Tatiana Okupnik jak wulkan seksapilu w Tańcu z gwiazdami
Jedną z gwiazd 3. edycji Tańca z gwiazdami jest Tatiana Okupnik (36 l.). Piosenkarka, która jakiś czas temu uległa wypadkowi na stoku, udział w show traktuje trochę jak… rehabilitację. Wokalistka zdradziła, że lekarze namawiali ją do prób twierdząc, że taniec pomoże jej wrócić do pełnej formy fizycznej i psychicznej.
Już w pierwszym odcinku okazało się, że Okupnik taniec ma we krwi. Jej partner, Tomasz Barański, nie krył radości, gdy podczas prób zobaczył, jak Tatiana rusza biodrami i jakie ma wyczucie rytmu.
We wczorajszym odcinku para zatańczyła gorącą rumbę. Okupnik wypadła znakomicie – jurorzy ocenili występ pary bardzo wysoko – na 34 punkty. Tatiana i Tomasz dostali najwyższe noty.
I tylko Anna Głogowska nie umiała się znaleźć. Po występie wypaliła, że patrząc na Barańskiego przypomniała sobie takie samo zaangażowanie, jakie kiedyś okazywał podczas tańca z Edytą Herbuś. Nie musimy chyba dodawać, że Herbuś była kiedyś dziewczyną Barańskiego. Dziś za to spotyka się z Mariuszem Trelińskim. Baranowski ma partnerkę, a Okupnik męża.
Eh, te emocje prowadzących.












doskonała w każdym calu
[b]gość, 08-03-15, 09:41 napisał(a):[/b]Ja mam to szczescie,ze jestem sredniego wzrostu (170cm) i dobrze wygladam na obcasie,czy w plaskich butach.Ale gdybym byla facetem, to podobalyby mi sie nizsze, wlasnie filigranowe dziewczyny, uwazam, ze sa bardzo urocze, nawet jak sa troszke zaokraglone. A dziewczyna ktora ma np 180cm musi sie pilnowac, bo jak sie zaokragli to po prostu z niej kawal babsztyla.Wow, a skąd wiesz, co być lubiła będąc facetem? A wiesz, że nasze preferencje w znacznej mierze są wyznaczone własnym wyglądem i podejściem do siebie? Przykładowo: mam 200 cm wzrostu i się krępuję, więc nie chcę niskiej bo podkreśli mój wzrost – mam się dobrze ze swoimi 2 metrami – może być 150 cm kobiety etc. – a to tylko jedne z wielu czynników.
Babo-chlop Wulkan sexapilu? Really?
zgrabna i powabna to fakt
Głogowka jest tak słaba, ze już nie mogę…. co chwila wali gafy, myli imiona, nie umie się kompletnie znaleźć. Pewnie Gąsowski letgo się z nia nie zwiazal, bo w towarzystwie mu obciachu nie razz robiła
Ja mam to szczescie,ze jestem sredniego wzrostu (170cm) i dobrze wygladam na obcasie,czy w plaskich butach.Ale gdybym byla facetem, to podobalyby mi sie nizsze, wlasnie filigranowe dziewczyny, uwazam, ze sa bardzo urocze, nawet jak sa troszke zaokraglone. A dziewczyna ktora ma np 180cm musi sie pilnowac, bo jak sie zaokragli to po prostu z niej kawal babsztyla.
cieszę się, że nie macie innych problemów niż wasz wzrost 🙂 oby takdalej! 🙂
kobyły nie pierdzielcie tylko idźcie umyć te swoje obrzydliwe i długie giry często z krzywymi paluchami bo rzygać się chce. Ale wam musi walić z tych długich płetw. Współczuję waszym domownikom. fuj.
Wysokie laski są zajebis……………. te. Niczego się przy nich nie boję. Nie ma to jak darmowa ochrona.
wysokie sprawdźcie czy nie macie czegoś między nóżkami.
[b]gość, 07-03-15, 22:36 napisał(a):[/b]kobyły nie żreć mięsa. ona szkodzi. wasze męskie ciała są tego dowodem. nawet but w rozmiarze 36 wygląda lepiej od 42 wiec o czym my tu rozmawiamy. hahahahaA co szkodzi na mózg? Powinnaś wiedzieć najlepiej, bo jesteś tego konsekwencją, a my chcemy się ustrzec.
[b]gość, 07-03-15, 19:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 19:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 16:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 13:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 12:06 napisał(a):[/b]okupnik jest filigranowa, niska i drobna. nie dziwota , że płynie na parkiecie. wystarczy ją porównać z tą słoniowatą wysoką modelką. tak samo było ze słowniem zawadzką czy jak jej tam. kobyły i kobie ruchy?? to sobie przeczy. wysokie dziewczyny są ociężałe. Współczuję tylko im partnerom. pewnie cały czas na lekach przeciwbólowych są bo kręgosłup siada przez dźwiganie ociężałych żyraf.ja mam 165cm i jestem drobna, ale mając do wyboru bycie niską supertancerką i bycie laską o wzroście 178cm (tak jak ta modelka) poruszającą się jak kloc, to wybieram jednak wysoki wzrost[/quote]współczuję bo filigranowa już nie jesteś. Drobne i filigranowe to są dziewczyny do 160 cm ewentualnie. Nie pochlebiaj więc sobie bo taka drobna to nie jesteś.[/quote][/quote]no nie wiem, ja mam 160cm i generalnie aparycje dziecka, noszę wysokie buty ale jak je zdejmę faceci zawsze się dziwią “taka malutka jesteś?” i bynajmniej nie brzmi to jak komplement[/quote]Nie przejmuj się faceci to idioci. Im nikt nie dogodzi. Ja mam 177 cm, a jak idę z niską koleżanką to mówią do mnie: ale masz śliczną córkę lub córka odziedziczyła urodę po mamie , chociaż ona jest ode mnie starsza o rok. Wiadomo, że się przekomarzają ale to też nie przypomina komplementu.
[b]gość, 07-03-15, 22:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 20:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 20:42 napisał(a):[/b]Wysokie pewnie siebie. hahahah zwłaszcza te zgarbione wstydzące się swojego wzrostu. Aż bije od nich pewność siebie. Widać też tą ich pewność siebie jak górują nad facetami. Nie wiedzą gdzie się ze wstydu schować bo są bardziej męskie. I tę pewność siebie też okazują nie nosząc szpilek ze wstydu żeby jeszcze bardziej nie być wyższą i męską.już się tak nie podniecaj. Będąc hobbitem nie oznacza z miejsca, że jesteś filigranowa. Krótkie nóżki, krótkie łapki…[/quote]Oznacza transie. Każda niska i chuda jest filigranowa. Będę się więc podniecać swoją drobnością, dziewczęcością i delikatnością herszt babiszonie.[/quote]Transie, haha. Naczytałaś się na kozaczku określeń, których nie rozumiesz i powtarzasz? Szkoda mi Ciebie, tępa “filigranowa” konusko.
[b]gość, 07-03-15, 22:46 napisał(a):[/b]kobyły nie pierdzielcie tylko idźcie umyć te swoje obrzydliwe i długie giry często z krzywymi paluchami bo rzygać się chce. Ale wam musi walić z tych długich płetw. Współczuję waszym domownikom. fuj.Wiesz co? Bardzo często kobieta niska jest z wysokim facetem. Ty pewnie też gustujesz w wysokich. Oby nie….. bo jeśli tak i urodzisz wysokiemu facetowi córkę , a ona odziedziczy wzrost po nim to co wtedy zrobisz? Jak nazwiesz swoją wysoką córkę?
kobyły nie żreć mięsa. ona szkodzi. wasze męskie ciała są tego dowodem. nawet but w rozmiarze 36 wygląda lepiej od 42 wiec o czym my tu rozmawiamy. hahahaha
Uwielbiam te poradnie psychologiczne na portalach plotkarskich. Wracając do tematu żadna nie jest lepsza czy gorsza. Ani niska, ani wysoka. Są inne i tyle. Każda zamiast wymarzonych cm czy to 155 czy 185 wolałaby mieć piękną twarz.
Wysokie pewnie siebie. hahahah zwłaszcza te zgarbione wstydzące się swojego wzrostu. Aż bije od nich pewność siebie. Widać też tą ich pewność siebie jak górują nad facetami. Nie wiedzą gdzie się ze wstydu schować bo są bardziej męskie. I tę pewność siebie też okazują nie nosząc szpilek ze wstydu żeby jeszcze bardziej nie być wyższą i męską.
[b]gość, 07-03-15, 20:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 20:42 napisał(a):[/b]Wysokie pewnie siebie. hahahah zwłaszcza te zgarbione wstydzące się swojego wzrostu. Aż bije od nich pewność siebie. Widać też tą ich pewność siebie jak górują nad facetami. Nie wiedzą gdzie się ze wstydu schować bo są bardziej męskie. I tę pewność siebie też okazują nie nosząc szpilek ze wstydu żeby jeszcze bardziej nie być wyższą i męską.już się tak nie podniecaj. Będąc hobbitem nie oznacza z miejsca, że jesteś filigranowa. Krótkie nóżki, krótkie łapki…[/quote]Oznacza transie. Każda niska i chuda jest filigranowa. Będę się więc podniecać swoją drobnością, dziewczęcością i delikatnością herszt babiszonie.
[b]gość, 07-03-15, 20:42 napisał(a):[/b]Wysokie pewnie siebie. hahahah zwłaszcza te zgarbione wstydzące się swojego wzrostu. Aż bije od nich pewność siebie. Widać też tą ich pewność siebie jak górują nad facetami. Nie wiedzą gdzie się ze wstydu schować bo są bardziej męskie. I tę pewność siebie też okazują nie nosząc szpilek ze wstydu żeby jeszcze bardziej nie być wyższą i męską.Wysoka, czyli męska? Rozumiem, że Twojemu wzrostowi dosłownie dorównuje ciasnota Twojego umysłu.
Fajnie, że się uśmiałaś ale niestety śmiałaś się nieświadomie chyba z siebie. Akurat tamta osoba ma rację. Dziewczyna filigranowa jest niska i drobna. Wysoka nawet z anorektycznym ciałem nie jest filigranowa. A kompleksy mają tu i te niskie obrażające wysokie i te wysokie obrażające niskie. Naucz się czytać, nie napisałam, że wysokie kobiety są filigranowe, tylko zwróciłam uwagę na niekulturalne odzywki, takie jak “kobyła” czy ”słonica“. Jak już masz pouczać, to nie bądź ignorantką.
[b]gość, 07-03-15, 19:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 19:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 16:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 13:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 12:06 napisał(a):[/b]okupnik jest filigranowa, niska i drobna. nie dziwota , że płynie na parkiecie. wystarczy ją porównać z tą słoniowatą wysoką modelką. tak samo było ze słowniem zawadzką czy jak jej tam. kobyły i kobie ruchy?? to sobie przeczy. wysokie dziewczyny są ociężałe. Współczuję tylko im partnerom. pewnie cały czas na lekach przeciwbólowych są bo kręgosłup siada przez dźwiganie ociężałych żyraf.ja mam 165cm i jestem drobna, ale mając do wyboru bycie niską supertancerką i bycie laską o wzroście 178cm (tak jak ta modelka) poruszającą się jak kloc, to wybieram jednak wysoki wzrost[/quote]współczuję bo filigranowa już nie jesteś. Drobne i filigranowe to są dziewczyny do 160 cm ewentualnie. Nie pochlebiaj więc sobie bo taka drobna to nie jesteś.[/quote][/quote]no nie wiem, ja mam 160cm i generalnie aparycje dziecka, noszę wysokie buty ale jak je zdejmę faceci zawsze się dziwią “taka malutka jesteś?” i bynajmniej nie brzmi to jak komplement[/quote]A ja mam 182 cm wzrostu i faceci porównują swoje bicepsy do moich. Lubią ze mną wszędzie chodzić bo czują się bezpieczni. Mówią aleś ty wyrośnięta i bynajmniej nie brzmi to jak komplement.
[b]gość, 07-03-15, 19:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 19:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 19:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 19:27 napisał(a):[/b]Mam jutro imieniny ale nikt mi pewnie nie zlozy zyczen. Ani z tej okazji ani na dzien kobiet ani na zadna inna. Jestem forever alone. Moje zycie jest do dupy :\'(Najlepszego! Szczerze 🙂 I nie martw się, ja też jestem sama. Też żaden facet nie złoży mi życzeń. Ale kiedyś znajdziemy tego jedynego. Trzeba w to wierzyć 🙂 A może jest ktoś koło Ciebie, a Ty go nie zauważasz? Też tak może być ;)[/quote] Myślicie strasznie błędnymi kategoriami. Sensem waszego szczęścia nie powinno być desperackie znalezienie sobie faceta, ale umiejętność sprawienia przyjemności samej sobie. Nie mów co będzie jutro, może ktoś Cię zaskoczy? Zrób coś dla siebie, wyjdź ze znajomymi, zabaw się, pośmiej, a nawet upij – czasem i to robi dobrze. Pomyślcie przez chwilę z jakimi problemami niektórzy się muszą zmagać, a później przeskalujcie swoje. Głowa do góry.[/quote]to pomoze tylko na chwile ja tak żyje 7l i mam dość a jestem wykształcona, mam dobrą pracę, kase, mieszkanie samochów znajomych rodzine itd. nic nie zastąpi kogoś do kogo możesz się przutiulić po pracy, nic zupełnie[/quote]Jeżeli do tej pory żaden się nie znalazł, to nie bez powodu, ale nie dlatego, że z Tobą coś nie tak tylko widocznie by między wami nie zagrało, czy to charakterologicznie, czy fizycznie. Wszystko jest kwestią czasu, w końcu w najmniej oczekiwanym momencie spotkasz kogoś i poczujesz, że to jest to. Gorzej stracić kogoś, kogo się naprawdę kochało, wtedy rozpacz i tęsknota. Lepiej “tęsknić” za czymś, czego się jeszcze nie miało, wszystko przed Tobą 🙂
[b]gość, 07-03-15, 20:42 napisał(a):[/b]Wysokie pewnie siebie. hahahah zwłaszcza te zgarbione wstydzące się swojego wzrostu. Aż bije od nich pewność siebie. Widać też tą ich pewność siebie jak górują nad facetami. Nie wiedzą gdzie się ze wstydu schować bo są bardziej męskie. I tę pewność siebie też okazują nie nosząc szpilek ze wstydu żeby jeszcze bardziej nie być wyższą i męską.już się tak nie podniecaj. Będąc hobbitem nie oznacza z miejsca, że jesteś filigranowa. Krótkie nóżki, krótkie łapki…
[b]gość, 07-03-15, 19:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 19:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 19:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 16:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 13:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 12:06 napisał(a):[/b]okupnik jest filigranowa, niska i drobna. nie dziwota , że płynie na parkiecie. wystarczy ją porównać z tą słoniowatą wysoką modelką. tak samo było ze słowniem zawadzką czy jak jej tam. kobyły i kobie ruchy?? to sobie przeczy. wysokie dziewczyny są ociężałe. Współczuję tylko im partnerom. pewnie cały czas na lekach przeciwbólowych są bo kręgosłup siada przez dźwiganie ociężałych żyraf.ja mam 165cm i jestem drobna, ale mając do wyboru bycie niską supertancerką i bycie laską o wzroście 178cm (tak jak ta modelka) poruszającą się jak kloc, to wybieram jednak wysoki wzrost[/quote]współczuję bo filigranowa już nie jesteś. Drobne i filigranowe to są dziewczyny do 160 cm ewentualnie. Nie pochlebiaj więc sobie bo taka drobna to nie jesteś.[/quote][/quote]no nie wiem, ja mam 160cm i generalnie aparycje dziecka, noszę wysokie buty ale jak je zdejmę faceci zawsze się dziwią “taka malutka jesteś?” i bynajmniej nie brzmi to jak komplement[/quote]Hahahaha, ale się uśmiałam. Ktoś nie jest filigranowy, bo ma powyżej 160cm? Serio, współczujesz wysokim kobietom? W głowie się nie mieści, żeby nazywać wysokie i szczupłe osoby kobyłami, czy słonicami. Musisz mieć straszne kompleksy na punkcie swojego niskiego wzrostu, żeby w taki sposób najeżdżać na innych. Nie wszyscy faceci lubią takie niskie kobiety, wręcz przeciwnie – wysokie są uważane za pewne siebie.[/quote]Sprawdź znaczenia słowa filigranowy bo się tylko ośmieszasz. hahah biedne kobyły. marzy im się bycie filigranowym. buahahahah buahahaha buahaha MARZENIA SŁONKO. Wysoka kobieta nie może być filigranowa.
[b]gość, 07-03-15, 19:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 19:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 19:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 19:27 napisał(a):[/b]Mam jutro imieniny ale nikt mi pewnie nie zlozy zyczen. Ani z tej okazji ani na dzien kobiet ani na zadna inna. Jestem forever alone. Moje zycie jest do dupy :\'(Najlepszego! Szczerze 🙂 I nie martw się, ja też jestem sama. Też żaden facet nie złoży mi życzeń. Ale kiedyś znajdziemy tego jedynego. Trzeba w to wierzyć 🙂 A może jest ktoś koło Ciebie, a Ty go nie zauważasz? Też tak może być ;)[/quote] Myślicie strasznie błędnymi kategoriami. Sensem waszego szczęścia nie powinno być desperackie znalezienie sobie faceta, ale umiejętność sprawienia przyjemności samej sobie. Nie mów co będzie jutro, może ktoś Cię zaskoczy? Zrób coś dla siebie, wyjdź ze znajomymi, zabaw się, pośmiej, a nawet upij – czasem i to robi dobrze. Pomyślcie przez chwilę z jakimi problemami niektórzy się muszą zmagać, a później przeskalujcie swoje. Głowa do góry.[/quote]to pomoze tylko na chwile ja tak żyje 7l i mam dość a jestem wykształcona, mam dobrą pracę, kase, mieszkanie samochów znajomych rodzine itd. nic nie zastąpi kogoś do kogo możesz się przutiulić po pracy, nic zupełnie[/quote]Dziekuje wszystkim za mile slowa. Nie mam znajomych chlopaka perspektyw a z rodzina najlepiej wyszlam na zdjeciu. Prawda jest taka ze zawiedli mnie najblizsi ludzie pijawki pasozyty zdrajcy klamcy falszywcy. Z tego powodu wpadlam w depresje przez ktora stracilam mlodosc. Kazdy dzien wyglada tak samo. Chce zmiany ale nic nie robie w ttm kierunku. Najgorsze jest to ze w pracy jestem usmiechnieta i lubie sobie pozartowac i nikt nie podejrzewalby mnie o ciezka depresje 🙁
[b]gość, 07-03-15, 19:27 napisał(a):[/b]Mam jutro imieniny ale nikt mi pewnie nie zlozy zyczen. Ani z tej okazji ani na dzien kobiet ani na zadna inna. Jestem forever alone. Moje zycie jest do dupy :\'(Najlepszego! Szczerze 🙂 I nie martw się, ja też jestem sama. Też żaden facet nie złoży mi życzeń. Ale kiedyś znajdziemy tego jedynego. Trzeba w to wierzyć 🙂 A może jest ktoś koło Ciebie, a Ty go nie zauważasz? Też tak może być 😉
[b]gość, 07-03-15, 19:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 19:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 19:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 16:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 13:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 12:06 napisał(a):[/b]okupnik jest filigranowa, niska i drobna. nie dziwota , że płynie na parkiecie. wystarczy ją porównać z tą słoniowatą wysoką modelką. tak samo było ze słowniem zawadzką czy jak jej tam. kobyły i kobie ruchy?? to sobie przeczy. wysokie dziewczyny są ociężałe. Współczuję tylko im partnerom. pewnie cały czas na lekach przeciwbólowych są bo kręgosłup siada przez dźwiganie ociężałych żyraf.ja mam 165cm i jestem drobna, ale mając do wyboru bycie niską supertancerką i bycie laską o wzroście 178cm (tak jak ta modelka) poruszającą się jak kloc, to wybieram jednak wysoki wzrost[/quote]współczuję bo filigranowa już nie jesteś. Drobne i filigranowe to są dziewczyny do 160 cm ewentualnie. Nie pochlebiaj więc sobie bo taka drobna to nie jesteś.[/quote][/quote]no nie wiem, ja mam 160cm i generalnie aparycje dziecka, noszę wysokie buty ale jak je zdejmę faceci zawsze się dziwią “taka malutka jesteś?” i bynajmniej nie brzmi to jak komplement[/quote]Hahahaha, ale się uśmiałam. Ktoś nie jest filigranowy, bo ma powyżej 160cm? Serio, współczujesz wysokim kobietom? W głowie się nie mieści, żeby nazywać wysokie i szczupłe osoby kobyłami, czy słonicami. Musisz mieć straszne kompleksy na punkcie swojego niskiego wzrostu, żeby w taki sposób najeżdżać na innych. Nie wszyscy faceci lubią takie niskie kobiety, wręcz przeciwnie – wysokie są uważane za pewne siebie.[/quote]Fajnie, że się uśmiałaś ale niestety śmiałaś się nieświadomie chyba z siebie. Akurat tamta osoba ma rację. Dziewczyna filigranowa jest niska i drobna. Wysoka nawet z anorektycznym ciałem nie jest filigranowa. A kompleksy mają tu i te niskie obrażające wysokie i te wysokie obrażające niskie.
[b]gość, 07-03-15, 19:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 19:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 19:27 napisał(a):[/b]Mam jutro imieniny ale nikt mi pewnie nie zlozy zyczen. Ani z tej okazji ani na dzien kobiet ani na zadna inna. Jestem forever alone. Moje zycie jest do dupy :\'(Najlepszego! Szczerze 🙂 I nie martw się, ja też jestem sama. Też żaden facet nie złoży mi życzeń. Ale kiedyś znajdziemy tego jedynego. Trzeba w to wierzyć 🙂 A może jest ktoś koło Ciebie, a Ty go nie zauważasz? Też tak może być ;)[/quote] Myślicie strasznie błędnymi kategoriami. Sensem waszego szczęścia nie powinno być desperackie znalezienie sobie faceta, ale umiejętność sprawienia przyjemności samej sobie. Nie mów co będzie jutro, może ktoś Cię zaskoczy? Zrób coś dla siebie, wyjdź ze znajomymi, zabaw się, pośmiej, a nawet upij – czasem i to robi dobrze. Pomyślcie przez chwilę z jakimi problemami niektórzy się muszą zmagać, a później przeskalujcie swoje. Głowa do góry.[/quote]to pomoze tylko na chwile ja tak żyje 7l i mam dość a jestem wykształcona, mam dobrą pracę, kase, mieszkanie samochów znajomych rodzine itd. nic nie zastąpi kogoś do kogo możesz się przutiulić po pracy, nic zupełnie
[b]gość, 07-03-15, 19:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 19:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 19:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 16:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 13:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 12:06 napisał(a):[/b]okupnik jest filigranowa, niska i drobna. nie dziwota , że płynie na parkiecie. wystarczy ją porównać z tą słoniowatą wysoką modelką. tak samo było ze słowniem zawadzką czy jak jej tam. kobyły i kobie ruchy?? to sobie przeczy. wysokie dziewczyny są ociężałe. Współczuję tylko im partnerom. pewnie cały czas na lekach przeciwbólowych są bo kręgosłup siada przez dźwiganie ociężałych żyraf.ja mam 165cm i jestem drobna, ale mając do wyboru bycie niską supertancerką i bycie laską o wzroście 178cm (tak jak ta modelka) poruszającą się jak kloc, to wybieram jednak wysoki wzrost[/quote]współczuję bo filigranowa już nie jesteś. Drobne i filigranowe to są dziewczyny do 160 cm ewentualnie. Nie pochlebiaj więc sobie bo taka drobna to nie jesteś.[/quote][/quote]no nie wiem, ja mam 160cm i generalnie aparycje dziecka, noszę wysokie buty ale jak je zdejmę faceci zawsze się dziwią “taka malutka jesteś?” i bynajmniej nie brzmi to jak komplement[/quote]Hahahaha, ale się uśmiałam. Ktoś nie jest filigranowy, bo ma powyżej 160cm? Serio, współczujesz wysokim kobietom? W głowie się nie mieści, żeby nazywać wysokie i szczupłe osoby kobyłami, czy słonicami. Musisz mieć straszne kompleksy na punkcie swojego niskiego wzrostu, żeby w taki sposób najeżdżać na innych. Nie wszyscy faceci lubią takie niskie kobiety, wręcz przeciwnie – wysokie są uważane za pewne siebie.[/quote]szczególnie wychudzone modelki jak ta szczawińska, dosłownie ledwo stojąca śmierć na dwóch patolach zamiast nóg
[b]gość, 07-03-15, 19:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 19:27 napisał(a):[/b]Mam jutro imieniny ale nikt mi pewnie nie zlozy zyczen. Ani z tej okazji ani na dzien kobiet ani na zadna inna. Jestem forever alone. Moje zycie jest do dupy :\'(Najlepszego! Szczerze 🙂 I nie martw się, ja też jestem sama. Też żaden facet nie złoży mi życzeń. Ale kiedyś znajdziemy tego jedynego. Trzeba w to wierzyć 🙂 A może jest ktoś koło Ciebie, a Ty go nie zauważasz? Też tak może być ;)[/quote] Myślicie strasznie błędnymi kategoriami. Sensem waszego szczęścia nie powinno być desperackie znalezienie sobie faceta, ale umiejętność sprawienia przyjemności samej sobie. Nie mów co będzie jutro, może ktoś Cię zaskoczy? Zrób coś dla siebie, wyjdź ze znajomymi, zabaw się, pośmiej, a nawet upij – czasem i to robi dobrze. Pomyślcie przez chwilę z jakimi problemami niektórzy się muszą zmagać, a później przeskalujcie swoje. Głowa do góry.
Tatiana sexy a Barański jako jeden z nielicznych tancerzy jest hetero co widać:) Iskrzy jak należy!
Mam jutro imieniny ale nikt mi pewnie nie zlozy zyczen. Ani z tej okazji ani na dzien kobiet ani na zadna inna. Jestem forever alone. Moje zycie jest do dupy :\'(
[b]gość, 07-03-15, 19:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 19:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 16:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 13:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 12:06 napisał(a):[/b]okupnik jest filigranowa, niska i drobna. nie dziwota , że płynie na parkiecie. wystarczy ją porównać z tą słoniowatą wysoką modelką. tak samo było ze słowniem zawadzką czy jak jej tam. kobyły i kobie ruchy?? to sobie przeczy. wysokie dziewczyny są ociężałe. Współczuję tylko im partnerom. pewnie cały czas na lekach przeciwbólowych są bo kręgosłup siada przez dźwiganie ociężałych żyraf.ja mam 165cm i jestem drobna, ale mając do wyboru bycie niską supertancerką i bycie laską o wzroście 178cm (tak jak ta modelka) poruszającą się jak kloc, to wybieram jednak wysoki wzrost[/quote]współczuję bo filigranowa już nie jesteś. Drobne i filigranowe to są dziewczyny do 160 cm ewentualnie. Nie pochlebiaj więc sobie bo taka drobna to nie jesteś.[/quote][/quote]no nie wiem, ja mam 160cm i generalnie aparycje dziecka, noszę wysokie buty ale jak je zdejmę faceci zawsze się dziwią “taka malutka jesteś?” i bynajmniej nie brzmi to jak komplement[/quote]Hahahaha, ale się uśmiałam. Ktoś nie jest filigranowy, bo ma powyżej 160cm? Serio, współczujesz wysokim kobietom? W głowie się nie mieści, żeby nazywać wysokie i szczupłe osoby kobyłami, czy słonicami. Musisz mieć straszne kompleksy na punkcie swojego niskiego wzrostu, żeby w taki sposób najeżdżać na innych. Nie wszyscy faceci lubią takie niskie kobiety, wręcz przeciwnie – wysokie są uważane za pewne siebie.
[b]gość, 07-03-15, 16:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 13:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 12:06 napisał(a):[/b]okupnik jest filigranowa, niska i drobna. nie dziwota , że płynie na parkiecie. wystarczy ją porównać z tą słoniowatą wysoką modelką. tak samo było ze słowniem zawadzką czy jak jej tam. kobyły i kobie ruchy?? to sobie przeczy. wysokie dziewczyny są ociężałe. Współczuję tylko im partnerom. pewnie cały czas na lekach przeciwbólowych są bo kręgosłup siada przez dźwiganie ociężałych żyraf.ja mam 165cm i jestem drobna, ale mając do wyboru bycie niską supertancerką i bycie laską o wzroście 178cm (tak jak ta modelka) poruszającą się jak kloc, to wybieram jednak wysoki wzrost[/quote]współczuję bo filigranowa już nie jesteś. Drobne i filigranowe to są dziewczyny do 160 cm ewentualnie. Nie pochlebiaj więc sobie bo taka drobna to nie jesteś.[/quote]
Czy to prawda że on jest mega wyposażony w spodniach?
[b]gość, 07-03-15, 16:30 napisał(a):[/b]Co jest seksownego i fajnego w figurze Conchita Wurst. A wysokie dziewczyny właśnie mają takie ciała. Przecież to jest ohydne. Gdzie dziewczęcość , delikatność i kobiecość. Czym się faszeruje ta dzisiejsza młodzież. Co jest w tym żarciu. Coraz więcej dziewczyn jest przerośniętych. To jest straszne.Poczytaj sobie czym są karmione zwierzęta w chowie przemysłowym. Świństwem i hormonami, żeby jak najszybciej i jak najwięcej urosły. Przecież to jest w mięsie i karmi się tym dzieci. I to cała filozofia. Za 50 lat nie będzie już kobiet. Będą same takie babochłopy.
Widze ze klocicie sie o wzrost. Hmm. Moze dodam cis od siebie. Mam 158 cm wzrostu szerokie biodra duzy biust fajny tylek i krotkie nogi. Ale nie zamienilabym sie z modelka 180 cm zero cyca tylka nr buta 42 i zwinnosc slonia w skladzie porcelany. Nigdy nie mialam wiekszych kompleksow zwiazanych ze wzrostem. Jesli chodzi o nogi to tylko tego im zazdroszcze bo moje zeby wygladaly dobrze musze zalozyc szpilki. Ale coz sa gusta i gusciki
[b]gość, 07-03-15, 19:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 16:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 13:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 12:06 napisał(a):[/b]okupnik jest filigranowa, niska i drobna. nie dziwota , że płynie na parkiecie. wystarczy ją porównać z tą słoniowatą wysoką modelką. tak samo było ze słowniem zawadzką czy jak jej tam. kobyły i kobie ruchy?? to sobie przeczy. wysokie dziewczyny są ociężałe. Współczuję tylko im partnerom. pewnie cały czas na lekach przeciwbólowych są bo kręgosłup siada przez dźwiganie ociężałych żyraf.ja mam 165cm i jestem drobna, ale mając do wyboru bycie niską supertancerką i bycie laską o wzroście 178cm (tak jak ta modelka) poruszającą się jak kloc, to wybieram jednak wysoki wzrost[/quote]współczuję bo filigranowa już nie jesteś. Drobne i filigranowe to są dziewczyny do 160 cm ewentualnie. Nie pochlebiaj więc sobie bo taka drobna to nie jesteś.[/quote][/quote]no nie wiem, ja mam 160cm i generalnie aparycje dziecka, noszę wysokie buty ale jak je zdejmę faceci zawsze się dziwią “taka malutka jesteś?” i bynajmniej nie brzmi to jak komplement
[b]gość, 07-03-15, 12:11 napisał(a):[/b]Calowali sie pewnie maja romansdokładna patelenka za kulisami na pewno była, żeby wprowadzić tatjanę w odpowiedni nastrój
[b]gość, 07-03-15, 16:30 napisał(a):[/b]Co jest seksownego i fajnego w figurze Conchita Wurst. A wysokie dziewczyny właśnie mają takie ciała. Przecież to jest ohydne. Gdzie dziewczęcość , delikatność i kobiecość. Czym się faszeruje ta dzisiejsza młodzież. Co jest w tym żarciu. Coraz więcej dziewczyn jest przerośniętych. To jest straszne.hahahahahahaahahahahhahhahahaahhaahhahaah 10/10
niskie są piękne , wysokie są piękne, średnie są piękne. niskie są paskudne, wysokie są paskudne i średnie są paskudne. taka prawda.
[b]gość, 07-03-15, 13:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 12:06 napisał(a):[/b]okupnik jest filigranowa, niska i drobna. nie dziwota , że płynie na parkiecie. wystarczy ją porównać z tą słoniowatą wysoką modelką. tak samo było ze słowniem zawadzką czy jak jej tam. kobyły i kobie ruchy?? to sobie przeczy. wysokie dziewczyny są ociężałe. Współczuję tylko im partnerom. pewnie cały czas na lekach przeciwbólowych są bo kręgosłup siada przez dźwiganie ociężałych żyraf.ja mam 165cm i jestem drobna, ale mając do wyboru bycie niską supertancerką i bycie laską o wzroście 178cm (tak jak ta modelka) poruszającą się jak kloc, to wybieram jednak wysoki wzrost[/quote]współczuję bo filigranowa już nie jesteś. Drobne i filigranowe to są dziewczyny do 160 cm ewentualnie. Nie pochlebiaj więc sobie bo taka drobna to nie jesteś.
Co jest seksownego i fajnego w figurze Conchita Wurst. A wysokie dziewczyny właśnie mają takie ciała. Przecież to jest ohydne. Gdzie dziewczęcość , delikatność i kobiecość. Czym się faszeruje ta dzisiejsza młodzież. Co jest w tym żarciu. Coraz więcej dziewczyn jest przerośniętych. To jest straszne.
Znowu się idiotki o wzrost kłócą, który nie ma w ogóle wpływy na atrakcyjność. Jedne dziewczyny wolą być wysokie inne niskie. Tak zawsze było, jest i będzie. Nie narzucajcie innym swojego zdania. A już gadanie, że tylko niskie są atrakcyjny lub tylko wysokie są atrakcyjne jest żałosne i tylko upośledzony człowiek może tak myśleć.
[b]gość, 07-03-15, 15:33 napisał(a):[/b]okupnik jest filigranowa, niska i drobna. nie dziwota , że płynie na parkiecie. wystarczy ją porównać z tą słoniowatą wysoką modelką. tak samo było ze słowniem zawadzką czy jak jej tam. kobyły i kobie ruchy?? to sobie przeczy. wysokie dziewczyny są ociężałe. Współczuję tylko im partnerom. pewnie cały czas na lekach przeciwbólowych są bo kręgosłup siada przez dźwiganie ociężałych żyraf.Oj Oj chciałabyś wygladać jak Zawadzka, sorry ale żaden kurdupel nie jest seksowny.tia, za to kobyła z płetwami zamiast stóp, tułowiem jamnika, barami i plecami faceta to sam seks. hahahahah
[b]gość, 07-03-15, 14:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 14:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 12:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 12:06 napisał(a):[/b]okupnik jest filigranowa, niska i drobna. nie dziwota , że płynie na parkiecie. wystarczy ją porównać z tą słoniowatą wysoką modelką. tak samo było ze słowniem zawadzką czy jak jej tam. kobyły i kobie ruchy?? to sobie przeczy. wysokie dziewczyny są ociężałe. Współczuję tylko im partnerom. pewnie cały czas na lekach przeciwbólowych są bo kręgosłup siada przez dźwiganie ociężałych żyraf.Niskie są zwinniejsze od wysokich to niezaprzeczalny fakt. Jednak trochę przesadzasz. Zawadzka owszem wygląda jak kobyła ale jak dziewczyna jest wysoka i do tego bardzo szczupła jak rubikowa to nie jest tak źle. Zresztą niskie są dziewczęce i urocze ale też pod warunkiem, że są chude.[/quote]że niby Rubik wygląda lepiej od Zawadzkiej?? HAHHHAHAHA[/quote]twarz ma ładniejszą zawadzka, figurę-rubik[/quote]rubik jest przeraźliwie chuda, zupełnie nie rozumiem jej fenomenu. Zawadzka gruba kobyła?, kto tu pisze? geje czy niedowartościowane panny? Ma super KOBIECĄ figurę i sliczną buzie. Przez takie komentarze młodym dziewczynom pieprzy się w głowach i zaczynają się odchudzać wyniszczając swój organizm.
[b]gość, 07-03-15, 14:45 napisał(a):[/b]o lol na te wypociny o niskich dziewczynach vs. ociezalych wysokich. mam szczescie byc wysoka i choc tancerka ze mnie zadna dlugie nogi nawet na plaskich obcasach robia wrazenie jakiego drobna i niska nigdy nie osiagnie. sila i zdrowie ot co. a okupnik seksowna. Ale wysoka dziewczyna ma fajne tylko i wyłącznie długie nogi 0 obrzydliwe stopy. Resztę ma beznadziejną. Jest długa, szeroka w barach, męska. Niska może nie ma długich nóg ale za to jest drobna, kobieca i filiganowa. Jest dziewczęca i słodka, wygląda młodziej. Ma małe stopy. Sorry ale wysoka kobieta nigdy nie osiągnie takiego efektu choćby się zersałaaaaa.
Baran to babiarz na pewno ja zaliczy!!!!!!
okupnik jest filigranowa, niska i drobna. nie dziwota , że płynie na parkiecie. wystarczy ją porównać z tą słoniowatą wysoką modelką. tak samo było ze słowniem zawadzką czy jak jej tam. kobyły i kobie ruchy?? to sobie przeczy. wysokie dziewczyny są ociężałe. Współczuję tylko im partnerom. pewnie cały czas na lekach przeciwbólowych są bo kręgosłup siada przez dźwiganie ociężałych żyraf.Oj Oj chciałabyś wygladać jak Zawadzka, sorry ale żaden kurdupel nie jest seksowny.
[b]gość, 07-03-15, 12:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 12:06 napisał(a):[/b]okupnik jest filigranowa, niska i drobna. nie dziwota , że płynie na parkiecie. wystarczy ją porównać z tą słoniowatą wysoką modelką. tak samo było ze słowniem zawadzką czy jak jej tam. kobyły i kobie ruchy?? to sobie przeczy. wysokie dziewczyny są ociężałe. Współczuję tylko im partnerom. pewnie cały czas na lekach przeciwbólowych są bo kręgosłup siada przez dźwiganie ociężałych żyraf.Niskie są zwinniejsze od wysokich to niezaprzeczalny fakt. Jednak trochę przesadzasz. Zawadzka owszem wygląda jak kobyła ale jak dziewczyna jest wysoka i do tego bardzo szczupła jak rubikowa to nie jest tak źle. Zresztą niskie są dziewczęce i urocze ale też pod warunkiem, że są chude.[/quote]że niby Rubik wygląda lepiej od Zawadzkiej?? HAHHHAHAHA