Stella McCartney nie cierpi Heather Mills
Kiedy jest się znaną projektantką mody, ma się nieograniczone możliwości i macochę, której się z całej duszy nienawidzi, można poszaleć.
Heather Mills, była żona Paula McCartneya, twierdzi, że jego córka Stella, nigdy jej nie lubiła i wyżywała się robiąc “złe rzeczy\”.
Na przykład? Wycinała twarz Mills ze zdjęć i – to ciekawe – zaprojektowała wisiorek w kształcie… nogi. Jest to ponoć nawiązanie do protezy, jaką nosi była żona ex-Beatlesa.
Wisiorek kosztuje ok. 500 dolarów.
Oto, co może zmysł artystyczny – mścisz się i jeszcze czerpiesz z tego zyski. Może niekoniecznie godna pochwały, ale jest to jakaś forma sprytu.
Dzisiaj na blogu Rimmla mozna poczytac o nowej nietypowej kolekcji bielizny Stelli -na kazdy dzien tygodnia 😉
Mając taką suke za macoche, to i tak jest grzeczna w stosunku do niej.exacly
Emi07-11-07, 15:29 Przecież to ona na tym zyskała ! Dostała kilkadziesiąt milionów i jeszcze udaje poszkodowaną.
stella jest brzydka jak noc, a poza tym widziałam keidyś wywiad z nią i niezła z niej sucz, tyle mogę powiedzieć
Mając taką suke za macoche, to i tak jest grzeczna w stosunku do niej.
sprytu?chamstwa chyba
Człowieka nie nienawidzi się za nic. Współczuję Mills (w związku z protezą), ale chyba coraz bardziej próbuje wzbogacić się i zyskać na swoim nieszczęściu.
Szkoda mi Heather to małżeństo z Paulem nie wyszło jej na dobre.
Niech sie nie zbija z jej kalectwa bo nie wie co ja moze spotkac w zyciu;/
no spryt niezly…
więc coś z mills musi być nie tak..
Powiem, że ja byłabym w stanie zrobić coś gorszego… i niech nikt nie mówi, że zemsta nie jest słodka…
Nie ma klasy
Nienormalna rodzina.
troszke chore
rude paskudztwo
Każdy lubi się mścić.