Śmierć męża to nie jedyny dramat Celine Dion

celine-dion-g-R1 celine-dion-g-R1

W czwartek wieczorem dowiedzieliśmy się, że po długiej walce z chorobą zmarł ukochany mąż Celine Dion (47 l.), Rene Angelil.

Nie minęło 24 godziny od tej smutnej informacji, gdy media napisały o kolejnym dramacie w życiu gwiazdy.

Okazuje się, że starszy brat Celine, Daniel (59 l.), także jest bardzo ciężko chory. Bliski Celine choruje na raka mózgu, języka i gardła. Walczy o życie w rodzinnym mieście divy, Montrealu.

Przy Danielu czuwa rodzina, między innymi 89-letnia matka. Bliscy mówią jednak, że stan brata Celine jest tak zły, że mężczyzna może nie przeżyć tygodnia.

Mąż Celine Dion zmarł na raka gardła.

Śmierć męża to nie jedyny dramat Celine Dion

Śmierć męża to nie jedyny dramat Celine Dion

Śmierć męża to nie jedyny dramat Celine Dion

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

38 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 16-01-16, 13:24 napisał(a):[/b]Moja mama zmarla na raka, gdy bylam dzieckiem..W poniedziałek na raka zmarl moj tatus..Dowiedzielismy sie o chorobie zaledwie 5 tygodni temu. Zostalam na swiecie kompletnie sama, nie wiem jak dalej żyć:(((Trzymaj sie

fuj, fuj, fuj!!!!!!!!!! gość miał 52 lata w dniu ich ślubu…ona 26 lat… ohyda do potęgi n-tej!

Podobno juz nie zyje

Zauważcie ze na raka umiera teraz bardzo dużo ludzi starszych, związanych z show biznesem. Papierosy, alkohol, narkotyki to wszystko wychodzi uwielu osób. Niestety.

[b]gość, 16-01-16, 12:12 napisał(a):[/b]Według badań alergicy bardzo rzadko chorują na raka,więc potwierdza to teorię,że rak rozwija się wskutek jakiejś niewydolności układu odpornościowego.Inne czynniki jak palenie,alkohol,odżywianie mają mały procent udziału w tym.Wspomagając układ odpornościowy zapobiegamy chorobie.Dodam,że sprawny układ odpornościowy zwalcza raka bo to dla niego obcy twór.Oby to była prawda, alergie i tak są bardzo męczące i uciążliwe, zrozumieją to tylko osoby które tak jak ja są uczulone na prawie wszystko.

Niestety już wiadomo, że brat nie żyje.

[b]gość, 16-01-16, 18:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-01-16, 15:15 napisał(a):[/b]Czy ludzie umieraja jeszcze z jakichs innych powodow??? (Oprocz wypadkow trag)Gdzie sie czlowiek nie obejrzy to raczysko i raczysko…Przodu ja choroby układu krążenia[/quote]U mnie w rodzinie same zawały i wylewy. Do tego cukrzyca.

[b]gość, 16-01-16, 18:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-01-16, 12:12 napisał(a):[/b]Według badań alergicy bardzo rzadko chorują na raka,więc potwierdza to teorię,że rak rozwija się wskutek jakiejś niewydolności układu odpornościowego.Inne czynniki jak palenie,alkohol,odżywianie mają mały procent udziału w tym.Wspomagając układ odpornościowy zapobiegamy chorobie.Dodam,że sprawny układ odpornościowy zwalcza raka bo to dla niego obcy twór.Konkretnie, co to za badanie. Bo wiesz, jestem w branży od 15 lat i w życiu nie słyszalam, żeby coś takiego było prowadzone, już nie mówię o publikacji.[/quote]To musisz się podszkolić,nie mogę tu wkleić linka ale wpisz sobie w google:allergy cancer,czy allergy cancer connection ,po polsku też są artykuły,ale badania anglojęzyczne.

[b]gość, 16-01-16, 15:15 napisał(a):[/b]Czy ludzie umieraja jeszcze z jakichs innych powodow??? (Oprocz wypadkow trag)Gdzie sie czlowiek nie obejrzy to raczysko i raczysko…Przodu ja choroby układu krążenia

[b]gość, 16-01-16, 12:12 napisał(a):[/b]Według badań alergicy bardzo rzadko chorują na raka,więc potwierdza to teorię,że rak rozwija się wskutek jakiejś niewydolności układu odpornościowego.Inne czynniki jak palenie,alkohol,odżywianie mają mały procent udziału w tym.Wspomagając układ odpornościowy zapobiegamy chorobie.Dodam,że sprawny układ odpornościowy zwalcza raka bo to dla niego obcy twór.Konkretnie, co to za badanie. Bo wiesz, jestem w branży od 15 lat i w życiu nie słyszalam, żeby coś takiego było prowadzone, już nie mówię o publikacji.

Na instagramie napisali ze brat zmarl dzia nad ranem..syrasznie jej wspolczuje

Moja mama zmarla na raka, gdy bylam dzieckiem..W poniedziałek na raka zmarl moj tatus..Dowiedzielismy sie o chorobie zaledwie 5 tygodni temu. Zostalam na swiecie kompletnie sama, nie wiem jak dalej żyć:(((

Czy ludzie umieraja jeszcze z jakichs innych powodow??? (Oprocz wypadkow trag)Gdzie sie czlowiek nie obejrzy to raczysko i raczysko…

[b]gość, 16-01-16, 13:24 napisał(a):[/b]Moja mama zmarla na raka, gdy bylam dzieckiem..W poniedziałek na raka zmarl moj tatus..Dowiedzielismy sie o chorobie zaledwie 5 tygodni temu. Zostalam na swiecie kompletnie sama, nie wiem jak dalej żyć:(((wyrazy współczucia, trzymaj się

Współczuję tej kobiecie. Życie jej nie oszczędzało, choć zrobiła ogromną karierę.

Moja Mama, Babcia i Ciocia umarly na raka, także naprawdę bardzo Wam wszystkim współczuje, chorym, a w szczególności ich bliskim.

Według badań alergicy bardzo rzadko chorują na raka,więc potwierdza to teorię,że rak rozwija się wskutek jakiejś niewydolności układu odpornościowego.Inne czynniki jak palenie,alkohol,odżywianie mają mały procent udziału w tym.Wspomagając układ odpornościowy zapobiegamy chorobie.Dodam,że sprawny układ odpornościowy zwalcza raka bo to dla niego obcy twór.

[b]gość, 16-01-16, 01:59 napisał(a):[/b]Moja mama ma raka, dowiedziała się o tym dwa dni temu. Nigdy nie paliła, nie piła alkoholu, nie miała nadwagi, dużo się ruszała i dbała o siebie. Dlaczego kurwa????????stres dziecino, twoją mamę zabija stres, za dużo wzięła na siebie w życiu i wywaliło jej układ odpornościowy. osłabienie tego układu to pierwszy stopień do raka… oczywiście, jeśli ktoś nie ma innych nałogów i się nie wyniszcza. Drugi krok – jedzenie, zobacz, co jemy – tym karmi się rak

[b]gość, 16-01-16, 01:59 napisał(a):[/b]Moja mama ma raka, dowiedziała się o tym dwa dni temu. Nigdy nie paliła, nie piła alkoholu, nie miała nadwagi, dużo się ruszała i dbała o siebie. Dlaczego kurwa????????Moja mama tez ma raka. Jest po chemii, radioterapii i operacji. Niestety są przerzuty na wezly chlonne, bo tak byl złośliwy. Walczymy dalej. Trzymajcie sie i nie zalamujcie! To podstawa!

[b]gość, 16-01-16, 09:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-01-16, 08:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-01-16, 01:59 napisał(a):[/b]Moja mama ma raka, dowiedziała się o tym dwa dni temu. Nigdy nie paliła, nie piła alkoholu, nie miała nadwagi, dużo się ruszała i dbała o siebie. Dlaczego kurwa????????bo zycie jest niesprawiedliwe. moj 35 letni brat tez ma raka, więc wiem co czujesz, współczuje i trzymaj sie[/quote]Genetyka – tryb życia jest ewentualnie czynnikiem zwiększającym zachorowanie. Wiem po sobie, miałam 22 lata, gdy zachorowałam na raka jajnika. Modlę się i wspieram duchowo was, bo wiem co czuje chorujący i jego rodzina, która tak naprawdę choruje razem z nimi.[/quote]widziałam kiedys zestawienie jak tryb życia (negatywnie i pozytywnie) wpływa na zachorowalność na nowotwory. jedynym czynnikiem który cos tam odgrywał (ale procentowo bardzo niewiele) to było palenie papierosów. zdrowa żywność, aktywność fizyczna, alkohol, etc – w ramach błędu statystycznego.bardzo przygnębiające – rak to loteria.

Jak mozna sprawdzić prawdopodobieństwo zachorowania ma nowotwór ?

[b]gość, 16-01-16, 09:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-01-16, 08:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-01-16, 01:59 napisał(a):[/b]Moja mama ma raka, dowiedziała się o tym dwa dni temu. Nigdy nie paliła, nie piła alkoholu, nie miała nadwagi, dużo się ruszała i dbała o siebie. Dlaczego kurwa????????bo zycie jest niesprawiedliwe. moj 35 letni brat tez ma raka, więc wiem co czujesz, współczuje i trzymaj sie[/quote]Moja mama miala raka piersi a pozniej, gdy myslelismy ze udalo jej sie ta chorobe pokonac, nastapil przerzut na macice. Nikt nawet nie jest w stanie domyslic sie, co czuje czlowiek, ktorego czlonek rodziny choruje na to cholerstwo … Niepewnosc o kazdy dzien, cos strasznego. Najgorszemu wrogowi tego nie zycze[/quote]”nikt, kogo to nie dotyczy”

niby ludzie moga zyc dluzej, ale i tak rak jest coraz bardziej agresywny i wczesniej dopada ludzi. niedlugo prawie kazdy bedzie chory na to swinstwo. przykre :/

[b]gość, 16-01-16, 08:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-01-16, 01:59 napisał(a):[/b]Moja mama ma raka, dowiedziała się o tym dwa dni temu. Nigdy nie paliła, nie piła alkoholu, nie miała nadwagi, dużo się ruszała i dbała o siebie. Dlaczego kurwa????????bo zycie jest niesprawiedliwe. moj 35 letni brat tez ma raka, więc wiem co czujesz, współczuje i trzymaj sie[/quote]Genetyka – tryb życia jest ewentualnie czynnikiem zwiększającym zachorowanie. Wiem po sobie, miałam 22 lata, gdy zachorowałam na raka jajnika. Modlę się i wspieram duchowo was, bo wiem co czuje chorujący i jego rodzina, która tak naprawdę choruje razem z nimi.

[b]gość, 16-01-16, 08:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-01-16, 01:59 napisał(a):[/b]Moja mama ma raka, dowiedziała się o tym dwa dni temu. Nigdy nie paliła, nie piła alkoholu, nie miała nadwagi, dużo się ruszała i dbała o siebie. Dlaczego kurwa????????bo zycie jest niesprawiedliwe. moj 35 letni brat tez ma raka, więc wiem co czujesz, współczuje i trzymaj sie[/quote]Moja mama miala raka piersi a pozniej, gdy myslelismy ze udalo jej sie ta chorobe pokonac, nastapil przerzut na macice. Nikt nawet nie jest w stanie domyslic sie, co czuje czlowiek, ktorego czlonek rodziny choruje na to cholerstwo … Niepewnosc o kazdy dzien, cos strasznego. Najgorszemu wrogowi tego nie zycze

Według WHO co druga osoba zachoruje na raka. GMO, chemitrials, big pharma, zła dieta, stres to wszystko nas zabija!

okropna tragedia TRZYMAJ SIE KOBIETKO

[b]gość, 16-01-16, 05:50 napisał(a):[/b]Toksyny zebrane w organizmie: z jedzenia, stresu, do tego wirusy,Do tego zanieczyszczone coraz bardziej powietrze, nadużywanie leków, dla dieta i to wystarczy zeby nasze komórki same zaczęły sie niszczyć, wcale nie potrzeba do tego palenia czy picia. Z reszta wystarczy spojrzeć na maleńkie dzieci które maja raka, one tez nie pija. Działanie komórek jest upośledzone, mutują się i dzielą w nieprawidłowy sposób. Tego gówna nie da się powstrzymać.

[b]gość, 16-01-16, 01:59 napisał(a):[/b]Moja mama ma raka, dowiedziała się o tym dwa dni temu. Nigdy nie paliła, nie piła alkoholu, nie miała nadwagi, dużo się ruszała i dbała o siebie. Dlaczego kurwa????????bo zycie jest niesprawiedliwe. moj 35 letni brat tez ma raka, więc wiem co czujesz, współczuje i trzymaj sie

Toksyny zebrane w organizmie: z jedzenia, stresu, do tego wirusy,

Nie ma takiego tworu jak “rak mózgu”.. trochę merytoryki, kozaczku

Moja mama ma raka, dowiedziała się o tym dwa dni temu. Nigdy nie paliła, nie piła alkoholu, nie miała nadwagi, dużo się ruszała i dbała o siebie. Dlaczego kurwa????????

[b]gość, 16-01-16, 01:37 napisał(a):[/b]Pijmy alkaliczne napoje (woda z cytryna), ruszajmy sie ( aby dotleniac wszystkie komorki ciala i odprowadAc zuzyte obumarle czesci komorek) a wtedy bedIemy w zdrowiu ciesYc sie zyciem! Pozdrawiam:-)Oczywiście:) Pijmy mocz, nacierajmy się qpą, medytujmy a wtedy będziemy w zdrowiu i pięknie cieszyć się zyciem aż po setkę. 🙂

Pijmy alkaliczne napoje (woda z cytryna), ruszajmy sie ( aby dotleniac wszystkie komorki ciala i odprowadAc zuzyte obumarle czesci komorek) a wtedy bedIemy w zdrowiu ciesYc sie zyciem! Pozdrawiam:-)

w tym kraju rak gardła jest prawie pewny – od tego smogu!!

Wszyscy umrzeny na tego pie#*÷przonego raka…..to okropne….takie stradznie smutne….nie wiemy kiedy i nie ma na to lekarstwa… Straszne….

Współczuję bardzo.