Syn Xzibita nie żyje
Bardzo smutną wiadomością podzielił się wczoraj z fanami raper Xzibit. Za pośrednictwem swojego oficjalnego bloga na portalu MySpace gwiazdor poinformował świat, że jego nowo narodzony synek nie żyje.
Xavier Kingston Joiner przyszedł na świat 15 maja jako wcześniak. Xzibit tłumaczy, że płuca dziecka nie były jeszcze na tyle rozwinięte, aby umożliwić mu samodzielne oddychanie. Lekarze starali się uratować chłopca, ale nie udało się – maleństwo zmarło wczoraj o 3:30 rano.
Raper jest wstrząśnięty, ale, jak pisze, zdaje sobie sprawę, że każdy dzień był dla jego syna męką.
“To nie jest naturalne, żeby rodzic musiał grzebać własne dziecko. Dbajcie o swoje dzieci, chrońcie je, bo nic nie może się równać z własną rodziną. Nie traćcie ani chwili. (…)
Nie będę kwestionował decyzji Boga. Dziękuję wszystkim za wsparcie, jakie mi okazaliście. Będę jednak teraz potrzebował trochę czasu, żeby pogodzić się z moją stratą\” – napisał Xzibit.
Serdecznie współczujemy.
gość, 28-05-08, 13:32 napisał(a): małpy w afryce też umierająZamknij ryj “pustaku”…
gość, 28-05-08, 13:32 napisał(a):hahahaha dobre wasze komentarze kłótnie ja tez robie nalesniki a tak poza tym to komu tu współczuć? małpy w afryce też umierają
Jeżeli chcecie porozmawiać o Xzibicie to piszcie: 693240774 (tylko plus)
ta piosenka jest dla XZibitka:Wola istnienia, moc przenoszenia wiarą gór,Dziecięca siła nie ma w niej strachu,to jest to, to jest to, to jest to, to jest to,to jest to czego nie odda nic,miłość, pieniądze, sława,Kiedy los wszystko zabierze mi,Będę tak samo, tak samo, tak samo szczęśliwaTwoje marzenia,Głupi rozsądek zakpił bo,Czas wszystko zmenia,Ale bądź młody duchem bądźto jest to, to jest to, to jest to, to jest to,to jest to czego nie odda nic,miłość, pieniądze, sława,Kiedy los wszystko zabierze mi,Będa ta sama, ta sama, ta sama, ta sama,to jest to czego nie odda nic,miłość, pieniądze, sława,Kiedy los wszystko zabierze mi,Będę tak samo, tak samo, tak samo szczęśliwaTracisz te najpiękniejsze z dziecka cech,Boisz że dorosłość zniszczy Cię,Z biegiem lat coraz mniej radości w nasTo jest to…
biedny raper, szczere współczucia
nie wiem co mam robić też jestem załamana tak jak on:(
i love you:*
ja chyba zaraz bede plakala:( bardzo mi go żal kocham xzibita….
[*] … [*]
XZibit pamiętaj ja cię będę zawsze kochała!!!!!
ojejku ;(;( współczuje :(:(
gość, 27-05-08, 16:50 napisał(a):AngelAnia, 27-05-08, 16:27 napisał(a):[*} ;( Modlę się do Boga, żeby przyjął jego małą duszyczkę ;(bez obrazy, aleto co piszecie jest zabawne. P.S. modl sie i za mnie…:)Ludzie małej wiary,może ta osoba faktycznie się pomodli …?Ja sama chciałabym znowu umieć się modlić..ale to nie jest takie proste,podziwiam Xzibita że tak ciepło odnosi się do Boga.Ja niestety niepotrafię
Współczuję, naprawdę….
Popłaczę się. Ja go uwielbiam. Jest przystojny, miły i wogóle genialny. ;(;(;(;(
aaaaameeeeen
baaardzo mu współczuje o matko boska przenajswietrza co ja teraz zrobie miejsca sobie nie znajde kolejna duszyczka zabrana :((((((panie x xałym sercem jestem z panem przesyła moc bijaca z mego sreca i wiare wiare wiare a i mnótwo zniczy tak mnósto by dały takze mnóstwo ciepła [**********************************************************************************************]
gość, 28-05-08, 20:19 napisał(a): małpy w afryce też umierająpustak zasrany
bardzo mu współczuję. z tego co wiem to dobry człowiek i troskliwy ojciec i to jemu zdażyła się tragedia.
Urodził się w moje urodziny[*]
Xzibit :* jestesmy z Toba, pamietaj. Teraz wszytsko wydaje sie trudne, ale zyj tak jakby Twoje zycie bylo prezentem za te kilka dni jakie Twój synek dal Tobie… On patrzy na Ciebie z góry i napewno jest dumny ze ma takiego tate jak Ty Kochamy Cie :* a mnie TAKIE komenty rozwalają… czy Ty naprawdę myślisz że Xzibit czyta kozaczka?? Jeśli nie, to po co takie głupoty piszesz?? Napisz mu to na myspace a nie tu!Naopisałam 🙂
Współczuję:(:(:( X trzymaj się:(
Współczuję … to jest dla rodziców najgorsza rzecz, jaka może się zdarzyć ;(
gość, 28-05-08, 13:32 napisał(a): małpy w afryce też umierająnie dość,że jestes tępa/y to jeszcze płytka :/ to samo powiedziałabys gdyby to Twoje dziecko umarło???
Noo, cieszę się, że podsunęłam niektórym pomysł na obiad :))
gość, 28-05-08, 14:37 napisał(a):Xzibit :* jestesmy z Toba, pamietaj.Teraz wszytsko wydaje sie trudne, ale zyj tak jakby Twoje zycie bylo prezentem za te kilka dni jakie Twój synek dal Tobie…On patrzy na Ciebie z góry i napewno jest dumny ze ma takiego tate jak TyKochamy Cie :*a mnie TAKIE komenty rozwalają… czy Ty naprawdę myślisz że Xzibit czyta kozaczka?? Jeśli nie, to po co takie głupoty piszesz?? Napisz mu to na myspace a nie tu!
X serdecznie współczuję. Niech Bóg ma go w swojej opiece (*)
Bardzo mi przykro:(
oj współczuję 🙁
XZIBIT to zajebisty raper;* szkoda ze tak sie stalo…..moze to wydarzenie da mu “natchnienie”do pisania klimatycznych tekstow..[z][i][o][m];)
candyfloss spadaj dziecinko do ksiazek 🙂
:(((( stracić dziecko to najgorsze co może sie przytrafić!
Xzibit :* jestesmy z Toba, pamietaj.Teraz wszytsko wydaje sie trudne, ale zyj tak jakby Twoje zycie bylo prezentem za te kilka dni jakie Twój synek dal Tobie…On patrzy na Ciebie z góry i napewno jest dumny ze ma takiego tate jak TyKochamy Cie :*
współczuje mu, byłby dobrym ojcem..
to on miasł syna?
ja myslalam ze on nie zyje ;(
hahahaha dobre wasze komentarze kłótnie ja tez robie nalesniki a tak poza tym to komu tu współczuć? małpy w afryce też umierają
zmarnowałam pół godziny na czytanie tej komentarzowej wojny , jedyny plus to to,że wiem co zrobie na obiad. Nabrałam ochoty na naleśniki. DZIĘKI CANDYFLOSS
kondolencje….
[*] [*] [*]
Współczuję… [*]
gość, 27-05-08, 20:36 napisał(a):gość, 27-05-08, 19:51 napisał(a):hyh, a propos tej “kłótni” (?!)ja – możecie mnie za to zlinczować – całkowicie popieram candyfloss. Przykre, ze po prostu nie zrozumieliście o co jej chodziło. Ludzie, to, że ona napisała tego komenta wcale nie znaczy, ze jest bez serca, że zaraz pójdzie do sąsiadów i powyrzyna wszystkich – bo nie ma uczuć. Chodzi po prostu o to, że komentarz w stylu ”modlę się za niego do Boga” wcale wiele nie wnosi ani w nasze ani w X’a życie… a czy się modlicie naprawdę? Cóż, podejrzewam, ze nie, że po napisaniu tego komenta przechodzicie radośnie do czytania newsa o Holly Madison w ciąży – i tyle. Przepraszam, jeśli uraziłam czyjeś uczucia – jeśli rzeczywiście modlicie się, szczerze itd. – zwracam honor.A co Cię to interesuje, co czytamy za chwilę.? Oczywiście, że przykro nam jest, że ktoś popularny (albo ktokolwiek) straci dziecko, ale to nie znaczy, że mamy cały czas się nad tym użalać.! A jeśli chodzi o modlitwę, to ja się nie wtrącam w to, bo to zbyt wrażliwa sfera.Oczywiście, musiałaś/musiałeś się uczepic jednego, konkretnego zdania;] Wierz mi, cały ten post nie dotyczył mojego zainteresowania tym, co czytacie za chwilę;] Szczerze – mam to zupełnie gdzieś.Nie chodzi mi również o to, żeby przez tydzień chodzic w żałobie z powodu śmierci tego dziecka. Wcale tego nie napisałam. Uważam, że każdy, kto naprawdę żałuje maleństwa – zmówi za niego chociaż krótką modlitwę, i tyle. Po co oogłaszac to na Kozaczku? o_O
Szkoda mógł być taki sam ziomek jak jego ojciec
[*] szkoda dziecka… jego rodziny tez…
przykre:( biedne maleństwo i rodzice też:(
prawdziwa tragedia…Serdecznie wspolczuje
przykro mi
“Dlaczego nie ma newsów o tym ze umarło dziecko z głodu czy o nim tez by było tyle świeczek, myśle że nie inaczej traktuję sie zwykłe dzieci a dzieci gwiazd.”Blondi6, aleś Ty głupiutka ;** a może to dlatego, że to jest portal o GWIAZDACH? ojej, chyba to przeoczyłaś. Zresztą cały Twój komentarz to jakaś pomyłka. Przez takie osoby jak właśnie blondi6 czy jakaś candyfloss odechciewa się wchodzic na tę stronę. ;|
racja blondi6.
szkoda, i maleństwa i rodziny
…i mamy kulturalną i inteligentną dyskusję na Kozaczku.Aż miło.