Supermodelka Plus Size – kandydatki w strojach kąpielowych (ZDJĘCIA + VIDEO)
6 września poznamy dziewczyny, które zgłosiły się do nowego show Telewizji POLSAT o modelingu w wersji plus size. W dwóch odcinkach castingowych programu #Supermodelka Plus Size spośród ponad 1000 kandydatek jury wyłoni łącznie 15 uczestniczek, które zamieszkają w domu modelek.
Jesteś śliczna. Żadna maciora! Ewa Zakrzewska do uczestniczki Supermodelka Plus
Kogo z pierwszego odcinka castingowego jurorzy będą chcieli zobaczyć w programie?
Przed wami dziewczyny, które kochają siebie i nikogo nie udają:
– Mam nadzieję, że zrobię karierę i będę modelką – powie jedna z pięknych kandydatek.
Mają wiele uroku! Rafał Maślak będzie zachwycony:
– Ale ty jesteś fajna – skomplementuje jedną z dziewczyn.
Dziewczyny, które przyszły na casting zaprezentowały pełen wachlarz typów urody i osobowości, ale też powodów, jakie zdecydowały o zgłoszeniu do programu. Dlaczego zgłosiły się do programu “#Supermodelka Plus Size? Łączy je jedno marzenie:
– Chciałabym pokazać Polsce, że nie ma się czego wstydzić – mówi jedna z kandydatek.
– Kilogramy nas nie definiują – stwierdza inna.
– Kobiety o większych rozmiarach też mogą być piękne – zapewnia kolejna uczestniczka show.
Naga sesja w #Supermodelka Plus Size (VIDEO)
Kandydatki pełne krągłości i wdzięku dostaną szansę zaprezentowania się przed jury i przekonania Ewy Minge, Ewy Zakrzewskiej, Emila Bilińskiego i Rafała Maślaka, że to właśnie im należy się miejsce w pierwszej polskiej edycji nowej produkcji Polsatu.
Część z nich zobaczymy w pierwszym odcinku castingowym już 6 września. Dziewczyny w programie pokażą swoje największe atuty – niektóre z nich wystąpią w kostiumach kąpielowych. Stroje, odpowiednie do typu sylwetki, pomoże dobrać Macademian Girl. Słynna blogerka zadba nie tylko o wygląd dziewczyn, ale również o ich samopoczucie. Kogo jurorzy będą chcieli zobaczyć w programie? Przekonamy się już w środę, 6 września, o godzinie 20:40 w Telewizji Polsat.










Fot. Polsat/Mirek Kaźmierczak
gość: ???, 06-09-17, 12:43 napisał(a):[quote]gość: gość, 05-09-17, 13:30 napisał(a):Ja mam 172cm i ważę 78kg i nie jestem puszysta. Mój rozmiar 40/42 , wszystko zależy od budowy ciała, a także od ćwiczeń. Można się rozbudować i ważyć więcej. Przy tym waga jest miernikiem ilości mięśni a nie nadmiernym tłuszczem. Dlaczego? Bo zwiększa się liczba zawartości mięśni w ciele, jego procentu.-30680 kilowy kloc to nie dużo?[/quote]
gość: Nika, 05-09-17, 13:56 napisał(a):Mam kilka puszystych koleżanek, wszystkie się akceptują, ale dlaczego non stop obgadują i docinają szczuplejszym od nich? zapewne z tego szczęścia i samoakceptacji.a dlaczego ty ich obgadujesz w internecie?
gość: gość, 05-09-17, 13:30 napisał(a):Ja mam 172cm i ważę 78kg i nie jestem puszysta. Mój rozmiar 40/42 , wszystko zależy od budowy ciała, a także od ćwiczeń. Można się rozbudować i ważyć więcej. Przy tym waga jest miernikiem ilości mięśni a nie nadmiernym tłuszczem. Dlaczego? Bo zwiększa się liczba zawartości mięśni w ciele, jego procentu.-30680 kilowy kloc to nie dużo?
Mam kilka puszystych koleżanek, wszystkie się akceptują, ale dlaczego non stop obgadują i docinają szczuplejszym od nich? zapewne z tego szczęścia i samoakceptacji.
Ja mam 172cm i ważę 78kg i nie jestem puszysta. Mój rozmiar 40/42 , wszystko zależy od budowy ciała, a także od ćwiczeń. Można się rozbudować i ważyć więcej. Przy tym waga jest miernikiem ilości mięśni a nie nadmiernym tłuszczem. Dlaczego? Bo zwiększa się liczba zawartości mięśni w ciele, jego procentu.-306
Kazdy facet woli cycka i dupcie niż szkielet z instagrama;)
Odejmujemy*
170 cm i 70 kg? Przecież ta osoba byłaby puszysta
Ja mam 180 i waze 60 kg i wygladam normalnie. Jak wazylam 70 kg to kazdy mi mowil, zebym schudla. Mojansiostra wujeczna ma 180 i wazy 70 kg a wygladamy identycznie i nosimy ten sam rozmiar 38/40.
Odejmuje 110, czyli osoba majaca 170cm wzrostu powinna wazyc okolo 60kg
Niby plus size, ale i tak wygra dziewczyna po prostu o normalnej budowie !
Zgrabna znaczy proporcjonalnie zbudowana . Nie ma żadnych wyliczeń matematycznych. Dookoła jest dużo kobiet o apetycznej budowie ciałą . Mają większy biust zrównoważony ładnymi biodrami i szczupłą talią. Ładne włosy , zadbane zęby , uśmiech i to coś w sobie. Wieszaki z okładek gazet nie są ładne .Są zrobione. Naturalność jest najpiękniejsza. Nawet jeżeli waży się 70 kg przy wzroście 170 cm.
Ja waze 60 kg przy 173 i jest ok
Gosciu z 18:10. Nie jestem fit, ani w wieku szkolnym, a juz mocno dojrzalym. Osoba mierzaca 170cm powinna wazyc ok 70kg. Zwykle odejmujemy 100 od wzrostu i wychodzi nam optymalna waga. Oczywiscie plus minus. Gdyby osoba majaca taki wzrost., wazyla 60kg, bylaby juz chuda, a nie w normie. Oczywiscie kazdy ma inna budowe, inny procent miesni, tluszczu itd. Ale mniej wiecej tak sie liczy. Tak tez pokazuje bmi, to jest waga w normie. Ani za chuda ani za gruba. Natomiast, gdyby kobieta mierzaca 170, wazylaby 85kg, czyli te 15 kg nadwagi, to juz bylaby zaczynajaca sie otylosc. To sa podstawy wiedzy. Naprawde nie masz takiej wiedzy?
Do paninz 00:42- jestem dietetykiem i to co pano napisala to bzdury
696 ale jest fajna cyfra . Maslak miał to na mysli
Jesteście obrzydliwi Pozdrawiam środkowym palcem
ciekawe czy cała ta macleman deane też by tak chciała się spaść.Pewnie odpowiedziałaby,że nie ma tendencji.
gość, 04-09-17, 17:35 napisał(a):Grube nie jest fajne. Trzesace sie cialo nie jest fajne. Zadyszka nie jest fajna. To jeat robienie z siebie pol sprawnej osoby. Otylosc fajna nie jest. A tylosc to juz ok 15 kg wiecej njz powinno sie wazyc. Niemal wszystkie kobiety tam sa otyle. Nic fajnego.15kg więcej niż się powinno ważyć to wg ciebie otyłość ? czyli np dziewczyna 170 która powinna ważyć ok. 60 kg w twoim rozumieniu jak waży 75 to juz jest otyła ?! albo jestem jakąs gimbusiarą albo kolejna fitpierd…ęta 🙂
Grube nie jest fajne. Trzesace sie cialo nie jest fajne. Zadyszka nie jest fajna. To jeat robienie z siebie pol sprawnej osoby. Otylosc fajna nie jest. A tylosc to juz ok 15 kg wiecej njz powinno sie wazyc. Niemal wszystkie kobiety tam sa otyle. Nic fajnego.
Kazdy ma prawo do szczescia.
Przepraszam ale NIE jest to apetyczne 😉
Połowa z tych pań ma o wiele bardziej zadbane ciała niż ich szczupłe koleżanki
Balerony i spaślaki. Promocja otyłości
No, ta 1 to taki plus size ze u hu hu