Szukasz pracy? Nie wiesz jak napisać CV, które da Ci przepustkę na rozmowę kwalifikacyjną? Podpowiadamy, na co zwrócić uwagę!

Początek kariery zawodowej lub zmiana pracy każdorazowo wymagają przesłania życiorysu do potencjalnego pracodawcy. W ostatnich latach popularne są aplikacje elektroniczne, które dają więcej możliwości niż papier. Jak je w pełni wykorzystać?

W życiu przynajmniej kilkukrotnie stajemy przed dylematem, jak napisać CV na tyle dobre, aby zostać zaproszonym na rozmowę kwalifikacyjną. Zwykła kartka papieru nie wystarcza. Na etapie, gdy to właśnie taka forma dominowała w obiegu, polecano grubszy papier z fakturą, aby wyróżnił się spośród innych dokumentów. Dzisiaj sytuacja jest podobna. Cyfrowe dokumenty trafiają do rekrutera, który ocenia je i poszukuje kompetencji opisanych w ogłoszeniu. Również w tym wypadku przesłanie białej kartki z wypunktowanymi umiejętnościami, informacją o edukacji i zainteresowania, to zdecydowanie za mało.

Jak napisać CV, które porwie tłumy?

Zdarza się, że kolega, który ma podobne doświadczenie, jest często zapraszany na rozmowy kwalifikacyjne. Mimo dłuższego stażu i wyższych kompetencji w Twoim przypadku nie ma odzewu. Zadajesz sobie pytanie, co jest nie tak? W innych okolicznościach wysyłasz kilkanaście lub kilkadziesiąt życiorysów, z czego odezwie się jeden, lub maksymalnie dwóch rekruterów. Znasz takie sytuacje z własnego doświadczenia? Jeśli tak, to przesłanka, że Twój życiorys wymaga gruntownej przebudowy.

Trzeba umieć „się sprzedać” jeszcze zanim wypowiemy pierwsze słowo na rozmowie rekrutacyjnej. Zdarza się, że nawet osoby o nieco niższych kompetencjach otrzymują pracę, bo wiedziały, jak wyeksponować swoje atuty. Całość swoich dokonań trzeba pięknie opakować i podać rekruterowi lub pracodawcy na złotej tacy. W ten sposób działają szablony, na których nanosi się życiorys. Warto więc zajrzeć na wzory CV i przekonać się, co oznacza wysoka jakość dokumentu.

Najważniejsze wytyczne w klasowym CV

Przejrzystość, estetyka, symetria i obrazy. Życiorys nacechowany tymi elementami jest przyjemny w odbiorze i ułatwia rekruterom znalezienie interesujących informacji. Z badań The Ladders wynika, że manager ds. rekrutacji poświęca 6 sekund na przejrzenie pojedynczego CV. Bardzo mało czasu, aby zostać zauważonym. Jak w takim razie biała kartka zapisana czarnym drukiem ma się wyróżnić na tle innych? Zginie w odmętach poczty lub zostanie przeniesiona do kosza. Znajdź szablon, który uwypukli Twoje umiejętności, posegreguje je i odpowiednio rozmieści. Stwórz dokument, który sam chciałabyś/chciałbyś przeczytać i zobaczyć.

Forma przedstawiania danych również ma znaczenie. W wypadku osób z doświadczeniem warto posłużyć się układem chronologicznym, który jest powszechnie akceptowany przez pracodawców. Jest łatwy w zrozumieniu i czytelny, co sprzyja znalezieniu konkretnych informacji. Dla osób bez doświadczenia poleca się życiorys o układzie funkcjonalnym. Skupiamy się w nim na umiejętnościach twardych i miękkich. Warto też uwzględnić informacje o projektach, w których braliśmy udział. Trzecim wariantem to format łączony tj. połączenie dwóch wcześniejszych metod. Kładzie on nacisk zarówno na umiejętności i historię zatrudnienia. Wykorzystuje się go w przypadku aplikacji na stanowiska związane np. z techniką lub technologią.

Doświadczenie i umiejętności mają znaczenie, bo to na ich podstawie pracodawcy podejmują decyzje o zatrudnieniu. Jednak forma, w jakiej dostarczymy CV, jest szalenie ważna. Jest to marketing, reklama i promocja samego siebie. Nikt nie lubi nudy, sztampy i kalki, a tym bardziej osób o takich cechach. Chcemy otaczać się ludźmi kreatywnymi i energicznymi, z którymi przebywanie sprawia nam przyjemność. CV jest naszym niemym anonsem do przedsiębiorcy. To jak wytłumaczenie dziecku, jak smakuje woda. Czasami pewne rzeczy lepiej po prostu pokazać i spróbować. Wówczas jest większa szansa, że druga strona nas zrozumie. Pokaż więc, że zależy Ci na tej pracy.

 
3 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Hejka, ostatnio na onet mówili o dziewczynie, która zrzuciła ponad 10 kg w dwa miesiące trzymając się zasad z diety Anusi (najlepiej sprawdzić w google). Wcinała jakieś produkty z niskim IG, stewię, błonnik i coś tam chyba jeszcze. Jeśli ktoś z postujących tutaj ma jakiekolwiek doświadczenia odnośnie tej diety – bardzo proszę o opinię. Z góry dziękuję bardzo. Pozdrawiam.

Hejka, jakiś czas temu na onet albo wp było o babce, która schudła powyżej 10 kilogramów w dwa miesiące korzystając z diety Anusi (najlepiej przeczytać w google). Spożywała jakieś posiłki z niskim IG, stewię, błonnik i coś tam jeszcze. Jeśli ktoś z czytających tutaj ma doświadczenie dotyczące tej diety – byłabym wdzięczna o porady. Z góry dzięki. Pozdrawiam serdecznie.

Plus dobrze wykonane profesjonalne zdjęcie, businessowe a nie taki kwadracik do paszportu. Liczy się prezencja.