Sylwia przygruchała Włocha
Nasz florecistka, mistrzyni olimpijska, Sylwia Gruchała znalazła nową miłość. W krótkim wywiadzie dla “Super Expressu\” opowiedziała o Luigim.
O względy naszej sportsmenki musiał się on starać bagatela 9 lat. Jak twierdzi Luigi Tarantino, od pierwszego wejrzenia był zakochany w Sylwii. Jednak Polka miała wtedy innego partnera i nie obchodziły ją te włoskie zaloty. Teraz sytuacja się zmieniła.
Sylwia z entuzjazmem opowiada o pokrewności dusz i o jej planach względem tego związku. Luigi Tarantino jest szablistą i także mistrzem olimpijskim, jednak zamierza po igrzyskach w Pekinie zakoñczyć karierę. Sylwia Gruchała chciałaby, aby potem zamieszkał z nią w Polsce. Zaczęła go do tego przekonywać już podczas wspólnie spędzonego Sylwestra w Neapolu.
glupia koza – i co piekna? kopnal w dupe wloch – zagral na emocjach, zaprzatnal w glupim blond czerepie i w koncu vezalli miala latwiej was rozlozyc – heheh
no coś ty fajny jest:pp
Ona jest bardzo ładna. Powodzenia 🙂
‘Sylwia przygruchała Włocha’ inaczej przeczytałam te ’przygruchała’… xPP
jest fajna ale ten Włoch uroda nie grzeszy… ech.. tez jestem flerictka i jestem dumna z jej ośiągnieć i chyba to sie liczy a nie jej miłosć…
A to okazdej nowej miłości musimy wiedzieć? Zaraz tej pary nie będzie i po krzyku. Pff.
Pan Bóg stworzył ją dla hecy; z tyłu plecy, z przodu plecy.
nooo! pieknie tu wyglada, jak gwiazda!
no teraz w blond wlosach to wiadomo, wlosi kochaja blondi…