W roku 2017 zostało rozwiązanych wiele zagadek kryminalnych z Polski. Dowiedzieliśmy, co stało się z Ewą Tylman i Magdaleną Żuk. Teraz pora na rozwiązanie tajemniczego zniknięcia Iwony Wieczorek, do którego doszło 17 lipca 2010 roku.

Detektywi z agencji Lampart opublikowali własną analizę wydarzeń, która rzuca nowe światło na sprawę Iwony.

Tę sprawę można było rozwiązać w ciągu kilku tygodni od zaginięcia kobiety. Wymagałoby to rzetelnej pracy operacyjnej i analizy wszystkich materiałów dowodowych – brzmi komunikat.

Zdaniem detektywów w śmierć dziewczyny mogą być zamieszani pracownicy sprzątający miasto, którzy w chwili zaginięcia Wieczorek. Dowodem ma być nagranie z monitoringu i fakt, że po terenie, na którym zaginęła dziewczyna mogła poruszać się jedynie ekipa sprzątająca. W chwili zaginięcia Iwony w pojeździe znajdywało się trzech mężczyzn. Zaczepiali dziewczynę.

Zobacz: Przełom w sprawie zaginięcia Iwony Wieczorek?

Zgromadzone przez detektywów materiały zosały przekazane prokuraturze.