Tatuażystka Demi Lovato: Obszc*ałaś mi toaletę!

1-5-R1 1-5-R1

Demi Lovato parę tygodni temu pozbyła się tatuażu z lewego przedramienia – mowa o ustach, które przykryła rysunkiem róży.

Gwiazda mówiła o nich pieszczotliwie “wagina” i najwyraźniej nie przepadała za obrazkiem, skoro pokusiła się o nową dziarę w tym miejscu. Proces udokumentowała zdjęciem z hashtagiem “RIPVaginaTattoo”.
Większość ludzi zareagowała pochwałami, oprócz samej autorki “waginalnego tatuażu”, która napisała na Instagramie Demi:

Uroczy post, Demi. Dzięki za przykrycie tatuażu, który zrobiłam za darmo, a o który ty prosiłaś. Nie wspominając o tym, że nawet nie przyszło ci do głowy, by zaoferować mi za to zapłatę. Obszc*ałaś nam deskę sedesową i zrobiłaś z siebie idiotkę. Jaka szkoda, że ludzie chcą cię naśladować. Tatuaż, którym przykryłaś poprzedni, też jest do niczego. Wygląda na to, że na zawsze już pozostaniesz półgłówkiem.

A teraz… jak zareagowała sama Lovato?

Stosownie. Bo co można powiedzieć komuś, kto używa wyzwisk i oskarża o “obszc*anie” toalety?

Tatuażystka Demi Lovato: Obszc*ałaś mi toaletę!

Tatuażystka Demi Lovato: Obszc*ałaś mi toaletę!

Tatuażystka Demi Lovato: Obszc*ałaś mi toaletę!
Oto, co pod zdjęciem Demi napisała autorka jej pierwszego tatuażu: Uroczy post, Demi. Dzięki za przykrycie tatuażu, który zrobiłam za darmo, a o który ty prosiłaś. Nie wspominając o tym, że nawet nie przyszło ci do głowy, by zaoferować mi za to zapłatę. Obszc*ałaś nam deskę sedesową i zrobiłaś z siebie idiotkę. Jaka szkoda, że ludzie chcą cię naśladować. Tatuaż, którym przykryłaś poprzedni, też jest do niczego. Wygląda na to, że na zawsze już pozostaniesz półgłówkiem.

Tatuażystka Demi Lovato: Obszc*ałaś mi toaletę!

Tatuaż w kształcie ust

Poprzednia dziara piosenkarki. Gwiazda przykryła ją rysunkiem róży.

Tatuażystka Demi Lovato: Obszc*ałaś mi toaletę!

   
40 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Babki wyrzucają brudne tampony gdzie popadnie, sikają na deski sedesowe

Laski tamponów nie spuszczaja

Laska stwierdzila ze dziara ktora jej zrobila byla do niczego? Skoro wg niej ten ktory demi zrobila ‘sucks too’ to znaczy ze jej tez byl suck. Nie ma to jak chwalic swoja wlasna prace xD

Demi jak widać ma do siebie jakiś dystans i po prostu obróciła to w żart jezu

okropne ma te tatuaże

…jeden gostek tez mi obsrał deskę w domu. Są ludzie taborety!

[b]gość, 30-04-15, 22:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-15, 19:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-15, 15:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-15, 12:16 napisał(a):[/b]i kobiety i faceci to swinie. nie mowa o wszystkich ale jest takich duzo. nie raz na promie bylam w toalecie naglr slysze ze jakas wchodzi, szczaja tak glosno ze rzygac sie chce do tego pierdza albo z dupy jakis rozbrysk maja. woda nie spuszczona, obsrane te kible i tez rak nie myja. nie wiem jak tak mozna. ja nawet jak musze za potrzeba gdzies do publicznej toalety to po sobie sprzatam, mimo ze wiem ze tam np juz nie wroce ale sprzatam, nikomu nie jest milo ogladac cudze szczochy czy gowno!Pomijająć, fakt że ludzie nei sprzątaja po sobie to w jaki sposób maja sikać by robić to cicho, i gdzie mają puszczać bąki?? Wc jest miejscem do sikania,kupkania i pierdzenia a jęsli Ty się idziesz tam odprężyć i pooddychać kostką klozetową to robisz to żle.[/quote]Zgadzam się ze wszystkimi poza głośnym sikaniem….. yyyy wtf kto się skupia żeby cicho sikac lel. Toaleta to miejsce w którym się szczy więc takie odgłosy to normalka. Zaskocze Cię ale nawet plusk klocka może Cię tam zaskoczyć bo nikt nie będzie go łapał, żeby spadał cicho…[/quote]Ja chyba jestem nienormalna bo zawsze staram się sikac cicho.[/quote] wow da się? jak ty to robisz? 😀

[b]gość, 30-04-15, 19:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-15, 15:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-15, 12:16 napisał(a):[/b]i kobiety i faceci to swinie. nie mowa o wszystkich ale jest takich duzo. nie raz na promie bylam w toalecie naglr slysze ze jakas wchodzi, szczaja tak glosno ze rzygac sie chce do tego pierdza albo z dupy jakis rozbrysk maja. woda nie spuszczona, obsrane te kible i tez rak nie myja. nie wiem jak tak mozna. ja nawet jak musze za potrzeba gdzies do publicznej toalety to po sobie sprzatam, mimo ze wiem ze tam np juz nie wroce ale sprzatam, nikomu nie jest milo ogladac cudze szczochy czy gowno!Pomijająć, fakt że ludzie nei sprzątaja po sobie to w jaki sposób maja sikać by robić to cicho, i gdzie mają puszczać bąki?? Wc jest miejscem do sikania,kupkania i pierdzenia a jęsli Ty się idziesz tam odprężyć i pooddychać kostką klozetową to robisz to żle.[/quote]Zgadzam się ze wszystkimi poza głośnym sikaniem….. yyyy wtf kto się skupia żeby cicho sikac lel. Toaleta to miejsce w którym się szczy więc takie odgłosy to normalka. Zaskocze Cię ale nawet plusk klocka może Cię tam zaskoczyć bo nikt nie będzie go łapał, żeby spadał cicho…[/quote]Ja chyba jestem nienormalna bo zawsze staram się sikac cicho.

U mnie na uczelni wiecznie obsikane deski, ja nie wiem jak inne dziewczyny to robią że do sedesu nie trafiają, a swoją drogą swoje własne szczochy wypada po sobie wytrzeć… niektóre są na tyle obrzydliwe że im nie przeszkadza jak ktoś po nich wchodzi to wiadomo że to ona ale i tak deska brudna a bywa ze podłoga, a nawet ściany!

[b]gość, 30-04-15, 22:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-15, 22:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-15, 19:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-15, 15:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-15, 12:16 napisał(a):[/b]i kobiety i faceci to swinie. nie mowa o wszystkich ale jest takich duzo. nie raz na promie bylam w toalecie naglr slysze ze jakas wchodzi, szczaja tak glosno ze rzygac sie chce do tego pierdza albo z dupy jakis rozbrysk maja. woda nie spuszczona, obsrane te kible i tez rak nie myja. nie wiem jak tak mozna. ja nawet jak musze za potrzeba gdzies do publicznej toalety to po sobie sprzatam, mimo ze wiem ze tam np juz nie wroce ale sprzatam, nikomu nie jest milo ogladac cudze szczochy czy gowno!Pomijająć, fakt że ludzie nei sprzątaja po sobie to w jaki sposób maja sikać by robić to cicho, i gdzie mają puszczać bąki?? Wc jest miejscem do sikania,kupkania i pierdzenia a jęsli Ty się idziesz tam odprężyć i pooddychać kostką klozetową to robisz to żle.[/quote]Zgadzam się ze wszystkimi poza głośnym sikaniem….. yyyy wtf kto się skupia żeby cicho sikac lel. Toaleta to miejsce w którym się szczy więc takie odgłosy to normalka. Zaskocze Cię ale nawet plusk klocka może Cię tam zaskoczyć bo nikt nie będzie go łapał, żeby spadał cicho…[/quote]Ja chyba jestem nienormalna bo zawsze staram się sikac cicho.[/quote]wow da się? jak ty to robisz? :D[/quote]Ja też staram się sikać cicho. Sikam powoli tak jakby mnie tam coś bolało.

Obsikać toaletę?!No można jeszcze zrobić kupę do domowego kosza na śmieci jak moja koleżanka podczas sowicie zakrapianej imprezy.I pomyśleć że początkowo nikt nie brał na poważnie jej stękania i nadymania się.

[b]gość, 30-04-15, 15:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-15, 12:16 napisał(a):[/b]i kobiety i faceci to swinie. nie mowa o wszystkich ale jest takich duzo. nie raz na promie bylam w toalecie naglr slysze ze jakas wchodzi, szczaja tak glosno ze rzygac sie chce do tego pierdza albo z dupy jakis rozbrysk maja. woda nie spuszczona, obsrane te kible i tez rak nie myja. nie wiem jak tak mozna. ja nawet jak musze za potrzeba gdzies do publicznej toalety to po sobie sprzatam, mimo ze wiem ze tam np juz nie wroce ale sprzatam, nikomu nie jest milo ogladac cudze szczochy czy gowno!Pomijająć, fakt że ludzie nei sprzątaja po sobie to w jaki sposób maja sikać by robić to cicho, i gdzie mają puszczać bąki?? Wc jest miejscem do sikania,kupkania i pierdzenia a jęsli Ty się idziesz tam odprężyć i pooddychać kostką klozetową to robisz to żle.[/quote]Zgadzam się ze wszystkimi poza głośnym sikaniem….. yyyy wtf kto się skupia żeby cicho sikac lel. Toaleta to miejsce w którym się szczy więc takie odgłosy to normalka. Zaskocze Cię ale nawet plusk klocka może Cię tam zaskoczyć bo nikt nie będzie go łapał, żeby spadał cicho…

jak mozna cos takiego publicznie napisac? To nie mogla jej tego napisac w prywatnej wiadomosci albo powiedzieć w twarz?

[b]gość, 30-04-15, 18:21 napisał(a):[/b]a wy jej zazdrościcie dlatego ją obrażacie, ta tatuażystka jest idiotką!!A ty masz 5 lat i jesteś fanką Disneya? Myślisz, że jak ktoś ma swoje zdane i nie rzepada za nią, to od razu jej zazdrości…

a wy jej zazdrościcie dlatego ją obrażacie, ta tatuażystka jest idiotką!!

[b]gość, 30-04-15, 16:55 napisał(a):[/b]Beznadziejny był ten tatuaż,a laska ma ból dupy. No cóż jak się nie umie dobrze dziarac nie powinno się wymagać niewiadomo czegoTa róża też jest beznadziejna. Płatki wyglądają jak zrolowane z mokrego papieru. Listki są brzydko wykonane. Całość ma skopany tzw. walor. Mieć tyle forsy i chodzić do partaczy. Dwa razy. W głowie się nie mieści.

Beznadziejny był ten tatuaż,a laska ma ból dupy. No cóż jak się nie umie dobrze dziarac nie powinno się wymagać niewiadomo czego

[b]gość, 30-04-15, 12:16 napisał(a):[/b]i kobiety i faceci to swinie. nie mowa o wszystkich ale jest takich duzo. nie raz na promie bylam w toalecie naglr slysze ze jakas wchodzi, szczaja tak glosno ze rzygac sie chce do tego pierdza albo z dupy jakis rozbrysk maja. woda nie spuszczona, obsrane te kible i tez rak nie myja. nie wiem jak tak mozna. ja nawet jak musze za potrzeba gdzies do publicznej toalety to po sobie sprzatam, mimo ze wiem ze tam np juz nie wroce ale sprzatam, nikomu nie jest milo ogladac cudze szczochy czy gowno!Pomijająć, fakt że ludzie nei sprzątaja po sobie to w jaki sposób maja sikać by robić to cicho, i gdzie mają puszczać bąki?? Wc jest miejscem do sikania,kupkania i pierdzenia a jęsli Ty się idziesz tam odprężyć i pooddychać kostką klozetową to robisz to żle.

Ta tatuatorka to jakieś dno, co to w ogóle za teksty… I to publicznie. Prostackie.

Moim zdaniem tatuaż ust był dobry. Demi otagowała ten post “kidsdontdrugs” jak dobrze pamiętam, więc wygląda że robiła go pod wpływem narkotyków…

[b]gość, 30-04-15, 12:16 napisał(a):[/b]i kobiety i faceci to swinie. nie mowa o wszystkich ale jest takich duzo. nie raz na promie bylam w toalecie naglr slysze ze jakas wchodzi, szczaja tak glosno ze rzygac sie chce do tego pierdza albo z dupy jakis rozbrysk maja. woda nie spuszczona, obsrane te kible i tez rak nie myja. nie wiem jak tak mozna. ja nawet jak musze za potrzeba gdzies do publicznej toalety to po sobie sprzatam, mimo ze wiem ze tam np juz nie wroce ale sprzatam, nikomu nie jest milo ogladac cudze szczochy czy gowno!Ja kiedyś weszłam do toalety w szkole, patrze a tam krew na podłodze i podpaska leżała a śnietnik obok… Wolałam poczekać godzinę i spokojnie w domu się załatwić.

[b]gość, 30-04-15, 11:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-15, 09:46 napisał(a):[/b]Sama autorka pisze ze nowy tatuaz TEZ jest do kitu.czyli sie przyznała ze robi kitta babka nie jest autorką nowego tatuażu[/quote]Skoro napisała, ze ten TEZ jest do kitu, sugeruje ze jej rownież nie był dobry. Myślenie nie boli 🙂

Obie sa na tym samym poziomie czyli dno

to brudasy nawet deski nie potrafi po sobie wytrzec papierem toaletowym z gaci tez pewnie wali !!!

[b]gość, 30-04-15, 11:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-15, 09:46 napisał(a):[/b]Sama autorka pisze ze nowy tatuaz TEZ jest do kitu.czyli sie przyznała ze robi kitta babka nie jest autorką nowego tatuażu[/quote]dalej nie rozumiesz, napisała TEŻ czyli drugi to kitu tak samo jak pierwszy

[b]gość, 30-04-15, 13:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-15, 11:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-15, 09:46 napisał(a):[/b]Sama autorka pisze ze nowy tatuaz TEZ jest do kitu.czyli sie przyznała ze robi kitta babka nie jest autorką nowego tatuażu[/quote]Skoro napisała, ze ten TEZ jest do kitu, sugeruje ze jej rownież nie był dobry. Myślenie nie boli :)[/quote]Człowieku ogarnij się bo ranisz głupotą. Tatuażystka wyraznie napisała ze zrobiła ten tatuaż na JEJ PROŚBE. I tak i jeden i drugi tatuaż jest do duupy bo sama Demi gustu nie ma.

[b]gość, 30-04-15, 09:46 napisał(a):[/b]Sama autorka pisze ze nowy tatuaz TEZ jest do kitu.czyli sie przyznała ze robi kitta babka nie jest autorką nowego tatuażu

[b]gość, 30-04-15, 10:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-15, 09:09 napisał(a):[/b]Faceci to mają łatwiej, wyjmą wacka, wysikają się i gitara a my kobiety nie dość, że musimy się nagimnastykować w publicznych toaletach, żeby jakiegoś syfa nie złapać, posprzątać po sobie jakby była awaria na dechę (choć są i takie co to obszczają i udają, że to nie one) a na łonie natury to i komar może ugryźć w tyłek…Jeżeli juz został poruszony ten temat to kobiety pod tym względem sq gorsi od facetów bi bardzo rzadko po sobie cokolwiek wycierają i dodatkowo zostawiają “prezenty” często poza śmietnikiem ;][/quote]nie zgodze sie z toba faceci sa mimo wszystko wiekszymi brudasami a wiem to od mojego meza kiedy wychodzi z opalety otwiera drzwi lokciem bo brzydzi sie ich dotknac mowi ze w toalecie pelno łoniakow lezy,obsikane pisuary a do tego zadko sie zdarzy ze panowie umyja rece od razu udaja sie do wyjscia !!! obrzydlistwo !!!

i kobiety i faceci to swinie. nie mowa o wszystkich ale jest takich duzo. nie raz na promie bylam w toalecie naglr slysze ze jakas wchodzi, szczaja tak glosno ze rzygac sie chce do tego pierdza albo z dupy jakis rozbrysk maja. woda nie spuszczona, obsrane te kible i tez rak nie myja. nie wiem jak tak mozna. ja nawet jak musze za potrzeba gdzies do publicznej toalety to po sobie sprzatam, mimo ze wiem ze tam np juz nie wroce ale sprzatam, nikomu nie jest milo ogladac cudze szczochy czy gowno!

faktycznie tatuaż ust okropny!

Sama autorka pisze ze nowy tatuaz TEZ jest do kitu.czyli sie przyznała ze robi kit

też jest do kitu, czyli sama przyznała, że spaprała robotę, to nie dziwię się, że Demi nie zapłaciła…

po prostu żenujący jest poziom tych amerykańskich debili bez wykształcenia. Niestety poziom naszych szkół również dramatycznie się obniża, będzie niebawem tak samo. Garść mądrzejszych, których stać opłacenie szkoły, a reszta – ciemna debilowata masa, nie potrafiąca sklecić zdania złożonego

[b]gość, 30-04-15, 09:09 napisał(a):[/b]Faceci to mają łatwiej, wyjmą wacka, wysikają się i gitara a my kobiety nie dość, że musimy się nagimnastykować w publicznych toaletach, żeby jakiegoś syfa nie złapać, posprzątać po sobie jakby była awaria na dechę (choć są i takie co to obszczają i udają, że to nie one) a na łonie natury to i komar może ugryźć w tyłek…Jeżeli juz został poruszony ten temat to kobiety pod tym względem sq gorsi od facetów bi bardzo rzadko po sobie cokolwiek wycierają i dodatkowo zostawiają “prezenty” często poza śmietnikiem ;]

Faceci to mają łatwiej, wyjmą wacka, wysikają się i gitara a my kobiety nie dość, że musimy się nagimnastykować w publicznych toaletach, żeby jakiegoś syfa nie złapać, posprzątać po sobie jakby była awaria na dechę (choć są i takie co to obszczają i udają, że to nie one) a na łonie natury to i komar może ugryźć w tyłek…

Fascynujace.

Hmm, nie rozumiem jatki? Jak to nie zaplacila? Najwidoczniej tak sie dogadaly i juz

Faceci to mają łatwiej, wyjmą wacka, wysikają się i gitara a my kobiety nie dość, że musimy się nagimnastykować w publicznych toaletach, żeby jakiegoś syfa nie złapać, posprzątać po sobie jakby była awaria na dechę (choć są i takie co to obszczają i udają, że to nie one) a na łonie natury to i komar może ugryźć w tyłek…

Obsikała deskę sedesową? Najwyraźniej nie chciała usiąść na tym syfie. Też nigdy nie siadam (poza moim własnym kibelkiem), ale jak coś skapnie, to grzecznie wycieram 🙂

usta były fajniejsze