napisał(a):[/b]Ten Sam piszczy jakby ktoś mu jaja miażdżył w trakcie śpiewania, ciulowy Bond to i ciulowa piosenkai ciulowy wykonawca
Moja ulubiona piosenka z Bonda i uważam że jedna z najlepszych tej serii to “Licence to Kill” z filmu o tym samym tytule
Ten Sam piszczy jakby ktoś mu jaja miażdżył w trakcie śpiewania, ciulowy Bond to i ciulowa piosenka
Skyfall to było mistrzostwo, klimat Bonda czuć od pierwszych dźwięków, a Smith odwalił kaszane, nudna ta piosenka jak cholera, idzie zasnąć.
Oj faktycznie dupy nie urywa , Adela albo babcia Tina to jest to coś !!!
Co Wy gadacie! Może to nie jest piosenka z przytupem jak ‘Golden Eye’ ale sam Bond też się zmienił… jest wrażliwy, nie- niezniszczalny, zakochuje się itp. Piosenka jest wpasowana z film, udajcie się do kin, a potem będziemy oceniać! Uważam, że pasuje idealne..
Oj tak…ta piosenka to chyba najgorszy kawałek jaki powstał do filmów o Bondzie.
[b]gość, 06-10-15, 00:11 napisał(a):[/b]A ja mysle, ze gdyby zaspiewala to kobieta to brzmialoby to przyzwoicie. Malo chwytliwy utwor i ten wnerwiajacy falset – Oscara z tego nie budu.Niestety sądzę że Oscar będzie. Od tak dla zasady.
Lana Del Rey byłaby idealna do zaśpiewania piosenki do Bonda
jak dla mnie brakuje jej Bondowskiego charakteru, jest jakaś nijaka, źle że twórcy postawili na Sama Smitha 🙁
Jezu masakra jakieś gejowskie wypociny…James Bond miał byc uosobieniem męskości i muzyka do filmu powinna tworzyć odpowiedni ku temu klimat.No chyba ,ze zgodnie ze współczesna moda on jest ,,męski inaczej”;p
Kto to wogule jest? Pajac jakiś i cienko śpiewa – nic z bondowskiej magii :/