Seal z byłą żoną i obecną dziewczyną (FOTO)
Do pełni szczęścia na tych zdjęciach brakuje jeszcze tylko obecnego chłopaka Heidi Klum (42 l.), Vito Schnabela (28 l.). Tylko jego brakowało podczas rodzinnego spotkania, które rodzinka Klum zorganizowała w miniony weekend.
Pretekstem był mecz, w którym brał udział syn Seala (52 l.) i Heidi. Dopingowali nie tylko rodzice, ale i nowa miłość taty – Erica Packer.
Żeby nie było wątpliwości, kim jest urocza pani siedząca trochę z boku (czy to przypadkiem nie niania?) Seal – widząc paparazzo – pocałował ładną brunetkę w usta.
Zrelaksowana Heidi rozmawiała z mężem, widać, że ich relacje mimo rozwodu pozostają wzorowe.







[b]gość, 26-10-15, 23:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 19:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 10:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 10:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 09:25 napisał(a):[/b]też uważam, że to jest chory uklad 🙁 ja bym psychicznie nie wytrzymała czegoś takiego jako nastolatka na pewno…wolalabys, zeby rodzice po rozwodzie w ogole ze soba nie rozmawiali i nie spedzali czasu, a ty bys musiala wybierac, ktore znich chcesz zapraszac na wazne dla siebie wydarzenia?[/quote]Ale co w tym układzie jest chorego? Nie rozumiem.[/quote]“chory uklad” ? tylko wyborcy PISu moga tak to widziec.[/quote]Taki macie wielki ból dupy, że musicie go okazywać WSZĘDZIE? Nawet w artykułach kompletnie niezwiązanych z tematem? XD[/quote]jaka hipokryzja. wczesniej pod wieloma newsami byly przytyki do po, zdania w stylu tylko POpiep..ne lemingi moga (ogladac jakas stacje, kupowac w jakims sklepie, bronic ludzi z porysowanymi samochodami), a teraz umywacie rece?
[b]gość, 26-10-15, 10:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 10:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 09:25 napisał(a):[/b]też uważam, że to jest chory uklad 🙁 ja bym psychicznie nie wytrzymała czegoś takiego jako nastolatka na pewno…wolalabys, zeby rodzice po rozwodzie w ogole ze soba nie rozmawiali i nie spedzali czasu, a ty bys musiala wybierac, ktore znich chcesz zapraszac na wazne dla siebie wydarzenia?[/quote]Ale co w tym układzie jest chorego? Nie rozumiem.[/quote]“chory uklad” ? tylko wyborcy PISu moga tak to widziec.
[b]gość, 26-10-15, 23:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 19:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 10:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 10:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 09:25 napisał(a):[/b]też uważam, że to jest chory uklad 🙁 ja bym psychicznie nie wytrzymała czegoś takiego jako nastolatka na pewno…wolalabys, zeby rodzice po rozwodzie w ogole ze soba nie rozmawiali i nie spedzali czasu, a ty bys musiala wybierac, ktore znich chcesz zapraszac na wazne dla siebie wydarzenia?[/quote]Ale co w tym układzie jest chorego? Nie rozumiem.[/quote]”chory uklad” ? tylko wyborcy PISu moga tak to widziec.[/quote]Co ma piernik do wiatraka?!Może jeszcze na randki podwójne chodzą…?Dziwny układ niby w porządku wobec dzieci ale ja bym się źle czuła na miejscu Heidi.[/quote]Jesteś zacofanym moherem.
[b]gość, 27-10-15, 07:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 23:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 19:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 10:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 10:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 09:25 napisał(a):[/b]też uważam, że to jest chory uklad 🙁 ja bym psychicznie nie wytrzymała czegoś takiego jako nastolatka na pewno…wolalabys, zeby rodzice po rozwodzie w ogole ze soba nie rozmawiali i nie spedzali czasu, a ty bys musiala wybierac, ktore znich chcesz zapraszac na wazne dla siebie wydarzenia?[/quote]Ale co w tym układzie jest chorego? Nie rozumiem.[/quote]”chory uklad” ? tylko wyborcy PISu moga tak to widziec.[/quote]Co ma piernik do wiatraka?!Może jeszcze na randki podwójne chodzą…?Dziwny układ niby w porządku wobec dzieci ale ja bym się źle czuła na miejscu Heidi.[/quote]Jesteś zacofanym moherem.[/quote]
[b]gość, 26-10-15, 11:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 09:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 09:18 napisał(a):[/b]Nie ma czym się podniecać, a należy raczej współczuć. Dzieci z takich układów niemal zawsze wychodzą skrzywione i emocjonalnie dysfunkcyjne. Jeśli taka “postępowość” stanie się powszechna, to grozi nam katastrofa. I nie jestem fanatyczną fanką PiS, czy Grzegorza Brauna, po prostu tego typu układy rodem z hippisowskiej komuny są bardzo niebezpieczne dla rozwoju psychicznego i emocjonalnego dzieci.Zdecydowanie “proste i emocjonalnie funkcyjne” są dzieci z rozbitych rodzin, w których rodzice żrą się na potęgę. Wiedzą jak funkcjonuje “udany” związek i łatwiej nawiążą prawidłowe relacje w przyszłości.[/quote]Uwielbiam takie odpowiedzi. Identyczny klimat mają odpowiedzi na krytykę adoptowania dzieci przez dwóch gejów wtedy klasyką są odpowiedzi że z pewnością “lepiej” by miało dziecko w rodzinie alkoholików. Licytujmy się które dziecko w jakiej rodzinie będzie bardziej spaczone. My tu porównujemy sytuację do pozytywnego wzoru rodziny a nie do innych dysfunkcji, bo takie porównywanie do innych dysfunkcji to jest na za zasadzie “tonący brzytwy sie chwyta”[/quote]Super komentarz, świetnie, że są jeszcze ludzie, którzy potrafią myśleć.
[b]gość, 26-10-15, 09:04 napisał(a):[/b]Świetne ma te Mulatki w afro, przepiękne!No, urocze 😊
[b]gość, 26-10-15, 19:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 10:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 10:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 09:25 napisał(a):[/b]też uważam, że to jest chory uklad 🙁 ja bym psychicznie nie wytrzymała czegoś takiego jako nastolatka na pewno…wolalabys, zeby rodzice po rozwodzie w ogole ze soba nie rozmawiali i nie spedzali czasu, a ty bys musiala wybierac, ktore znich chcesz zapraszac na wazne dla siebie wydarzenia?[/quote]Ale co w tym układzie jest chorego? Nie rozumiem.[/quote]”chory uklad” ? tylko wyborcy PISu moga tak to widziec.[/quote]Taki macie wielki ból dupy, że musicie go okazywać WSZĘDZIE? Nawet w artykułach kompletnie niezwiązanych z tematem? XD
[b]gość, 26-10-15, 19:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 10:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 10:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 09:25 napisał(a):[/b]też uważam, że to jest chory uklad 🙁 ja bym psychicznie nie wytrzymała czegoś takiego jako nastolatka na pewno…wolalabys, zeby rodzice po rozwodzie w ogole ze soba nie rozmawiali i nie spedzali czasu, a ty bys musiala wybierac, ktore znich chcesz zapraszac na wazne dla siebie wydarzenia?[/quote]Ale co w tym układzie jest chorego? Nie rozumiem.[/quote]”chory uklad” ? tylko wyborcy PISu moga tak to widziec.[/quote]Co ma piernik do wiatraka?!Może jeszcze na randki podwójne chodzą…?Dziwny układ niby w porządku wobec dzieci ale ja bym się źle czuła na miejscu Heidi.
[b]gość, 26-10-15, 19:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 10:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 10:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 09:25 napisał(a):[/b]też uważam, że to jest chory uklad 🙁 ja bym psychicznie nie wytrzymała czegoś takiego jako nastolatka na pewno…wolalabys, zeby rodzice po rozwodzie w ogole ze soba nie rozmawiali i nie spedzali czasu, a ty bys musiala wybierac, ktore znich chcesz zapraszac na wazne dla siebie wydarzenia?[/quote]Ale co w tym układzie jest chorego? Nie rozumiem.[/quote]“chory uklad” ? tylko wyborcy PISu moga tak to widziec.[/quote] A co w tym normalnego. Jedynie co to wybór mniejszego zła, a wy to może owacje na stojąco wznieście na cześć tego jaki to zdrowy układ
[b]gość, 26-10-15, 11:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 10:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 09:25 napisał(a):[/b]też uważam, że to jest chory uklad 🙁 ja bym psychicznie nie wytrzymała czegoś takiego jako nastolatka na pewno…wolalabys, zeby rodzice po rozwodzie w ogole ze soba nie rozmawiali i nie spedzali czasu, a ty bys musiala wybierac, ktore znich chcesz zapraszac na wazne dla siebie wydarzenia?[/quote]Myślę że ona by nie wolała czegoś takiego ale czy to oznacza że ma nie dostrzegać złych aspektów takiej sytuacji ? Zło istnieje ale czy fakt że gdzieś istnieje większe zło to znaczy że to pierwsze znika ? Po prostu ktoś sobie skomentował co czuje na odbiór takiego obrazka z punktu widzenia dziecka które wiadomo że chciałoby mieć pełną rodzinę i tyle. A to że dla ich rodziców tak jest lepiej to dla ich rodziców jest lepiej. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.[/quote]… ? hello? rozmowa dotyczy tego, co rodzice moga zrobic dla dzieci po rozwodzie. czy lepiej, zeby sie normalnie ze soba kontaktowali, czy nie. czasem rozwody sa nieuniknione, ludzie sie zmieniaja, okazuje sie, ze po 5, 7, 10 latach sa z kims zupelnie innym niz osoba, w ktorej sie zakochali. nikt nie mowi, ze “zlo znika” (powstrzymaj wyobraznie, nie sluchaj glosow w glowie). rozmowa dotyczy wybrania rozwiazania trudnej i nieprzyjemniej sytuacji.
porąbany świat!!!!!!!
“Nikt normalny by z nim nie wytrzymał. Nie utrzymuje z nim kontaktu, ponieważ nie dążymy się sympatia i mamy odmienne światopoglądy.”Rozbita czy dysfunkcyjna rodzina jest złem ale to co ty opisujesz to jest raczej rozkapryszenie dziecka 🙂 Takie rozbestwienie to należy u dziecka ukrucać bo inaczej to potrząsa domem niczym grzechotką ale to już sprawa i błędy twoich rodziców że ci pozwolili wleźć sobie na głowę.
[b]gość, 26-10-15, 09:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 09:18 napisał(a):[/b]Nie ma czym się podniecać, a należy raczej współczuć. Dzieci z takich układów niemal zawsze wychodzą skrzywione i emocjonalnie dysfunkcyjne. Jeśli taka “postępowość” stanie się powszechna, to grozi nam katastrofa. I nie jestem fanatyczną fanką PiS, czy Grzegorza Brauna, po prostu tego typu układy rodem z hippisowskiej komuny są bardzo niebezpieczne dla rozwoju psychicznego i emocjonalnego dzieci.Zdecydowanie “proste i emocjonalnie funkcyjne” są dzieci z rozbitych rodzin, w których rodzice żrą się na potęgę. Wiedzą jak funkcjonuje “udany” związek i łatwiej nawiążą prawidłowe relacje w przyszłości.[/quote]Uwielbiam takie odpowiedzi. Identyczny klimat mają odpowiedzi na krytykę adoptowania dzieci przez dwóch gejów wtedy klasyką są odpowiedzi że z pewnością “lepiej” by miało dziecko w rodzinie alkoholików. Licytujmy się które dziecko w jakiej rodzinie będzie bardziej spaczone. My tu porównujemy sytuację do pozytywnego wzoru rodziny a nie do innych dysfunkcji, bo takie porównywanie do innych dysfunkcji to jest na za zasadzie “tonący brzytwy sie chwyta”
[b]gość, 26-10-15, 10:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 10:24 napisał(a):[/b]On chyba nie lubi czarnych babWiększosc muryznów leci na białe baby, bo dla nich to prestiż, symbol statusu. Poza tym, jest coś takiego jak ideologia holocaustu białych ludzi. Chodzi o to, żeby zniszczyć biała rasę, wymieszać ja z innymi, bo czarni zawsze białym zazdrościli. ;)[/quote]W ogóle odmienność ludzi pociąga. Kiedyś widziałam jak po parku przechodziła przypadkiem jakaś murzynka to się na nią faceci na ławkach gapili z takim uśmieszkiem i prawie ślina leciała po gębie. To samo mają białe z czarnymi
[b]gość, 26-10-15, 12:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 11:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 11:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 10:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 09:25 napisał(a):[/b]też uważam, że to jest chory uklad 🙁 ja bym psychicznie nie wytrzymała czegoś takiego jako nastolatka na pewno…wolalabys, zeby rodzice po rozwodzie w ogole ze soba nie rozmawiali i nie spedzali czasu, a ty bys musiala wybierac, ktore znich chcesz zapraszac na wazne dla siebie wydarzenia?[/quote]Myślę że ona by nie wolała czegoś takiego ale czy to oznacza że ma nie dostrzegać złych aspektów takiej sytuacji ? Zło istnieje ale czy fakt że gdzieś istnieje większe zło to znaczy że to pierwsze znika ? Po prostu ktoś sobie skomentował co czuje na odbiór takiego obrazka z punktu widzenia dziecka które wiadomo że chciałoby mieć pełną rodzinę i tyle. A to że dla ich rodziców tak jest lepiej to dla ich rodziców jest lepiej. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.[/quote]Ja sądzę, że lepiej mieć jednego rodzica.Ja miałam tylko matkę i zawsze pozwalała mi na wszystko, a mój ojciec był strasznym hipokrytą i nudziarzem. ciesz się, że się rozwiedli. Znałam dużo osób które wychowywały się bez ojców i żadna z nich nie chciałaby go mieć.[/quote]Wolisz matke bo ci pozwalała na wszystko. Chyba to troche też niedojrzała relacja matki z córką, ale wiadomo że takie dziecko to będzie zachwycone taką perslektywą pozwalania na wszystko. A że ojciec był nudziarzem ? To ty sie nas sobą powinnaś zastanowić co z ciebie za córka i tyle. A temat bycia hipokrytą to musiałabyś rozwinąć wypowiedź.[/quote]Nikt normalny by z nim nie wytrzymał. Nie utrzymuje z nim kontaktu, ponieważ nie dążymy się sympatia i mamy odmienne światopoglądy.
[b]gość, 26-10-15, 11:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 11:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 10:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 09:25 napisał(a):[/b]też uważam, że to jest chory uklad 🙁 ja bym psychicznie nie wytrzymała czegoś takiego jako nastolatka na pewno…wolalabys, zeby rodzice po rozwodzie w ogole ze soba nie rozmawiali i nie spedzali czasu, a ty bys musiala wybierac, ktore znich chcesz zapraszac na wazne dla siebie wydarzenia?[/quote]Myślę że ona by nie wolała czegoś takiego ale czy to oznacza że ma nie dostrzegać złych aspektów takiej sytuacji ? Zło istnieje ale czy fakt że gdzieś istnieje większe zło to znaczy że to pierwsze znika ? Po prostu ktoś sobie skomentował co czuje na odbiór takiego obrazka z punktu widzenia dziecka które wiadomo że chciałoby mieć pełną rodzinę i tyle. A to że dla ich rodziców tak jest lepiej to dla ich rodziców jest lepiej. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.[/quote]Ja sądzę, że lepiej mieć jednego rodzica.Ja miałam tylko matkę i zawsze pozwalała mi na wszystko, a mój ojciec był strasznym hipokrytą i nudziarzem. ciesz się, że się rozwiedli. Znałam dużo osób które wychowywały się bez ojców i żadna z nich nie chciałaby go mieć.[/quote]Wolisz matke bo ci pozwalała na wszystko. Chyba to troche też niedojrzała relacja matki z córką, ale wiadomo że takie dziecko to będzie zachwycone taką perslektywą pozwalania na wszystko. A że ojciec był nudziarzem ? To ty sie nas sobą powinnaś zastanowić co z ciebie za córka i tyle. A temat bycia hipokrytą to musiałabyś rozwinąć wypowiedź.
Super. Pokazuja ze kazdy ma prawo ulozyc sobie zycie z kims innym, nie trzeba unieszczesliwiac sie na sile ‘dla dobra dzieci’ i mozne byc ok.
[b]gość, 26-10-15, 10:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 10:24 napisał(a):[/b]On chyba nie lubi czarnych babWiększosc muryznów leci na białe baby, bo dla nich to prestiż, symbol statusu. Poza tym, jest coś takiego jak ideologia holocaustu białych ludzi. Chodzi o to, żeby zniszczyć biała rasę, wymieszać ja z innymi, bo czarni zawsze białym zazdrościli. ;)[/quote]No widzisz ale zjawiska na świecie zachodzą różne, bo np. 10 temu był szał na murzyńskie teledyski, królował snoop dog, nelly i 50 cent. Niejeden biały marzył by być jak oni i żyć jak oni, mieć kupe kasy i tuzin pięknych dziwencji dookoła
[b]gość, 26-10-15, 11:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 10:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 10:24 napisał(a):[/b]On chyba nie lubi czarnych babWiększosc muryznów leci na białe baby, bo dla nich to prestiż, symbol statusu. Poza tym, jest coś takiego jak ideologia holocaustu białych ludzi. Chodzi o to, żeby zniszczyć biała rasę, wymieszać ja z innymi, bo czarni zawsze białym zazdrościli. ;)[/quote]W ogóle odmienność ludzi pociąga. Kiedyś widziałam jak po parku przechodziła przypadkiem jakaś murzynka to się na nią faceci na ławkach gapili z takim uśmieszkiem i prawie ślina leciała po gębie. To samo mają białe z czarnymi[/quote]A Warszawie np. W klubie kobiety dostają oczopląsu jak zobaczą czarnego. To jest jak najbardziej naturalne, różnorodność nas pociąga.
[b]gość, 26-10-15, 11:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 10:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 09:25 napisał(a):[/b]też uważam, że to jest chory uklad 🙁 ja bym psychicznie nie wytrzymała czegoś takiego jako nastolatka na pewno…wolalabys, zeby rodzice po rozwodzie w ogole ze soba nie rozmawiali i nie spedzali czasu, a ty bys musiala wybierac, ktore znich chcesz zapraszac na wazne dla siebie wydarzenia?[/quote]Myślę że ona by nie wolała czegoś takiego ale czy to oznacza że ma nie dostrzegać złych aspektów takiej sytuacji ? Zło istnieje ale czy fakt że gdzieś istnieje większe zło to znaczy że to pierwsze znika ? Po prostu ktoś sobie skomentował co czuje na odbiór takiego obrazka z punktu widzenia dziecka które wiadomo że chciałoby mieć pełną rodzinę i tyle. A to że dla ich rodziców tak jest lepiej to dla ich rodziców jest lepiej. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.[/quote]Ja sądzę, że lepiej mieć jednego rodzica.Ja miałam tylko matkę i zawsze pozwalała mi na wszystko, a mój ojciec był strasznym hipokrytą i nudziarzem. ciesz się, że się rozwiedli. Znałam dużo osób które wychowywały się bez ojców i żadna z nich nie chciałaby go mieć.
[b]gość, 26-10-15, 10:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 09:25 napisał(a):[/b]też uważam, że to jest chory uklad 🙁 ja bym psychicznie nie wytrzymała czegoś takiego jako nastolatka na pewno…wolalabys, zeby rodzice po rozwodzie w ogole ze soba nie rozmawiali i nie spedzali czasu, a ty bys musiala wybierac, ktore znich chcesz zapraszac na wazne dla siebie wydarzenia?[/quote]Myślę że ona by nie wolała czegoś takiego ale czy to oznacza że ma nie dostrzegać złych aspektów takiej sytuacji ? Zło istnieje ale czy fakt że gdzieś istnieje większe zło to znaczy że to pierwsze znika ? Po prostu ktoś sobie skomentował co czuje na odbiór takiego obrazka z punktu widzenia dziecka które wiadomo że chciałoby mieć pełną rodzinę i tyle. A to że dla ich rodziców tak jest lepiej to dla ich rodziców jest lepiej. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
[b]gość, 26-10-15, 10:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 10:24 napisał(a):[/b]On chyba nie lubi czarnych babmoże ma Heterochromofilia.
[b]gość, 26-10-15, 11:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 10:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 10:24 napisał(a):[/b]On chyba nie lubi czarnych babmoże ma Heterochromofilie.[/quote]
Super gdyby każdy po rozwodzie tak dobrze się dogadywal nie byłoby to tak ciężkie dla dzieci. Gdy widzi że rodzice pomimo różnic pozostają cywilizowani dziecko uczy się szacunku,dojrzałości i lepiej funkcjonuje w społeczeństwie. Gratuluję i powodzenia 🙂
[b]gość, 26-10-15, 10:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 09:25 napisał(a):[/b]też uważam, że to jest chory uklad 🙁 ja bym psychicznie nie wytrzymała czegoś takiego jako nastolatka na pewno…wolalabys, zeby rodzice po rozwodzie w ogole ze soba nie rozmawiali i nie spedzali czasu, a ty bys musiala wybierac, ktore znich chcesz zapraszac na wazne dla siebie wydarzenia?[/quote]Ale co w tym układzie jest chorego? Nie rozumiem.
[b]gość, 26-10-15, 09:25 napisał(a):[/b]też uważam, że to jest chory uklad 🙁 ja bym psychicznie nie wytrzymała czegoś takiego jako nastolatka na pewno…wolalabys, zeby rodzice po rozwodzie w ogole ze soba nie rozmawiali i nie spedzali czasu, a ty bys musiala wybierac, ktore znich chcesz zapraszac na wazne dla siebie wydarzenia?
Takie sytuacje się właśnie robią kiedy się kobieta rozwodzi z facetem. Będzie się i tak zawsze musiało utrzymywać z nim kontakty ze względu na dzieci a co za tym idzie również z jego kobietą. To jest potem wszystko totalnie pochrzanione. Tak jak taka np. Kimora Simons która ma 4 dzieci z 3ma różnymi facetami i potem są spotkanie rodzinne totalnie absurdalnie wyglądające jak z jakiejś taniej komedii że np. idzie kobieta a za nią jej były parter prowadzi za rękę jej dziecko a jeszcze za nimi idzie uśmiechnięty jej pierwszy mąż prowadząc jej pierwszą dwójke dzieci. Po prostu cyrk na kółkach
[b]gość, 26-10-15, 10:24 napisał(a):[/b]On chyba nie lubi czarnych babWiększosc muryznów leci na białe baby, bo dla nich to prestiż, symbol statusu. Poza tym, jest coś takiego jak ideologia holocaustu białych ludzi. Chodzi o to, żeby zniszczyć biała rasę, wymieszać ja z innymi, bo czarni zawsze białym zazdrościli. 😉
[b]gość, 26-10-15, 10:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 10:00 napisał(a):[/b]taak, bo przecież wg. katolickiej Polski lepiej się wyrzynać po cichu w domu, dzieci widzą ale reszta nie, co z tego że nikomu małżeństwo już nie odpowiada, rozwód to grzech i skrzywi dzieciom psychikę…puknij się w czoło!skrzywia psychikę patrzenie i uczestniczenie w oziębłości, kłamstwach i braku szacunku![quote][b]gość, 26-10-15, 09:18 napisał(a):[/b]Nie ma czym się podniecać, a należy raczej współczuć. Dzieci z takich układów niemal zawsze wychodzą skrzywione i emocjonalnie dysfunkcyjne. Jeśli taka “postępowość” stanie się powszechna, to grozi nam katastrofa. I nie jestem fanatyczną fanką PiS, czy Grzegorza Brauna, po prostu tego typu układy rodem z hippisowskiej komuny są bardzo niebezpieczne dla rozwoju psychicznego i emocjonalnego dzieci.[/quote]Po prostu nie należy bezmyślnie wchodzić w związki. Nie wiem, dlaczego dla jednej patologii jako alternatywę podajesz drugą patologię. I oczywiście, jak zwykle, przyczepianie się do katolicyzmu, jakby był źródłem wszelkiego zła na tym łez padole. 😉 Jak widać na przykładzie Heidi i Seala, można nie być katolikiem i żyć w patologii.[/quote]Jak Wy wszyscy kochacie nadużywać słowa PATOLOGIA !JEZUS MARIA!!!!!!
On chyba nie lubi czarnych bab
[b]gość, 26-10-15, 10:00 napisał(a):[/b]taak, bo przecież wg. katolickiej Polski lepiej się wyrzynać po cichu w domu, dzieci widzą ale reszta nie, co z tego że nikomu małżeństwo już nie odpowiada, rozwód to grzech i skrzywi dzieciom psychikę…puknij się w czoło!skrzywia psychikę patrzenie i uczestniczenie w oziębłości, kłamstwach i braku szacunku![quote][b]gość, 26-10-15, 09:18 napisał(a):[/b]Nie ma czym się podniecać, a należy raczej współczuć. Dzieci z takich układów niemal zawsze wychodzą skrzywione i emocjonalnie dysfunkcyjne. Jeśli taka “postępowość” stanie się powszechna, to grozi nam katastrofa. I nie jestem fanatyczną fanką PiS, czy Grzegorza Brauna, po prostu tego typu układy rodem z hippisowskiej komuny są bardzo niebezpieczne dla rozwoju psychicznego i emocjonalnego dzieci.[/quote]Po prostu nie należy bezmyślnie wchodzić w związki. Nie wiem, dlaczego dla jednej patologii jako alternatywę podajesz drugą patologię. I oczywiście, jak zwykle, przyczepianie się do katolicyzmu, jakby był źródłem wszelkiego zła na tym łez padole. 😉 Jak widać na przykładzie Heidi i Seala, można nie być katolikiem i żyć w patologii.
[b]gość, 26-10-15, 09:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-10-15, 09:18 napisał(a):[/b]Nie ma czym się podniecać, a należy raczej współczuć. Dzieci z takich układów niemal zawsze wychodzą skrzywione i emocjonalnie dysfunkcyjne. Jeśli taka “postępowość” stanie się powszechna, to grozi nam katastrofa. I nie jestem fanatyczną fanką PiS, czy Grzegorza Brauna, po prostu tego typu układy rodem z hippisowskiej komuny są bardzo niebezpieczne dla rozwoju psychicznego i emocjonalnego dzieci.Zdecydowanie “proste i emocjonalnie funkcyjne” są dzieci z rozbitych rodzin, w których rodzice żrą się na potęgę. Wiedzą jak funkcjonuje “udany” związek i łatwiej nawiążą prawidłowe relacje w przyszłości.[/quote]I znów to samo, co poniżej… Jednej patologii przeciwstawiacie drugą, jakby nic innego nie było możliwe.
taak, bo przecież wg. katolickiej Polski lepiej się wyrzynać po cichu w domu, dzieci widzą ale reszta nie, co z tego że nikomu małżeństwo już nie odpowiada, rozwód to grzech i skrzywi dzieciom psychikę…puknij się w czoło!skrzywia psychikę patrzenie i uczestniczenie w oziębłości, kłamstwach i braku szacunku![b]gość, 26-10-15, 09:18 napisał(a):[/b]Nie ma czym się podniecać, a należy raczej współczuć. Dzieci z takich układów niemal zawsze wychodzą skrzywione i emocjonalnie dysfunkcyjne. Jeśli taka “postępowość” stanie się powszechna, to grozi nam katastrofa. I nie jestem fanatyczną fanką PiS, czy Grzegorza Brauna, po prostu tego typu układy rodem z hippisowskiej komuny są bardzo niebezpieczne dla rozwoju psychicznego i emocjonalnego dzieci.
Ta fryzura afro i to w okropnym kolorze jeat straszna
Ryżo włose murzyny
też uważam, że to jest chory uklad 🙁 ja bym psychicznie nie wytrzymała czegoś takiego jako nastolatka na pewno…
[b]gość, 26-10-15, 09:18 napisał(a):[/b]Nie ma czym się podniecać, a należy raczej współczuć. Dzieci z takich układów niemal zawsze wychodzą skrzywione i emocjonalnie dysfunkcyjne. Jeśli taka “postępowość” stanie się powszechna, to grozi nam katastrofa. I nie jestem fanatyczną fanką PiS, czy Grzegorza Brauna, po prostu tego typu układy rodem z hippisowskiej komuny są bardzo niebezpieczne dla rozwoju psychicznego i emocjonalnego dzieci.Zdecydowanie “proste i emocjonalnie funkcyjne” są dzieci z rozbitych rodzin, w których rodzice żrą się na potęgę. Wiedzą jak funkcjonuje “udany” związek i łatwiej nawiążą prawidłowe relacje w przyszłości.
fajnie, ze sie staraja nie odbijac swojego rozstania na dzieciach, nie walcza o to, kto bedzie mogl byc na meczy itp
Nie ma czym się podniecać, a należy raczej współczuć. Dzieci z takich układów niemal zawsze wychodzą skrzywione i emocjonalnie dysfunkcyjne. Jeśli taka “postępowość” stanie się powszechna, to grozi nam katastrofa. I nie jestem fanatyczną fanką PiS, czy Grzegorza Brauna, po prostu tego typu układy rodem z hippisowskiej komuny są bardzo niebezpieczne dla rozwoju psychicznego i emocjonalnego dzieci.
Świetne ma te Mulatki w afro, przepiękne!