Taylor Swift napisała piosenkę o Tomie. Nie zgadniesz, w czyje ręce trafił utwór

2-90-R1 2-90-R1

Gdy Taylor Swift (26 l.) związała się z Calvinem Harrisem (32 l.) obiecała mu, że nigdy nie napisze o nim piosenki. Takiej obietnicy nie złożyła swojemu następnemu partnerowi, Tomowi Hiddlestonowi (35 l.).

Zobacz: Kendall Jenner została zapytana o squad Taylor Swift

Podobno wokalistka aktualnie pracuje nad następną płytą. Do działania zainspirowały ją zakończone w 2016 roku związki.

Z objęć Calvina Tay trafiła w ramiona Toma i wydaje się, że był on chłopakiem idealnym. Najnowsza plotka głosi, że panna Swift wysłała aktorowi piosenki, które o nim napisała. Chciała mieć pewność, że nie urazi go żadnym słowem.

Zobacz: Uważaj Taylor! Selena Gomez zdradzi o Tobie całą prawdę!

Poprzednicy Toma nie dostali szansy autoryzacji piosenek…

Taylor Swift napisała piosenkę o Tomie. Nie zgadniesz, w czuje ręce trafiła!

Taylor Swift napisała piosenkę o Tomie. Nie zgadniesz, w czuje ręce trafiła!

Taylor Swift napisała piosenkę o Tomie. Nie zgadniesz, w czuje ręce trafiła!

 
19 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 08-12-16, 09:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 21:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 17:10 napisał(a):[/b]myślę że ona uznała ze z nim lepiej dobrze żyć. on nie jest tak znany i bogaty jak ona ale w przeciwieństwie do niej jest szanowany w środowisku aktorskim, cieszy się ogólna sympatią i co najważniejsze nie ma wrogów. jeśli by chciała go zniszczyć w piosence to szolbiznes i przede wszystkim media stanęły by po jego stronie i ona dobrze o tym wie.“ZNISZCZYĆ”? Ludzie, kogo ona “zniszczyła” w piosence? Katy Perry (“kiedys sie lubilysmy a teraz juz nie, lalala”)? Po takim tekście Katy pewnie tydzien dochodziła do siebie! Czy moze gościa, kim by nie był, o ktorym śpiewa “nigdy przenigdy nie wrócimy do siebie”? Ale pojazd! Czy może tego, ktorego przeprasza w “back to december”? Tu sie kończy moja znajomość jej piosenek, wiec bede wdzięczna za wskazanie, gdzie dokładnie ona kogoś “niszczy”. Rozumiem, ze chodzi o prawdziwe “niszczenie”, np na miarę Westa, po imieniu, z wyzwiskami i poniżeniem typu gola kukla w teledysku?[/quote]Swifty – postawiłaś już ołtarzyk Tay? Obkupiłaś się w jej sklepie internetowym? Ugotowałaś jej rosołek? Wierzysz że Tay cię kocha? Wymalowałaś banner Taylor to życie? Ona w wywiadach mówi o kim jest piosenka i przedstawia osoby w złym świetle. Nie zostawia suchej nitki na dziewczynie, z którą jej chłopak ją zdradzał. Śpiewa: żadna liczba sukienek vintage nie doda ci godności, a dobrą aktorką jesteś chyba tylko na materacu.Tego gniewu feministki nigdy jej nie wybaczą – można cierpieć po rozstaniu, ale nie można obwiniać innej kobiety o to, że mężczyzna nie jest wierny.[/quote]Może zamiast się kłócić, zajmij się swoim życiem osobistym i nie mieszaj się do życia osób, których nie znasz. Każda z nas byłaby zdesperowana, kiedy twój były, którego możliwe, że jeszcze kochasz. Zakochał się w nowej modelce, aktorce itp… więc na drugi raz zastanów się kochana co piszesz

[b]gość, 07-12-16, 20:23 napisał(a):[/b]On chciałbyć Bondem a ona chciała zaśpiewać piosenkę do filmu. Udawany związek im jednak tego nie zapewnił, więc się rozstali. Nie żywili do siebie zbyt wielkich uczuć to i żadna ze stron nie była zraniona i nie wyciągała brudów w wywiadach, żeby się pocieszyć i dołożyć drugiemu.Do tej pory nie wybrali bonda, co dopiero wykonawcy głównej piosenki, wiec twoja teoria jest troche słaba…

[b]gość, 07-12-16, 21:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 17:10 napisał(a):[/b]myślę że ona uznała ze z nim lepiej dobrze żyć. on nie jest tak znany i bogaty jak ona ale w przeciwieństwie do niej jest szanowany w środowisku aktorskim, cieszy się ogólna sympatią i co najważniejsze nie ma wrogów. jeśli by chciała go zniszczyć w piosence to szolbiznes i przede wszystkim media stanęły by po jego stronie i ona dobrze o tym wie.“ZNISZCZYĆ”? Ludzie, kogo ona “zniszczyła” w piosence? Katy Perry (“kiedys sie lubilysmy a teraz juz nie, lalala”)? Po takim tekście Katy pewnie tydzien dochodziła do siebie! Czy moze gościa, kim by nie był, o ktorym śpiewa “nigdy przenigdy nie wrócimy do siebie”? Ale pojazd! Czy może tego, ktorego przeprasza w “back to december”? Tu sie kończy moja znajomość jej piosenek, wiec bede wdzięczna za wskazanie, gdzie dokładnie ona kogoś “niszczy”. Rozumiem, ze chodzi o prawdziwe “niszczenie”, np na miarę Westa, po imieniu, z wyzwiskami i poniżeniem typu gola kukla w teledysku?[/quote]Swifty – postawiłaś już ołtarzyk Tay? Obkupiłaś się w jej sklepie internetowym? Ugotowałaś jej rosołek? Wierzysz że Tay cię kocha? Wymalowałaś banner Taylor to życie? Ona w wywiadach mówi o kim jest piosenka i przedstawia osoby w złym świetle. Nie zostawia suchej nitki na dziewczynie, z którą jej chłopak ją zdradzał. Śpiewa: żadna liczba sukienek vintage nie doda ci godności, a dobrą aktorką jesteś chyba tylko na materacu.Tego gniewu feministki nigdy jej nie wybaczą – można cierpieć po rozstaniu, ale nie można obwiniać innej kobiety o to, że mężczyzna nie jest wierny.

[b]gość, 07-12-16, 17:10 napisał(a):[/b]myślę że ona uznała ze z nim lepiej dobrze żyć. on nie jest tak znany i bogaty jak ona ale w przeciwieństwie do niej jest szanowany w środowisku aktorskim, cieszy się ogólna sympatią i co najważniejsze nie ma wrogów. jeśli by chciała go zniszczyć w piosence to szolbiznes i przede wszystkim media stanęły by po jego stronie i ona dobrze o tym wie.“ZNISZCZYĆ”? Ludzie, kogo ona “zniszczyła” w piosence? Katy Perry (“kiedys sie lubilysmy a teraz juz nie, lalala”)? Po takim tekście Katy pewnie tydzien dochodziła do siebie! Czy moze gościa, kim by nie był, o ktorym śpiewa “nigdy przenigdy nie wrócimy do siebie”? Ale pojazd! Czy może tego, ktorego przeprasza w “back to december”? Tu sie kończy moja znajomość jej piosenek, wiec bede wdzięczna za wskazanie, gdzie dokładnie ona kogoś “niszczy”. Rozumiem, ze chodzi o prawdziwe “niszczenie”, np na miarę Westa, po imieniu, z wyzwiskami i poniżeniem typu gola kukla w teledysku?

myślę że ona uznała ze z nim lepiej dobrze żyć. on nie jest tak znany i bogaty jak ona ale w przeciwieństwie do niej jest szanowany w środowisku aktorskim, cieszy się ogólna sympatią i co najważniejsze nie ma wrogów. jeśli by chciała go zniszczyć w piosence to szolbiznes i przede wszystkim media stanęły by po jego stronie i ona dobrze o tym wie.

On chciałbyć Bondem a ona chciała zaśpiewać piosenkę do filmu. Udawany związek im jednak tego nie zapewnił, więc się rozstali. Nie żywili do siebie zbyt wielkich uczuć to i żadna ze stron nie była zraniona i nie wyciągała brudów w wywiadach, żeby się pocieszyć i dołożyć drugiemu.

[b]gość, 07-12-16, 11:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 11:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 10:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 08:56 napisał(a):[/b]Nie dostali szansy, bo w przeciwieństwie do nich Tom by się nie cackał i od razu poszedł do sądu. Poza tym, cała branża filmowa by się od niej odsunęła, a nie czarujmy się – już i tak masa ludzi jej nie znosi.Ja tam myślę, że ona po prostu nie chce mieć w nim wroga.[/quote]Dokładnie o tym napisałam. Tom to nie pr.z.ygłup, jest zupełnie z innego środ.ow.iska (wych.ow.anie i praca). Zupełnie inna liga. Lajki na fejsie nic by nie dały S.wifto.wej, gdyby studia filmowe (wszak to potęga) naka.za.ły skas.o.wać jej ka.rierę. Nie mogłyby sobie pozwolić na to, by jakaś gów.nia.ra im pod.skaki.wała. Nową T.ay.lorkę wydawca muzyczny znalazłby w trymiga, bo tego jest PEŁNO! Toma zastąpić – no cóż – byłby to CHOL.ERN.IE duży problem. Nie obyłoby się bez ko.smi.cznego sk.an.dalu.[/quote]? Jakiego skandalu? Przeciez juz zapowiedział, ze nie bedzie wiecej grał Lokiego. Wystarczyłoby go wiecej nie obsadzać w ka.sowych filmach i tyle. Mało to aktorów tak przycichło?[/quote]Spójrzmy np na transformersy (rekordowo kas.owa seria) – wymienili megan na blondyne. Albo jurrasic park – dwójka głównych bohaterów pierwszej części nie powróciła w drugiej.Był jakikolwiek “kosmiczny skandal”? To samo mogliby zrobic w ewentualnym sequelu kingkonga, nikt by sie nie zainteresował.

[b]gość, 07-12-16, 10:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 08:56 napisał(a):[/b]Nie dostali szansy, bo w przeciwieństwie do nich Tom by się nie cackał i od razu poszedł do sądu. Poza tym, cała branża filmowa by się od niej odsunęła, a nie czarujmy się – już i tak masa ludzi jej nie znosi.Ja tam myślę, że ona po prostu nie chce mieć w nim wroga.[/quote]Dokładnie o tym napisałam. Tom to nie pr.z.ygłup, jest zupełnie z innego środ.ow.iska (wych.ow.anie i praca). Zupełnie inna liga. Lajki na fejsie nic by nie dały S.wifto.wej, gdyby studia filmowe (wszak to potęga) naka.za.ły skas.o.wać jej ka.rierę. Nie mogłyby sobie pozwolić na to, by jakaś gów.nia.ra im pod.skaki.wała. Nową T.ay.lorkę wydawca muzyczny znalazłby w trymiga, bo tego jest PEŁNO! Toma zastąpić – no cóż – byłby to CHOL.ERN.IE duży problem. Nie obyłoby się bez ko.smi.cznego sk.an.dalu.

[b]gość, 07-12-16, 11:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 11:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 11:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 10:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 08:56 napisał(a):[/b]Nie dostali szansy, bo w przeciwieństwie do nich Tom by się nie cackał i od razu poszedł do sądu. Poza tym, cała branża filmowa by się od niej odsunęła, a nie czarujmy się – już i tak masa ludzi jej nie znosi.Ja tam myślę, że ona po prostu nie chce mieć w nim wroga.[/quote]Dokładnie o tym napisałam. Tom to nie pr.z.ygłup, jest zupełnie z innego środ.ow.iska (wych.ow.anie i praca). Zupełnie inna liga. Lajki na fejsie nic by nie dały S.wifto.wej, gdyby studia filmowe (wszak to potęga) naka.za.ły skas.o.wać jej ka.rierę. Nie mogłyby sobie pozwolić na to, by jakaś gów.nia.ra im pod.skaki.wała. Nową T.ay.lorkę wydawca muzyczny znalazłby w trymiga, bo tego jest PEŁNO! Toma zastąpić – no cóż – byłby to CHOL.ERN.IE duży problem. Nie obyłoby się bez ko.smi.cznego sk.an.dalu.[/quote]? Jakiego skandalu? Przeciez juz zapowiedział, ze nie bedzie wiecej grał Lokiego. Wystarczyłoby go wiecej nie obsadzać w ka.sowych filmach i tyle. Mało to aktorów tak przycichło?[/quote]Spójrzmy np na transformersy (rekordowo kas.owa seria) – wymienili megan na blondyne. Albo jurrasic park – dwójka głównych bohaterów pierwszej części nie powróciła w drugiej.Był jakikolwiek “kosmiczny skandal”? To samo mogliby zrobic w ewentualnym sequelu kingkonga, nikt by sie nie zainteresował.[/quote]Ludzie Tom to nie jest jakis mega gwiazdor. Juz bez pierdol. On jest raczej dla koneserow niz dla masowki.

[b]gość, 07-12-16, 08:56 napisał(a):[/b]Nie dostali szansy, bo w przeciwieństwie do nich Tom by się nie cackał i od razu poszedł do sądu. Poza tym, cała branża filmowa by się od niej odsunęła, a nie czarujmy się – już i tak masa ludzi jej nie znosi.Ja tam myślę, że ona po prostu nie chce mieć w nim wroga.

[b]gość, 07-12-16, 11:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 10:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 08:56 napisał(a):[/b]Nie dostali szansy, bo w przeciwieństwie do nich Tom by się nie cackał i od razu poszedł do sądu. Poza tym, cała branża filmowa by się od niej odsunęła, a nie czarujmy się – już i tak masa ludzi jej nie znosi.Ja tam myślę, że ona po prostu nie chce mieć w nim wroga.[/quote]Dokładnie o tym napisałam. Tom to nie pr.z.ygłup, jest zupełnie z innego środ.ow.iska (wych.ow.anie i praca). Zupełnie inna liga. Lajki na fejsie nic by nie dały S.wifto.wej, gdyby studia filmowe (wszak to potęga) naka.za.ły skas.o.wać jej ka.rierę. Nie mogłyby sobie pozwolić na to, by jakaś gów.nia.ra im pod.skaki.wała. Nową T.ay.lorkę wydawca muzyczny znalazłby w trymiga, bo tego jest PEŁNO! Toma zastąpić – no cóż – byłby to CHOL.ERN.IE duży problem. Nie obyłoby się bez ko.smi.cznego sk.an.dalu.[/quote]? Jakiego skandalu? Przeciez juz zapowiedział, ze nie bedzie wiecej grał Lokiego. Wystarczyłoby go wiecej nie obsadzać w ka.sowych filmach i tyle. Mało to aktorów tak przycichło?

[b]gość, 07-12-16, 08:56 napisał(a):[/b]Nie dostali szansy, bo w przeciwieństwie do nich Tom by się nie cackał i od razu poszedł do sądu. Poza tym, cała branża filmowa by się od niej odsunęła, a nie czarujmy się – już i tak masa ludzi jej nie znosi.Widziałas kiedys JAK ona pisze o swoich byłych? Nie używa nazwisk, nie wyzywa, jesli imie jest mało popularne, to je zmienia. Bywało nawet tak, ze nie wiedziano dokładnie, o kim jest dana piosenka (jak miała np 3 byłych od ostatniej płyty). To nie jest materiał dla sądu. Tak jak Kanyego nikt nie pozywał za wycieranie cudzych (pełnych) imion i nazwisk, mimo, ze on to robił wulgarnie i niegrzecznie.

Nie dostali szansy, bo w przeciwieństwie do nich Tom by się nie cackał i od razu poszedł do sądu. Poza tym, cała branża filmowa by się od niej odsunęła, a nie czarujmy się – już i tak masa ludzi jej nie znosi.

Ona sie qybila, bo spiewa country pop. Mala konkurencja.

[b]gość, 07-12-16, 05:54 napisał(a):[/b]Mentalnosc ratlerka, kto slucha tych jej megalomańskich pisków. Najbardziej niezrozumialy dla mnie fenomen wszech czasowWiesz to jest właśnie muzyka każdy inaczej ją rozumię 🙂

Mentalnosc ratlerka, kto slucha tych jej megalomańskich pisków. Najbardziej niezrozumialy dla mnie fenomen wszech czasow

Ta jasne,skoro był świetnym partnerem to czemu nie są razem?

[b]gość, 07-12-16, 00:31 napisał(a):[/b]Ta jasne,skoro był świetnym partnerem to czemu nie są razem?Moze nie było miłości?

[b]gość, 07-12-16, 08:21 napisał(a):[/b]Ona sie qybila, bo spiewa country pop. Mala konkurencja.Zaczęła od samego country, to jyz w ogóle była wtedy nisza, z kobiet ona i dolly.