Seks w wielkim mieście? Nie, wojna!
Kim Cattrall “sieje spustoszenie\” na planie filmowym Seks w wielkim mieście.
– Praca z nią to absolutny horror – narzeka jeden z członków ekipy filmowej. – Tytuł powinien brzmieć \”Wojna w wielkim mieście\”, bo praca przerodziła się w walkę ego.
Powodem większości konfliktów jest ponoć Kim Cattrall, która zażądała większej gaży.
– Rolę przyjęła tylko dlatego, że nie miała innych propozycji – twierdzi informator. – Ze złości wyżywa się na wszystkich.
Najdziwniejszy jest fakt, że Kim nakazała, aby nazywać ją tylko i wyłącznie Samantha.
– Na prawdziwe imię nie reaguje – skarży się operator.
wielkie coś te babki
samantha zajebista jest
jak to sie babie w d*** przewróciło…
Co za kapryśna baba.Żadna z niej aktorka,a teraz wyżywa się na utalentowanych koleżankach :/
stare raszple
fochy??? norma
OO…. Nieźle.
a która to na tym zdjeciu?? to ta w czerwonym
Dwie “male” fajnie ubrane
a która to na tym zdjeciu??
Oł, to faktycznie przegięcie.
menopauza 😉
o kurde xD
No comment.
kupcie Jej tabletki na klimakterium i po sprawie ;D
Czyżby sodówka?
boshe ;-_-
uwielbiam ten serial !! a film pewnie będzie jeszcze lepszy 😀
A która to ta “KIM” ?ta w czerwonym
Ja tam ni do niej nie mam.
A która to ta “KIM” ?
postać Samanthy w SATC jest genialna, ale Kim to faktycznie wredna baba. Byłam zdziwiona, że w ogóle zagra w tym filmie, bo wiadomo, że ona i trzy pozostałe aktorki, delikatnie mówiąc, nie przepadają za sobą…Heh, ale rzeczywiście, raczej nie miała innych propozycji…
Cantrall to suka. Nie dziwie sie, ze nikt neij do filmow nie che.
…no coments
Aktorzy, aktorki mają swoje fanaberie, ale trzeba znać granicę przesady.
hm dziwna kobieta…