Taylor Swift śpiewa o tym, jak zostawiła Calvina Harrisa dla Toma Hiddlestona

2-R1 2-R1

To byłe wiadome, że Taylor Swift (27 l.) napisze piosenkę o którymś ze swoich zeszłorocznych partnerów, a było ich dwóch – Calvin Harris i Tom Hiddleston.

Co ciekawe, Tay rozstała się z DJ i zaraz była dziewczyną aktora, co dało prasie podstawy do snucia teorii na temat zdrady.

Wszystko wyjaśnia się w piosence Getaway Car:

Krawaty są czarne, światła są białe – śpiewa Taylor. To nawiązanie do zeszłorocznej gali MET, podczas której wokalistka zbliżyła się do Toma.

Chciałam go zostawić, potrzebowałam powodu – ciągnie panna Swift. Czyżby Tom był powodem, dla którego zostawiła Calvina?

Zobacz: Taylor Swift przerywa milczenie i zdradza, kto jest prawdziwym ojcem…

Wszystko jasne?

Waiting for #reputation like…

Post udostępniony przez Taylor Swift (@taylorswift)

#reputation is out. Let the games begin.

Post udostępniony przez Taylor Swift (@taylorswift)

Taylor Swift śpiew o tym, jak zostawił Calvina Harrisa dla Toma Hiddlestona

Taylor Swift śpiew o tym, jak zostawił Calvina Harrisa dla Toma Hiddlestona

   
12 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

gość, 11-11-17, 20:42 napisał(a):przechodzona i perfidna …pomyliła piosenkarstwo z najstarszym zawodem świataNo zle to wygląda moim zdaniem ,a jaka jest prawda to nie będziemy wiedzieć na 100 % nigdy.

lubie ja i ten album

Szczerze mówiąc, to wole, jak ktos pisze i śpiewa o swoich doświadczeniach (niech i o byłych związkach), niz jak osoba z przepięknym głosem kupuje gotowe piosenki… to takie sztuczne

Mściwa, szalona, kochliwa, okrutna, pozbawiona skrupułów.

przechodzona i perfidna …pomyliła piosenkarstwo z najstarszym zawodem świata

Nie będę sponsorował jej nałogów – alkoholizmu, narkomani, seksoholizmu i zakupoholizmu. Nic na mnie nie zarobi.

Nie lubie ani jej muzyki ani jej samej. Slaba artystka z niej z rownie slabymi piosenkami a jedyne co ja ciagnie to spiewanie o bylych dlatego ma ich wiecznie tyle

To Bruno Mars i Ed mogą śpiewać o byłych, a ona nie? Uwielbiam Taylor, jej piosenki są piękne, szczególnie te mało znane.

TĘ piosenkę, bardzo Was proszę

Nikogo nie obrażając, nikomu nie ujmując, wyrażę tylko swoje zdanie: nie rozumiem jej fenomenu.

Chyba kiepską tworzy muzykę, skoro musi ją promować swoim nieudanym życiem osobistym. Brak klasy.

gość10-11-17, 10:44 cytujNikogo nie obrażając, nikomu nie ujmując, wyrażę tylko swoje zdanie: nie rozumiem jej fenomenu.A rozumiesz fenomen kozaka? TĘ piosenkĘ