Szczuplutka Małgorzata Rozenek w zielonej stylizacji: “Strasznie wyszczuplałaś”
Małgorzata Rozenek wyjechała z Warszawy i z rodziną udała się nad morze. Perfekcyjna już poczuła wiosnę i wystąpiła w zielonej stylizacji. Fani zwrócili uwagę na jej sylwetkę i przyznali, że bardzo schudła. Jak teraz wygląda?
Stylizacja Małgorzaty Rozenek znów wywołała poruszenie: „Tak SKRZYWDZONA strojem”
Małgorzata Rozenek w zielonej stylówce
Małgorzata Rozenek chudnie na oczach fanów. Perfekcyjna dostała własny program w TVN Style “Rozenek cudnie chudnie”, w którym pokazane są jej starania o powrót do sylwetki sprzed ciąży. Gosia ekspresowo wraca do dawnej figury.
Małgorzata Rozenek jako KOBIETA KOT w łóżku z Radosławem Majdanem
Na najnowszych zdjęciach Małgorzata zapozowała na plaży z psem. Perfekcyjna tego dnia założyła na siebie czarne, kryjące rajstopy do których dobrała obszerną bluzę w żywym, zielonym kolorze. Dodała okulary przeciwsłoneczne i botki od Prady. W opisie przyznała, że jej stylówka była inspirowana postacią z programu Muppet Show, żabą Kermitem.
Nazywaj mnie Kermit, żaba. Zielono mi – napisała Małgosia.
Fani natychmiast zwrócili uwagę na szczupłe nogi Małgorzaty Rozenek. Dieta i aktywność fizyczna zrobiła swoje – Perfekcyjna zauważalnie zeszczuplała i po ciążowych kilogramach nie ma już śladu.
-
No ładna z Ciebie żabcia.
-
Małgosiu ale Ty strasznie wyszczuplałaś.
-
Piękne kolory wiosny.
-
Ale chude nogi.
-
Nogi patyczki.
-
Nogi jak moje ręce.
-
Super stylówka – czytamy.
Podoba Wam się zestaw perfekcyjnej?
Piszcie w komentarzach.
ZOBACZ WIĘCEJ:
Kinga Rusin odpowiada Żulczykowi. Przy okazji ZAATAKOWAŁA Małgorzatę Rozenek?!
Youtuberka porównała ubrania Małgorzaty Rozenek i Aleksandry Żuraw. Większość z nich musiała zwrócić
OMG! Małgorzata Rozenek wyszła z domu w TAKICH butach. Są warte 2 tysiące złotych


Youtuberka porównała ubrania Małgorzaty Rozenek i Aleksandry Żuraw. Większość z nich musiała zwrócić
OMG! Małgorzata Rozenek wyszła z domu w TAKICH butach. Są warte 2 tysiące złotych



A wy dalej noscie maski, kablujcie na sasiada, ze z kwarantanny wychodzi i ogladajcie zdjecia celebrytow z wakacji! Zyjmy w domach i ogladajmy swiat przez dziurke od klucza! Ludziska, trzeba sie w koncu zebrac i zrobic nalot na sejm! CALA POLSKA! PRzzeciez to oni sa odpowiedzialni za to co sie dzieje w Polsce, za dramaty finansowe ludzi! za odebranie praw obywetelskich! Zrozumcie, ze to nie ma zadnego zwaizku z naszym dobrem!
Czy ktoś z osób tutaj czytał coś o diecie Anusi? Babka schudła 15 kilogramów spożywając pokarmy o niskim indeksie glikemicznym i wykorzystując dodatkowo parę innych rzeczy. Sprawdźcie w google. Ja już próbowałam prawie wszystkiego i non stop jestem gruba 🙁 jeżeli ktoś stosuje tą dietę to z miłą chęcią popiszę, pozdrawiam serdecznie.
Te psy sa straszne
mnie to bawi ze wszystkie kobiety mysla ze dobrze wygladaja kiedy sa mega szczuple a prawda jest taka ze malo kto dobrze wyglada kosci nie sa fajne trzeba miec odpowiednie proporcje
Oj zmarszczek mnostwo jak na 40 lat niemozliwe ze tyle ma wyglada fatalnie
Po pierwszych dwóch ciążach grubsza była. Teraz pewnie ma opiekę trenera i diete pudełkowa, czesto jest na wakacjach . Nie obowiązują ja też obostrzenia covid bez maseczki biega. Zwykła polka może o takich rzeczach marzyć. Dziecko też ma opiekunkę sama z nim nie siedzi w nocy też pewnie nie wstawała.
włażą jej do dopy te wszystkie nawiedzone dziunie aż żal
Przyjechala nad morze roznosic warszawskiego covida?? A sio!
To jest właśnie hipokryzja level hard. Kiedyś gadała, że po swoich pierwszych dzieciach było jej strasznie ciężko zrzucić zbędne kilogramy. Podobno zajęło jej to lata. Teraz, będąc po 40stce, bardzo szybko stała się chyba chudsza niż przed ciążą i wciska ludziom kit, że to nie dzięki trenerom personalnym i diecie od specjalisty. Niby inne kobiety są leniwe i dlatego nie wracają tak szybko do formy.
Prawda jednak jest taka, że pierwsze kilogramy można zrzucić samemu, ćwicząc w domu i odżywiając się odpowiednio ALE po jakimś czasie pomoc trenera i dietetyka jest u większości kobiet niezbędna. Widzę to sama po sobie bo dotarłam do punktu kiedy zostało mi tylko parę kilo do zrzucenia a waga stoi. Ćwiczę w domu i liczę co jem i jestem na etapie, że bez pomocy specjalisty końcówka będzie ciężka.
Ona to powinna oderwać się na trochę od Instagrama i włączyć myślenie.
Kiedyś ją nawet lubiłam ale ostatnio działa mi na nerwy.