Sharon Osbourne ciągle walczy z bulimią
Sharon Osbourne to jedna z nielicznych gwiazd, która otwarcie przyznała się do bulimii.
Jurorka America’s Got Talent walczy z chorobą od kiedy była nastolatką. Przeszła długą i żmudną drogę, żeby ją pokonać. Teraz udaje jej się ją kontrolować. W 1999 roku przeszła opasanie żołądka, operację zaliczaną do jednej z metod leczenia otyłości.
– Szczerze, nie wydaje mi się, żebym kiedykolwiek uwolniła się od tej choroby. Jedzenie zawsze będzie dla mnie problemem.
Sharon przechodziła szczególnie ciężki okres, kiedy jej mąż Ozzy Osbourne popadł w alkoholizm i uzależnienie od narkotyków.
– To był sposób ucieczki od problemów. Popatrzcie jaka teraz jestem gruba. Niska, gruba i z ogromną czupryną. Dlatego staram się być zabawna, bo wiem, że nikt na mnie nie zwróciłby uwagi tylko z powodu wyglądu.
straszne… wiem co przechodzi. mam 17 lat, od 2 lat bulimie, która psuje mi zycie, towarzyskie i kazdy inny jego aspekt… mam szczera nadzieje, ze kiedys z tego wyjde i tego samego zycze Sharon, ktora jest cudowna.
straszne… wiem co przechodzi. mam 17 lat, od 2 lat bulimie, która psuje mi zycie, towarzyskie i kazdy inny jego aspekt… mam szczera nadzieje, ze kiedys z tego wyjde i tego samego zycze Sharon, ktora jest cudowna.
to przykre
fajna babeczka:):)
kocham ją!
wiem co to znaczy to straszna choroba i próbować zawsze warto
miejmy nadzieje, ze sie wyleczy. to straszna choroba..
8kika9, 13-08-09, 18:19 napisał(a):niewiedzialam ze ma bulimieja też , : pAle ja mam nadzieje że kiedyś się wyleczy ;o
ona już zniknęła … a niech walczy proszę bardzo tylko po co ?
niewiedzialam ze ma bulimie
ffortaleza to dziwkaffortaleza to dziwkaffortaleza to dziwkaffortaleza to dziwkaffortaleza to dziwkaffortaleza to dziwkaffortaleza to dziwkaffortaleza to dziwkaffortaleza to dziwka
Lubię ją … wydaje się być sympatyczną osobą.
fajna babka z niej, szczera plus dla niej ;D
tak to jest jak się zaprzecza naturze. Człowiek z tendencją do tycia zawsze będzie gruby lub pulchny. Bo utracona waga zawsze powórci jak nie za rok to za 10 lat. To ciągłe gonienie króliczka nie doścignionego ideału
biedna, wiem co to znaczy 🙁
zycze sily w walce z ta okropna choroba
biedna,ma mase kompleksow,nepotrzebnie.
Oczywiście współczuję, tez wiem co to znaczy. Ale operacja zmniejszenia żołądka w walce z bulimia to czysty idiotyzm.
WSPÓŁCZUJĘ.木
tez mam bulimie, i zdaje sobie sprawde z tego jak jej ciezko, mozna mowwic ze sie ja rozumie, ale tak naprawde jesli tego nie przezyjesz to nie jestes w stanie sobie wyobrazic jak jej ciezko. najgorsze jest to ze to choroba na cale zycie:(
Biedna ;/Współczuję jej i jednocześnie podziwiam. Potrafiła otwarcie się przyznać do choroby, co w cale nie jest łatwe! Gratuluję i szczęścia życzę ;]
dobrze ja rozumiem, sama choruje juz ponad 5 lat…
wspólczuję wamja się męczę z depresją od lat…trzymajcie się
tak, mala osob zwraca uwage na wnetrze czlowiek… liczys sie tylko wyglad… to dlatego ludzie popadaj na bulimie, anoreksje i inne choroby.
jeżeli można wyjć z ..alkoholizmu, narkotyków….to i z bulimi, ale trzeba próbować……!!!!warto próbować!!!!
a ja chcialam wlasnie jakos zminimalizowac swoj zoladek, wlasnie jako leczenie bulimii… albo ten balonik… ale to jest zaleczanie objawow, choroba sobie dalej istnieje, w ogole nie jest pokonana…
wiem coś o tym……….
bulimia straszna choroba ,nie życzę nikomu .
ehh wygląd to nie wszystko!Szkoda,że tak mało osób zwraca uwagę na wnętrze człowieka