Stefano Terrazzino odnosi w “TzG” sukces za sukcesem. Wszystko, co o nim wiemy

Stefano Terrazzino, fot. AKPA Stefano Terrazzino, fot. AKPA

Stefano Terrazzino to jeden z najpopularniejszych tancerzy w Polsce. Ogromną rozpoznawalność zyskał dzięki zdobyciu czterech Kryształowych Kul w “Tańcu z Gwiazdami”. Teraz o zwycięstwo zawalczy u boku Emilii Komarnickiej.

Kim jest Stefano Terrazzino?

Stefano Terrazzino to wszechstronny włoski artysta, który zyskał ogromną popularność i sympatię widzów w Polsce przede wszystkim jako wybitny tancerz oraz choreograf. Urodzony w Niemczech w sycylijskiej rodzinie, wniósł do polskiego show-biznesu unikalną mieszankę południowego temperamentu, elegancji i artystycznej wrażliwości.

Sławę przyniósł mu program „Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami”, w którym wielokrotnie triumfował, udowadniając nie tylko swój kunszt techniczny, ale także niezwykły dar pedagogiczny. Jednak Terrazzino to postać wymykająca się sztywnym ramom – z sukcesami realizuje się również jako aktor, wokalista oraz projektant mody. Jego talent muzyczny został doceniony m.in. w programie „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”, gdzie później sprawował nawet funkcję jurora. Jego pasja do kultury włoskiej, którą aktywnie promuje w Polsce, stała się jego znakiem rozpoznawczym.

Zobacz więcej: Bez serca i skrupułów. Tak Komarnicką potraktował partner. Nagranie w sieci

Stefano Terrazzino to legenda “Tańca z Gwiazdami”

Stefano Terrazzino to bez wątpienia jedna z największych legend w historii polskiego „Tańca z Gwiazdami”. Swoją spektakularną drogę na szczyt rozpoczął jeszcze w 4. edycji na antenie TVN, gdy brawurowo poprowadził do zwycięstwa Kingę Rusin.

Od tamtej pory wielokrotnie udowadniał, że ma dar do odkrywania tanecznego talentu w swoich partnerkach – po Kryształową Kulę sięgał jeszcze trzykrotnie: u boku Agaty Kuleszy, Anety Zając oraz Agnieszki Sienkiewicz.

Zobacz więcej: Anita Sokołowska i Jacek Jeschke znowu razem! Co tym razem planują?

Stefano Terrazzino po przerwie wraca do “TzG”

Na swoim koncie ma również liczne finały, w których zajmował drugie miejsca z takimi gwiazdami jak Justyna Steczkowska, Katarzyna Glinka, Iwona Cichosz czy Julia Wieniawa, a także wysokie lokaty z Kasią Tusk czy Małgorzatą Pieńkowską.

Po sześcioedycyjnej przerwie, którą poświęcił na realizację autorskich projektów artystycznych, król parkietu powraca w wielkim stylu. W nadchodzącej, 31. odsłonie show, Stefano znów spróbuje oczarować widzów i jurorów, tym razem prowadząc w taneczny świat aktorkę Emilię Komarnicką.

Zobacz więcej: Stefano Terrazzino nowym jurorem w “Twoja Twarz Brzmi Znajomo”
Stefano Terrazzino, fot. KAPiF
Stefano Terrazzino, fot. KAPiF
Stefano Terrazzino i Kinga Rusin, fot. KAPiF
Stefano Terrazzino i Kinga Rusin, fot. KAPiF
Stefano Terrazzino i Justyna Steczkowska, fot. KAPiF
Stefano Terrazzino i Justyna Steczkowska, fot. KAPiF
Stefano Terrazzino i Aneta Zając, fot. KAPiF
Stefano Terrazzino i Aneta Zając, fot. KAPiF
Stefano Terrazzino i Julia Wieniawa, fot. KAPiF
Stefano Terrazzino i Julia Wieniawa, fot. KAPiF
 

Kamila Szamik - Redaktor

Kamila Szamik, redaktorka portalu "Kozaczek.pl". Doskonale czuje się w tematach związanych z show-biznesem i lifestyle’em. W szczególności z ciekawością obserwuje świat polskiego internetu i influencerów.

10 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Komentatorka tzg z yt bardzo ceni Stefano za taneczny profesjonalizmO jego stroju trafnie wskazała,że nie pomagał w tańcu,wręcz”skrócił”StefanoA ktoś inny napisał,że Stef chwilami musiał ratować Emilię przed zachwianiem stąd mogło komuś coś tam nie grać.

Stefano w latino ma klasę S, a w standardzie, jeśli dobrze pamiętam z książki pt.TaniecMoje życie-wywiadu rzeki z nim to ma klasę A czyli drugą w kolejnościU Stefano super jest to, że on potrafi poświęcić to jak sam wypada na parkiecie na rzecz partnerki.

Stef jest wybitnym łaciniarzem, ale w standardzie też dobrze sobie radzi. W tzg miał świetne tańce standardowe np. z Agatą Kuleszą i Kasią Glinką. Żeby być tancerzem w tzg trzeba mieć najwyższą klasę S przynajmniej w jednym ze stylów i on ma ją w latino.

Stefano jako kostiumograf z wykształcenia z pewnością ubrałby się do pierwszego występu w tej edycji lepiej niż zrobiła to stylistka programu. I pomyśleć, że ona go zastąpiła. Z daleka widać różnicę klas w wiedzy o strojach tanecznych. Oby w odc.2 było ok

Jestem niemal pewna, że Stef jako były stylista tzg sam wystylizowałby się lepiej niż zrobiła to obecna stylistka pr. Zamiast podkoszulka i marynarki sto razy lepsza byłaby zwiewna biała koszula. Wtedy byłoby bardziej “po tanecznemu” i lepiej wizualnie.

Wiadomo, że z upływem czasu sylwetka zmienia się każdemu, tancerzom też. A talent, umiejętności i kreatywność zostają i tego Stefano odmówić nie można. Co do prezencji to to nie była aż tak kwestia sylwetki jak stroju, a właściwie jego zły dobór.

Oby obecnie pojawiających się przytyków do niego było zdecydowanie mniej niż pozytywnych opinii, bo zdecydowanie nie zasługuje na pustą krytykę. Czym innym jest konstruktywna uwaga, a czym innym zwykła uszczypliwość np. co do sylwetki.

Stef to jedyny tancerz tej edycji ze starej gwardii jeszcze z tzg w tvn. 4-krotny zwycięzca, 8-krotny finalista. Miał i dobre i słabsze partnerki, ale zawsze był ceniony jako tancerz, choreograf i trener. Negatywne opinie o nim to rzadkość.

Produkcja TzG sparowała w tej edycji Stefano z Emilią, z którą zna się i pracuje od dłuższego czasu. Mnie to nie przeszkadza bo program a teatr to dwie różne sprawy. Szkoda tylko, że przez to obrywa im się od internautów. Zarówno jej, jak i o zgrozo jemu.

Powrót Stefano do tzg to powrót króla. Mistrz choreografii. Potrafi ruchem wyczarować piękne rzeczy. Bez akrobatyki, nadmiaru udziwnień, a zamiast tego dużo techniki i tańca po parkiecie ułożonego kreatywnie tak, że jest to oryginalne.