Tak przybitej Kourtney Kardashian jeszcze nie widzieliśmy
Huśtawka emocjonalna, jaką Kourtney Kardashian (36 l.) przeżywa w związku ze Scottem Disickiem (32 l.) jest nie do pozazdroszczenia.
Zobacz: Co za figura! Kourtney Kardashian zniewala
Celebrytka wychowuje trójkę dzieci, prowadzi biznes i z wszystkim musi radzić sobie sama. Wiadomo, że ma do pomocy sztab asystentek i opiekunek. Ale tak naprawdę, emocjonalnie, jest sama.
Jej ciągle szukający przygód były partner ostatnio znów dostarczył Kourtney solidnej dawki emocji. W piątek w sieci ukazały się jego zdjęcia zrobione w jednym z klubów w Meksyku. Scott bawił się tam dobrze w towarzystwie dziewczyn.
Wkrótce potem na Twitterze Kourtney pojawił się wpis:
Uśmiech skrywa ból, objęcie maskuje złamane serce, a śmiech zakrywa łzy.
Wkrótce z otuchą pospieszyli przyjaciele i rodzina:
Ból cię wzmocni, strach doda ci odwagi, a złamane serce napełni cię mądrością – napisała Grasy Kardashian.
Bóg jeden wie, że to prawda. Nic bym nie zmieniła. Zawsze będę myśleć pozytywnie – zapewniła Kourtney.
W niedzielę Kourtney spędziła czas z dziećmi i ze Scottem. Po spotkaniu wrzuciła na Instagram gorącą fotkę, na której widać fragment jej biustu.
Zobacz też: KOURTNEY KARDASHIAN W OGRODNICZKACH Z TOPSHOPU (FOTO)
Scott skomentował zdjęcie:
Do diabła! Wiecie, znam trójkę dzieciaków, które te sutki wykarmiły na idealne aniołki.
Nie ma to jak korespondencja za pomocą mediów społecznościowych.
A smile hides my pain, a hug masks my heartache, and a laugh covers my tears.
— Kourtney Kardashian (@kourtneykardash) 5 marca 2016
faceci nie potrzebuja uczuc,,,,to swinie-zawsze,jak psy
Ja też dziewczyny:( Zerwałam zaręczyny po 7 latach związku. On nie chciał małżeństwa, dzieci. Po co się oświadczał?! Dziś składa mi życzenia. Niech je sobie do du.. wsadzi!
Tez mam skaleczoną serducho ;(
[b]gość, 08-03-16, 20:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-03-16, 06:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-03-16, 01:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-03-16, 01:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-03-16, 01:04 napisał(a):[/b]Również mam złamane serce. rozumiem co przeżywa ;cJa również. Trzymaj się[/quote]Dziękuje ty też się trzymaj.[/quote]Nic miłego. Same w to brniemy :< czuje , że też niedługo będę miała złamane, ale musimy być silne. Korzystając z okazji wszystkiego najlepszego z okazji dnia kobiet! Damy radę laski ;)[/quote]Damy radę, boli bardzo, ale z czasem będzie łatwiej. Dziękuje i wzajemnie kobiety![/quote]
[b]gość, 08-03-16, 20:19 napisał(a):[/b]Ja też dziewczyny:( Zerwałam zaręczyny po 7 latach związku. On nie chciał małżeństwa, dzieci. Po co się oświadczał?! Dziś składa mi życzenia. Niech je sobie do du.. wsadzi!Bo pewnie wymusilas. Tez bym nie chciala malzenstwa po co? Jedziecie stereotypem maz dzieci nuda gruba tlusta dupa a potem same placzecie ze nieszczesliwe
[b]gość, 08-03-16, 06:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-03-16, 01:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-03-16, 01:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-03-16, 01:04 napisał(a):[/b]Również mam złamane serce. rozumiem co przeżywa ;cJa również. Trzymaj się[/quote]Dziękuje ty też się trzymaj.[/quote]Nic miłego. Same w to brniemy :< czuje , że też niedługo będę miała złamane, ale musimy być silne. Korzystając z okazji wszystkiego najlepszego z okazji dnia kobiet! Damy radę laski ;)[/quote]Damy radę, boli bardzo, ale z czasem będzie łatwiej. Dziękuje i wzajemnie kobiety!
[b]gość, 08-03-16, 09:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-03-16, 08:23 napisał(a):[/b]po co ona jeszcze traci czas na niego..już dawno znalazłaby sobie kogoś godnego uwagi kto by ją doceniłWbrew pozorom to Scot w tej relacji jest pokrzywdzony. Ona go wykorzystała jako dawce nasienia. Za nic nie chciała być jego żoną, próbowała go zmusić do posłuszeństwa, nie wsparła gdy zmarli A co znasz ich na codzień i wiesz jak im sie życie układa rodzie. Scot jest sam a ona myśli tylko o sobie. Moim zdaniem ona jest wyrachowana.[/quote]
[b]gość, 08-03-16, 17:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-03-16, 09:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-03-16, 08:23 napisał(a):[/b]po co ona jeszcze traci czas na niego..już dawno znalazłaby sobie kogoś godnego uwagi kto by ją doceniłWbrew pozorom to Scot w tej relacji jest pokrzywdzony. Ona go wykorzystała jako dawce nasienia. Za nic nie chciała być jego żoną, próbowała go zmusić do posłuszeństwa, nie wsparła gdy zmarli jego rodzie. Scot jest sam a ona myśli tylko o sobie. Moim zdaniem ona jest wyrachowana.[/quote]hahahahahaha ty tak serio? ;D myslalam ze ten tekst artykuly jest mega debilny dopopi nie przeczytalam twojego. wygralas na debilke roku! ;D hahaha[/quote]Dawca nasienia…. Biedactwo… Tyle z jego męskości. Szczątek. Porażka. Frustracja..
[b]gość, 08-03-16, 09:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-03-16, 08:23 napisał(a):[/b]po co ona jeszcze traci czas na niego..już dawno znalazłaby sobie kogoś godnego uwagi kto by ją doceniłWbrew pozorom to Scot w tej relacji jest pokrzywdzony. Ona go wykorzystała jako dawce nasienia. Za nic nie chciała być jego żoną, próbowała go zmusić do posłuszeństwa, nie wsparła gdy zmarli jego rodzie. Scot jest sam a ona myśli tylko o sobie. Moim zdaniem ona jest wyrachowana.[/quote]hahahahahaha ty tak serio? ;D myslalam ze ten tekst artykuly jest mega debilny dopopi nie przeczytalam twojego. wygralas na debilke roku! ;D hahaha
[b]gość, 08-03-16, 09:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-03-16, 08:23 napisał(a):[/b]po co ona jeszcze traci czas na niego..już dawno znalazłaby sobie kogoś godnego uwagi kto by ją doceniłWbrew pozorom to Scot w tej relacji jest pokrzywdzony. Ona go wykorzystała jako dawce nasienia. Za nic nie chciała być jego żoną, próbowała go zmusić do posłuszeństwa, nie wsparła gdy zmarli jego rodzie. Scot jest sam a ona myśli tylko o sobie. Moim zdaniem ona jest wyrachowana.[/quote]przecież on jest chory bo bycie alkoholikiem to poważna choroba która wykończony wszystkich całą rodzinę. Współczuję kourt i jej dzieciom. Dodam jeszcze dla tych co nie są w temacie że jest to choroba śmiertelna i niestety nie ma czegoś takiego jak powrót do kontrolowanego picia. .. on nie myśli racjonalnie. Za niego myśli alkohol alkoholik nie może pić nic . To najgorsze co może być.
Scott to ćpun i alkohik, pogrążony w wiecznej depresji, a Ona od lat stara się pomóc.
[b]gość, 08-03-16, 00:46 napisał(a):[/b]Może nie obleśny dla niego i dla niej? Niektórzy nie brzydzą się karmienia piersią.Jasne, ale z jego komentarza jasno wynika, że dla niego jest tylko matką jego dzieci.
[b]gość, 08-03-16, 08:23 napisał(a):[/b]po co ona jeszcze traci czas na niego..już dawno znalazłaby sobie kogoś godnego uwagi kto by ją doceniłWbrew pozorom to Scot w tej relacji jest pokrzywdzony. Ona go wykorzystała jako dawce nasienia. Za nic nie chciała być jego żoną, próbowała go zmusić do posłuszeństwa, nie wsparła gdy zmarli jego rodzie. Scot jest sam a ona myśli tylko o sobie. Moim zdaniem ona jest wyrachowana.
Ale czemu się dziwić ze się bawi???co ma pójść do klasztoru czy jak??przecież sama go nie chce,to co ma za nią całe życie płakać…i prosić żeby z nim była
po co ona jeszcze traci czas na niego..już dawno znalazłaby sobie kogoś godnego uwagi kto by ją docenił
Jak to umierasz?!
Również mam złamane serce. rozumiem co przeżywa ;c
Oblesny komentarz bylego partnera
Umieram boli w chuj
[b]gość, 08-03-16, 01:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-03-16, 01:04 napisał(a):[/b]Również mam złamane serce. rozumiem co przeżywa ;cJa również. Trzymaj się[/quote]Dziękuje ty też się trzymaj.
Może nie obleśny dla niego i dla niej? Niektórzy nie brzydzą się karmienia piersią.
taki bez szacunku
[b]gość, 08-03-16, 01:04 napisał(a):[/b]Również mam złamane serce. rozumiem co przeżywa ;cJa również. Trzymaj się
[b]gość, 08-03-16, 01:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-03-16, 01:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-03-16, 01:04 napisał(a):[/b]Również mam złamane serce. rozumiem co przeżywa ;cJa również. Trzymaj się[/quote]Dziękuje ty też się trzymaj.[/quote]Nic miłego. Same w to brniemy :< czuje , że też niedługo będę miała złamane, ale musimy być silne. Korzystając z okazji wszystkiego najlepszego z okazji dnia kobiet! Damy radę laski 😉