Smutne wieści dotarły w niedzielę wieczorem. Kaczyński w żałobie
Niedzielny wieczór przyniósł zaskakujący i nietypowy wpis na profilu Jarosława Kaczyńskiego. Prezes Prawa i Sprawiedliwości, który rzadko publikuje osobiste komentarze, tym razem podzielił się publicznie żałobą. Ton wiadomości był wyjątkowo poważny i emocjonalny, a jej treść natychmiast wzbudziła zainteresowanie oraz liczne reakcje w sieci.
Jarosław Kaczyński przechodzi trudne chwile
O Jarosławie Kaczyńskim w ostatnich dniach mówiło się nie w kontekście bieżącej polityki, sejmowych sporów czy partyjnych napięć, lecz ze względu na jego stan zdrowia. Prezes Prawa i Sprawiedliwości trafił do szpitala z powodu ostrej infekcji, której towarzyszyły gorączka i silny kaszel. Informacja o hospitalizacji jednego z najważniejszych polityków w kraju szybko obiegła media, wywołując falę spekulacji, komentarzy i niepokoju, zarówno wśród jego zwolenników, jak i przeciwników.
Choć po ponad tygodniu leczenia Kaczyński opuścił placówkę, wiadomo było, że nie wraca od razu do pełnej aktywności. Zgodnie z zaleceniami lekarzy prezes PiS kontynuuje rekonwalescencję, pracując zdalnie i pozostając w domu swojego bliskiego krewnego, a nie we własnym mieszkaniu na Żoliborzu. Ten okres wyraźnie odcisnął na nim piętno, polityk ograniczył publiczne wystąpienia i nie komentował szerzej swojego stanu.
Tym większe zaskoczenie wzbudził wpis, który pojawił się w jego mediach społecznościowych w niedzielny wieczór. Krótki, oszczędny w formie, ale wyraźnie różniący się tonem od typowych politycznych komunikatów. Zamiast stanowczych tez i partyjnych deklaracji pojawiła się refleksja, smutek i słowa pełne powagi. Jarosław Kaczyński dał do zrozumienia, że mierzy się nie tylko z trudnym czasem zdrowotnym, ale także z osobistą stratą. Prezes PiS znalazł się w żałobie.
Kaczyński żegna Zbigniewa Macieja Dowgiałłę. Wpis wywołał dyskusję
Prezes PiS pożegnał Zbigniewa Macieja Dowgiałło – znanego malarza i artystę, który zmarł w wieku 65 lat. Jarosław Kaczyński złożył rodzinie szczere kondolencje, nazywając zmarłego postacią “niezwykle wartościową i inspirującą dla kolejnych pokoleń”.
Komentujący szybko zwrócili jednak uwagę, że wpis pojawił się kilka dni po śmierci artysty. W sieci zaczęły pojawiać się pytania, dlaczego polityk zabrał głos dopiero teraz i czy nie miało to związku z charakterem twórczości Dowgiałły. Część internautów podkreślała, że był on artystą wyraźnie zaangażowanym politycznie i antykomunistycznie, co mogło tłumaczyć publiczną reakcję prezesa PiS. Inni bronili wpisu, wskazując, że żałoba nie zawsze ma “termin” i nie powinna być oceniana przez pryzmat bieżących sporów.
Nie żyje Zbigniew Maciej Dowgiałło. Odszedł przedwcześnie, miał 65 lat. Polska kultura straciła wybitnego malarza, artystę i człowieka zaangażowanego w społeczny zryw antykomunistyczny. Niezwykle wartościowy i inspirujący dla kolejnych pokoleń. Szczere kondolencje i wyrazy…
— Jarosław Kaczyński (@OficjalnyJK) February 8, 2026
Kim był Zbigniew Maciej Dowgiałło?
Zbigniew Maciej Dowgiałło zmarł w wieku 65 lat. Uznawany był za jedną z wyrazistych postaci polskiej sceny artystycznej, szczególnie kojarzoną z nurtem Nowej Ekspresji. Jego twórczość nie unikała tematów trudnych, prowokowała, konfrontowała i często budziła skrajne emocje.
Artysta był również aktywnie zaangażowany w działania opozycyjne w czasach PRL, łącząc sztukę z postawą obywatelską. Jego dorobek wystawiany był w licznych galeriach w Polsce, a obrazy Dowgiałły do dziś uznawane są za niepokorne i bezkompromisowe.
O śmierci artysty poinformowała Galeria Miejska we Wrocławiu, publikując emocjonalne pożegnanie, w którym podkreślono charyzmę, odwagę i niepodrabialny styl Dowgiałły. Wspomniano o jego sile wyrazu, poczuciu humoru oraz energii, która, jak zaznaczono, wciąż żyje w jego pracach.
Niczym objawiona błyskawica, Zbigniew Maciej Dowgiałło raził jasno i bezwzględnie, bawiąc, bulwersując, prowokując, punktując i konfrontując. Bezkompromisowy od początku swoich artystycznych działań, zarówno w ramach Nowej Ekspresji, jak i własnego realizmu sublimacyjnego, Dowgiałło był barwnym artystą pod wieloma względami. Pisał, parafrazując Zanussiego, “artyści nie lękajcie się… uczyńcie ze swojego życia arcydzieło” i według tego motta też żył, nauczał i tworzył. Choć fizycznie odszedł od nas 3 lutego 2026 roku, to jednak jego jowialny uśmiech i błysk w oku nadal z nami pozostaje w obrazach, obok których nie da się przejść obojętnie.





Hanys