Sara Leal romansowała z Kutcherem, teraz żyje w piekle

536 536

22-letnia Sara Leal, której romans z Ashtonem Kutcherem stał się bezpośrednią przyczyną rozwodu aktora z Demi Moore, skarży się, że płaci dziś wysoką cenę za jedną noc z gwiazdą.

Choć zapewnia, że nie wiedziała, iż Ashton jest żonaty (miał jej powiedzieć, że jest w separacji z żoną), przyjaciele i rodzina mają jej za złe, że swoim nieodpowiedzialnym zachowaniem zrujnowała związek aktorów. Sara dostaje telefony z pogróżkami, jest nękana przez znanych i obcych ludzi. Mówi, że straciła wszystkich przyjaciół, nie odzywa się do niej nawet jej własny ojciec.

– Wyrzucono mnie z dawnej pracy – mówi Sara. – Moi znajomi, z którymi mieszkałam, wyprowadzili się.

Leal spędziła z Kutcherem noc na krótko przed 6. rocznicą ślubu aktora i Demi Moore. Seks bez zabezpieczeń opisała potem dokładnie w tabloidach.

Z pewnością zarobiła w ten sposób tyle, że może przez dłuższy czas szukać sobie pracy bez obaw, że zabraknie jej na życie.

A może odezwie się jakiś magazyn? Gorąca sesja w Playboyu byłaby chyba wymarzonym zajęciem dla panny Leal.

\"\"

\"\"

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

60 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Noi dobrze się stało! Co taki przystojniak mógł robić z taką starą babą…

Zapominacie o przysłowiu -bo w tym cały jest ambaras żeby dwoje chciało na raz!

oj tam zonaty i co z tego. Zwykly papier,jak facet kocha to nie zdradzi a jak nie kocha i zdradza to po co ma sie meczyc z jakas baba,albo wredna albo stara. Mial juz jej dosc i tyle,widac,ze byla taka zaborcza i jakas psychopatyczna,nie bylo mu z nia dobrze to po co sie meczyc.Zycie nie jest po to,zeby byc meczennikiem,tylko kurna zyc i cieszyc sie z zycia.Sadze,ze dobrze zrobil,a ona miala i ma Demi gleboko gdzies i tez dobrze

niech już takich świętoszków nie udają, bo są żałośni, a Demi najbardziej, jak się pieprzył z innymi i to w jej obecności to nie było dla niej upokarzające?? niech się puknie kobieta w czoło!!

A czego się spodziewała..? Że ludzie będą ją za takie akcje podziwiać? W sumie już samo przespanie się z Ashtonem nie było tak obrzydliwe i podłe, jak opowiadanie tego w mediach ze szczegółami..

gość, 13-12-11, 13:37 napisał(a):konkluzja z Twojego eseju jest jedna – przegrałaś już kiedyś z taką atrakcyjną i łatwą panienką, będąc jednocześnie tą nudną żoną/dziewczyną. Życie!Zmartwię Cię. Bo od długiego czasu mam wspaniałego faceta. I nie czuję się mniej atrakcyjna od innych dziewczyn, a wręcz nie moge sie odpędzić od adoratorów. Wiem jednak, że ja już mam swoją miłość. Glupie jest takie sądzenie. To jest mój poglad i tyle. Gdyby panienki nie byly chętne, to faceci by nie zdradzali – proste. Na siłę się zdradzić nie da. Trzeba mieć z kim. Chęci faceta nie wystarczą. Musi być też panna, która chętnie mu tej dupy da. A jak nie da. To nie zdradziMasz myślenie 5 latki, równie dobrze można napisać, że panna nie da dupy, jak facet tej dupy nie weźmie. Z dwojga złego to On, a nie Ona podlega surowszej ocenie, bo to on ma zobowiązania, a nie ona. Zaś ty chyba panicznie niepewnie czujesz się przy tym swoim faceciku, skoro nie masz do niego zaufania tylko sądzisz, że zdradził by cię z każdą napotkaną kobietą, która jest ładniejsza lub bardziej interesująca od ciebie … marny to “związek”

Butterflies, 13-12-11, 12:09 napisał(a):No jasne. Że niby nie wiedziała, że jest żonaty?? Dopóki facet jest zajęty jest nietykalny! On też swój wkład włożył. Ale dawniej nie było aż tylu łatwych dziwek, które pakują się na siłę do łożka facetom. Żonaty/zajęty facet jest nietykalny….nawet jak sam chce skoczyć w bok. Jest tylu wolnych facetów że z łatwością można dać im dupy jak już sie jest tak spragnionym.Laska sama jest sobie winna, że w ogóle nagłośnila tę sprawę. Ma sławę…ale i porządną rodzine, ktora nie chce miec dziwki wśród swoichDziecko,nie było tyle eltroniki czy środków masowego przekazu, by zdrade uwiecznić czy upublicznić, zdrady były, sa i będą, głównie z uwagi na tak kretyńskie podejście jak twoje. Facet zajęty nie ma prawa tknąć wolnej kobiety, jesli próbuje skoczyć w bok to znaczy, że jest zwykłym śmieciem, zaś kobieta ? Kobieta jest wolna, swobodna i może robić co jej się tylko podoba, to nie ona ślubowąła wierność żonie, tylko on.

A FACET JAK ZWYKLE NIEWINNY I JUZ KORZYSTA Z SYTUACJI!!!!!!!!!!!!!!1

co za idiotka,ludzie,ja te nieprzyjemności nie spotykaja dlatego, ze sie z nim przespala, ale dlatego ZE POLECIALA I ZACZELA OPOWIADAC O TYM W PRASIE, wiec SAMA JEST SOBIE DIOTKA WINNA, jakby nie paplala na prawo i lewo nikt by nic nie wiedzial….

Ona nie obrywa tylko za kvrestwo (bo tutaj wina jest obopólna), tylko za pazerność. Zachciało się lali robić “karierę”, to ma.

Żenujący jesteście kozaku, to nie ta “panna” przysięgała wierność Demi, to nie ta panna była z nią w zwiazku. Tym, który powinien się wstydzić najbardziej jest sam żałosny Kutcher, to śmieszne, że o ”uwiedzenie” zawsze obwinia się wolną i niezależną osobę, zaś osoba ”zajęta” będąca w związku pozostaje bez sądu społecznego. Skoro to wolni ludzie są winni temu, że ludzie zajęci szukają przygód na boku, wychodzi na to, że człowiek to istota, która nie jest stworzona do monogamii, a zdrady będą coraz czestrzym zjawiskiem, do chwili kiedy będą uchodzić na sucho, a obwiniać się będzie zwykłych, nie mających zobowiązań wobec nikogo ludzi.

szkoda tylko ze nikt nie ma do niego pretensji? nie bronie tej dziewczyny ale on święty nie jest i nie został siła do łóżka zaciągnięty :/

I dobrze tak tej wywłoce

Ojcu pewnie wstyd, bo rozdmuchała to w mediach i ludzie pewnie też jej rodzinę szkalują..No cóż wina leży po obu stronach,a kutcher nadal pracuje i na brak znajomych nie narzeka…

Podejrzewam, że rodzice i znajomi bardziej wstydzą się jej tabloidowych wyznań niż samego faktu, że spała z Kutcherem i że przez to rozpadło się jego małżeństwo. To, że spędziła z nim noc mogliby szybko wybaczyć, ale to, że potem ze wszystkimi szczegółami opisała w prasie jaka jest puszczalska i do tego głupia (seks bez zabezpieczeń z nowo poznanym kolesiem?) i narobiła im przy tym wstydu, jest już trudniejsze do przełknięcia. Gdybym wywinęła coś takiego rodzicom, też nie chcieliby mnie znać.

glupota jakby nie z nią zdradził to z inną

jego “żona” była w wieku jego chyba matki, więc….patologia plus chęć zdobycia głównych ról plus chęć zakończeniaCzy ktoś z Was, sypiając z osobą o ileś dekad starszą od was, po stanięciu na nogi i usamodzielnieniu się (po zagraniu paru ról w Hollywódzkich produkcjach) nie odpuściłby sobie partnera który sobie używał?? Zresztą jak miał się pozbyć najszybciej i najpewniej Demi? Wziął pierwszą lepszą zaliczył, wystarczająco głupią i zdeterminowaną by o tym napisała. Ale on już wcześniej puszczał Demi kantem, ale mu przebaczała bo nie było to tak upublicznione.

Ma to co chciała! A raczej to na co zasłużyła!

No i dobrze, niech ją zniszczą tak jak ona zniszczyła małżeństwo Demi i Ashtona. Co prawda facet też jest winien, ale nikt mnie nie przekona, że kobieta nie czyta gazet.

gość, 13-12-11, 13:18 napisał(a):Prawda!! Rozumiem oburzenie na nią, ale czemu jej dostaje się bardziej niż jemu. Kobiety pogodziły się z tym,że faceci je zdradzają więc żarliwie walczą o to lojalność innych kobiet.Wymagajcie wierności od mężów, nie od koleżanek!!Wierni jak psy faceci są albo na wyginięciu albo są koszmarnie paskudni. Odpowiedzcie na jedno pytanie. Czy faceci mieliby chęć na zdradzanie, gdyby nie było tylu łatwych panienek?? Otóż NIE! Facet to samiec podatny na pokuszenie. Zdradza, bo ma z kim. Chętnych, atrakcyjnych panienek na jeden raz nie brakuje. Rozkładają nogi, nieraz usilnie uwodzą i w nosie mają to czy facet jest wolny czy zajęty. Jeżeli facetowi znudzi się żona/dziewczyna… to korzysta z szerokiego wyboru. Tym bardziej jeśli ma zapewnienie, że skok w bok nie ujrzy światła dziennego. Sądzę, że jakby jedna z drugą powiedziała… SORY KOLEŚ, masz żonę…. SPADAJ – to faceci nie mysleliby o zdradach, tylko siedzieli przy żonach. Ja rozumiem to że niektóre panny są oklamywane (że facet jest wolny). Przyzwoitość i poszanowanie samej siebie nakazuje jednak sprawdzić faceta…zanim da się mu dupy. Prawda jest taka… że faceci zdradzają… bo jest mnóstwo łatwych, atrakcyjnych lasek, które kuszą zapewnając o dyskrecji. Gdyby takich nie było, facetom zdrada przez myśl by nie przeszła. Bo wiedzieliby, że nawet jak będą chcieli to laska odmówi, bo ma na uwadze, że jest zajęty. Zajętych facetów się nie tykaAcha czyli znów jak zwykle to głównie kobiety są winne wszystkiemu i znów to one ponoszą odpowiedzialność za zło tego świata. A facetów znowu nie trzeba z niczego rozliczać. Jakie to oklepane standardowe myślenie na zasadzie jak suka nie do to pies nie weźmie. Tyle się naprodukowałaś a nic tu nowego nie napisalaś ani nic odkrywczego.

Ale on jest obleśny, kijem bym go nie ruszyła

Dała dupy zajętemu facetowi. Nagłośnila a teraz pretensje? Wiedziała, że ma żonę. Zajętym facetom się nie wchodzi do łożka. Nawet jak bardzo nalega. Nikt nie powinien się przyczyniać do zdrady

konkluzja z Twojego eseju jest jedna – przegrałaś już kiedyś z taką atrakcyjną i łatwą panienką, będąc jednocześnie tą nudną żoną/dziewczyną. Życie!Zmartwię Cię. Bo od długiego czasu mam wspaniałego faceta. I nie czuję się mniej atrakcyjna od innych dziewczyn, a wręcz nie moge sie odpędzić od adoratorów. Wiem jednak, że ja już mam swoją miłość. Glupie jest takie sądzenie. To jest mój poglad i tyle. Gdyby panienki nie byly chętne, to faceci by nie zdradzali – proste. Na siłę się zdradzić nie da. Trzeba mieć z kim. Chęci faceta nie wystarczą. Musi być też panna, która chętnie mu tej dupy da. A jak nie da. To nie zdradzi

Prawda!! Rozumiem oburzenie na nią, ale czemu jej dostaje się bardziej niż jemu. Kobiety pogodziły się z tym,że faceci je zdradzają więc żarliwie walczą o to lojalność innych kobiet.Wymagajcie wierności od mężów, nie od koleżanek!!Wierni jak psy faceci są albo na wyginięciu albo są koszmarnie paskudni. Odpowiedzcie na jedno pytanie. Czy faceci mieliby chęć na zdradzanie, gdyby nie było tylu łatwych panienek?? Otóż NIE! Facet to samiec podatny na pokuszenie. Zdradza, bo ma z kim. Chętnych, atrakcyjnych panienek na jeden raz nie brakuje. Rozkładają nogi, nieraz usilnie uwodzą i w nosie mają to czy facet jest wolny czy zajęty. Jeżeli facetowi znudzi się żona/dziewczyna… to korzysta z szerokiego wyboru. Tym bardziej jeśli ma zapewnienie, że skok w bok nie ujrzy światła dziennego. Sądzę, że jakby jedna z drugą powiedziała… SORY KOLEŚ, masz żonę…. SPADAJ – to faceci nie mysleliby o zdradach, tylko siedzieli przy żonach. Ja rozumiem to że niektóre panny są oklamywane (że facet jest wolny). Przyzwoitość i poszanowanie samej siebie nakazuje jednak sprawdzić faceta…zanim da się mu dupy. Prawda jest taka… że faceci zdradzają… bo jest mnóstwo łatwych, atrakcyjnych lasek, które kuszą zapewnając o dyskrecji. Gdyby takich nie było, facetom zdrada przez myśl by nie przeszła. Bo wiedzieliby, że nawet jak będą chcieli to laska odmówi, bo ma na uwadze, że jest zajęty. Zajętych facetów się nie tyka

gość, 13-12-11, 13:18 napisał(a):Prawda!! Rozumiem oburzenie na nią, ale czemu jej dostaje się bardziej niż jemu. Kobiety pogodziły się z tym,że faceci je zdradzają więc żarliwie walczą o to lojalność innych kobiet.Wymagajcie wierności od mężów, nie od koleżanek!!Wierni jak psy faceci są albo na wyginięciu albo są koszmarnie paskudni. Odpowiedzcie na jedno pytanie. Czy faceci mieliby chęć na zdradzanie, gdyby nie było tylu łatwych panienek?? Otóż NIE! Facet to samiec podatny na pokuszenie. Zdradza, bo ma z kim. Chętnych, atrakcyjnych panienek na jeden raz nie brakuje. Rozkładają nogi, nieraz usilnie uwodzą i w nosie mają to czy facet jest wolny czy zajęty. Jeżeli facetowi znudzi się żona/dziewczyna… to korzysta z szerokiego wyboru. Tym bardziej jeśli ma zapewnienie, że skok w bok nie ujrzy światła dziennego. Sądzę, że jakby jedna z drugą powiedziała… SORY KOLEŚ, masz żonę…. SPADAJ – to faceci nie mysleliby o zdradach, tylko siedzieli przy żonach. Ja rozumiem to że niektóre panny są oklamywane (że facet jest wolny). Przyzwoitość i poszanowanie samej siebie nakazuje jednak sprawdzić faceta…zanim da się mu dupy. Prawda jest taka… że faceci zdradzają… bo jest mnóstwo łatwych, atrakcyjnych lasek, które kuszą zapewnając o dyskrecji. Gdyby takich nie było, facetom zdrada przez myśl by nie przeszła. Bo wiedzieliby, że nawet jak będą chcieli to laska odmówi, bo ma na uwadze, że jest zajęty. Zajętych facetów się nie tykakonkluzja z Twojego eseju jest jedna – przegrałaś już kiedyś z taką atrakcyjną i łatwą panienką, będąc jednocześnie tą nudną żoną/dziewczyną. Życie!

puściła się dla rozgłosu, to niech teraz płaci za ten rozgłos

gość, 13-12-11, 09:40 napisał(a):Smieszci ludzie którzy ja potepiaja , była wolna wiec mogła robic co chciała to on jest załosnym smieciem bo to on miał zobowiazania …Prawda!! Rozumiem oburzenie na nią, ale czemu jej dostaje się bardziej niż jemu. Kobiety pogodziły się z tym,że faceci je zdradzają więc żarliwie walczą o to lojalność innych kobiet.Wymagajcie wierności od mężów, nie od koleżanek!!

gość, 13-12-11, 13:06 napisał(a):gość, 13-12-11, 09:40 napisał(a):Smieszci ludzie którzy ja potepiaja , była wolna wiec mogła robic co chciała to on jest załosnym smieciem bo to on miał zobowiazania …Prawda!! Rozumiem oburzenie na nią, ale czemu jej dostaje się bardziej niż jemu. Kobiety pogodziły się z tym,że faceci je zdradzają więc żarliwie walczą o to lojalność innych kobiet.Wymagajcie wierności od mężów, nie od koleżanek!!a dlatego na nią, bo to ona biadoli teraz jaka to poszkodowana jest

a on dzi*karz wcale nie lepszy ;/

a on spadł na cztery łapy, czy warto było ?

i bardzo dobrze!

no i o co i do kogo ta ci*a ma teraz pretensje? puściła się z zajętym facetem i teraz się dziwi. Tak to jest jak w dodatku później kłapie się dziobem o tym na prawo lewo

No jasne. Że niby nie wiedziała, że jest żonaty?? Dopóki facet jest zajęty jest nietykalny! On też swój wkład włożył. Ale dawniej nie było aż tylu łatwych dziwek, które pakują się na siłę do łożka facetom. Żonaty/zajęty facet jest nietykalny….nawet jak sam chce skoczyć w bok. Jest tylu wolnych facetów że z łatwością można dać im dupy jak już sie jest tak spragnionym.Laska sama jest sobie winna, że w ogóle nagłośnila tę sprawę. Ma sławę…ale i porządną rodzine, ktora nie chce miec dziwki wśród swoich

Tylko czemu Ashton sobie chodzi uśmiechnięty po ulicach a ona spada na dno? Gdzie tu jest sprawiedliwość! Nie pochwalam jej, że to opisała w tabloidach, ale on też jest dla mnie skończonym idiotą – bo to on był w związku, a nie ona.

gość, 13-12-11, 10:50 napisał(a):gość, 13-12-11, 10:39 napisał(a):Jak suka nie da,to pies nie weźmie.Tak mawiają i jest to prawda!nienawidzę tego powiedzonka i ograniczonych ludzi, którzy je wypowiadają. ci sami ludzie najczęściej też np doszukują się winy u ofiary gwałtu, bo długość spódnicy nie taka, bo makijaż za mocny… jak można być tak tępym, bezmyślnym i ograniczonym? współczuję… jak dla mnie to powiedzenie jest bez sensu, jak suka nei da to pies nie wezmie, tyle ze temu ” psu” na sile nikt dupy w rece nie pcha wiec taka laska moze sie nie szanowac ale on w takim razie tez, przeciez nikt go nie zwiazal i nie zgwalcic, nikt mu nie kazal brac, jakby sie szanowal nie bralby od pierwszej lepszej proste.

I bardzo dobrze. Chciała sławy, to ma.

Ciekawa jest u nas ta moralność. Kochanki się zaszczuwa, zdrajcom zapomina. A to ci drudzy ponoszą pełną odpowiedzialność za swój związek i oni nawalili.

i czego się zali, to dziwka zwykła nie wiedziała…to po cholere poszła chwalić się do gazet.Dno i dobrze świadczy o znajomych i rodzinie tej wywłoki.Chwalić się dawaniem…

gość, 13-12-11, 10:39 napisał(a):Jak suka nie da,to pies nie weźmie.Tak mawiają i jest to prawda!nienawidzę tego powiedzonka i ograniczonych ludzi, którzy je wypowiadają. ci sami ludzie najczęściej też np doszukują się winy u ofiary gwałtu, bo długość spódnicy nie taka, bo makijaż za mocny… jak można być tak tępym, bezmyślnym i ograniczonym? współczuję…

Przynajmniej widać, że otoczenie ma więcej rozumu od niej.

Jak suka nie da,to pies nie weźmie.Tak mawiają i jest to prawda.Poza tym-było rozpowiadać na lewo i prawo co działo się w sypialni i jak?Ma pustak za swoje.Chciała sławy? To ma!

uważam że nie została odtrącona przez środowisko dlatego że się z nim przespała, ale dlatego, że wszystko ze szczegółami sprzedała prasie.

to nie ona rozbiła ich związek. zrobił to tylko i wyłącznie Ashton. nie ta, byłaby inna(a pewnie była niejedna). nikt go do niczego nie zmuszał, stało się bo tego chciał.

gość, 13-12-11, 08:31 napisał(a):Dostała to na co sobie zasłużyła, wstrętna wywłoka.lol?a czemu wywloka? czy to ona zdradzila meza?ona nie miala zobowiazan, mogla sypiac z kim chciala, to on sie nie popisal, bo on jednak zobowiazania mial.jedyne, co jest kiepskie, to to, ze poleciala z tym do tabloidow.ale z drugiej strony, jakby nie poleciala, to on dalej by zdradzal demi? czy byloby lepiej?

napiszcie co słychać u Demi-kedyś była zjawiskowa a teraz jej nie widać……..smutek

przecież nie zmusiła go siłą do seksu chciał facet zdradzic to zdradził i z iloma zdradzał

A Ashton zdobywa teraz szczyty popularności- życie nie jest sprawiedliwe…

Smieszci ludzie którzy ja potepiaja , była wolna wiec mogła robic co chciała to on jest załosnym smieciem bo to on miał zobowiazania …

jAK SIE JEST GŁUPIM I LECI ODRAZU DO TABLOIDU TO POTEM TRZEBA PLACIC CENE ZA ZŁĄ SŁAWE

Nie o to chodzi, że bzykała się Ashtonem, gdy ten był jeszcze żonaty, ale ot o, że pochwaliła się tym w gazecie. Gdyby jej uczucia były szczere i naprawdę zakochała się w aktorze, raczej nikt by jej nie potępił. Można by to jakoś taktownie załatwić, nie raniąc za bardzo innych. Ale ona chciała tylko 5-minutowej sławy. Pazerność nie popłaca.