Śmierć żony, przerwany koncert, a teraz TO. Wyznanie wstrząśnie fanami
Ryszard Rynkowski nieoczekiwanie zakończył koncert, powiadamiając o poważnych problemach. To niejedyne kłopoty w życiu znanego piosenkarza. Poprzedni rok był dla niego wyznaniem, a niektóre sprawy nadal nie znalazły swojego rozwiązania.
Ciężki rok Ryszarda Rynkowskiego
Ryszard Rynkowski to jeden z najlepiej rozpoznawalnych polskich piosenkarzy. Rozpoczął karierę w latach 70., a największą popularność przyniosły mu solowe występy, podczas których wypromowała takie przeboje jak m.in.: „Wypijmy za błędy”, „Dziewczyny lubią brąz” czy „Nie budźcie marzeń ze snu”. Wielokrotnie był nagradzany na festiwalach, ceniony za charakterystyczny głos i liryczne interpretacje.
Po latach sukcesów przeżył prawdę ciężki rok. W czerwcu 2025 roku zatrzymano piosenkarza, który spowodował wypadek drogowy pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze odwiedzili go w domu, gdzie okazało się, że w jego krwi znajdowało się 1,6 promili. Sytuacja mocno nadszarpnęła jego wizerunkiem.
Kolejny cios, tym razem osobisty, trafił go kilka miesięcy później. W mediach pojawiła się za to smutna informacja o śmierci jego żony, Edyty. Sekcja zwłok wykazała, że bezpośrednią przyczyną jej zgonu była niewydolność oddechowo-krążeniowa, będąca skutkiem pęknięcia żylaków przełyku. Kobieta chorowała długo przed tragedią.
Bolesne doświadczenia sprawiły, że artysta wycofał się z show-biznesu. Nowy rok nie przyniósł jednak świeżego rozdziału.

Przerwany koncert Ryszarda Rynkowskiego
Początek 2026 roku rozpoczął się od koszmarnej sytuacji z udziałem piosenkarza. Ryszard Rynkowski pod koniec stycznia zagrał pierwszy koncert po długiej przerwie w centrum kultury w Pruszkowie. Na scenie opowiedział o poważnych kłopotach, z jakimi się mierzy.
Trochę gorzej chodzę, bo mam tutaj taki kawałek metalu, w środku… W związku z tym trochę wolniej chodzę i nie jest to sprawa ta, która czeka na mnie w sądzie, broń Boże – tłumaczył się między utworami.
Sytuacja była na tyle poważna, że w pewnej chwili piosenkarz zszedł ze sceny, a koncert został przerwany. Organizatorzy uspokajali w kwestii jego stanu zdrowia.
Pan Ryszard pojechał do hotelu. Jest pod naszą opieką, managementu i organizatora i osoby postronne absolutnie nie muszą się niepokoić – przekazano w rozmowie z „Faktem”.
Przed Ryszardem Rynkowskim jeszcze sporo wyznań, o których nie może zapomnieć.
Ciąg dalszy kłopotów Ryszarda Rynkowskiego
Artysta nadal czeka na rozwiązanie sprawy ze spowodowanym przez siebie wypadkiem drogowym. Akt oskarżenia wobec piosenkarza został skierowany do Sądu Rejonowego w Brodnicy, który zajmuje się rozpatrzeniem sprawy. Do końca 2025 roku nie udało się jednak znaleźć dogodnego terminu rozprawy.
Akt oskarżenia wpłynął do Sądu Rejonowego w Brodnicy w dniu 30 września 2025 r. Sprawa została przekazana sędziemu zgodnie z Systemem Losowego Przydziału Spraw do referatu. W chwili obecnej nie ma wyznaczonego terminu rozprawy – poinformowała prezes Sądu Rejonowego w Brodnicy Małgorzata Redmerska-Górna w rozmowie z Plejadą.
Ryszard Rynkowski za pośrednictwem adwokata zapewniał, że w czasie wypadku był trzeźwy. Miał bowiem przyznać się do spożycia alkoholu przed badaniem alkomatem oraz dzień wcześniej. Gdy sprawa zyskała miano medialnego skandalu, gwiazdor wydał oficjalne przeprosiny.
Drodzy fani, chciałem wszystkich Was najmocniej przeprosić za zdarzenie z dnia 14 czerwca 2025 r. Zdaję sobie sprawę z tego, że zawiodłem wielu z was, szczególnie wspaniałą opolską publiczność. Obiecuję, że sytuacja ta stanowić będzie dla mnie lekcję, z której wyciągnę odpowiednie wnioski – mówił w rozmowie z Jastrząb Post.
Sprawa jest dalej w toku i znajduje się na liście kolejnych feralnych wiadomości dla Ryszarda Rynkowskiego. Seria ciężkich doświadczeń jeszcze go nie opuściła.





Zapomniał, mu od skrzynki z powodu m przywódcy van danie nwbudowana co jak. ziś evu
Nie widzoaiem alloy lol ma fanów? Dzień się. Navudwyi to co owo navudwyi firma 🙂↔️ tj od mu brudas zapraszamy okaleczony.