Syn Gerarda Depardieu nie żyje
Jak podaje gazeta.pl, wczoraj zmarł francuski aktor Guillaume Depardieu, syn Gerarda Depardieu. Potomek gwiazdora zaraził się wirusem, który spowodował niebezpieczne i szybko rozwijające się zapalenie płuc.
Guillame był synem niepokornym. Uwielbiał ryzyko, szybką jazdę motocyklami i samochodem, miał problemy z alkoholem i narkotykami. W 1995 uległ wypadkowy motocyklowemu, przez co w ciągu kolejnych ośmiu lat poddawany był licznym operacjom, z których ostatnia, w 2005 roku, zakończyła się amputacją nogi.
Gerard i jego syn długo nie mogli się porozumieć, dopiero w 2002 doszło do ich pojednania.
[*] przykro bardzo :((
Przykro mi
Przykre. Gerard trzymaj się, bądź silny.
Boże, taka tragedia…:(Współczuje…
nie wiedziałam, że Gerard tak młodo został tatusiem
no to moglibyście dać fotę syna ale nie Gerardaalbo jak już to żadnej
gość, 14-10-08, 14:42 napisał(a):widzialam kilka filmow w ktorych wystapil…ten rok jest przeklety :/stracilismy juz wielu utalentowanych ludzi, ktorzy po prostu nie radzili sobie z problemami.W jego przypadku nie można powiedzieć, że umarł, bo nie radził sobie z problemami. Kiedyś się stoczył, ale potrafił się podnieść, zerwał z nałogami i ostatnio wracał do normalności, a umarł na zapalenie płuc, co może zdarzyć się każdemu, nawet najbardziej odpornemu i szczęśliwemu. Bardzo współczuję jego rodzinie, szczególnie córeczce, która ma dopiero 7 lat, żonie i ojcu, bo dopiero niedawno się z nim pogodził, a już musiał go pożegnać i to na dobre.
OK, nie znalam go osobiscie, widzilam kilka wywiadow . Wtedy byl strasznie arogancki i chamski, czesto narabany; ale szkoda, bo mlody byl
no to przykre:( współczuje mu:(
Strasznie smutne, lubiłam ich oboje…
Szkoda, nawet ładniutki on był 🙁
Przykre 🙁
widzialam kilka filmow w ktorych wystapil…ten rok jest przeklety :/stracilismy juz wielu utalentowanych ludzi, ktorzy po prostu nie radzili sobie z problemami.
kurde, fajny nawet byl, niewiedzialam ze wczesniej amputowali mu noge łoł
Współczuje mu, ale dobrze, że nie sam Gerard :*
Najbardziej gorące plotki o polskich gwiazdach !!! w w w. GOLDENSHOW. pl !!! :)))
Nie rozumiem dlaczego nie ma zdjęcia Guillaume :(, przecież to artykuł o nim i o jego śmierci a nie o jego ojcu….
Kiedyś, jak jeszcze nie byliśmy w Unii, nie wpuśccili Go do Polski, bo nie miał ze sobą paszportu, pamiętacie?? Nie mogę uwierzyć, że nie żyje 🙁
gość, 14-10-08, 01:24 napisał(a):cholera… a był z niego taki fajny koleś. swoja drogą, ciekawe, co to za wirus był.Piszą, że wirus, ale to pewnie pomyłka dziennikarska lub w tłumaczeniowa. Podejrzewam, że chodziło o bakterie zwane pneumokokami, które wywołują pneumokokowe zapalenie płuc czyli bardzo ciężką odmianę tej choroby. Wirusowe zapalenie płuc jest bardzo rzadkie i występuje głównie w miejscach, gdzie jest epidemia grypy,a jego przebieg jest bardzo łagodny i jest zagrożeniem jedynie dla dzieci i starszych ludzi, więc istnieje większe prawdopodobieństwo, że zaraził się właśnie pneumokokami skoro choroba była tak groźna, że doprowadziła do śmierci. Dużo się kiedyś mówiło w mediach o tym, żeby się szczepić przeciwko tym bakteriom, bo one zabijają rocznie najwięcej ludzi.
współczuje mu!
Straszne 🙁
Znani zarabiają dużo, inwestorzy na giełdzie obecnie tracą, a ja gram typy człowiekaktóry posiada gg:2435406 i jestem każdego dnia bogatszy, grajcie z nim, polecam.
kopia ze strony gazety wyborczej. WSTYD!
Bardzo lubię Gerarda Depardieu . To już legenda francuskiego i zarazem światowego kina. Bardzo mu współczuje z powodu śmierci syna
cholera… a był z niego taki fajny koleś. swoja drogą, ciekawe, co to za wirus był.