Szumowska nie chce być ładna, woli być interesująca

szumowska-g-R1 szumowska-g-R1

Małgorzata Szumowska to jedna z naszych najbardziej cenionych (także na świecie, a może nawet bardziej na świecie, niż w kraju) reżyserek. Niedawno odebrała Srebrnego Niedźwiedzia na Festiwalu Filmowym Berlinare. Jurorzy docenili film Szumowskiej Body/Ciało.

W marcu film wchodzi do naszych kin, tymczasem jego reżyserka udziela wywiadów – jeden z nich można przeczytać na stronie K Mag.

Szumowska mówi sporo o swoim prywatnym życiu, podkreśla, że lubi codzienność i rutynę.

Oczywiście wstaję rano, robię jogę w domu albo idę do klubu. Potem śniadanie. Dużą wagę przywiązuję do tego, co jem. Bardzo lubię gotować. Wszystko, co kupuję, jest dobre i smaczne. Kiedy wracam, siadam do biurka i pracuję – odpisuję na maile, dwie, trzy godziny pisania, zbierania materiałów do filmów. Potem od 16.00 spędzam czas z dziećmi, robię zakupy, kolację, często wpadają przyjaciele, chodzę wcześnie spać. Nuda. Ale ja to bardzo lubię – zapewnia reżyserka.

Szumowska wypowiada się też na temat kultu ciała, który stał się ostatnio obsesją zachodniego świata:

Wiesz, mnie nie interesuje podobanie się. Myślę, że ciągłe dążenie do upiększania ciała to podstawowy błąd, jaki ludzie popełniają, próbując coś zrobić ze swoim ciałem na różnych etapach życia. Moja mama mówiła mi w pewnym momencie swojego życia, że nie obchodzi jej, czy jest ładna, czy się komuś spodoba. Ona chciała się już tylko sobie podobać. Jest w tym jakaś mądrość – snuje rozważania Szumowska.

Reżyserka dodaje, że jej nie interesuje bycie ładną.

Sama teraz uważam, że nie ma nic gorszego niż bycie ładnym, uroczym, pięknym, w takich kategoriach czysto estetycznych. Ja nie chcę być ładna, wolę być interesująca – mówi.

W tym miejscu Szumowska wspomina o celebryckim stylu życia.

Ja mam się czuć dobrze sama ze sobą, nie starać się wystąpić w wersji “dla kogoś”. Dlatego ten światek “pięknych” celebrytów i ścianek jest dla mnie śmieszny, udawany. Nic się za tym nie kryje. Jak widzę coś takiego, chcę koniecznie wyglądać odwrotnie, w szkole filmowej ogoliłam się na łyso, teraz najchętniej chodzę w dresie i wyciągniętym swetrze, nie maluję się, a nawet nie czeszę – mówi 40-letnia buntowniczka.

Cały wywiad z Szumowską przeczytacie na stronie magazynu K Mag.

Szumowska nie chce być ładna, woli być interesująca

Szumowska nie chce być ładna, woli być interesująca

Szumowska nie chce być ładna, woli być interesująca

Szumowska nie chce być ładna, woli być interesująca

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

46 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

I tak jest ładna (z natury) i doskonale o tym wie. Nawet jako nieumalowana czterdziecha wygląda nieźle. Takim łatwo mówić, że im nie zależy na urodzie.

henrk~ zarąbista kobitka. Właśnie widziałem jej wywiad w telewizji śniadaniowej. Ładna , niezależna, mądra racjonalistka. Pójdę do kina na film, bo telewizja mnie usypia.

Okey, to może ja odpowiem: Hubert Gnatkowski, Bartosz Warwas, Grzegorz Jankowski, Anna Kazejak, Anna Gowin, Lech Majewski, Sebastian Buttny, Wojciech Smarzowski, Piotr Trzaskalski, Andrzej Jakimowski, Rafael Lewandowski, Dariusz Jabłoński, Grzegorz Zgliński, Marcin Korneluk. Niektórzy zaczynali od kina offowego, ale dzisiaj są bardzo znani. Szumowska też jest dobrą reżyserką i nie rozumiem dlaczego trzeba wybierać albo albo. Wszyscy wspaniale wzbogacają fimowe podwórko Polski i powinniśmy być im wdzięczni za emocje, wzruszenia, chwile zatrzymania się i zamyślenia w naszym codziennym życiu. Dziękuję.

[b]gość, 08-03-15, 21:38 napisał(a):[/b]Okey, to może ja odpowiem: Hubert Gnatkowski, Bartosz Warwas, Grzegorz Jankowski, Anna Kazejak, Anna Gowin, Lech Majewski, Sebastian Buttny, Wojciech Smarzowski, Piotr Trzaskalski, Andrzej Jakimowski, Rafael Lewandowski, Dariusz Jabłoński, Grzegorz Zgliński, Marcin Korneluk. Niektórzy zaczynali od kina offowego, ale dzisiaj są bardzo znani. Szumowska też jest dobrą reżyserką i nie rozumiem dlaczego trzeba wybierać albo albo. Wszyscy wspaniale wzbogacają fimowe podwórko Polski i powinniśmy być im wdzięczni za emocje, wzruszenia, chwile zatrzymania się i zamyślenia w naszym codziennym życiu. Dziękuję.O, i to jest konkret 🙂 Dzięki, postaram się obejrzeć coś tych reżyserów, bo faktycznie poza Smarzowskim jakoś mało mi mówią te nazwiska.

znam tylko jeden jej film – Sponsoring no i niestety wg mnie to bylo wiele halasu o nic. ten film jest strasznie przewidywalny i schematyczny. Juliette Binoche , ktorą Szumowska tak sie zachwyca, zagrala po swojemu – czyli robiąc jedną, zmeczona swiatem mine. wg mnie to, co pozwolilo Szumowskiej osiagnac taka pozycje jaka ma dzisiaj, to przede wszystkim ogromny tupet i pewnosc siebie. jak wmowisz ludziom, ze jestes zajebista, to za taka beda cie uwazac. paradoksalne, ale prawdziwe

[b]gość, 08-03-15, 23:01 napisał(a):[/b]ok ale jest osobą publiczną i chcąc nie chcąc musi się “zrobić” 😉 umalowac i uczesac od czasu do czasu ;)a”body/cialo” rewelacyjny !!!! :)“musi” lol… nic nie musi.babka jest super i szkoda że nie ma więcej takich trzeźwo myślących osób. może nie brnęlibyśmy wszyscy w czasy, kiedy niedługo 13-latki będą sobie robić operacje plastyczne by nadążyć za nadmuchanymi kanonami piękna

[b]gość, 08-03-15, 14:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-03-15, 11:34 napisał(a):[/b]Po 30 tez mam w dupie czy sie komus podobam czy nie….wazne ze ja lubie to co widze w lustrze.A ja właściwie też. Niby na co dzień dbam o siebie, ćwiczę, staram się dobrze ubierać, malować itd., ale nie mam najmniejszego problemu z wyjściem do ludzi bez tego wszystkiego, w starych trampkach i znoszonych jeansach. Wiadomo, że czasem czuję na sobie ironiczne spojrzenia różnych wypacykowanych dziuń, ale mam to gdzieś – znam swoją wartość, wiem komu się podobam, wiem ile mam do powiedzenia, jakie mam pasje etc., więc krzywe spojrzenia innych po mnie spływają 🙂 I w sumie trochę współczuję ludziom, którzy dali się wkręcić w tę chorą machinę doskonałości i nie wyniosą śmieci, jeśli nie wyglądają na 100%. Takie życie na ciągłym spięciu: “o mój bobrze, a co jeśli ktoś mnie zobaczy bez mejkapu?” musi być męczące.[/quote]Gratuluje wam podejscia do zycia, wydajecie sie byc naprawde fajnymi, wyluzowanymi kobietkami. Tak trzymac 😀

Ale, ze ktory jest dobry? Bo widzialam wszystkie i wszystkie sa pseudointelektualnymi gniotami poruszajacyminiby kontrowersyjne i trudne tematy. Znam mnostwo rezyserow kin offowego, ktorzy tworza lepsze filmy niz Szumowska.Przykro mi, ale to nie jest dobre kino. A nagrody-jak juz sie czesto przekonalam- nie sa zadnym wyznacznikiem.hmm, no to które to nazwiska i filmy tak bardzo przerastają Szumowską ? Zamieniam się w słuch (wzrok) :)[/quote] Naprawdę muszę wymieniać? Poza kiepskimi polskimi komedia, to praktycznie wszystkie.[/quote]O rany, jak ja lubię takie wypowiedzi w stylu “wy nic nie wiecie, ja wiem, ale nie powiem, bo jeszcze ktoś podejmie temat i udowodni mi, że jednak wie więcej i będzie mi głupio”. Skoro znasz jakichś super reżyserów, to tak, wymień. I nie piszę złośliwie, tylko słabo znam polskie kino i podobnie jak osoba która zadała pytanie – chętnie poszerzę horyzonty. Ale, znając życie, i tak się nie doczekam konkretnej odpowiedzi…[/quote]Okey, to może ja odpowiem: Hubert Gnatkowski, Bartosz Warwas, Grzegorz Jankowski, Anna Kazejak, Anna Gowin, Lech Majewski, Sebastian Buttny, Wojciech Smarzowski, Piotr Trzaskalski, Andrzej Jakimowski, Rafael Lewandowski, Dariusz Jabłoński, Grzegorz Zgliński, Marcin Korneluk. Niektórzy zaczynali od kina offowego, ale dzisiaj są bardzo znani. Szumowska też jest dobrą reżyserką i nie rozumiem dlaczego trzeba wybierać albo albo. Wszyscy wspaniale wzbogacają fimowe podwórko Polski i powinniśmy być im wdzięczni za emocje, wzruszenia, chwile zatrzymania się i zamyślenia w naszym codziennym życiu. Dziękuję.

[b]gość, 08-03-15, 23:01 napisał(a):[/b]ok ale jest osobą publiczną i chcąc nie chcąc musi się “zrobić” 😉 umalowac i uczesac od czasu do czasu ;)a”body/cialo” rewelacyjny !!!! :)No i jak widać to robi. Chodzi o to, że nie czuje presji żeby zawsze wyglądać nienagannie.

ok ale jest osobą publiczną i chcąc nie chcąc musi się “zrobić” 😉 umalowac i uczesac od czasu do czasu ;)a”body/cialo” rewelacyjny !!!! 🙂

A co ma mowic podstarzała nieciekawa kobieta,ktora ma dużo młodszego partnera?Boi się o swój tyłek,i ma czego

[b]gość, 08-03-15, 16:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-03-15, 15:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-03-15, 14:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-03-15, 11:51 napisał(a):[/b]Te komentarze o układach, wyrywaniu Małolata, są obrzydliwe. Szumowska robi naprawdę dobre filmy, doceniane nie tylko u nas. Przy tym ma charyzmę, barwną osobowość, jest prawdziwą artystką. Fajnie, że ktoś w w wywiadzie promuje inny model życie niż koncentracja na swoim ciele, urodzie. Wiadomo, że to też ważne aspekty naszego życia, ale nie dajmy się zwariować propagandzie ,,perfekcyjnego” wyglądu. O wiele bardziej interesujące są osoby, z których bije ciekawa osobowość, jakaś pasja, a nie umiejętność pozowania do ,,idealnego” selfie.Ale, ze ktory jest dobry? Bo widzialam wszystkie i wszystkie sa pseudointelektualnymi gniotami poruszajacyminiby kontrowersyjne i trudne tematy. Znam mnostwo rezyserow kin offowego, ktorzy tworza lepsze filmy niz Szumowska.Przykro mi, ale to nie jest dobre kino. A nagrody-jak juz sie czesto przekonalam- nie sa zadnym wyznacznikiem.[/quote]hmm, no to które to nazwiska i filmy tak bardzo przerastają Szumowską ? Zamieniam się w słuch (wzrok) :)[/quote] Naprawdę muszę wymieniać? Poza kiepskimi polskimi komedia, to praktycznie wszystkie.[/quote]O rany, jak ja lubię takie wypowiedzi w stylu “wy nic nie wiecie, ja wiem, ale nie powiem, bo jeszcze ktoś podejmie temat i udowodni mi, że jednak wie więcej i będzie mi głupio”. Skoro znasz jakichś super reżyserów, to tak, wymień. I nie piszę złośliwie, tylko słabo znam polskie kino i podobnie jak osoba która zadała pytanie – chętnie poszerzę horyzonty. Ale, znając życie, i tak się nie doczekam konkretnej odpowiedzi…

[b]gość, 08-03-15, 08:14 napisał(a):[/b]Sorry ale to wypowiedź typowa dla osoby, która ma kompleks. Niby ostentacyjnie mnie to nie interesuje. Do tego zakładanie , że ktoś ladny musi być głupi. A uroczy i zadbany wcale nie znaczy sztucznie zrobiony. Czasem byciem uroczym, wdzięcznym i zadbanym nadrabia się braki w idealnych rysach. Ktoś brzydki może być uroczy , nie trzeba ostentacyjnie pokazywać wszystkim, że ma się ich w nosieDokładnie!!! Mam już dosyć ataków brzydkich kobiet na ładne….bo ja wolę być interesująca….Powiedzmy sobie szczerze, nie masz wyboru. Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.

[b]gość, 08-03-15, 20:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-03-15, 16:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-03-15, 15:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-03-15, 14:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-03-15, 11:51 napisał(a):[/b]Te komentarze o układach, wyrywaniu Małolata, są obrzydliwe. Szumowska robi naprawdę dobre filmy, doceniane nie tylko u nas. Przy tym ma charyzmę, barwną osobowość, jest prawdziwą artystką. Fajnie, że ktoś w w wywiadzie promuje inny model życie niż koncentracja na swoim ciele, urodzie. Wiadomo, że to też ważne aspekty naszego życia, ale nie dajmy się zwariować propagandzie ,,perfekcyjnego” wyglądu. O wiele bardziej interesujące są osoby, z których bije ciekawa osobowość, jakaś pasja, a nie umiejętność pozowania do ,,idealnego” selfie.Ale, ze ktory jest dobry? Bo widzialam wszystkie i wszystkie sa pseudointelektualnymi gniotami poruszajacyminiby kontrowersyjne i trudne tematy. Znam mnostwo rezyserow kin offowego, ktorzy tworza lepsze filmy niz Szumowska.Przykro mi, ale to nie jest dobre kino. A nagrody-jak juz sie czesto przekonalam- nie sa zadnym wyznacznikiem.[/quote]hmm, no to które to nazwiska i filmy tak bardzo przerastają Szumowską ? Zamieniam się w słuch (wzrok) :)[/quote] Naprawdę muszę wymieniać? Poza kiepskimi polskimi komedia, to praktycznie wszystkie.[/quote]O rany, jak ja lubię takie wypowiedzi w stylu “wy nic nie wiecie, ja wiem, ale nie powiem, bo jeszcze ktoś podejmie temat i udowodni mi, że jednak wie więcej i będzie mi głupio”. Skoro znasz jakichś super reżyserów, to tak, wymień. I nie piszę złośliwie, tylko słabo znam polskie kino i podobnie jak osoba która zadała pytanie – chętnie poszerzę horyzonty. Ale, znając życie, i tak się nie doczekam konkretnej odpowiedzi…[/quote]

[b]gość, 08-03-15, 15:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-03-15, 14:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-03-15, 11:51 napisał(a):[/b]Te komentarze o układach, wyrywaniu Małolata, są obrzydliwe. Szumowska robi naprawdę dobre filmy, doceniane nie tylko u nas. Przy tym ma charyzmę, barwną osobowość, jest prawdziwą artystką. Fajnie, że ktoś w w wywiadzie promuje inny model życie niż koncentracja na swoim ciele, urodzie. Wiadomo, że to też ważne aspekty naszego życia, ale nie dajmy się zwariować propagandzie ,,perfekcyjnego” wyglądu. O wiele bardziej interesujące są osoby, z których bije ciekawa osobowość, jakaś pasja, a nie umiejętność pozowania do ,,idealnego” selfie.Ale, ze ktory jest dobry? Bo widzialam wszystkie i wszystkie sa pseudointelektualnymi gniotami poruszajacyminiby kontrowersyjne i trudne tematy. Znam mnostwo rezyserow kin offowego, ktorzy tworza lepsze filmy niz Szumowska.Przykro mi, ale to nie jest dobre kino. A nagrody-jak juz sie czesto przekonalam- nie sa zadnym wyznacznikiem.[/quote]hmm, no to które to nazwiska i filmy tak bardzo przerastają Szumowską ? Zamieniam się w słuch (wzrok) :)[/quote] Naprawdę muszę wymieniać? Poza kiepskimi polskimi komedia, to praktycznie wszystkie.

[b]gość, 08-03-15, 14:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-03-15, 11:51 napisał(a):[/b]Te komentarze o układach, wyrywaniu Małolata, są obrzydliwe. Szumowska robi naprawdę dobre filmy, doceniane nie tylko u nas. Przy tym ma charyzmę, barwną osobowość, jest prawdziwą artystką. Fajnie, że ktoś w w wywiadzie promuje inny model życie niż koncentracja na swoim ciele, urodzie. Wiadomo, że to też ważne aspekty naszego życia, ale nie dajmy się zwariować propagandzie ,,perfekcyjnego” wyglądu. O wiele bardziej interesujące są osoby, z których bije ciekawa osobowość, jakaś pasja, a nie umiejętność pozowania do ,,idealnego” selfie.Ale, ze ktory jest dobry? Bo widzialam wszystkie i wszystkie sa pseudointelektualnymi gniotami poruszajacyminiby kontrowersyjne i trudne tematy. Znam mnostwo rezyserow kin offowego, ktorzy tworza lepsze filmy niz Szumowska.Przykro mi, ale to nie jest dobre kino. A nagrody-jak juz sie czesto przekonalam- nie sa zadnym wyznacznikiem.[/quote]hmm, no to które to nazwiska i filmy tak bardzo przerastają Szumowską ? Zamieniam się w słuch (wzrok) 🙂

Z jej filmów podobało mi się tylko ” W imię”. Dla mnie również jest przereklamowana, ale gusta są różne i dobrze.

[b]gość, 08-03-15, 11:51 napisał(a):[/b]Te komentarze o układach, wyrywaniu Małolata, są obrzydliwe. Szumowska robi naprawdę dobre filmy, doceniane nie tylko u nas. Przy tym ma charyzmę, barwną osobowość, jest prawdziwą artystką. Fajnie, że ktoś w w wywiadzie promuje inny model życie niż koncentracja na swoim ciele, urodzie. Wiadomo, że to też ważne aspekty naszego życia, ale nie dajmy się zwariować propagandzie ,,perfekcyjnego” wyglądu. O wiele bardziej interesujące są osoby, z których bije ciekawa osobowość, jakaś pasja, a nie umiejętność pozowania do ,,idealnego” selfie.Ale, ze ktory jest dobry? Bo widzialam wszystkie i wszystkie sa pseudointelektualnymi gniotami poruszajacyminiby kontrowersyjne i trudne tematy. Znam mnostwo rezyserow kin offowego, ktorzy tworza lepsze filmy niz Szumowska.Przykro mi, ale to nie jest dobre kino. A nagrody-jak juz sie czesto przekonalam- nie sa zadnym wyznacznikiem.

Pretensjonalna rezyserka pretensjonalnych filmow. Woli byc interesujaca, niz ladna. Przykro mi. Ani ladna, ani interesujca. Bez odpowiednich koneksji, nikt by o niej nie slyszal

Mnie się ona podoba i chciałabym zagrać kiedyś w jej filmie. marzenie… Chociaż dowiedzieć się jak dostać na casting, chociaż tyle..

Po 30 tez mam w dupie czy sie komus podobam czy nie….wazne ze ja lubie to co widze w lustrze.

[b]gość, 08-03-15, 11:34 napisał(a):[/b]Po 30 tez mam w dupie czy sie komus podobam czy nie….wazne ze ja lubie to co widze w lustrze.A ja właściwie też. Niby na co dzień dbam o siebie, ćwiczę, staram się dobrze ubierać, malować itd., ale nie mam najmniejszego problemu z wyjściem do ludzi bez tego wszystkiego, w starych trampkach i znoszonych jeansach. Wiadomo, że czasem czuję na sobie ironiczne spojrzenia różnych wypacykowanych dziuń, ale mam to gdzieś – znam swoją wartość, wiem komu się podobam, wiem ile mam do powiedzenia, jakie mam pasje etc., więc krzywe spojrzenia innych po mnie spływają 🙂 I w sumie trochę współczuję ludziom, którzy dali się wkręcić w tę chorą machinę doskonałości i nie wyniosą śmieci, jeśli nie wyglądają na 100%. Takie życie na ciągłym spięciu: “o mój bobrze, a co jeśli ktoś mnie zobaczy bez mejkapu?” musi być męczące.

[b]gość, 08-03-15, 10:24 napisał(a):[/b]To ta od partnera małolata??To ta, która zdaniem krytyków i wielu innych robi bardzo dobre filmy.

[b]gość, 08-03-15, 10:42 napisał(a):[/b]To jest taki typ urody ktory nie traci a zyskuje na tego tupu stylizacjach. Teraz wygląda jak by się nie starała a wygladala ok. Patrząc na nią odnosimy wrażenie ze hak by sie odstawiła byla by piękna. Prawda jest taka ze jej mankamenty by wyszły jak by była zrobiona jak reszta celebrytek.Serio? Aż boję się myśleć jakie mankamenty wyszłyby u celebrytek w stylizacji Szumowskiej.. brr

Te komentarze o układach, wyrywaniu Małolata, są obrzydliwe. Szumowska robi naprawdę dobre filmy, doceniane nie tylko u nas. Przy tym ma charyzmę, barwną osobowość, jest prawdziwą artystką. Fajnie, że ktoś w w wywiadzie promuje inny model życie niż koncentracja na swoim ciele, urodzie. Wiadomo, że to też ważne aspekty naszego życia, ale nie dajmy się zwariować propagandzie ,,perfekcyjnego” wyglądu. O wiele bardziej interesujące są osoby, z których bije ciekawa osobowość, jakaś pasja, a nie umiejętność pozowania do ,,idealnego” selfie.

Fakt, spędzanie czasu z dziećmi to nuda.

To ta od partnera małolata??

Bardzo ładna kobieta, nie wiem o co chodzi. Ładniejsza od dody moim zdaniem i np. szulim albo… tej od cycków na stadionie, nie pamiętam jak się nazywała. No rany o 100% ładniejsza, bez porównania nawet! i mówię to z absolutnie pełnym przekonaniem. Nie widzę na dole żadnych wspisów tego typu, więc nie wiem.. może po prostu mam takie samo zdanie na ten temat co pani Szumowska i dlatego mi się podoba?

Fajna babka w jej wieku wygląd ma sie daleko w dup..

To jest taki typ urody ktory nie traci a zyskuje na tego tupu stylizacjach. Teraz wygląda jak by się nie starała a wygladala ok. Patrząc na nią odnosimy wrażenie ze hak by sie odstawiła byla by piękna. Prawda jest taka ze jej mankamenty by wyszły jak by była zrobiona jak reszta celebrytek.

[b]gość, 08-03-15, 09:02 napisał(a):[/b]nie musi była ładna jesli nie chce ale powinna bć zadbana a nie jak żulica a na jednej fotce powyżej tak niestety wygląda…“Powinna” czyli typowe słowo padające podczas każdej dyskusji o kobietach…a mi mozecie possać bo mam w dupie co powinnam :*

Zdrowe podejście do życia:-)

Berlinale, a nie Berlinare -_-‘

Sorry ale to wypowiedź typowa dla osoby, która ma kompleks. Niby ostentacyjnie mnie to nie interesuje. Do tego zakładanie , że ktoś ladny musi być głupi. A uroczy i zadbany wcale nie znaczy sztucznie zrobiony. Czasem byciem uroczym, wdzięcznym i zadbanym nadrabia się braki w idealnych rysach. Ktoś brzydki może być uroczy , nie trzeba ostentacyjnie pokazywać wszystkim, że ma się ich w nosie

[b]gość, 08-03-15, 00:32 napisał(a):[/b]A nie przyszło jej na myśl, że można być ładnym, uroczym i interesującym? Jest wiele takich osób. No, ale filozofię życia trzeba dopasować pod siebie. A czy jest wiarygodna i prawdziwa i czy się zgadza z realiami, to już inna sprawa.Zgadzam się. Znam wiele przepięknych, bardzo fajnych, mądrych i interesujących dziewczyn. Dodatkowo pracują, zajmują się dziećmi, domem i są zadbane. W dbaniu o siebie, nie widzę nic złego (wręcz przeciwnie) jeśli nie jest to naszą obsesją 🙂 Moim zdaniem problem jest wtedy kiedy będąc piękną osobą ktoś porównuje się z innymi osobami i często czuje się źle/lepiej jeśli jest brzydszy/ładniejszy albo gdy skupia się na wadach i krytykuje innych za ich wady. Zgadzam się z Panią Szumowską co do tego, że najważniejsze jest, aby podobać się sobie. Nie będę kokieteryjna i powiem, ze fajnie też est dostawać komplementy:)

Ale to taka kokieteria … kobieta nie jest brzydka, nie chodzi w habicie i ma talent. Latwo jej mowic i zyc …

nie musi była ładna jesli nie chce ale powinna bć zadbana a nie jak żulica a na jednej fotce powyżej tak niestety wygląda…

[b]gość, 08-03-15, 00:20 napisał(a):[/b]Wyrwała Kościukiewicza, musi miec cos w sobie:)no to że sie pissdus ustawił i ma zone rezysera , gra kiedy chce, co chce i nie musi szukac roli

Troche jej zazdroszcze tego podejscia do zycia tak na luzaku. I o takich ludziach powinna byc mowa. Ma czym zainteresowac bo osiaga sukcesy w swojej dziedzinie. Nie to co siwiec doda szafiarki itd ktore chwala sie szmatami cycami wycieczkami. No alecoz dzis latwiej sie oglada ladne ciala wyfotoszopowane mordy luksusowe zycie niz głębiej pokminic nad filmami szumowskiej

a ona z racji swojego pochodzenia tez sie nie musi martwic, bo za kazdego gniota dostanie nagrode

Ładnych Żydówek jest mało w dzisiejszych czasach, więc się niech nie tłumaczy, tylko skoncentruje na wdrażaniu lewackich ideologi za pomocą filmu w życie ludzi.

[b]gość, 08-03-15, 00:20 napisał(a):[/b]Wyrwała Kościukiewicza, musi miec cos w sobie:)No, oczywiście, że ma. Znajomości – przez b.dobre układy. P. K. robi dlatego karierę. Jest byłą żoną Michała Englerta, syna Macieja i p. Lipińskiej, który kręcił jej ostatni film i którego partnerką jest teraz p, Ostaszewska, grająca też w tym filmie. Dzięki takim układom powstają kolejne gnioty w polskiej kinematografii, na które mało kto się wybierze. Ale idą z prądem, dlatego będą dostawały dotacje.

Piękna, mądra i intrygująca jako człowiek i zawodowiec. Gratuluję wszystkich filmów!

A nie przyszło jej na myśl, że można być ładnym, uroczym i interesującym? Jest wiele takich osób. No, ale filozofię życia trzeba dopasować pod siebie. A czy jest wiarygodna i prawdziwa i czy się zgadza z realiami, to już inna sprawa.

I to jest świetnie i bardzo mądre zwieńczenie ostatniej burzliwej dyskusji pod artykułem o włosach łonowych Dakoty Johnson i o modelce w 8 miesiac ciąży 🙂 Mądra kobieta.

Wyrwała Kościukiewicza, musi miec cos w sobie:)