Tego jeszcze nie było! Beyonce zapytała Solange, jaką jest siostrą!

3-R1 3-R1

Beyonce (35 l.) od kilku lat nie udziela wywiadów. Ani ona, ani jej mąż, Jay Z (47 l.). Państwo Carter najwyraźniej stwierdzili, że promocja tego typu nie jest im potrzebna, a media potrafią zrobić szum z wypowiedzi wyrwanej z kontekstu. Także nawet, gdy Bey zdobiła okładkę Vogue’a, nie zdecydowała się na rozmowę z redaktorem.

Zobacz: Beyonce okazała litość Kimye. Jak Kimmy ubrała się na spotkanie z Bey?

Teraz pani Carter zrobiła wyjątek dla swojej młodszej siostry. Bey miała niepowtarzalną okazję, by przeprowadzić wywiad z siostrą. Może zgodziła się właśnie dlatego, że ona zadaje pytania, a nie na nie odpowiada.

Bey pyta Solange (30 l.) o inspiracje. Oczywiście największą jest jej mama, która nauczyła ją kontroli głosu i ciała. Pani Carter pyta również, jaką była siostrą.

I szczerze o dorastaniu. Jak sprawdziłam się w roli starszej siostry?

Byłaś najbardziej cierpliwą, kochającą i wspaniałą siostrą. 30 lat spędziłyśmy razem… – mówi Solange.

Zobacz: A to LIZUSY! Zobacz, co Kim i Kane podarowali Beyonce

Bo co innego mogłaby powiedzieć…

&nbsp
Tego jeszcze nie było! Beyonce zapytała Solange, jaką jest siostrą!

Tego jeszcze nie było! Beyonce zapytała Solange, jaką jest siostrą!

Tego jeszcze nie było! Beyonce zapytała Solange, jaką jest siostrą!

   
7 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Beyonce jest piękna i Solange też. Solo jakoś ostatnio powróciła i wydała album, fajny

a gdzie Alicia Keys z Bey nagraly piosenke denna nudna nawet nie chce mi sie szukac na yt-szkoda transfera!syf wiem ze klip byl krecony w Brazyli czy gdzies nie polecam

Ciekawe czy coś razem kiedyś nagrają.Siostry, dwie piosenkarki +talent.Chociaż nie wiem,bo 6 lat temu Alicia Keys zaproponowała Beyonce współprace nad piosenką i ją nagrały, nawet razem raz zaśpiewały ją i teledysk nakręciły, ale do tej pory nie ukazał światła dziennego…

Super, obie są fajne.

Obydwie są piękne.

[b]gość, 11-01-17, 14:25 napisał(a):[/b]nie lubię jejZachowaj to dla siebie. 🙂 ach ta zazdrość

nie lubię jej