Taylor Swift i Karlie Kloss postawiły razem odważny krok
Taylor Swift (24 l.) i Karlie Kloss coraz trudniej uciec od plotek o romansie. Dziewczyny spędzają ze sobą sporo czasu – chodzą na zakupy, lunche i… mieszkają, a raczej pomieszkują razem.
Już kilka miesięcy temu donosiliśmy, że modelka wprowadziła się do nowojorskiego apartamentu piosenkarki. Teraz Taylor zdradza szczegóły w najnowszym Cosmopolitanie.
Okazuje się, że piosenkarka robiąc remont w swoim apartamencie wzięła pod uwagę swoją przyjaciółkę i przeznaczyła dla niej jeden pokój.
Czy to przyjaźń czy kochanie?



haters gona hate hate and I just gona shake it 🙂
[b]gość, 15-11-14, 22:26 napisał(a):[/b]haters gona hate hate and I just gona shake it :)‘m brakuje
[b]gość, 15-11-14, 17:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-14, 14:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-14, 14:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-14, 11:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-14, 10:19 napisał(a):[/b]mieszkalem 5 lat na studiach z kolegą. oboje wolimy panie. jednak pewnej nocy pofantazjowalismy i wylądowalismy razem w łóżku. Przełamałęm sie dla eksperymentu, tak. uprawialismy seks. Po tym incydencie, nastepnego dnia okazalo sie, ze kolega “zalapal” i spodobalo mu sie bardziej niz z Paniami.Chcial ze mną być… Niestety, bez wzajemnosci. Dzis ja mam żonę,ktora wie o moim występku, a on nie patrzy na prawdziwą milosc tylko umawia sie spotkania pod kolderką i do dzis mowi mi, ze czeka na kogos takiego jak ja. Komedia. Ale z zycia wzieta :)Staszek! ja Cię wciąż kocham. rzuć żonę. chcialbym, żeby było tak jak kiedyś..w tym akademiku…[/quote]O fuuuuj. A byłeś stroną czynną czy bierną? Bo zastanawia mnie to czy koledze spodobało się być “pchanym”w tyłek czy pchać… Trzeba mieć nawalone w głowie, by jako normalny facet chcieć spróbować się macać, całować i uprawiać seks z innym facetem ;p[/quote]Byłem bierny analnie i aktywny oralnie.[/quote]nie rób z szamba perfumerii on cie pchał w dupe a ty mu ssałeś kutasa, dramat[/quote]Chciałabym to zobaczyć. B
[b]gość, 15-11-14, 17:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-14, 17:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-14, 15:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-14, 14:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-14, 14:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-14, 14:16 napisał(a):[/b]Swoją drogą straszny olbrzym z tej Kloss skoro jest wyższa od Taylor, która ma 178cm i szpilki…“olbrzym”? brawo za słownictwo… wzrostu się nie wybiera jak wielu innych rzeczy dotyczących wyglądu, aż dziw bierze, że nie niektórzy nie mają o tym pojęcia oO[/quote]178 to bajka i ideal, ale prawie 190 dla kobiety, moze jednak nie. Sama jestsm wysoka dosc (173) ale Koloss to niestety olbrzymka. Tak jak 100 kg dzjewczyna to grubas.[/quote]Nie dopowiadaj swoich dziwnych wniosków(to do drugiego komentarza). To jest logiczne, że wzrostu sobie nie “wybrała”, ale przy bardzo wysokiej Taylor ciężko znaleźć inne określenie, zwłaszcza, że tamta jeszcze ma wysokie szpilki.[/quote]TO ja chyba usiądę w kąciku pokoju i będę rozpaczać. Dziękuje wszystkim Paniom, które właśnie mi uwiadomiły, że jestem olbrzymem (mam 181 cm). Normalnie się załamałam ;)[/quote]a co jest złego w byciu “olbrzymem”? Kloss wygląda jakby miała z 190cm[/quote] usiądę razem z Tobą w kąciku i będę płakać bo mam 182 a to przecież znaczy, że jestem gigantem i jestem niekobieca (serio, rozśmieszają mnie te chamskie teksty o wysokich kobietach, powiem Wam coś: pierdolnijcie sie w łeb)
dla mnie to po prostu przyjażń !
KarlieMa 185 cm
To Taylor już nie może się nawet przyjaźnić?! Wystarczyło, że spotkała się z jakimś chłopakiem i już było ŹLE. Teraz jest szczęśliwa, bo ma przyjaciółki też jest ŹLE. Jak ma jakieś dwadzieścia sypialni to oddanie jednego pokoju przyjaciółce chyba nie jest niczym złym. Jak miałabym takie posiadłości, to też pewnie bym przeznaczyła jakiś kąt dla mojej przyjaciółki i nie czuję się przez to innej orientacji czy coś… no po prostu to takie bez sensu, że aż mi się chce śmiać 😀
Jeeej, to chyba 95 % studentek jest lesbijkami 😀 bo 5% mieszka z rodzicami lub facetem 😀 haha
MIJAMO.PL – Przepiękne kosmetyczki i torby do przechowywania, koniecznie odwiedź naszą stronę, zakochasz się! Polub nas na facebooku /MIJAMOBAGS, śledź promocje i nowości 🙂
Taylor ma taki pyszałkowaty wyraz twarzy..
[b]gość, 15-11-14, 17:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-14, 15:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-14, 14:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-14, 14:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-14, 14:16 napisał(a):[/b]Swoją drogą straszny olbrzym z tej Kloss skoro jest wyższa od Taylor, która ma 178cm i szpilki…“olbrzym”? brawo za słownictwo… wzrostu się nie wybiera jak wielu innych rzeczy dotyczących wyglądu, aż dziw bierze, że nie niektórzy nie mają o tym pojęcia oO[/quote]178 to bajka i ideal, ale prawie 190 dla kobiety, moze jednak nie. Sama jestsm wysoka dosc (173) ale Koloss to niestety olbrzymka. Tak jak 100 kg dzjewczyna to grubas.[/quote]Nie dopowiadaj swoich dziwnych wniosków(to do drugiego komentarza). To jest logiczne, że wzrostu sobie nie “wybrała”, ale przy bardzo wysokiej Taylor ciężko znaleźć inne określenie, zwłaszcza, że tamta jeszcze ma wysokie szpilki.[/quote]TO ja chyba usiądę w kąciku pokoju i będę rozpaczać. Dziękuje wszystkim Paniom, które właśnie mi uwiadomiły, że jestem olbrzymem (mam 181 cm). Normalnie się załamałam ;)[/quote]a co jest złego w byciu “olbrzymem”? Kloss wygląda jakby miała z 190cm
[b]gość, 15-11-14, 14:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-14, 14:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-14, 11:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-14, 10:19 napisał(a):[/b]mieszkalem 5 lat na studiach z kolegą. oboje wolimy panie. jednak pewnej nocy pofantazjowalismy i wylądowalismy razem w łóżku. Przełamałęm sie dla eksperymentu, tak. uprawialismy seks. Po tym incydencie, nastepnego dnia okazalo sie, ze kolega “zalapal” i spodobalo mu sie bardziej niz z Paniami.Chcial ze mną być… Niestety, bez wzajemnosci. Dzis ja mam żonę,ktora wie o moim występku, a on nie patrzy na prawdziwą milosc tylko umawia sie spotkania pod kolderką i do dzis mowi mi, ze czeka na kogos takiego jak ja. Komedia. Ale z zycia wzieta :)Staszek! ja Cię wciąż kocham. rzuć żonę. chcialbym, żeby było tak jak kiedyś..w tym akademiku…[/quote]O fuuuuj. A byłeś stroną czynną czy bierną? Bo zastanawia mnie to czy koledze spodobało się być “pchanym”w tyłek czy pchać… Trzeba mieć nawalone w głowie, by jako normalny facet chcieć spróbować się macać, całować i uprawiać seks z innym facetem ;p[/quote]Byłem bierny analnie i aktywny oralnie.[/quote]nie rób z szamba perfumerii on cie pchał w dupe a ty mu ssałeś kutasa, dramat
[b]gość, 15-11-14, 14:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-14, 14:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-14, 14:16 napisał(a):[/b]Swoją drogą straszny olbrzym z tej Kloss skoro jest wyższa od Taylor, która ma 178cm i szpilki…“olbrzym”? brawo za słownictwo… wzrostu się nie wybiera jak wielu innych rzeczy dotyczących wyglądu, aż dziw bierze, że nie niektórzy nie mają o tym pojęcia oO[/quote]178 to bajka i ideal, ale prawie 190 dla kobiety, moze jednak nie. Sama jestsm wysoka dosc (173) ale Koloss to niestety olbrzymka. Tak jak 100 kg dzjewczyna to grubas.[/quote]Nie dopowiadaj swoich dziwnych wniosków(to do drugiego komentarza). To jest logiczne, że wzrostu sobie nie “wybrała”, ale przy bardzo wysokiej Taylor ciężko znaleźć inne określenie, zwłaszcza, że tamta jeszcze ma wysokie szpilki.
[b]gość, 15-11-14, 15:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-14, 14:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-14, 14:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-14, 14:16 napisał(a):[/b]Swoją drogą straszny olbrzym z tej Kloss skoro jest wyższa od Taylor, która ma 178cm i szpilki…“olbrzym”? brawo za słownictwo… wzrostu się nie wybiera jak wielu innych rzeczy dotyczących wyglądu, aż dziw bierze, że nie niektórzy nie mają o tym pojęcia oO[/quote]178 to bajka i ideal, ale prawie 190 dla kobiety, moze jednak nie. Sama jestsm wysoka dosc (173) ale Koloss to niestety olbrzymka. Tak jak 100 kg dzjewczyna to grubas.[/quote]Nie dopowiadaj swoich dziwnych wniosków(to do drugiego komentarza). To jest logiczne, że wzrostu sobie nie “wybrała”, ale przy bardzo wysokiej Taylor ciężko znaleźć inne określenie, zwłaszcza, że tamta jeszcze ma wysokie szpilki.[/quote]TO ja chyba usiądę w kąciku pokoju i będę rozpaczać. Dziękuje wszystkim Paniom, które właśnie mi uwiadomiły, że jestem olbrzymem (mam 181 cm). Normalnie się załamałam 😉
[b]gość, 15-11-14, 14:16 napisał(a):[/b]Swoją drogą straszny olbrzym z tej Kloss skoro jest wyższa od Taylor, która ma 178cm i szpilki…“olbrzym”? brawo za słownictwo… wzrostu się nie wybiera jak wielu innych rzeczy dotyczących wyglądu, aż dziw bierze, że nie niektórzy nie mają o tym pojęcia oO
Kloss jak Moro.
Swoją drogą straszny olbrzym z tej Kloss skoro jest wyższa od Taylor, która ma 178cm i szpilki…
[b]gość, 15-11-14, 14:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-14, 14:16 napisał(a):[/b]Swoją drogą straszny olbrzym z tej Kloss skoro jest wyższa od Taylor, która ma 178cm i szpilki…“olbrzym”? brawo za słownictwo… wzrostu się nie wybiera jak wielu innych rzeczy dotyczących wyglądu, aż dziw bierze, że nie niektórzy nie mają o tym pojęcia oO[/quote]178 to bajka i ideal, ale prawie 190 dla kobiety, moze jednak nie. Sama jestsm wysoka dosc (173) ale Koloss to niestety olbrzymka. Tak jak 100 kg dzjewczyna to grubas.
[b]gość, 15-11-14, 14:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-14, 14:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-14, 11:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-14, 10:19 napisał(a):[/b]mieszkalem 5 lat na studiach z kolegą. oboje wolimy panie. jednak pewnej nocy pofantazjowalismy i wylądowalismy razem w łóżku. Przełamałęm sie dla eksperymentu, tak. uprawialismy seks. Po tym incydencie, nastepnego dnia okazalo sie, ze kolega “zalapal” i spodobalo mu sie bardziej niz z Paniami.Chcial ze mną być… Niestety, bez wzajemnosci. Dzis ja mam żonę,ktora wie o moim występku, a on nie patrzy na prawdziwą milosc tylko umawia sie spotkania pod kolderką i do dzis mowi mi, ze czeka na kogos takiego jak ja. Komedia. Ale z zycia wzieta :)Staszek! ja Cię wciąż kocham. rzuć żonę. chcialbym, żeby było tak jak kiedyś..w tym akademiku…[/quote]O fuuuuj. A byłeś stroną czynną czy bierną? Bo zastanawia mnie to czy koledze spodobało się być “pchanym”w tyłek czy pchać… Trzeba mieć nawalone w głowie, by jako normalny facet chcieć spróbować się macać, całować i uprawiać seks z innym facetem ;p[/quote]Byłem bierny analnie i aktywny oralnie.[/quote]mówisz, że on umawia się tylko na seks, ale nie napisałeś czy z kobietami, czy z facetami
[b]gość, 15-11-14, 14:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-14, 11:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-14, 10:19 napisał(a):[/b]mieszkalem 5 lat na studiach z kolegą. oboje wolimy panie. jednak pewnej nocy pofantazjowalismy i wylądowalismy razem w łóżku. Przełamałęm sie dla eksperymentu, tak. uprawialismy seks. Po tym incydencie, nastepnego dnia okazalo sie, ze kolega “zalapal” i spodobalo mu sie bardziej niz z Paniami.Chcial ze mną być… Niestety, bez wzajemnosci. Dzis ja mam żonę,ktora wie o moim występku, a on nie patrzy na prawdziwą milosc tylko umawia sie spotkania pod kolderką i do dzis mowi mi, ze czeka na kogos takiego jak ja. Komedia. Ale z zycia wzieta :)Staszek! ja Cię wciąż kocham. rzuć żonę. chcialbym, żeby było tak jak kiedyś..w tym akademiku…[/quote]O fuuuuj. A byłeś stroną czynną czy bierną? Bo zastanawia mnie to czy koledze spodobało się być “pchanym”w tyłek czy pchać… Trzeba mieć nawalone w głowie, by jako normalny facet chcieć spróbować się macać, całować i uprawiać seks z innym facetem ;p[/quote]Byłem bierny analnie i aktywny oralnie.
[b]gość, 15-11-14, 14:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-14, 14:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-14, 11:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-14, 10:19 napisał(a):[/b]mieszkalem 5 lat na studiach z kolegą. oboje wolimy panie. jednak pewnej nocy pofantazjowalismy i wylądowalismy razem w łóżku. Przełamałęm sie dla eksperymentu, tak. uprawialismy seks. Po tym incydencie, nastepnego dnia okazalo sie, ze kolega “zalapal” i spodobalo mu sie bardziej niz z Paniami.Chcial ze mną być… Niestety, bez wzajemnosci. Dzis ja mam żonę,ktora wie o moim występku, a on nie patrzy na prawdziwą milosc tylko umawia sie spotkania pod kolderką i do dzis mowi mi, ze czeka na kogos takiego jak ja. Komedia. Ale z zycia wzieta :)Staszek! ja Cię wciąż kocham. rzuć żonę. chcialbym, żeby było tak jak kiedyś..w tym akademiku…[/quote]O fuuuuj. A byłeś stroną czynną czy bierną? Bo zastanawia mnie to czy koledze spodobało się być “pchanym”w tyłek czy pchać… Trzeba mieć nawalone w głowie, by jako normalny facet chcieć spróbować się macać, całować i uprawiać seks z innym facetem ;p[/quote]Byłem bierny analnie i aktywny oralnie.[/quote]Zaraz zwymiotuję.
[b]gość, 15-11-14, 11:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-14, 10:19 napisał(a):[/b]mieszkalem 5 lat na studiach z kolegą. oboje wolimy panie. jednak pewnej nocy pofantazjowalismy i wylądowalismy razem w łóżku. Przełamałęm sie dla eksperymentu, tak. uprawialismy seks. Po tym incydencie, nastepnego dnia okazalo sie, ze kolega “zalapal” i spodobalo mu sie bardziej niz z Paniami.Chcial ze mną być… Niestety, bez wzajemnosci. Dzis ja mam żonę,ktora wie o moim występku, a on nie patrzy na prawdziwą milosc tylko umawia sie spotkania pod kolderką i do dzis mowi mi, ze czeka na kogos takiego jak ja. Komedia. Ale z zycia wzieta :)Staszek! ja Cię wciąż kocham. rzuć żonę. chcialbym, żeby było tak jak kiedyś..w tym akademiku…[/quote]O fuuuuj. A byłeś stroną czynną czy bierną? Bo zastanawia mnie to czy koledze spodobało się być “pchanym”w tyłek czy pchać… Trzeba mieć nawalone w głowie, by jako normalny facet chcieć spróbować się macać, całować i uprawiać seks z innym facetem ;p
Wyglądają jak siostry 🙂
Jak zwykle dorabianie historii żeby powstał news 😀 nie ma sensu brać tego na poważnie. Takie newsy najlepiej przeczytać i zaraz o tym zapomnieć.
Już bez przesady, wtedy połowę polskich studentek musielibyście oskarżyć o romans, bo wiele z nich mieszka z przyjaciółką w pokoju.
dajcie spokój, w jakim my świecie żyjemy, że w ogóle trzeba by to bylo prostować. Nigdy nie spalyście u swojej przyjaciółki?Juz nie tylko nie miżna się bez podtekstu spotykac z facetami, teraz nie mozna juz tez z kobietami.
[b]gość, 15-11-14, 11:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-14, 10:59 napisał(a):[/b]to ona jest homoseksualna ?Tak. i ty tez, jeśli kiedyś nocowalas u koleżanki albo koleżanka u ciebie, to jesteście homoseksualne. Odwagi i powodzenia przy powiadamianiu bliskich![/quote]ja jestem normalna , a co to znaczy normalna to już powiedz sobie sama , jeśli dwie kobiety uprawiają seks to to jest chore
Karlie ma chlopaka debile a poza tym nie mozna mieszkac z przyjaciolka nie rozumiem tego tak jak faceci przytula sie na powitanie to odrazu pedaly ludzie pomyslcie troche
Nie sadze zeby laczylo je cos wiecej niz przyjazn kobiety tak maja kazda miala lub ma jakas przyjaciolke od serca i wcale nie musi to miec seksualnych podtekstow
Co za nogi, umrę z zazdrości zaraz! cudo! No i buty świetne
One wygladaja jak siostry, moze w tym tkwi ta ich wzajemna dla siebie atrakcyjnosc?
Karlie ma chłopaka, bardzo przystojnego, nazywa się Joshua Kushner.
[b]gość, 15-11-14, 10:19 napisał(a):[/b]mieszkalem 5 lat na studiach z kolegą. oboje wolimy panie. jednak pewnej nocy pofantazjowalismy i wylądowalismy razem w łóżku. Przełamałęm sie dla eksperymentu, tak. uprawialismy seks. Po tym incydencie, nastepnego dnia okazalo sie, ze kolega “zalapal” i spodobalo mu sie bardziej niz z Paniami.Chcial ze mną być… Niestety, bez wzajemnosci. Dzis ja mam żonę,ktora wie o moim występku, a on nie patrzy na prawdziwą milosc tylko umawia sie spotkania pod kolderką i do dzis mowi mi, ze czeka na kogos takiego jak ja. Komedia. Ale z zycia wzieta :)Staszek! ja Cię wciąż kocham. rzuć żonę. chcialbym, żeby było tak jak kiedyś..w tym akademiku…
to ona jest homoseksualna ?
Podobne sa do siebie
Wylizałbym jej cipkę aż by wrzeszczała z rozkoszy. Potem sok z jej pusi bym zebrał i dał jej do wypicia :)Kochamy Kim K jest najpiękniejsza kobiety a polki to swinie i pasztety!
[b]gość, 15-11-14, 09:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-14, 09:07 napisał(a):[/b]Jezu… Czyli, że jak mieszkam już 3 rok z przyjaciółką i wychodzimy razem coś zjeść, czy na zakupy czy do kina, o matko! nie wspomnę już o wycieczce w góry razem z innymi dziewczynami, to już jestem homoseksualna? Całe życie w kłamstwie, uciekałam przed swoją orientacją i próbowałam to wyprzeć. Co ja zrobiłam, tyle lat zmarnowałam z facetami. Lecę na paradę LGBT!:D[/quote]Takie czasy. Wszystko się kręci wokół genitaliów. Już nawet nie wolno mieć przyjaciół bo zaraz będą szukać seksu między wami.
A może po prostu są najbliższymi przyjaciółkami i we dwie im raźniej niż samej. Czemu ze wszystkich na siłę robimy gejów i lesbijki?
mieszkalem 5 lat na studiach z kolegą. oboje wolimy panie. jednak pewnej nocy pofantazjowalismy i wylądowalismy razem w łóżku. Przełamałęm sie dla eksperymentu, tak. uprawialismy seks. Po tym incydencie, nastepnego dnia okazalo sie, ze kolega “zalapal” i spodobalo mu sie bardziej niz z Paniami.Chcial ze mną być… Niestety, bez wzajemnosci. Dzis ja mam żonę,ktora wie o moim występku, a on nie patrzy na prawdziwą milosc tylko umawia sie spotkania pod kolderką i do dzis mowi mi, ze czeka na kogos takiego jak ja. Komedia. Ale z zycia wzieta 🙂
[b]gość, 15-11-14, 09:07 napisał(a):[/b]Jezu… Czyli, że jak mieszkam już 3 rok z przyjaciółką i wychodzimy razem coś zjeść, czy na zakupy czy do kina, o matko! nie wspomnę już o wycieczce w góry razem z innymi dziewczynami, to już jestem homoseksualna? Całe życie w kłamstwie, uciekałam przed swoją orientacją i próbowałam to wyprzeć. Co ja zrobiłam, tyle lat zmarnowałam z facetami. Lecę na paradę LGBT!:D
Jeden pokój??? I to ma byc przyjaciółka? No nie…
to juz nie mozna miec bliskeij przyjaciólki?
Wyglądają jak bliźniaczki.
to by wyjaśniało, czemu tak szybko rozstaje się z facetami 🙂 może jej po prostu nie kręcą
Są sobie bardzo bliskie, ale czy to oznacza,że są parą ? LOL. Zazdroszczę im ,że trafiła im się taka prawdziwa przyjaźń. Ja takiego szczęścia nie mam. Najlepsza przyjaciółka zawsze,gdy ma nowego faceta, mnie odstawia do kąta. Ciężko trafić na prawdziwą przyjaźń.
Jezu… Czyli, że jak mieszkam już 3 rok z przyjaciółką i wychodzimy razem coś zjeść, czy na zakupy czy do kina, o matko! nie wspomnę już o wycieczce w góry razem z innymi dziewczynami, to już jestem homoseksualna? Całe życie w kłamstwie, uciekałam przed swoją orientacją i próbowałam to wyprzeć. Co ja zrobiłam, tyle lat zmarnowałam z facetami. Lecę na paradę LGBT!