Skrzynecka nie mieszka już sama
Jak donosi Fakt, Katarzyna Skrzynecka nie jest już sama.
Od niedawna mieszka ze swoim przyjacielem(?), Marcinem Łopuckim (byłym trenerem fitness). Ponoć już teraz planują ślub, może nawet i dziecko, o którym marzy Katarzyna.
Dziennik przyłapał ją swego czasu w jednej z podpoznańskich klinik, gdzie czule opiekowała się swoim znajomym, który przeszedł operację usunięcia haluksów. Ośrodek poleciła mu Kasia, a potem wzięła go pod swoje skrzydła.
Dziennik spekuluje, że para najprawdopodobniej mieszka razem – paparazzo zrobił im wspólne zdjęcie na balkonie mieszkania artystki.
Razem spędzili cały dzień, pili na balkonie kawę i wesoło gwarzyli – czytamy.
Czy to wystarczy, aby podejrzewać rychły ślub? Nam nie, ale dlaczego nie mieć nadziei na najlepsze?

Taa… Coś szybko ten ślub… Eh. Ale niech im się wiedzie w życiu.
fajnie by bylo gdyby sobie znalazla faceta
niech robi co chce ale fajnie by było jakby coś wyszło:)
A ponoć się wypierała ich związku… W każdym razie życzę szczęścia.
już planują…szybko…
nio i dobrze 🙂 mam nadzieje,ze jej sie ułoży:D
heheh, ja życzę jej szczęścia !!!
troche mało jak na parę, poczekajmy na oznaki czujnych oczu paparazzi
Hm, a ja myślałam że ona ma z Urbańskim coś ku sobie.. przeciesz on podobno rzucił żone dla niej… ?
Kaska, reklamuj pasztety! Tu sa gwiazdy, a nie garmaż!
ładną ma sukienkę na tym zdjęciu
halluksy taaa a może żylaki odbytu