Scarlett Johansson uwodziła swoich filmowych partnerów

scarlett-johansson-31-R1 scarlett-johansson-31-R1

Scarlett Johansson (więcej plotek TUTAJ) na planie filmu The Avengers) nie mogła się powstrzymać od flirtowania z mężczyznami, z którymi występowała. Nie przeszkadzało jej to, że obaj są już żonaci.

Jak podaje amerykański tabloid the National Enquirer, kumpelska znajomość Scarlett z Chrisem Hemsworthem mocno niepokoiła jego żonę Elsę. Podobnie było z podejściem Scarlett do Roberta Downey’a Jr., które wzbudzało podejrzenia jego żony Susan.

Czy zachowanie Scarlett mogło zostać źle zinterpetowane?

– Chris i Robert esemesowali z Johansson, dzwonili do niej, chichotali przez telefon i utrzymywali, że aktorka jest jak jeden z ich kumpli. Szykuje się sequel filmu, więc sprawa się nie kończy – czytamy w gazecie.

Podobno Scarlett nie postrzega siebie jako seksbomby i mówi o sobie: dziewczyna-kumpel.

Czy to, że nigdy nie rozbiła żadnego związku tłumaczy jej zachowanie? Jak sądzicie?

\"Scarlett

\"Scarlett

Foto: © Fame/Flynet

Więcej: Najlepiej ubrane tygodnia.

\"Gwyneth

 
40 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

tata ,najlepszy chwyt na kupele ,pociesze doradze….taka tez juz znalam a do tego,moze sex bomba nie byla,ale co w oczach miala ta dobra kolezanka to raczej kumpelskie nie bylo raczej ine slowo na k…….

gość, 29-07-12, 23:09 napisał(a):gość, 29-07-12, 04:35 napisał(a):Najlepsze są kobiety, które mają predyspozycje i potrafią uwodzić żonatych, rozbijać małżeństwa. Są niczym pantery polujące nocą na swoje ofiary. Gdy jest już po wszystkim, odchodzą zostawiając za sobą miejsca zbrodni. Wynoszą seksualność na zupełnie inny nie osiągalny dla przeciętnych zjadaczy chleba poziom. Mówi się o nich brzydko: k.rwy, dz.wki, s.ki ale ich nie interesuje zdanie większości. Zdanie bydła. Prawda jest taka, że one grają w zupełnie innej lidze. Rozpiera ich duma i przeświadczenie o własnej wyższości nad trzęsącymi ze strachu żonkami. Idą pod prąd, są osamotnione ale pewne siebie. Sławni, młodzi, piękni i bogaci tego świata, już dawno to zrozumieli. Lepiej być drapieżnikiem niż ofiarą. ??? ty ten tekst skopiowałaś z jakiegoś taniego poradnika psychologicznego, czy jesteś na prochach?o ku…. hahahahaha, obstawiam prochy xD

uwielbiam ja

ostatnie foto- miss pigi z dużym nosem

Moim zdaniem nic złego nie zrobiła! Wielkie mi HALO! Czy to znaczy, że facet, który jest żonaty nie może się przyjaźnić z kobietami np. z pracy? To jakaś bzdura. Kiedy czytam komentarze typu “pilnujcie kobitki swoich mężów przed takimi” to mam wrażenie, że większość żon najchętniej zamknęłaby swoich mężów w złotej klatce i niech tam siedzą. Poza tym wydaje mi się, że te wszystkie żony mają problem z tym, że Johansson jest piękną kobietą. Gdyby nie była atrakcyjna, nie byłoby tematu. Niektóre kobiety są z natury uwodzicielskie i mają to coś. To nie przestępstwo, za które trzeba zaraz linczować. Jak najbardziej się zgadzam z tym, że niewinny flirt to nic złego. Człowiek z natury poszukuje nowości, dlatego też iskrzenie między kobietą, a mężczyzną np. w pracy często się zdarza i to jest naturalne. Na niewinnym flircie się często kończy.

gość, 29-07-12, 10:20 napisał(a):jest wyjatkowo głupia i do tego strasznie brzydka , Ryj ma jak rozjechana ropucha i tyle. Poza tym przeleciało ja juz pół Hollywood.Żal mi takich żałosnych idiotek jak te, komentujące Scarlett, której nie znają osobiście . Żałosne dziewczynki z gimnazjum

od zawsze twierdziłam ze jest w niej cos’ taniego i zdzirowatego’:)

gość, 29-07-12, 04:35 napisał(a):Najlepsze są kobiety, które mają predyspozycje i potrafią uwodzić żonatych, rozbijać małżeństwa. Są niczym pantery polujące nocą na swoje ofiary. Gdy jest już po wszystkim, odchodzą zostawiając za sobą miejsca zbrodni. Wynoszą seksualność na zupełnie inny nie osiągalny dla przeciętnych zjadaczy chleba poziom. Mówi się o nich brzydko: k.rwy, dz.wki, s.ki ale ich nie interesuje zdanie większości. Zdanie bydła. Prawda jest taka, że one grają w zupełnie innej lidze. Rozpiera ich duma i przeświadczenie o własnej wyższości nad trzęsącymi ze strachu żonkami. Idą pod prąd, są osamotnione ale pewne siebie. Sławni, młodzi, piękni i bogaci tego świata, już dawno to zrozumieli. Lepiej być drapieżnikiem niż ofiarą. ??? ty ten tekst skopiowałaś z jakiegoś taniego poradnika psychologicznego, czy jesteś na prochach?

gość, 29-07-12, 19:31 napisał(a):gość, 29-07-12, 10:20 napisał(a):jest wyjatkowo głupia i do tego strasznie brzydka , Ryj ma jak rozjechana ropucha i tyle. Poza tym przeleciało ja juz pół Hollywood.Żal mi takich żałosnych idiotek jak te, komentujące Scarlett, której nie znają osobiście . Żałosne dziewczynki z gimnazjumkiedy to prawda z twarzy wyglada jak kartofel, nos jak prosiak, a sypia z kim popadnie, jak np chwalila sie ze przespala sie z Benicio Del Toro którego ledwo co poznala w windzie!

brzydka jest, taka swinia z geby

wiadomo, nie od dzis ze to zdzira. Uwazac lepiej na takie!

pięknoscią nie jest a że lubi chłopców to sama sobie wyrabia tym opinię

Jest piękna i nietuzinkowa.

jeżeli ona flirtuje z dwojgiem na raz to nie sądze aby ich partnerki miały się o co martwić, gdyby chciala upolować jednego to by się na nim skupiła.ps. a która młoda nieustatkowana aktorka w hollywood nie ma rozbuchanego życia seksualnego? przecież oni tam wszyscy sypiają z wszystkimi. nie przepadam za scarlett ale nie rozumiem dlaczego akurat ona stawiana jest pod pręgieżem. jestem dość atrakcyjną kobietą, mam kumpli z którymi flitruje dla żartu, czasem dość ostro, ale czy to oznacza, że chce z nimi pójść do łóżka? nie bądzcie tacy święci. jakieśtam seksualne napięcie pomiędzy kobietą a facetem prawie zawsze sie zdarza, lepiej aby ono rozeszło się po kościach przy okazji niewinnych flirtów niż zebrało się i wybuchło w sposób, który mógłby rodzić konsekwencje

żydóweczka lubi poszaleć to jej sprawa pilnujcie więc swoich mężów kobitki

na ostatniej focie wyglada, jak taka wsiowa maryna od krow w “niedzielnej” fryzurze , buahahanawet wary zapomniala napompowac wszystkie te gwiazdy, srazdy, modelki i inne pindy to paszczaki, alechirurdzy, dietetycy, tapeta, fryz, ciuchy , odpowiednie oswietlenie robia z nich pieknosci mniejsze, lub wiekszewiekszosc z was wyglada duzo lepiej i to bez tych wszystkich fiubzdziu

nie powinna żartować nigdy, ani się dobrze bawić, powinna ubrać się w namiot jak arabka i siedzieć cicho w kuchni, ewentualnie przemykać się na plan

dla mnie johansson to taka świnka piggy. ma biust to od razu sexbomba? ja się nigdy nie przekonam do jej urody

a z kim ma kręcić skoro ciągle na planie siedzi?

gość, 29-07-12, 13:40 napisał(a):żydowski nosekMoże raczej kartofelek.

żydowski nosek

no kvrvva ….koleżeńskie flirty w robocie uprzyjemniają czas, człowiekowi aż chce sie iść do roboty. Zwłaszcza jak robota jest stresująca, to kolega który przywita cie słowami “cześć piękna” jest jak miód na krwawiące serce, a ze nic z tym kolegą nie macie oprócz kontaktow zawodowych i kilku uprzejmości w ciągu dnia to chyba to nic złego?Zresztą ciekawe ile z was drogie obrończynie moralności by zrugały faceta za miłe słowa w robocie… a ile by chichotalo jak nastki ….trochę obiektywizmu

to co? kobieta już nie może się kumplować z facetami? bredzicie…

gość, 29-07-12, 12:13 napisał(a):no kvrvva ….koleżeńskie flirty w robocie uprzyjemniają czas, człowiekowi aż chce sie iść do roboty. Zwłaszcza jak robota jest stresująca, to kolega który przywita cie słowami “cześć piękna” jest jak miód na krwawiące serce, a ze nic z tym kolegą nie macie oprócz kontaktow zawodowych i kilku uprzejmości w ciągu dnia to chyba to nic złego?Zresztą ciekawe ile z was drogie obrończynie moralności by zrugały faceta za miłe słowa w robocie… a ile by chichotalo jak nastki ….trochę obiektywizmuZgadzam się , ale obiektywnie rzecz ujmując panna słynie ze wskakiwania do łóżek i siłą rzeczy żonki denerwują się czy na nie akurat padnie.W miłości i na wojnie wszystkie chwyty dozwolone i nie ma mowy o żadnym obiektywizmie.

gość, 29-07-12, 11:51 napisał(a):gość, 29-07-12, 04:35 napisał(a):Najlepsze są kobiety, które mają predyspozycje i potrafią uwodzić żonatych, rozbijać małżeństwa. Są niczym pantery polujące nocą na swoje ofiary. Gdy jest już po wszystkim, odchodzą zostawiając za sobą miejsca zbrodni. Wynoszą seksualność na zupełnie inny nie osiągalny dla przeciętnych zjadaczy chleba poziom. Mówi się o nich brzydko: k.rwy, dz.wki, s.ki ale ich nie interesuje zdanie większości. Zdanie bydła. Prawda jest taka, że one grają w zupełnie innej lidze. Rozpiera ich duma i przeświadczenie o własnej wyższości nad trzęsącymi ze strachu żonkami. Idą pod prąd, są osamotnione ale pewne siebie. Sławni, młodzi, piękni i bogaci tego świata, już dawno to zrozumieli. Lepiej być drapieżnikiem niż ofiarą. co to za bełkot. kobiety które robią sobie z podrywania facetów i seksu zawody to na ogół zakompleksione panienki, które poprzez ilość partnerów seksualnych chcą udowodnić wszystkim, a przede wszystkim sobie, że “coś znaczą”. chyba oglądasz za dużo filmów, bo takimi modliszkami wcale nie są piękne i seksowne kobiety niczym z hollywodzkiej produkcji tylko właśnie takie szare myszki, sama znam kilka takich lasek i w życiu nikt by nie powiedział, ze takie z nich ziółka. no ale jak to mówią ”cicha woda brzegi rwie”, one wcale nie wynoszą seksualności na wyzszy poziom, są po prostu zdeterminowane, a zaciągnąć szczerze znudzonego swoją zoną faceta do łóżka to naprawdę nie jest żadna sztuka. z tym ”bydłem” to też poleciałaś… naprawdę sugeruje wizyte u psychologa skoro uważasz, że taki styl życia cechuje te ”lepsze” kobiety”Szczerze znudzonego” , znam takich, po wyjściu na jaw numerków z szarymi myszkami, nudne żonki odchodzą, a oni zostają z wyrokiem na alimenty, w jednym wynajmowanym pokoju i jakoś odechciewa im się numerków . Stoją pod drzwiami ”nudnych żonek ” i płaczą o drugą szansę.

gość, 29-07-12, 10:02 napisał(a):Bardzo ją polubiłam po Lost in Translation, ale kiedy zobaczyłam i przeczytałam kilka wywiadów z nią zmieniłam zdanie, tępa, pusta lala..nie przepadam za nią, ale nawet ja nie jestem w stanie powiedzieć, że jest brzydka.. bo jest naprawdę piękna

Lubię ją oglądać w filmach, ale dla mnie nie jest ona pięknością, nie rozumiem tego zachwytu nad jej urodą. A jeśli chodzi o to kumplowanie się z kolegami z planu, to chyba normalna rzecz, gdyby do żadnego się nie odzywała, to by nazwali ją gburem.

gość, 29-07-12, 04:35 napisał(a):Najlepsze są kobiety, które mają predyspozycje i potrafią uwodzić żonatych, rozbijać małżeństwa. Są niczym pantery polujące nocą na swoje ofiary. Gdy jest już po wszystkim, odchodzą zostawiając za sobą miejsca zbrodni. Wynoszą seksualność na zupełnie inny nie osiągalny dla przeciętnych zjadaczy chleba poziom. Mówi się o nich brzydko: k.rwy, dz.wki, s.ki ale ich nie interesuje zdanie większości. Zdanie bydła. Prawda jest taka, że one grają w zupełnie innej lidze. Rozpiera ich duma i przeświadczenie o własnej wyższości nad trzęsącymi ze strachu żonkami. Idą pod prąd, są osamotnione ale pewne siebie. Sławni, młodzi, piękni i bogaci tego świata, już dawno to zrozumieli. Lepiej być drapieżnikiem niż ofiarą. co to za bełkot. kobiety które robią sobie z podrywania facetów i seksu zawody to na ogół zakompleksione panienki, które poprzez ilość partnerów seksualnych chcą udowodnić wszystkim, a przede wszystkim sobie, że “coś znaczą”. chyba oglądasz za dużo filmów, bo takimi modliszkami wcale nie są piękne i seksowne kobiety niczym z hollywodzkiej produkcji tylko właśnie takie szare myszki, sama znam kilka takich lasek i w życiu nikt by nie powiedział, ze takie z nich ziółka. no ale jak to mówią ”cicha woda brzegi rwie”, one wcale nie wynoszą seksualności na wyzszy poziom, są po prostu zdeterminowane, a zaciągnąć szczerze znudzonego swoją zoną faceta do łóżka to naprawdę nie jest żadna sztuka. z tym ”bydłem” to też poleciałaś… naprawdę sugeruje wizyte u psychologa skoro uważasz, że taki styl życia cechuje te ”lepsze” kobiety

Jak podaje amerykański tabloid the National Enquirer – to “żródło” wszystko tłumaczy…

odczepcie sie od Niej

bo ona jest taka kumpelska wystarczy obejrzeć jeden z jej wywiadów, nie robi maślanych oczu itp

moze robi to specjalnie, zeby miec satysfakcje, a moze robi to nieswiadomie

gość, 29-07-12, 08:42 napisał(a):gość, 29-07-12, 04:35 napisał(a):Najlepsze są kobiety, które mają predyspozycje i potrafią uwodzić żonatych, rozbijać małżeństwa. Są niczym pantery polujące nocą na swoje ofiary. Gdy jest już po wszystkim, odchodzą zostawiając za sobą miejsca zbrodni. Wynoszą seksualność na zupełnie inny nie osiągalny dla przeciętnych zjadaczy chleba poziom. Mówi się o nich brzydko: k.rwy, dz.wki, s.ki ale ich nie interesuje zdanie większości. Zdanie bydła. Prawda jest taka, że one grają w zupełnie innej lidze. Rozpiera ich duma i przeświadczenie o własnej wyższości nad trzęsącymi ze strachu żonkami. Idą pod prąd, są osamotnione ale pewne siebie. Sławni, młodzi, piękni i bogaci tego świata, już dawno to zrozumieli. Lepiej być drapieżnikiem niż ofiarą. w pelni sie z Toba zgadzami niby wyrwanie jakiegoś znudzonego żoną barana ma świadczyć o wyższości kobiety, mówić o jej wartości? bzdura!

gość, 29-07-12, 04:35 napisał(a):Najlepsze są kobiety, które mają predyspozycje i potrafią uwodzić żonatych, rozbijać małżeństwa. Są niczym pantery polujące nocą na swoje ofiary. Gdy jest już po wszystkim, odchodzą zostawiając za sobą miejsca zbrodni. Wynoszą seksualność na zupełnie inny nie osiągalny dla przeciętnych zjadaczy chleba poziom. Mówi się o nich brzydko: k.rwy, dz.wki, s.ki ale ich nie interesuje zdanie większości. Zdanie bydła. Prawda jest taka, że one grają w zupełnie innej lidze. Rozpiera ich duma i przeświadczenie o własnej wyższości nad trzęsącymi ze strachu żonkami. Idą pod prąd, są osamotnione ale pewne siebie. Sławni, młodzi, piękni i bogaci tego świata, już dawno to zrozumieli. Lepiej być drapieżnikiem niż ofiarą. w pelni sie z Toba zgadzam

gość, 29-07-12, 08:42 napisał(a):gość, 29-07-12, 04:35 napisał(a):Najlepsze są kobiety, które mają predyspozycje i potrafią uwodzić żonatych, rozbijać małżeństwa. Są niczym pantery polujące nocą na swoje ofiary. Gdy jest już po wszystkim, odchodzą zostawiając za sobą miejsca zbrodni. Wynoszą seksualność na zupełnie inny nie osiągalny dla przeciętnych zjadaczy chleba poziom. Mówi się o nich brzydko: k.rwy, dz.wki, s.ki ale ich nie interesuje zdanie większości. Zdanie bydła. Prawda jest taka, że one grają w zupełnie innej lidze. Rozpiera ich duma i przeświadczenie o własnej wyższości nad trzęsącymi ze strachu żonkami. Idą pod prąd, są osamotnione ale pewne siebie. Sławni, młodzi, piękni i bogaci tego świata, już dawno to zrozumieli. Lepiej być drapieżnikiem niż ofiarą. w pelni sie z Toba zgadzamKobiety ktore uwodza zonatych mezczyzn nie sa pewne siebie – sa zakompleksione na tyle ze musza podbudowac wlasne ego poprzez udawanie kogos kim nawet one same nie sa – drapiezna modliszka ktora moze miec kazdego. Niestety, pod koniec dnia jesli facet bylby tobie 100% oddany, nie popadl by w sieci tego typu kobiety. Jesli idzie, to znaczy ze nie dokonca ciebie szanuje, obojetnie co mowi. Bo przeciez nasze czyny mowia wiecej niz slowa.

jest wyjatkowo głupia i do tego strasznie brzydka , Ryj ma jak rozjechana ropucha i tyle. Poza tym przeleciało ja juz pół Hollywood.

taki maly kurwiszonek ….czyms trzeba nadrabiac braki talentu i urody.

Bardzo ją polubiłam po Lost in Translation, ale kiedy zobaczyłam i przeczytałam kilka wywiadów z nią zmieniłam zdanie, tępa, pusta lala..

Najlepsze są kobiety, które mają predyspozycje i potrafią uwodzić żonatych, rozbijać małżeństwa. Są niczym pantery polujące nocą na swoje ofiary. Gdy jest już po wszystkim, odchodzą zostawiając za sobą miejsca zbrodni. Wynoszą seksualność na zupełnie inny nie osiągalny dla przeciętnych zjadaczy chleba poziom. Mówi się o nich brzydko: k.rwy, dz.wki, s.ki ale ich nie interesuje zdanie większości. Zdanie bydła. Prawda jest taka, że one grają w zupełnie innej lidze. Rozpiera ich duma i przeświadczenie o własnej wyższości nad trzęsącymi ze strachu żonkami. Idą pod prąd, są osamotnione ale pewne siebie. Sławni, młodzi, piękni i bogaci tego świata, już dawno to zrozumieli. Lepiej być drapieżnikiem niż ofiarą.

No i wogóle czy wy wiecie co to oznacza “uwodzić” ? Po tym artykule wnioskuję, że nie macie pojęcia 🙂