Tego nie spodziewaliśmy się po Evie Mendes

1-71-R1 1-71-R1

Ta ciąża była dla wszystkich ogromnym zaskoczeniem. Media plotkowały o kryzysie w związku Evy Mendes i Ryana Goslinga. Para niemal nie pokazywała się publicznie. Kiedy na jaw wyszło, że Eva urodzi lada dzień, wielu przecierało oczy ze zdumienia. We wrześniu na świat przyszła Esmeralda i zapadła cisza. Do teraz! Eva udzieliła właśnie pierwszego wywiadu na temat swojej córki. Postanowiła zwierzyć się z okazji sesji dla Violet Grey.

Okazuje się, że para wybrała imię dla swojej córki na cześć bohaterki z Dzwonnika z Notre Dame:

– Ryan i ja uwielbiamy Esmeradlę z powieści Victoria Hugo “Dzwonnik z Notre Dame”. Esmeralda to piękne imię.

Co ciekawe, Eva na razie nie korzysta z pomocy niań:

– Nigdy wcześniej nie miałam takich nocy. Teraz nie korzystam z niani, choć nie wykluczam tego w przyszłości. Niewyspanie to po prostu część bycia matką. Na takim etapie noce to ciągła walka. Jestem wyczerpana.

Mendes dodaje przy tym, że jest szczęśliwa i chętnie korzysta z porad innych mam. Ciekawe, co na to Kim Kardashian? Jej pociecha ma cały sztab niań.

&nbsp
Eva Mendes o macierzyństwie: Jestem wyczerpana

Eva Mendes o macierzyństwie: Jestem wyczerpana

Eva Mendes o macierzyństwie: Jestem wyczerpana

   
36 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 28-11-14, 22:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 10:43 napisał(a):[/b]Jest piękną kobietą. Ma 40 lat, a wygląda na laskę koło 30-stki.Wcale nie jest piękną kobietą i nie wygląda na 30 lat. Ma b.dojrzałą urodę i wyglada na 45-48. Taka uroda – jak Longoria czy nasza Szabatin – co to w każdym wieku wygląda jednakowo, czyli staro. A on taki wymoczkowaty. Dla kariery wybrali mu taką stara babę, żeby był bardziej męski i aby odwrócić uwagę od jego nijakości.[/quote]Twoja opinia. A moja jest taka jak wyżej. Wygląda na 30 lat i jest piękna. Swoje teorie pozostaw dla siebie, kto komu i kogo :wybrał:.

[b]gość, 28-11-14, 10:43 napisał(a):[/b]Jest piękną kobietą. Ma 40 lat, a wygląda na laskę koło 30-stki.Wcale nie jest piękną kobietą i nie wygląda na 30 lat. Ma b.dojrzałą urodę i wyglada na 45-48. Taka uroda – jak Longoria czy nasza Szabatin – co to w każdym wieku wygląda jednakowo, czyli staro. A on taki wymoczkowaty. Dla kariery wybrali mu taką stara babę, żeby był bardziej męski i aby odwrócić uwagę od jego nijakości.

[b]gość, 28-11-14, 21:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 20:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 17:24 napisał(a):[/b]Te niewyspane noce trwaja kilka miesiecy, dziecko zaczyna spac coraz lepiej i dłużej, także nie ma co rozpaczac. Wszystko mija. Późniejszy bunt dwulatka tez mija, więc lepiej sobie poczytać o rozwoju dziecka, by sie bezsensownie z dzieckiem nie szarpac, nie bić go, nie karać zs bardzo, ale też nie pozwalać na wszystko.Grunt to być fachowcem po kilku chwilach praktyki… Widzisz, każde dziecko jest inne. Jedno (jak moje najstarsze,14-o letnie maleństwo) od drugiego miesiąca życia przesypia całe noce a nie chce lulać w dzień,ząbkowanie przechodzi bez echa, za Chiny nie odkleja się od cyca dopóki choroba go nie przekona i pomimo niezwykłej umiejętności logicznego myślenie, trzeźwej oceny sytuacji i ogólnego spokoju bunt dwulatka , trzylatka, pięciolatka i… zawszelatka nigdy nie minie. Inne( jak moje średnie, 9-o letnie maleństwo) będzie do 5-go roku życia zasypiało za dnia z buzią w talerzu, będzie miało w nosie cyca, ale będzie wszystkim posiadaczom gęstej czupryny kręciło loczki i w całym swoim nieopanowanym, szalonym i hiperaktywnym łobuzowaniu nie będzie przejawiało żadnych oznak buntu. Jeszcze inne maluchy (jak moje 2-u letnie maleństwo) będą ładnie spały do 3 miesiąca życia, po czym zęby dadzą o sobie znać… i nie przestaną dopóki nie wszystkie się nie pojawią (czyli jeszcze jie teraz) i będą budziły w nocy po pięć razy, na cycka, bo boli, bo siku, bo najwyższy czas na bajkę, a pierwszym i najważniejszym słowem (od 8-go miesiąca życia) będzie “nie”…. Podsumowując, dzieci są różne, nie ma ani złotego środka, ani uniwersalnej rady. A moje zmęczenie nie mija od prawie 15-u lat ;)…[/quote]O tym nie widzą rodzice jedynakow.[/quote]świetnie napisany komentarz,gratuluję!sedno ujęte.

[b]gość, 28-11-14, 20:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 17:24 napisał(a):[/b]Te niewyspane noce trwaja kilka miesiecy, dziecko zaczyna spac coraz lepiej i dłużej, także nie ma co rozpaczac. Wszystko mija. Późniejszy bunt dwulatka tez mija, więc lepiej sobie poczytać o rozwoju dziecka, by sie bezsensownie z dzieckiem nie szarpac, nie bić go, nie karać zs bardzo, ale też nie pozwalać na wszystko.Grunt to być fachowcem po kilku chwilach praktyki… Widzisz, każde dziecko jest inne. Jedno (jak moje najstarsze,14-o letnie maleństwo) od drugiego miesiąca życia przesypia całe noce a nie chce lulać w dzień,ząbkowanie przechodzi bez echa, za Chiny nie odkleja się od cyca dopóki choroba go nie przekona i pomimo niezwykłej umiejętności logicznego myślenie, trzeźwej oceny sytuacji i ogólnego spokoju bunt dwulatka , trzylatka, pięciolatka i… zawszelatka nigdy nie minie. Inne( jak moje średnie, 9-o letnie maleństwo) będzie do 5-go roku życia zasypiało za dnia z buzią w talerzu, będzie miało w nosie cyca, ale będzie wszystkim posiadaczom gęstej czupryny kręciło loczki i w całym swoim nieopanowanym, szalonym i hiperaktywnym łobuzowaniu nie będzie przejawiało żadnych oznak buntu. Jeszcze inne maluchy (jak moje 2-u letnie maleństwo) będą ładnie spały do 3 miesiąca życia, po czym zęby dadzą o sobie znać… i nie przestaną dopóki nie wszystkie się nie pojawią (czyli jeszcze jie teraz) i będą budziły w nocy po pięć razy, na cycka, bo boli, bo siku, bo najwyższy czas na bajkę, a pierwszym i najważniejszym słowem (od 8-go miesiąca życia) będzie “nie”…. Podsumowując, dzieci są różne, nie ma ani złotego środka, ani uniwersalnej rady. A moje zmęczenie nie mija od prawie 15-u lat ;)…[/quote]O tym nie widzą rodzice jedynakow.

Przynajmniej zachowuje się jak normalna kobieta

[b]gość, 28-11-14, 16:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 16:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 16:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 15:39 napisał(a):[/b]tak to jest ja rodzą stare ruryOpanuj sie, jak mozna tak mowic o kobiecie. Mama Cie nie nauczyła szacunku i kultury.[/quote]Nie nauczyła, bo pewnie rodziła jako głupia 15letnia bździągwa, której nie w głowie było wychowywanie własnego dzieciaka.[/quote]To nie powód, żeby atakować inną osobe w taki wulgarny sposob.[/quote]Oczywiście, że nie. Ale ktoś tak głupi najzwyczajniej w świecie tego nie wie. Odpuść.

[b]gość, 28-11-14, 17:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 16:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 15:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 15:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 11:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 10:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 10:52 napisał(a):[/b]specjalnie wpadla z ryanem by do slubu go zaciagnacA jemu ręce przed seksem omdlewały, czy jak, że nie mógł gumki nałożyć, jak jej nie chciał zapładniać?[/quote]Tak, tak – na pewno przywiązała go do kaloryfera, tłukła patelnią i zgwałciła. Albo dosypała mu czegoś jak żona Orsona w Gotowych na wszystko.[/quote]kiedy wy w końcu pojmiecie, że nie ma 100procentowego środka antykoncepcyjnego…[/quote]Pitu pitu pitu. Na bank pękła im gumka. Kto nie chce miec dzieci wie jak ich nie mieć.[/quote]A może kłamała, że bierze tabletki?[/quote]Jakby się bał, ze go kłamie to trzeba mu było dodatkowo w gumach lecieć. Widać aż tak bardzo się “wpadki” nie bał. Zresztą, mają dzieciaka, to mają. Po co mi i komukolwiek innemu to roztrząsać.[/quote]Dokładnie!

[b]gość, 28-11-14, 20:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 17:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 16:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 15:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 15:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 11:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 10:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 10:52 napisał(a):[/b]specjalnie wpadla z ryanem by do slubu go zaciagnacA jemu ręce przed seksem omdlewały, czy jak, że nie mógł gumki nałożyć, jak jej nie chciał zapładniać?[/quote]Tak, tak – na pewno przywiązała go do kaloryfera, tłukła patelnią i zgwałciła. Albo dosypała mu czegoś jak żona Orsona w Gotowych na wszystko.[/quote]kiedy wy w końcu pojmiecie, że nie ma 100procentowego środka antykoncepcyjnego…[/quote]Pitu pitu pitu. Na bank pękła im gumka. Kto nie chce miec dzieci wie jak ich nie mieć.[/quote]A może kłamała, że bierze tabletki?[/quote]Jakby się bał, ze go kłamie to trzeba mu było dodatkowo w gumach lecieć. Widać aż tak bardzo się “wpadki” nie bał. Zresztą, mają dzieciaka, to mają. Po co mi i komukolwiek innemu to roztrząsać.[/quote]Dokładnie![/quote]Nieplanowane nie musi znaczyć niechciane.

[b]gość, 28-11-14, 17:24 napisał(a):[/b]Te niewyspane noce trwaja kilka miesiecy, dziecko zaczyna spac coraz lepiej i dłużej, także nie ma co rozpaczac. Wszystko mija. Późniejszy bunt dwulatka tez mija, więc lepiej sobie poczytać o rozwoju dziecka, by sie bezsensownie z dzieckiem nie szarpac, nie bić go, nie karać zs bardzo, ale też nie pozwalać na wszystko.Grunt to być fachowcem po kilku chwilach praktyki… Widzisz, każde dziecko jest inne. Jedno (jak moje najstarsze,14-o letnie maleństwo) od drugiego miesiąca życia przesypia całe noce a nie chce lulać w dzień,ząbkowanie przechodzi bez echa, za Chiny nie odkleja się od cyca dopóki choroba go nie przekona i pomimo niezwykłej umiejętności logicznego myślenie, trzeźwej oceny sytuacji i ogólnego spokoju bunt dwulatka , trzylatka, pięciolatka i… zawszelatka nigdy nie minie. Inne( jak moje średnie, 9-o letnie maleństwo) będzie do 5-go roku życia zasypiało za dnia z buzią w talerzu, będzie miało w nosie cyca, ale będzie wszystkim posiadaczom gęstej czupryny kręciło loczki i w całym swoim nieopanowanym, szalonym i hiperaktywnym łobuzowaniu nie będzie przejawiało żadnych oznak buntu. Jeszcze inne maluchy (jak moje 2-u letnie maleństwo) będą ładnie spały do 3 miesiąca życia, po czym zęby dadzą o sobie znać… i nie przestaną dopóki nie wszystkie się nie pojawią (czyli jeszcze jie teraz) i będą budziły w nocy po pięć razy, na cycka, bo boli, bo siku, bo najwyższy czas na bajkę, a pierwszym i najważniejszym słowem (od 8-go miesiąca życia) będzie “nie”…. Podsumowując, dzieci są różne, nie ma ani złotego środka, ani uniwersalnej rady. A moje zmęczenie nie mija od prawie 15-u lat ;)…

[b]gość, 28-11-14, 15:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 15:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 11:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 10:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 10:52 napisał(a):[/b]specjalnie wpadla z ryanem by do slubu go zaciagnacA jemu ręce przed seksem omdlewały, czy jak, że nie mógł gumki nałożyć, jak jej nie chciał zapładniać?[/quote]Tak, tak – na pewno przywiązała go do kaloryfera, tłukła patelnią i zgwałciła. Albo dosypała mu czegoś jak żona Orsona w Gotowych na wszystko.[/quote]kiedy wy w końcu pojmiecie, że nie ma 100procentowego środka antykoncepcyjnego…[/quote]Pitu pitu pitu. Na bank pękła im gumka. Kto nie chce miec dzieci wie jak ich nie mieć.[/quote]A może kłamała, że bierze tabletki?

Te niewyspane noce trwaja kilka miesiecy, dziecko zaczyna spac coraz lepiej i dłużej, także nie ma co rozpaczac. Wszystko mija. Późniejszy bunt dwulatka tez mija, więc lepiej sobie poczytać o rozwoju dziecka, by sie bezsensownie z dzieckiem nie szarpac, nie bić go, nie karać zs bardzo, ale też nie pozwalać na wszystko.

[b]gość, 28-11-14, 16:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 16:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 15:39 napisał(a):[/b]tak to jest ja rodzą stare ruryOpanuj sie, jak mozna tak mowic o kobiecie. Mama Cie nie nauczyła szacunku i kultury.[/quote]Nie nauczyła, bo pewnie rodziła jako głupia 15letnia bździągwa, której nie w głowie było wychowywanie własnego dzieciaka.[/quote]To nie powód, żeby atakować inną osobe w taki wulgarny sposob.

EsmeRADLę??????? Kozak ogarnij się !

[b]gość, 28-11-14, 16:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 15:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 15:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 11:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 10:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 10:52 napisał(a):[/b]specjalnie wpadla z ryanem by do slubu go zaciagnacA jemu ręce przed seksem omdlewały, czy jak, że nie mógł gumki nałożyć, jak jej nie chciał zapładniać?[/quote]Tak, tak – na pewno przywiązała go do kaloryfera, tłukła patelnią i zgwałciła. Albo dosypała mu czegoś jak żona Orsona w Gotowych na wszystko.[/quote]kiedy wy w końcu pojmiecie, że nie ma 100procentowego środka antykoncepcyjnego…[/quote]Pitu pitu pitu. Na bank pękła im gumka. Kto nie chce miec dzieci wie jak ich nie mieć.[/quote]A może kłamała, że bierze tabletki?[/quote]Jakby się bał, ze go kłamie to trzeba mu było dodatkowo w gumach lecieć. Widać aż tak bardzo się “wpadki” nie bał. Zresztą, mają dzieciaka, to mają. Po co mi i komukolwiek innemu to roztrząsać.

[b]gość, 28-11-14, 11:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 10:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 10:52 napisał(a):[/b]specjalnie wpadla z ryanem by do slubu go zaciagnacA jemu ręce przed seksem omdlewały, czy jak, że nie mógł gumki nałożyć, jak jej nie chciał zapładniać?[/quote]Tak, tak – na pewno przywiązała go do kaloryfera, tłukła patelnią i zgwałciła. Albo dosypała mu czegoś jak żona Orsona w Gotowych na wszystko.[/quote]kiedy wy w końcu pojmiecie, że nie ma 100procentowego środka antykoncepcyjnego…

[b]gość, 28-11-14, 16:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 15:39 napisał(a):[/b]tak to jest ja rodzą stare ruryOpanuj sie, jak mozna tak mowic o kobiecie. Mama Cie nie nauczyła szacunku i kultury.[/quote]Nie nauczyła, bo pewnie rodziła jako głupia 15letnia bździągwa, której nie w głowie było wychowywanie własnego dzieciaka.

[b]gość, 28-11-14, 15:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 11:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 10:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 10:52 napisał(a):[/b]specjalnie wpadla z ryanem by do slubu go zaciagnacA jemu ręce przed seksem omdlewały, czy jak, że nie mógł gumki nałożyć, jak jej nie chciał zapładniać?[/quote]Tak, tak – na pewno przywiązała go do kaloryfera, tłukła patelnią i zgwałciła. Albo dosypała mu czegoś jak żona Orsona w Gotowych na wszystko.[/quote]kiedy wy w końcu pojmiecie, że nie ma 100procentowego środka antykoncepcyjnego…[/quote]Pitu pitu pitu. Na bank pękła im gumka. Kto nie chce miec dzieci wie jak ich nie mieć.

[b]gość, 28-11-14, 15:39 napisał(a):[/b]tak to jest ja rodzą stare ruryOpanuj sie, jak mozna tak mowic o kobiecie. Mama Cie nie nauczyła szacunku i kultury.

tak to jest ja rodzą stare rury

[b]gość, 28-11-14, 10:52 napisał(a):[/b]specjalnie wpadla z ryanem by do slubu go zaciagnacSpecjalnie to ją rajan zapłodnił bo bał się, że mu zwieje w końcu..

[b]gość, 28-11-14, 08:44 napisał(a):[/b]A z olladki krzycza ze to chlopiec mial byc….oj szmatlawce szmatlawce..Dokladnie! Piekny chlopiec, Esmeralda 😉

Powieść Victora Hugo ma tytuł “Katedra najswietszej Marii Panny w Paryżu”. Boże co za tepota, na oglądała się bajek Disneya i myśli ze to tożsamości co książka, najgorsze co może być to nieoczytany durny człowiek nie

specjalnie wpadla z ryanem by do slubu go zaciagnac

[b]gość, 28-11-14, 10:52 napisał(a):[/b]specjalnie wpadla z ryanem by do slubu go zaciagnacA jemu ręce przed seksem omdlewały, czy jak, że nie mógł gumki nałożyć, jak jej nie chciał zapładniać?

[b]gość, 28-11-14, 13:26 napisał(a):[/b]Powieść Victora Hugo ma tytuł “Katedra najswietszej Marii Panny w Paryżu”. Boże co za tepota, na oglądała się bajek Disneya i myśli ze to tożsamości co książka, najgorsze co może być to nieoczytany durny człowiek nieNie każdy wie, że to jest prawdziwy tytuł. Prawdopodobnie powiedziała tak, aby każdy wiedział o co chodzi.

[b]gość, 28-11-14, 10:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 10:52 napisał(a):[/b]specjalnie wpadla z ryanem by do slubu go zaciagnacA jemu ręce przed seksem omdlewały, czy jak, że nie mógł gumki nałożyć, jak jej nie chciał zapładniać?[/quote]Tak, tak – na pewno przywiązała go do kaloryfera, tłukła patelnią i zgwałciła. Albo dosypała mu czegoś jak żona Orsona w Gotowych na wszystko.

Lubie ich oboje i podoba mi sie ze sami zajmuja sie corka nie jak wiekszosc celebrytow a jeszcze placza ze sa zmeczeni czym sie pytam chyba opierd….nianiek i sprzataczek ze cos im nie pasuje

IMIE JEST PIEKNE

On jest taki przecietny

A z olladki krzycza ze to chlopiec mial byc….oj szmatlawce szmatlawce..

Normalna dziewucha

esmeralda to typowo latynoskie imie, no skoro mamusia jest latino to dość logiczne, dziwne ze tatuś nic nie skomentował! widać kto nosi spodnie w tym związku ha!

Jest piękną kobietą. Ma 40 lat, a wygląda na laskę koło 30-stki.

Taka foczka z takim pajacem ..

[b]gość, 28-11-14, 04:58 napisał(a):[/b]Taka foczka z takim pajacem ..Ona jak Rafalala wersja ciemnowłosa, on ma jedno oko na poliku drugie na czole. Oboje niezbyt urodziwi. Ale niech im się wiedzie.