SKANDAL! Demi Lovato zorganizowała… NAPAŚĆ seksualną!

d-d-R1 d-d-R1

Demi Lovato nie miała łatwego życia. Piosenkarka była uzależniona od alkoholu i próbowała odebrać sobie życie. Jednak to, do czego przyznała się na Twitterze, przechodzi ludzkie pojęcie. Artystka zorganizowała… napaść seksualną!

Demi Lovato: Chciałam popełnić samobójstwo, gdy miałam 7 LAT

Wszystko miało być jedynie niewinną zabawą. Użytkownicy Twittera zapytali piosenkarkę o najzabawniejszy żart, jak kiedykolwiek komuś zrobiła. Odpowiedziała bez wahania o przygodzie ze swoim ochroniarzem:

– Wynajęłam panią w Vegas i wysłałam ją do hotelu Maxa, by zrobiła mu niespodziankę. Weszła bez pozwolenia do jego pokoju i chwyciła go w te miejsce, a on ześwirował hahahaha.

Nie wszystkim spodobała się historia Lovato. Niektórzy jej zachowanie uznali za nadużycie seksualne. Piosenkarka postanowiła się wytłumaczyć:

– Wiem dużo o molestowaniu seksualnym. Nie musicie mnie edukować. […] Przepraszam, jeżeli ktoś poczuł się obrażony.

Lovato: Leciałam na lotnisko i miałem butelkę Sprite napełnioną wódką

Uważacie, że był to rzeczywiście jedynie niewinny żart? Czy może jednak artystka przesadziła?

@diffeyewear 🍑🕶

Post udostępniony przez Demi Lovato (@ddlovato)

   
12 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

to wszystko kłamstwo. nie wierzcie im

19:13 bo faceci nie są przewrazliwieni na tym punkcie. Jakby tagi żart zrobił facet swojej współpracownicy to by się to skonczylo sądem!

Max któremu wycięła ten numer wytłumaczył że sam się śmiał i wszystko jest ok, dalej pracuje u niej jako ochroniarz więc jeśli coś by mu się nie spodobało raczej by się zwolnił. Pluje na takie portale psujące reputację innym.

Jakikolwiek facet byłby spalony po czyms takim. Ona ma totalne siano we łbie. Koszmarna zewnętrznie i wewnętrznie

Gdyby ktoś jej wyciął taki numer, leciałoby kolejne zwierzenie z cyklu #metoo, a autora spotkałby ostracyzm społeczny za przedmiotowe potraktowanie kobiety, no ale, że inicjatorką pomysłu była kobieta, a ofiarą akcji facet, to sprawy nie ma, nic się nie stało, można się rozejść… Żenująca obłuda w tym hollywoodzie… I ona jeszcze gada, że wie dużo o molestowaniu, gdyby tak było nie zrobiłaby czegoś tak durnego!

Kto to jest? Wygląda grubo.

Gdyby do takiego “żartu” przyznał się jakiś sławny facet, to obstawiam, że byłaby jedną z pierwszych w kolejce do internetowego linczu.

pierwsza

Hipokryzja śmieciowych celebrytów

I on śmie drwić z Trumpa… Żenująca lewacka marionetka.

Zrobiłby to facet, miałby sprawę. Proste.

Ameryka jej nie cierpi