Tego Lindsay Lohan nie wybaczy swojemu ojcu!
Gdy zadajemy sobie pytanie: “Dlaczego Lindsay Lohan zachowuje się w taki, a nie inny sposób?”, powinniśmy spojrzeć na jej rodziców. Z nich też są niezłe “ziółka”.
Ojciec, który wpada do nocnych klubów i szuka prostytutek podobnych do swojej córki, albo matka, która rozbija się po pijaku z częstotliwością równą córce. Co za rodzinka!
Nikt zatem nie powinien być zdziwiony, że pan Micheal Lohan nie poinformował Lindsay o swoim ślubie. Może było mu wstyd – w końcu poślubił Kate Major, którą wcześniej okładał pięściami, o czym zresztą rozpisywała się prasa. Jednak jest ktoś, kogo brak zaproszenia na fetę zabolał – Lindsay. Nie wiadomo, czy była smutna, bo nie dostała zaproszenia na imprezę, czy chodziło o to, że to był ślub jej ojca – plotka głosi, że po piegowatej buźce spłynęło kilka łez.
Lindsay mogłaby teraz przybić piątkę z Beyonce, której ojciec, podobnie jak pan Lohan, znany jest z niewierności i posiadania sporej ilości nieślubnych dzieci. Jest jednak mały wyjątek, to Bey zdecydowała, że nie pójdzie na ostatni ślub ojca. Lindsay tej możliwości niestety nie miała.



[b]gość, 29-11-14, 12:05 napisał(a):[/b]czym kieruja sie kobiety wychodzac za mąż za starych ,damskich bokserów? mają nadzieję ,że samo nazwisko będzie źródłem łatwej ale dużej kasy?Głupotą
Zostawcie ta dziewczynę w spokoju. PATOLOGIA ! Rodzice trzepiacy kasiore na Force w zasadzie od narodzin. A kiedy kariera uległa załamaniu bo biedna nie dala rady zaczęli zarabiać piorąc brudy w tabloidach. Jak ona ma być normalna skoro najbliżsi traktują ja jak maszynkę do pieniedzy
szczerze jej współczuję takiej rodziny …
czym kieruja sie kobiety wychodzac za mąż za starych ,damskich bokserów? mają nadzieję ,że samo nazwisko będzie źródłem łatwej ale dużej kasy?
[b]gość, 29-11-14, 08:19 napisał(a):[/b]A kto by byl zachwycony jakby ojciec bral kolejne zony, partnerki, robil kolejne dzieci, kazdy by chcial miec normalna kochajaca rodzine a nie patologieNiestety nie wie lepiej no bo skad? To idzie dziewczyna w slady rodzicow…
A kto by byl zachwycony jakby ojciec bral kolejne zony, partnerki, robil kolejne dzieci, kazdy by chcial miec normalna kochajaca rodzine a nie patologie