Tak książę Andrzej zabawiał się z dziećmi. Koszmarne zdjęcia w sieci
Nowe fotografie byłego księcia Yorku wywołały prawdziwą burzę. W sieci pojawiły się archiwalne kadry sprzed lat, na których Andrew Mountbatten-Windsor bawi się z dzieckiem w swojej rezydencji. Kontrowersje budzi jednak nie sama scena, lecz szczegół, który natychmiast przykuł uwagę internautów – przedmiot używany podczas zabawy.
Zatrzymanie księcia Andrzeja i śledztwo w tle
Były książę Yorku został w ostatnich dniach zatrzymany przez funkcjonariuszy policji z Doliny Tamizy w swojej rezydencji w Sandringham. Do interwencji doszło wczesnym rankiem, a według relacji brytyjskich mediów na teren posiadłości wjechało kilka nieoznakowanych radiowozów. Zatrzymanie miało związek z podejrzeniem popełnienia przestępstwa określanego w brytyjskim prawie jako misconduct in public office, czyli nadużycia funkcji publicznej.
Zarzut ten dotyczy sytuacji, w której osoba pełniąca publiczne stanowisko mogła przekroczyć swoje uprawnienia, działać sprzecznie z obowiązkami lub dopuścić się poważnego zaniedbania w związku z wykonywaną funkcją. W przypadku Andrzeja Mountbatten-Windsora sprawa ma związek z analizą dokumentów oraz korespondencji dotyczącej jego roli jako specjalnego wysłannika handlowego Wielkiej Brytanii na początku lat 2000. Śledczy badają, czy w trakcie pełnienia tej funkcji mogło dojść do przekazania informacji, których nie powinien ujawniać, bądź do innych nieprawidłowości proceduralnych.
Według brytyjskich mediów śledztwo nabrało tempa po analizie nowych materiałów, w tym dokumentów i danych powiązanych ze sprawą Jeffreya Epsteina. Policja ma sprawdzać m.in. korespondencję elektroniczną, zapisy podróży oraz kontakty z osobami z jego otoczenia. Na tym etapie postępowanie ma charakter wstępny i dowodowy, oznacza to, że służby gromadzą materiał, który pozwoli ocenić, czy istnieją podstawy do przedstawienia formalnych zarzutów.
Władze podkreślają przy tym, że obecne zatrzymanie nie dotyczy wcześniejszych oskarżeń o charakterze obyczajowym, które przez lata pojawiały się w przestrzeni publicznej i były przedmiotem medialnych spekulacji. Sprawa, którą obecnie bada policja, ma dotyczyć wyłącznie potencjalnych nieprawidłowości związanych z pełnieniem funkcji publicznych.
Były książę został zwolniony jeszcze tego samego dnia wieczorem. Nie oznacza to jednak zakończenia sprawy. Postępowanie pozostaje w toku, a śledczy kontynuują analizę dokumentów i przesłuchania świadków. Decyzja o ewentualnym postawieniu zarzutów ma zostać podjęta po zakończeniu wstępnego etapu dochodzenia.
Archiwalne zdjęcia z Windsor. Książę Andrzej na zdjęciach z dzieckiem
Fotografie, które w ostatnich dniach obiegły zagraniczne media, mają pochodzić z 2011 roku i, jak podają źródła portalu TMZ, zostały wykonane w prywatnej rezydencji w Windsorze. To archiwalne kadry sprzed kilkunastu lat, które dziś wracają do obiegu w zupełnie nowym kontekście. Na zdjęciach widać byłego księcia Yorku klęczącego na dywanie naprzeciwko młodego chłopca. Obaj toczą do siebie piłkę, później, już w kolejnych ujęciach, siedzą obok siebie na kanapie. Sceny sprawiają wrażenie swobodnych, wykonanych w domowej atmosferze.
Jednak szczegół, który szybko zauważyli internauci i komentatorzy, całkowicie zmienił odbiór fotografii. Piłka, którą toczą bohaterowie zdjęć, została pomalowana w sposób przypominający kobiecą pierś, z wyraźnie zaznaczonym, wystającym elementem w centralnej części. To właśnie ten detal stał się punktem zapalnym i sprawił, że archiwalne kadry zaczęły być szeroko komentowane jako niestosowne.
Emocje podsyca fakt, że publikacja fotografii zbiegła się w czasie z niedawnym zatrzymaniem byłego księcia.
Źródła cytowane przez TMZ podkreślają, że Andrew nie przebywał wówczas sam z dzieckiem i w rezydencji znajdowały się inne osoby dorosłe. Nie ma również informacji, by w związku z tymi zdjęciami toczyło się jakiekolwiek postępowanie karne. Mimo to sam moment ujawnienia fotografii, w czasie gdy wokół byłego księcia znów narastają kontrowersje, sprawił, że sprawa nabrała zupełnie nowego ciężaru medialnego.
Publikacja zdjęć w momencie, gdy sprawa zatrzymania wciąż jest świeża, dodatkowo zaostrzyła nastroje wokół brytyjskiej monarchii. Internauci komentują zarówno charakter archiwalnych fotografii, jak i sam fakt ich ujawnienia po kilkunastu latach.
Eksperci ds. wizerunku wskazują, że choć zdjęcia nie są związane z aktualnym zarzutem, mogą negatywnie wpłynąć na odbiór całej sprawy w oczach opinii publicznej. Tym bardziej że Andrew już wcześniej został odsunięty od oficjalnych obowiązków królewskich i utracił część tytułów.
Pałac Buckingham dotąd nie odniósł się do samych fotografii. Sprawa jednak pokazuje, że każdy nowy wątek związany z byłym księciem natychmiast wywołuje międzynarodowe poruszenie i nie pozwala zapomnieć o dawnych kontrowersjach.





Siatka PE do fi li. Nietykalni sic
Tyle w temacie monarcia wielka