Tak paskudnej Marilyn Monroe jeszcze nie widzieliście
Każdego roku podczas finału Super Bowl prezentowane są reklamy, które automatycznie stają się viralami. Nie będzie również zmiany tym razem, kiedy to siódmego lutego w czasie przerwy meczu widzowie będą mogli obejrzeć najdroższe i czasem najbardziej spektakularne reklamy w historii.
Sekunda reklamy podczas finału Super Bowl kosztuje 160 tysięcy dolarów, na przykład w ostatnim roku koszt 30 sekundowego spotu wynosił 4,5 mln dolarów. Mimo to największe koncerny zawsze decydują się na promocję podczas tego wydarzenia, ponieważ oglądalność na całym świecie wynosi średnio 110 milionów widzów. W zeszłym roku było ich aż 118 milionów!
Zobacz też: Te reklamy zobaczymy na Super Bowl
Wystąpienie w jednej z reklam w czasie Super Bowl to także spora gratyfikacja dla każdej gwiazdy, która łączy się zarówno z dużym zastrzykiem wynagrodzenia. Na przykład w zeszłym roku sama Kim Kardashian wzięła udział w jednym ze spotów.
Podczas tegorocznego finału jedną z najbardziej zaskakujących reklam będzie ta stworzona przez Snickersa, w której główną rolę odegra Willem Dafoe. Bohater takich hitów jak Święci z Bostonu, czy chociażby Spiderman wcieli się w jedną z najbrzydszych Marilyn Monroe w historii.
Spot stworzony został poprzez połączenie nowatorskiej techniki i nowoczesnej technologii z obróbką cyfrową oryginalnego fragmentu filmu z tą ikoną popokultury.
Warto przypomnieć, że legendarna fotografia, na której Marylin Monroe przytrzymuje swoją sukienkę, została wykonana przez Sama Shaw w 1954.
W poprzednim roku Snickers zaskoczył fanów reklamą z Dannym Trejo oraz Stevem Buscemi. Które reklamy z Super Bowl są najlepsze?






[b]gość, 05-02-16, 11:28 napisał(a):[/b][quote]Ta jebnieta ktora tutaj sama z soba pisze o tym jak MM byla zla ma schizofrenie! Powinnas sie leczyc, kolezanko!I polecam ci biografie Marilyn piora Michelle Morgan, to najlepsza i najrzetelniejsza ksiazka o niej, do tego czyta sie jednym tchem! Tylko na bank po nia nie siegniesz bo przedstawia Marilyn taka jaka byla – krucha, wrazliwa istote poszukujaca w zyciu szczescia i milosci, wiec predzej ci ten guz w bani eksploduje niz cos pozytywnego nt MM przeczytasz:DAbstrahując od guzów w bani i schizofrenii pragnę zauważyć, że tak krucha, wrażliwa istota pogubiła się zupełnie, a miłość kojarzyła się jej z seksem i korzyściami. Przedziwnym trafem, zamiast na skutek tego pogubienia wylądować na ulicy i dzielić się “miłością” za kilka baksów z nieznajomymi, trafiła do łóżek ludzi u władzy. Tylko dlatego świat o niej usłyszał. Mistrzostwem natomiast było wykreowanie ze zwykłej, przeciętnej puszczalskiej dziewuchy z wiochy sex symbolu….[/quote]wiochy? a wiesz że urodziła się w los angeles?
[b]gość, 05-02-16, 22:17 napisał(a):[/b]Polecam wszystkim znawcom zaznajomić się z wywiadami, filmami, seansami z Marilyn Monroe- to wersja dla ambitnych, a nie powielanie głupot na jej temat. To było jej życie. Zapytajcie swoich znajomych co sądzą o Was, a ja wezmę to za prawdę. Zdziwicie sie jak Was znają i jak Was lubią. Będąc osobą publiczną z każdej strony docierają do mediów informacje na temat danej gwiazdy…ale czy są prawdziwe??? Marilyn nie bez przyczyny została ikoną.Tak tylko każdy wiedział z jej otoczenia że się pierogi zkim popadnie.
Polecam wszystkim znawcom zaznajomić się z wywiadami, filmami, seansami z Marilyn Monroe- to wersja dla ambitnych, a nie powielanie głupot na jej temat. To było jej życie. Zapytajcie swoich znajomych co sądzą o Was, a ja wezmę to za prawdę. Zdziwicie sie jak Was znają i jak Was lubią. Będąc osobą publiczną z każdej strony docierają do mediów informacje na temat danej gwiazdy…ale czy są prawdziwe??? Marilyn nie bez przyczyny została ikoną.
kocham O.O
[b]gość, 05-02-16, 16:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-16, 16:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-16, 16:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-16, 16:11 napisał(a):[/b]nie rozumiem fenomenu Marilyn Monroe, za życia była alkoholiczką, narkomanką, seksoholiczką i miała 14 aborcji, jedyne co to była ładna i atrakcyjna natomiast jako człowiek to była na samym dnieno właśnie. A chciała dziecko później a zabiła te które mogła mieć tak samo jak bardot.[/quote]Rety, dajcie sobie już siana. Ta się wyskrobała, tamta oddała dziecko, każdy jest kowalem swojego losu i robi to,co uważa za słuszne. Kim jesteście, żeby non stop kogoś oceniać?[/quote]w przypadku aborcji to chyba trudno mowic tylko o “swoim” losie[/quote]Ale o co Ci chodzi? Ona nikogo nie ocenia tylko stwierdza fakty na temat Marilyn.
[b]gość, 05-02-16, 16:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-16, 16:11 napisał(a):[/b]nie rozumiem fenomenu Marilyn Monroe, za życia była alkoholiczką, narkomanką, seksoholiczką i miała 14 aborcji, jedyne co to była ładna i atrakcyjna natomiast jako człowiek to była na samym dnieno właśnie. A chciała dziecko później a zabiła te które mogła mieć tak samo jak bardot.[/quote]Rety, dajcie sobie już siana. Ta się wyskrobała, tamta oddała dziecko, każdy jest kowalem swojego losu i robi to,co uważa za słuszne. Kim jesteście, żeby non stop kogoś oceniać?
On jest sexy…
[b]gość, 06-02-16, 01:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-16, 22:17 napisał(a):[/b]Polecam wszystkim znawcom zaznajomić się z wywiadami, filmami, seansami z Marilyn Monroe- to wersja dla ambitnych, a nie powielanie głupot na jej temat. To było jej życie. Zapytajcie swoich znajomych co sądzą o Was, a ja wezmę to za prawdę. Zdziwicie sie jak Was znają i jak Was lubią. Będąc osobą publiczną z każdej strony docierają do mediów informacje na temat danej gwiazdy…ale czy są prawdziwe??? Marilyn nie bez przyczyny została ikoną.Tak tylko każdy wiedział z jej otoczenia że się pierogi zkim popadnie.[/quote]Pierdoliła
[b]gość, 05-02-16, 16:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-16, 16:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-16, 16:11 napisał(a):[/b]nie rozumiem fenomenu Marilyn Monroe, za życia była alkoholiczką, narkomanką, seksoholiczką i miała 14 aborcji, jedyne co to była ładna i atrakcyjna natomiast jako człowiek to była na samym dnieno właśnie. A chciała dziecko później a zabiła te które mogła mieć tak samo jak bardot.[/quote]Rety, dajcie sobie już siana. Ta się wyskrobała, tamta oddała dziecko, każdy jest kowalem swojego losu i robi to,co uważa za słuszne. Kim jesteście, żeby non stop kogoś oceniać?[/quote]w przypadku aborcji to chyba trudno mowic tylko o “swoim” losie
nie rozumiem fenomenu Marilyn Monroe, za życia była alkoholiczką, narkomanką, seksoholiczką i miała 14 aborcji, jedyne co to była ładna i atrakcyjna natomiast jako człowiek to była na samym dnie
[b]gość, 05-02-16, 15:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-16, 15:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-16, 12:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-16, 12:08 napisał(a):[/b]A miliony pustakow prawie modli sie do Kim Kardashian broniac jej jak wlasnej rodziny a wylewaja pomyje na kims kto umarl dawno temu. Jakby zapytac kobiet to nie jedna skrywa taka tajemnice, ze pewnie tylko drza aby nikt sie nie dowiedzial. Nikt nie jest idealny. Polowa celebrytek, blogerek czy pseudo modelek zrobila kariere przez lozko. Jednak sa pewne osoby, które moga liczyc zawsze na hejt . Miedzy innymi Marlin Monroe czy Angelina Jolie. Innego typu panny Jenner czy Kardashian to idealy cnotliwosci, moralności i wszelkich pozytywnych przekazow a ze pokazuja cycki i dupe oraz spia z kim popadnie I kreca porniole to nic nie szkodzi. Ludzie to Hipokryci.Bo na przeciw Monroe to na prawdę anioły. Jakoś pozakladaly rodziny rodziły dzieci. Żadnaz nnich nie dokonała aborcji. A Monroe no cóż najebane w głowie miała.[/quote]o tych aborcjach to nie wiesz.. Poza tym wg mnie kobieta która się puszcza i robi na inkubator dla byle śmieci i zbiera bachory jest dla mnie większą szmatą niż taka co dokona aborcji[/quote]Wspolczuje twojej matce, wydac na swiat takiego smiecia…[/quote]zabilabys w sobie człowieka? nawet jak z wpadki dorosła jesteś wiec wiesz co robisz. Twoja dupa ty ją rzadzisz. Nie trzeba się bzykac z byle kim i nie robić se problemów.
[b]gość, 05-02-16, 16:11 napisał(a):[/b]nie rozumiem fenomenu Marilyn Monroe, za życia była alkoholiczką, narkomanką, seksoholiczką i miała 14 aborcji, jedyne co to była ładna i atrakcyjna natomiast jako człowiek to była na samym dnieno właśnie. A chciała dziecko później a zabiła te które mogła mieć tak samo jak bardot.
[b]gość, 05-02-16, 15:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-16, 12:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-16, 12:08 napisał(a):[/b]A miliony pustakow prawie modli sie do Kim Kardashian broniac jej jak wlasnej rodziny a wylewaja pomyje na kims kto umarl dawno temu. Jakby zapytac kobiet to nie jedna skrywa taka tajemnice, ze pewnie tylko drza aby nikt sie nie dowiedzial. Nikt nie jest idealny. Polowa celebrytek, blogerek czy pseudo modelek zrobila kariere przez lozko. Jednak sa pewne osoby, które moga liczyc zawsze na hejt . Miedzy innymi Marlin Monroe czy Angelina Jolie. Innego typu panny Jenner czy Kardashian to idealy cnotliwosci, moralności i wszelkich pozytywnych przekazow a ze pokazuja cycki i dupe oraz spia z kim popadnie I kreca porniole to nic nie szkodzi. Ludzie to Hipokryci.Bo na przeciw Monroe to na prawdę anioły. Jakoś pozakladaly rodziny rodziły dzieci. Żadnaz nnich nie dokonała aborcji. A Monroe no cóż najebane w głowie miała.[/quote]o tych aborcjach to nie wiesz.. Poza tym wg mnie kobieta która się puszcza i robi na inkubator dla byle śmieci i zbiera bachory jest dla mnie większą szmatą niż taka co dokona aborcji[/quote]Wspolczuje twojej matce, wydac na swiat takiego smiecia…
[b]gość, 05-02-16, 12:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-16, 12:08 napisał(a):[/b]A miliony pustakow prawie modli sie do Kim Kardashian broniac jej jak wlasnej rodziny a wylewaja pomyje na kims kto umarl dawno temu. Jakby zapytac kobiet to nie jedna skrywa taka tajemnice, ze pewnie tylko drza aby nikt sie nie dowiedzial. Nikt nie jest idealny. Polowa celebrytek, blogerek czy pseudo modelek zrobila kariere przez lozko. Jednak sa pewne osoby, które moga liczyc zawsze na hejt . Miedzy innymi Marlin Monroe czy Angelina Jolie. Innego typu panny Jenner czy Kardashian to idealy cnotliwosci, moralności i wszelkich pozytywnych przekazow a ze pokazuja cycki i dupe oraz spia z kim popadnie I kreca porniole to nic nie szkodzi. Ludzie to Hipokryci.Bo na przeciw Monroe to na prawdę anioły. Jakoś pozakladaly rodziny rodziły dzieci. Żadnaz nnich nie dokonała aborcji. A Monroe no cóż najebane w głowie miała.[/quote]o tych aborcjach to nie wiesz.. Poza tym wg mnie kobieta która się puszcza i robi na inkubator dla byle śmieci i zbiera bachory jest dla mnie większą szmatą niż taka co dokona aborcji
Nie spinajcie się tak,bo wam żyłka pęknie… Co drugi komentarz to jad.Ludzie zajmijcie się swoim życiem…Bez urazy.
[b]gość, 05-02-16, 11:42 napisał(a):[/b]miłośc kojarzyła z seksem,czy ktos jeszcze?Większość kobiet tak myśli niestety szczególnie głupie nastolatki.
A miliony pustakow prawie modli sie do Kim Kardashian broniac jej jak wlasnej rodziny a wylewaja pomyje na kims kto umarl dawno temu. Jakby zapytac kobiet to nie jedna skrywa taka tajemnice, ze pewnie tylko drza aby nikt sie nie dowiedzial. Nikt nie jest idealny. Polowa celebrytek, blogerek czy pseudo modelek zrobila kariere przez lozko. Jednak sa pewne osoby, które moga liczyc zawsze na hejt . Miedzy innymi Marlin Monroe czy Angelina Jolie. Innego typu panny Jenner czy Kardashian to idealy cnotliwosci, moralności i wszelkich pozytywnych przekazow a ze pokazuja cycki i dupe oraz spia z kim popadnie I kreca porniole to nic nie szkodzi. Ludzie to Hipokryci.
[b]gość, 05-02-16, 12:08 napisał(a):[/b]A miliony pustakow prawie modli sie do Kim Kardashian broniac jej jak wlasnej rodziny a wylewaja pomyje na kims kto umarl dawno temu. Jakby zapytac kobiet to nie jedna skrywa taka tajemnice, ze pewnie tylko drza aby nikt sie nie dowiedzial. Nikt nie jest idealny. Polowa celebrytek, blogerek czy pseudo modelek zrobila kariere przez lozko. Jednak sa pewne osoby, które moga liczyc zawsze na hejt . Miedzy innymi Marlin Monroe czy Angelina Jolie. Innego typu panny Jenner czy Kardashian to idealy cnotliwosci, moralności i wszelkich pozytywnych przekazow a ze pokazuja cycki i dupe oraz spia z kim popadnie I kreca porniole to nic nie szkodzi. Ludzie to Hipokryci.Bo na przeciw Monroe to na prawdę anioły. Jakoś pozakladaly rodziny rodziły dzieci. Żadnaz nnich nie dokonała aborcji. A Monroe no cóż najebane w głowie miała.
miłośc kojarzyła z seksem,czy ktos jeszcze?
Ta jebnieta ktora tutaj sama z soba pisze o tym jak MM byla zla ma schizofrenie! Powinnas sie leczyc, kolezanko!I polecam ci biografie Marilyn piora Michelle Morgan, to najlepsza i najrzetelniejsza ksiazka o niej, do tego czyta sie jednym tchem! Tylko na bank po nia nie siegniesz bo przedstawia Marilyn taka jaka byla – krucha, wrazliwa istote poszukujaca w zyciu szczescia i milosci, wiec predzej ci ten guz w bani eksploduje niz cos pozytywnego nt MM przeczytasz:DAbstrahując od guzów w bani i schizofrenii pragnę zauważyć, że tak krucha, wrażliwa istota pogubiła się zupełnie, a miłość kojarzyła się jej z seksem i korzyściami. Przedziwnym trafem, zamiast na skutek tego pogubienia wylądować na ulicy i dzielić się “miłością” za kilka baksów z nieznajomymi, trafiła do łóżek ludzi u władzy. Tylko dlatego świat o niej usłyszał. Mistrzostwem natomiast było wykreowanie ze zwykłej, przeciętnej puszczalskiej dziewuchy z wiochy sex symbolu….
Nie wiemjjak taki ktoś jak onammoże być ikoną. Byłazzwykłą zdzira któratak nnaprawdę była nieszczęśliwa. Faceci ja wykorzystywali na własnych potrzeb . żaden sięz nnią nie związał na stałe bo była dziwka. A jaki facet chce taką kobietę na stałe?
Merlin byla i jest przereklamowana. A William Dafo to świetny aktor ! Wczoraj oglądałam Grand Budapest Hotel genialny film, z wybitną obsada, dawno nie widziałam takiego fajnego filmu.
piękna Marilyn
Ta jebnieta ktora tutaj sama z soba pisze o tym jak MM byla zla ma schizofrenie! Powinnas sie leczyc, kolezanko!I polecam ci biografie Marilyn piora Michelle Morgan, to najlepsza i najrzetelniejsza ksiazka o niej, do tego czyta sie jednym tchem! Tylko na bank po nia nie siegniesz bo przedstawia Marilyn taka jaka byla – krucha, wrazliwa istote poszukujaca w zyciu szczescia i milosci, wiec predzej ci ten guz w bani eksploduje niz cos pozytywnego nt MM przeczytasz:D
Widzę piękną Marlin i paskudnego Defoa czy jak to się tam pisze.
[b]gość, 05-02-16, 00:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-16, 00:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-16, 00:22 napisał(a):[/b]Jedna osoba pisze ciągle komentarze w tym temacie od pół godziny, zastanawiające :/Ciekawe pewnie to znowu ty.[/quote]No właśnie ty, nie ja. jedziesz po tej Marylin jakby ci chłopa odbiła. Masz ty w ogóle rozum i godność człowieka?[/quote]Nie jestem autorką komentarzy ale pytanie czy ta Marylin miała godność człowieka i rozum? Bo według mnie nie.
[b]gość, 04-02-16, 19:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-16, 19:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-16, 19:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-16, 18:22 napisał(a):[/b]Ona piękna? naprawdę ta kobieta jest dla was piękna? ??????????? Przy bardot wysiada. Czemu się tak wszyscy na sile nią zachwycają nie rozumiem fenomenu kurew.Ładna była z buzki i tyle. Bardot też była ładna obie atrakcyjne[/quote]Ładna była, i co obecnie niespotykane wśród gwiazd to naturalna, nie było licowek, a zeby miała piękne,korekt nosów,wypełniaczy,polepszaczy itp. też nie znali, jedynie co to sztuczne rzęsy…[/quote]Marylin miała operacje plastyczne, lol 😛 Tobie tylko się wydaje, że tego wszystkiego nie znali ;)[/quote]
[b]gość, 05-02-16, 02:47 napisał(a):[/b]Ta jebnieta ktora tutaj sama z soba pisze o tym jak MM byla zla ma schizofrenie! Powinnas sie leczyc, kolezanko!I polecam ci biografie Marilyn piora Michelle Morgan, to najlepsza i najrzetelniejsza ksiazka o niej, do tego czyta sie jednym tchem! Tylko na bank po nia nie siegniesz bo przedstawia Marilyn taka jaka byla – krucha, wrazliwa istote poszukujaca w zyciu szczescia i milosci, wiec predzej ci ten guz w bani eksploduje niz cos pozytywnego nt MM przeczytasz:DGdyby szukała w życiu miłości to by się nie bzykała w trójkącie i z kim popadnie. Miłości ha ha ha.
[b]gość, 05-02-16, 08:29 napisał(a):[/b]Widzę piękną Marlin i paskudnego Defoa czy jak to się tam pisze.Swoją drogąlubię go, dobry aktor.
ta… jackson tez byl krucha wrwzliwa istota… i pedofilem.
A mnie najbardziej wkurza to wymadrzanie sie tutaj i ocenianie czyjegos zycia. No ale to przeciez cnotliwe, swietojebliwe Kozaczkowe wyrocznie. Nigdy nie popelnily bledu i sa tak idealne az wrecz krysztalowe. Rzygac sie chce Wami.
[b]gość, 04-02-16, 21:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-16, 21:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-16, 21:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-16, 20:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-16, 20:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-16, 20:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-16, 20:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-16, 18:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-16, 18:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-16, 18:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-16, 18:10 napisał(a):[/b]Czym ludzie się zachwycają. To puszczalska dzida była i tyle. Na dodatek stuknieta…Ona usuwała ciąże?[/quote]Wiele razy[/quote]a czytałam gdzieś że tak chciała upragnione dziecko. Kłamała[/quote]Bo chciała, ale po kilku skrobankach nie mogła zajść 😉 Kurwiszcze było z niej przednie, to fakt. Wystarczy sobie o niej poczytać. Oglądałam o niej program i naliczyłam ich z 30, a nei wiem czy to wszyscy :P[/quote]miała 30 skrobanek? 30 tak była w ciąży .a ja gdzieś czytałam że 11.[/quote]Nie!!! Chodziło mi o kochanków, 30 naliczyłam 😀 Matko, uciekło mi jedno słowo i cały sens wypowiedzi się zjebał. Sorry ;)[/quote]Mądralińskie, jednym z przyczyn tak częstych skrobanek był fakt, że bała się tego że dziecko odziedziczy jej depresję, trochę zrozumienia dla chorego człowieka, wystawiać wyroki to każdy potrafi, na depresję każdy może zachorować w każdym momencie swojego życia, nie wiadomo co jeszcze Was czeka, mówić, że Marylin była stuknięta to przesada[/quote]Skad masz takie info, bo ja czytam, ze akurat marzyla o dziecku, ale mie mogla donosic ciazy ze wzgledu na wczesniejsze aborcje![/quote]i bardzo dobrze że nie mogła po co zabija życie?więc życie się odwdzięczyło kur.wie![/quote]moja znajoma tak zabezpieczała dupe zza młodoście że teraz dzicka nie moze mieć.trzeba się sznować a nie dawać komu popadnie.[/quote]
[b]gość, 05-02-16, 00:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-16, 00:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-16, 00:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-16, 00:22 napisał(a):[/b]Jedna osoba pisze ciągle komentarze w tym temacie od pół godziny, zastanawiające :/Ciekawe pewnie to znowu ty.[/quote]No właśnie ty, nie ja. jedziesz po tej Marylin jakby ci chłopa odbiła. Masz ty w ogóle rozum i godność człowieka?[/quote]Nie jestem autorką komentarzy ale pytanie czy ta Marylin miała godność człowieka i rozum? Bo według mnie nie.[/quote]Właśnie to dobre pytanie jest.
[b]gość, 05-02-16, 00:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-16, 00:22 napisał(a):[/b]Jedna osoba pisze ciągle komentarze w tym temacie od pół godziny, zastanawiające :/Ciekawe pewnie to znowu ty.[/quote]No właśnie ty, nie ja. jedziesz po tej Marylin jakby ci chłopa odbiła. Masz ty w ogóle rozum i godność człowieka?
[b]gość, 04-02-16, 22:37 napisał(a):[/b]wariatka urodzona w dzień dziecka.I nieszczęśliwa.
Jedna osoba pisze ciągle komentarze w tym temacie od pół godziny, zastanawiające :/
[b]gość, 05-02-16, 00:11 napisał(a):[/b]A po co komu jej ich historia. Każdy wie że była dziwka. Ona jak i kenedyy skończyli tragicznie. To co robiła ta kobieta to na te czasy wśród aktorek ciężko znaleźć. Nawet kim kardashian i jej rodzinka to święta przy niej.no u kardashianów jakoś aborcji nigdy nie było słychać. Matka jaka jest to jest ale rodziła dzieci. Nie wypierała się macierzyństwa. Córki tak samo widać kochają swoje dzieci. Nawet taka dbając o urodę kim się zdecydowała i jakoś urodziła i jest matką. A ta cała Merlin to sztuczny lans tak naprawdę nieszczęśliwa kobieta która została przez los okrutnie wykorzystywana.
Była po operacjach a ludzie się jarają tą sztuczną zdzirą.
[b]gość, 04-02-16, 23:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-16, 23:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-16, 22:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-16, 22:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-16, 22:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-16, 22:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-16, 22:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-16, 22:36 napisał(a):[/b]i jeszcze ta lewatywa.przedawkowała priochy nasenne bo kenedy jej już nie chciał.Bardziej prawdopodobne jest, że została zamordowana przez agentów Secret Service na zlecenie brata JFK, Roberta, z którym też mała romans. On był wtedy prokuratorem generalnym, szykował się do przejęcia pałeczki po Johnie na fotelu prezydenta,a Marylin była niezrównoważona i groziła ujawnieniem romansu oraz brudnych szczegółów obydwóch Kennedych.[/quote]to z iloma kenedymi miała romans?a ten co był prezydentem i żonaty był to żona wiedziała?czemu sie z nim nie rozstała ……[/quote]Najpierw miała romans z Johnem – prezydentem. Jego żona Jacqueline o wszystkim wiedziała, wszyscy wiedzieli, ale jak miała od niego odejść, skoro był urzędującym prezydentem? Rozwód nie wchodził w grę. Gdy zaczęła się pieprzyć sytuacja na Kubie i USA były blisko wojny z Castro, John odsunął się od Marylin, albo jak kto woli przekazał ją bratu – Robertowi. Historia Kennedych jest bardzo fascynująca – niesamowicie tragiczna rodzina, poczytaj sobie o nich.[/quote]wiem że tragiczna ale święci nie byli.[/quote]No raczej. Mordercy, dzifkarze, alkoholicy, narkomani, sadyści, złodzieje i świnie – taki był klan Kennedych. Ale jednak jakieś fatum nad nimi wisiało i dopadło prawie wszystkich. Historia tego klanu to historia USA w pigułce.[/quote]prezydent kenedy był narkomanem???takie cos powinno każdego dopadać to co wymieniłaś.[/quote]JFK był uzależniony od alkoholu, amfetaminy i leków przeciwbólowych.[/quote]Musieli zapłacić za swoje grzechy tak powinno być z każdym kto tak postępuje.
[b]gość, 05-02-16, 00:22 napisał(a):[/b]Jedna osoba pisze ciągle komentarze w tym temacie od pół godziny, zastanawiające :/Ciekawe pewnie to znowu ty.
A po co komu jej ich historia. Każdy wie że była dziwka. Ona jak i kenedyy skończyli tragicznie. To co robiła ta kobieta to na te czasy wśród aktorek ciężko znaleźć. Nawet kim kardashian i jej rodzinka to święta przy niej.
Ludzie którzy mało znają historię , często są niewolnikami ..
[b]gość, 04-02-16, 22:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-16, 22:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-16, 22:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-16, 22:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-16, 22:36 napisał(a):[/b]i jeszcze ta lewatywa.przedawkowała priochy nasenne bo kenedy jej już nie chciał.Bardziej prawdopodobne jest, że została zamordowana przez agentów Secret Service na zlecenie brata JFK, Roberta, z którym też mała romans. On był wtedy prokuratorem generalnym, szykował się do przejęcia pałeczki po Johnie na fotelu prezydenta,a Marylin była niezrównoważona i groziła ujawnieniem romansu oraz brudnych szczegółów obydwóch Kennedych.[/quote]to z iloma kenedymi miała romans?a ten co był prezydentem i żonaty był to żona wiedziała?czemu sie z nim nie rozstała ……[/quote]Najpierw miała romans z Johnem – prezydentem. Jego żona Jacqueline o wszystkim wiedziała, wszyscy wiedzieli, ale jak miała od niego odejść, skoro był urzędującym prezydentem? Rozwód nie wchodził w grę. Gdy zaczęła się pieprzyć sytuacja na Kubie i USA były blisko wojny z Castro, John odsunął się od Marylin, albo jak kto woli przekazał ją bratu – Robertowi. Historia Kennedych jest bardzo fascynująca – niesamowicie tragiczna rodzina, poczytaj sobie o nich.[/quote]wiem że tragiczna ale święci nie byli.[/quote]No raczej. Mordercy, dzifkarze, alkoholicy, narkomani, sadyści, złodzieje i świnie – taki był klan Kennedych. Ale jednak jakieś fatum nad nimi wisiało i dopadło prawie wszystkich. Historia tego klanu to historia USA w pigułce.
[b]gość, 04-02-16, 23:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-16, 22:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-16, 22:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-16, 22:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-16, 22:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-16, 22:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-16, 22:36 napisał(a):[/b]i jeszcze ta lewatywa.przedawkowała priochy nasenne bo kenedy jej już nie chciał.Bardziej prawdopodobne jest, że została zamordowana przez agentów Secret Service na zlecenie brata JFK, Roberta, z którym też mała romans. On był wtedy prokuratorem generalnym, szykował się do przejęcia pałeczki po Johnie na fotelu prezydenta,a Marylin była niezrównoważona i groziła ujawnieniem romansu oraz brudnych szczegółów obydwóch Kennedych.[/quote]to z iloma kenedymi miała romans?a ten co był prezydentem i żonaty był to żona wiedziała?czemu sie z nim nie rozstała ……[/quote]Najpierw miała romans z Johnem – prezydentem. Jego żona Jacqueline o wszystkim wiedziała, wszyscy wiedzieli, ale jak miała od niego odejść, skoro był urzędującym prezydentem? Rozwód nie wchodził w grę. Gdy zaczęła się pieprzyć sytuacja na Kubie i USA były blisko wojny z Castro, John odsunął się od Marylin, albo jak kto woli przekazał ją bratu – Robertowi. Historia Kennedych jest bardzo fascynująca – niesamowicie tragiczna rodzina, poczytaj sobie o nich.[/quote]wiem że tragiczna ale święci nie byli.[/quote]No raczej. Mordercy, dzifkarze, alkoholicy, narkomani, sadyści, złodzieje i świnie – taki był klan Kennedych. Ale jednak jakieś fatum nad nimi wisiało i dopadło prawie wszystkich. Historia tego klanu to historia USA w pigułce.[/quote]prezydent kenedy był narkomanem???takie cos powinno każdego dopadać to co wymieniłaś.[/quote]JFK był uzależniony od alkoholu, amfetaminy i leków przeciwbólowych.
[b]gość, 04-02-16, 22:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-16, 22:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-16, 22:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-16, 22:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-16, 22:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-16, 22:36 napisał(a):[/b]i jeszcze ta lewatywa.przedawkowała priochy nasenne bo kenedy jej już nie chciał.Bardziej prawdopodobne jest, że została zamordowana przez agentów Secret Service na zlecenie brata JFK, Roberta, z którym też mała romans. On był wtedy prokuratorem generalnym, szykował się do przejęcia pałeczki po Johnie na fotelu prezydenta,a Marylin była niezrównoważona i groziła ujawnieniem romansu oraz brudnych szczegółów obydwóch Kennedych.[/quote]to z iloma kenedymi miała romans?a ten co był prezydentem i żonaty był to żona wiedziała?czemu sie z nim nie rozstała ……[/quote]Najpierw miała romans z Johnem – prezydentem. Jego żona Jacqueline o wszystkim wiedziała, wszyscy wiedzieli, ale jak miała od niego odejść, skoro był urzędującym prezydentem? Rozwód nie wchodził w grę. Gdy zaczęła się pieprzyć sytuacja na Kubie i USA były blisko wojny z Castro, John odsunął się od Marylin, albo jak kto woli przekazał ją bratu – Robertowi. Historia Kennedych jest bardzo fascynująca – niesamowicie tragiczna rodzina, poczytaj sobie o nich.[/quote]wiem że tragiczna ale święci nie byli.[/quote]No raczej. Mordercy, dzifkarze, alkoholicy, narkomani, sadyści, złodzieje i świnie – taki był klan Kennedych. Ale jednak jakieś fatum nad nimi wisiało i dopadło prawie wszystkich. Historia tego klanu to historia USA w pigułce.[/quote]prezydent kenedy był narkomanem???takie cos powinno każdego dopadać to co wymieniłaś.
[b]gość, 04-02-16, 22:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-16, 22:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-16, 22:36 napisał(a):[/b]i jeszcze ta lewatywa.przedawkowała priochy nasenne bo kenedy jej już nie chciał.Bardziej prawdopodobne jest, że została zamordowana przez agentów Secret Service na zlecenie brata JFK, Roberta, z którym też mała romans. On był wtedy prokuratorem generalnym, szykował się do przejęcia pałeczki po Johnie na fotelu prezydenta,a Marylin była niezrównoważona i groziła ujawnieniem romansu oraz brudnych szczegółów obydwóch Kennedych.[/quote]to z iloma kenedymi miała romans?a ten co był prezydentem i żonaty był to żona wiedziała?czemu sie z nim nie rozstała ……[/quote]Najpierw miała romans z Johnem – prezydentem. Jego żona Jacqueline o wszystkim wiedziała, wszyscy wiedzieli, ale jak miała od niego odejść, skoro był urzędującym prezydentem? Rozwód nie wchodził w grę. Gdy zaczęła się pieprzyć sytuacja na Kubie i USA były blisko wojny z Castro, John odsunął się od Marylin, albo jak kto woli przekazał ją bratu – Robertowi. Historia Kennedych jest bardzo fascynująca – niesamowicie tragiczna rodzina, poczytaj sobie o nich.
[b]gość, 04-02-16, 22:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-16, 22:36 napisał(a):[/b]i jeszcze ta lewatywa.przedawkowała priochy nasenne bo kenedy jej już nie chciał.Bardziej prawdopodobne jest, że została zamordowana przez agentów Secret Service na zlecenie brata JFK, Roberta, z którym też mała romans. On był wtedy prokuratorem generalnym, szykował się do przejęcia pałeczki po Johnie na fotelu prezydenta,a Marylin była niezrównoważona i groziła ujawnieniem romansu oraz brudnych szczegółów obydwóch Kennedych.[/quote]to z iloma kenedymi miała romans?a ten co był prezydentem i żonaty był to żona wiedziała?czemu sie z nim nie rozstała ……
[b]gość, 04-02-16, 22:36 napisał(a):[/b]i jeszcze ta lewatywa.przedawkowała priochy nasenne bo kenedy jej już nie chciał.Bardziej prawdopodobne jest, że została zamordowana przez agentów Secret Service na zlecenie brata JFK, Roberta, z którym też mała romans. On był wtedy prokuratorem generalnym, szykował się do przejęcia pałeczki po Johnie na fotelu prezydenta,a Marylin była niezrównoważona i groziła ujawnieniem romansu oraz brudnych szczegółów obydwóch Kennedych.
[b]gość, 04-02-16, 22:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-16, 22:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-16, 22:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-16, 22:36 napisał(a):[/b]i jeszcze ta lewatywa.przedawkowała priochy nasenne bo kenedy jej już nie chciał.Bardziej prawdopodobne jest, że została zamordowana przez agentów Secret Service na zlecenie brata JFK, Roberta, z którym też mała romans. On był wtedy prokuratorem generalnym, szykował się do przejęcia pałeczki po Johnie na fotelu prezydenta,a Marylin była niezrównoważona i groziła ujawnieniem romansu oraz brudnych szczegółów obydwóch Kennedych.[/quote]to z iloma kenedymi miała romans?a ten co był prezydentem i żonaty był to żona wiedziała?czemu sie z nim nie rozstała ……[/quote]Najpierw miała romans z Johnem – prezydentem. Jego żona Jacqueline o wszystkim wiedziała, wszyscy wiedzieli, ale jak miała od niego odejść, skoro był urzędującym prezydentem? Rozwód nie wchodził w grę. Gdy zaczęła się pieprzyć sytuacja na Kubie i USA były blisko wojny z Castro, John odsunął się od Marylin, albo jak kto woli przekazał ją bratu – Robertowi. Historia Kennedych jest bardzo fascynująca – niesamowicie tragiczna rodzina, poczytaj sobie o nich.[/quote]wiem że tragiczna ale święci nie byli.
idiotka zmarnowała se życie przez facetów,a oni jej,wykorzystywali ją.w mojej babci wieku by była.