Taylor Swift uważa, że to jest jej najgorsze zdjęcie (FOTO)

1-R1 1-R1

Każdy z nas ma w albumie zdjęcie, które ma nigdy nie ujrzeć światła dziennego. Taylor Swift odważyła się pokonać ten wstyd i ujawniła swoją fotografię ze szkoły średniej.

Każdy ma jakieś zawstydzające zdjęcie. Moje ze szkoły średniej jest… tragiczne – mówi piosenkarka w wywiadzie z Teen Vogue.

Dzisiaj Taylor jest posiadaczką najpiękniejszych nóg w show biznesie i po jej występie podczas pokazu Victoria’ Secret wielu mówiło, że spokojnie mogłaby zasilić szeregi aniołków. Cóż, kiedyś się na to nie zapowiadało. W szkole średniej gwiazda nie była szczypiorkiem, a jej głowę pokrywały warkoczyki. No i nie miała jeszcze licówek.

Jednak byłej dziewczynie Harry’ego Stylesa należą się gratulacje za odwagę i pokazanie tego zdjęcia. Urocze?

&nbsp
 Taylor Swift uważa, że to jest jej najgorsze zdjęcie (FOTO)

 Taylor Swift uważa, że to jest jej najgorsze zdjęcie (FOTO)

 Taylor Swift uważa, że to jest jej najgorsze zdjęcie (FOTO)

 Taylor Swift uważa, że to jest jej najgorsze zdjęcie (FOTO)

 Taylor Swift uważa, że to jest jej najgorsze zdjęcie (FOTO)

   
30 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Na etapie kończenia z dzieciństwem wszyscy wyglądają pokracznie, jedni mniej, drudzy bardziej.

Kazdy chcialby miec takie “najgorsze”.

Fałszywa zarozumiała wredna suka to owa które ja opisuje bardzo podobnie do realiów

Trzeba przyznac ze jest piekna

no faktycznie…

[b]gość, 27-07-14, 12:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-07-14, 10:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-07-14, 09:35 napisał(a):[/b]Była gruba jako dziecko żeby utrzymać taką figurę to ona chyba musi nic nie jeść i katować się ćwiczeniami bo to nie jest zasługa jej naturalnego metabolizmu.To, że w okresie dorastania ktoś ma trochę ciała, nie znaczy, że zostanie mu tak do końca życia. Nie wiem jak to wygląda ze strony biologii, ale sama w gimnazjum nie należałam do osób przesadnie szczupłych, a jakoś w liceum, nie zmieniając w swojej diecie czy nawykach zupełnie nic zaczęłam tracić wagę i teraz jestem raczej bardzo szczupła.[/quote]Ja również, w siódmej klasie utyłam o 3 rozmiary, a w połowie liceum, w ciągu 3, czy 4 tygodni schudłam o te 3 rozmiary. Bez diety i ćwiczeń. Mama podejrzewała,że nic nie jem,że wyrzucam jedzenie, nawet byłyśmy u lekarza rodzinnego, który dla mamy spokoju zrobił mi badania i wyniki były idealne. Dziś jestem przed 30-stką i wciąż noszę rozm. 34, a w podstawówce nosiłam 40-stkę i byłam najbrzydszą dziewczynką na podwórku :)[/quote]Nie była gruba. Zdjęcia całej sylwetki wyraźnie pokazują, że tylko buźkę miała taką bardzo okrągłą.

Nosek robiony

wow co za przeobrażenie

ona jest najpiękniejsza na świecie

Mały proszczak.

ona jest fałszywą zarozumiałą wredną suką!

naładniejsze nogi?to chyba żart!

Ona jest brzydka przeciez do tego zarozumiala …

To ona?!! 😀

naładniejsze nogi?to chyba żart!

[b]gość, 27-07-14, 11:54 napisał(a):[/b]Duzo schudlam, wyprostowala zeby a pozatym ta sama TaylorPs.duzo schudla

ona jest taką sztywniarą jak by kij w dupie nosiła

Taki wiek… brzydkiego kaczątka. Wiele ludzi ma jakieś paskudne zdjęcia z dzieciństwa.

To jest tak stara sprawa. Do tego wzieliscie do z pudla ahahahaha nie wiem o co w ogóle halooo. Mogliscie to pisac jak to zdjecie sie pojawilo. I to nie jest z liceum tylko z gimnazjum 🙂

Ja tam uważam ze dalej jest nieładna, ma takie świńskie oczka

Duzo schudlam, wyprostowala zeby a pozatym ta sama Taylor

Kazdy człowiek w liceum lub szkołe nie wygladał atrakcyjne a wiekszość szkaradnie.Niestety malo ludzi mysłało żeby już od młodości dbać o dobry look.

[b]gość, 27-07-14, 10:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-07-14, 09:35 napisał(a):[/b]Była gruba jako dziecko żeby utrzymać taką figurę to ona chyba musi nic nie jeść i katować się ćwiczeniami bo to nie jest zasługa jej naturalnego metabolizmu.To, że w okresie dorastania ktoś ma trochę ciała, nie znaczy, że zostanie mu tak do końca życia. Nie wiem jak to wygląda ze strony biologii, ale sama w gimnazjum nie należałam do osób przesadnie szczupłych, a jakoś w liceum, nie zmieniając w swojej diecie czy nawykach zupełnie nic zaczęłam tracić wagę i teraz jestem raczej bardzo szczupła.[/quote]Ja również, w siódmej klasie utyłam o 3 rozmiary, a w połowie liceum, w ciągu 3, czy 4 tygodni schudłam o te 3 rozmiary. Bez diety i ćwiczeń. Mama podejrzewała,że nic nie jem,że wyrzucam jedzenie, nawet byłyśmy u lekarza rodzinnego, który dla mamy spokoju zrobił mi badania i wyniki były idealne. Dziś jestem przed 30-stką i wciąż noszę rozm. 34, a w podstawówce nosiłam 40-stkę i byłam najbrzydszą dziewczynką na podwórku 🙂

[b]gość, 27-07-14, 09:28 napisał(a):[/b]Jeżeli to jest jej najgorsze to zazdroszczę ;)Dokładnie :). Wygląda na tej fotce na 11-12 lat, dziewczynki w tym wieku często dopiero zaczynają przeistaczać się z dziecka w pannę. Pulchne dzieci też często wyrastają z tuszy. Była normalną dziewczynką, nic strasznago na fotce nie widzę.

[b]gość, 27-07-14, 09:35 napisał(a):[/b]Była gruba jako dziecko żeby utrzymać taką figurę to ona chyba musi nic nie jeść i katować się ćwiczeniami bo to nie jest zasługa jej naturalnego metabolizmu.To, że w okresie dorastania ktoś ma trochę ciała, nie znaczy, że zostanie mu tak do końca życia. Nie wiem jak to wygląda ze strony biologii, ale sama w gimnazjum nie należałam do osób przesadnie szczupłych, a jakoś w liceum, nie zmieniając w swojej diecie czy nawykach zupełnie nic zaczęłam tracić wagę i teraz jestem raczej bardzo szczupła.

Była gruba jako dziecko żeby utrzymać taką figurę to ona chyba musi nic nie jeść i katować się ćwiczeniami bo to nie jest zasługa jej naturalnego metabolizmu.

Problemy pierwszego swiata… Dorosła kobieta przeżywajaca publicznie swoje zdjecia z gimnazjum?? Jaką sieczkę trzeba miec w głowie, zeby tak sie zachowywac…

Tsa.. Odwagę. Przecież jak to zdjęcie było w szkolnym albumie to samo wypłynęło a nie z jej strony

zgadzam się, wygląda fatalnie. teraz już wiadomo o co chodzi, ona musi się wiecznie katować siłownią i dietami, bo przy takiej zwyczajnej nie wychudzonej figurze ma twarz jak prosiak

Jeżeli to jest jej najgorsze to zazdroszczę 😉