O FU! Ta matka znalazła w cheesburgerze syna COŚ OBRZYDLIWEGO!
Mieszkająca w Australii Emmii McHugh kupiła swojemu 3-letniemu synowi zestaw Happy Meal. To, co zobaczyła później przeraziło ją.
Kiedy jej synek ugryzł cheesburgera zobaczyła, że chodzą po nim żywe robaki! Emmii była oburzona i od razu skontaktowała się z menadżerem restauracji. Nagrała film i zrobiła zdjęcia posiłku, po czym podzieliła się nimi na Facebooku. Chciała, żeby informacja dotarła do innych osób, a pracownicy McDonald’s wyrzucili jedzenie, które również może zawierać robaki.
ZOBACZ: To nie żarty. To zbawienie dla kobiet podczas upałów
McDonald’s jednak nie ma pewności, czy taka wersja wydarzeń jest prawdziwa.
To mało prawdopodobne, aby coś podobnego miało miejsce w naszej restauracji. Mamy duże zaufanie do procedur bezpieczeństwa i obsługi żywności.
Tak i te robaki przeżyły mnożenie, a potem smażenie na grillu. Mhm.
Ok, sorry Austria, to już nie wiem co ludziom odbija, może chęć odszkodowania?
Ser nie pierwszej świeżości, widać już lekko podsuszony,bułka również. Nie jadam w McDonalds regularnie, ale powyższe zdjęcia są dla mnie fejkiem. Poza tym, zawsze gdy jadam poza domem, mam biegunkę, a po Mc jakoś nigdy nic mi nie jest.
Taaaaa, na pewno…
Jakoś wątpię, Amerykanie lubią preparować foty i filmiki, czy to już psychoza społeczna? Coś złego dzieje się z tym narodem.
“Dorodna” jest bardzo właściwym określeniem dla p. Wierzbickiej. Takim swojskim, jak sama Wierzbicka. Nie chuda, nie gruba, a po prostu dorodna. Super.
To tez mieso