Sinéad O’Connor dokładnie zaplanowała swoją śmierć? Przygotowała dzieciom konkretne wytyczne
W środę media obiegła smutna wiadomość o śmierci Sinéad O’Connor. Irlandzka wokalistka znana z takich przebojów jak „Nothing Compares 2 U” czy „Mandinka” zmarła w wieku 56 lat, a informację o jej odejściu potwierdzili bliscy artystki. Choć na ten moment przyczyny śmierci piosenkarki nie są znane, podejrzewa się, że 56-latka popełniła samobójstwo.
Sinéad O’Connor nie żyje. Koszmarne dzieciństwo, problemy psychiczne, depresja i samobójstwo syna
Zaledwie 18 miesięcy wcześniej, na początku 2022 roku Sinéad straciła swojego 17-letniego syna Shane’a który odebrał sobie życie. Artystka nigdy nie pogodziła się ze śmiercią swojego dziecka i otwarcie obwiniała o jego śmierć. Nie było to jednak jedyne dziecko gwiazdy – Sinéad doczekała się czwórki dzieci: Shane’a, Jake’a Reynoldsa, Roisin oraz Yeshua’y.
Tak brzmiał ostatni wpis Sinéad O’Connor. Już wtedy można się było spodziewać najgorszego?
Sinéad O’Connor zaplanowała swoją śmierć? Poinstruowała dzieci, co mają zrobić, gdy jej zabraknie
Teraz okazuje się, że irlandzka wokalistka dokładnie zaplanowała swoją śmierć i postanowiła poinstruować dzieci, co w pierwszej kolejności mają zrobić, gdy umrze. Historia innych wielkich wykonawców zmotywowała Sinéad, by zadbać o prawa autorskie do jej muzyki, które bardzo często są pogwałcane po śmierci artysty – O’Connor zauważyła, że wiele utworów trafia do dystrybucji po śmierci artystów, co według niej jest gwałtem na ich twórczości. W jednym z wywiadów w 2021 roku, Sinéad zdradziła, że podjęła kroki, by uniknąć takiego losu i poinstruowała swoje dzieci, jak mają postąpić, gdy jej już zabraknie:
Jeśli jutro twoja matka umrze, zanim zadzwonisz pod 911, zadzwoń do księgowego i upewnij się, że wytwórnie płytowe nie zaczną wydawać moich płyt i powiedzą, gdzie podziały się za to pieniądze.
Nagła śmierć Sinéad O’Connor: Scotland Yard wyklucza podejrzanego okoliczności
![]()