Telewizja użyła wizerunek zmarłego Tomasza Jakubiaka. Eksperci mają podzielone zdania na ten temat

AKPA/Stopklatka AKPA/Stopklatka

W najnowszej kampanii, która promuje jedno z pasm, telewizja Stopklatka wykorzystała nagranie ze zmarłym kilka miesięcy temu Tomaszem Jakubiakiem. Reklama ta wywołała poruszenie w sieci. Eksperci z branży marketingu krytykują taki zabieg, ale jednocześnie mają nadzieję, że celem był jednak gest upamiętnienia. Sprawę skomentowała już stacja.

Anastazja Jakubiak przerwała milczenie po śmierci męża: „Poprosił mnie o zgodę na odejście”

Wizerunek zmarłego Tomasza Jakubiaka w reklamie telewizyjnej. Eksperci oceniają ten zabieg

Tomasz Jakubiak był jednym z najpopularniejszych kucharzów w Polsce, autorem książek kucharskich, osobowością telewizyjną oraz jurorem programu „MasterChef Junior”. 30 kwietnia 2025 roku media obiegła przykra informacja o śmierci 41-letniego szefa. Od miesięcy walczył on ze straszliwą odmianą nowotworu jelita cienkiego i dwunastnicy z przerzutami do kości. Niestety choroba okazała się niepokonanym rywalem, a odejście kulinarnej ikony wstrząsnęło całą Polską.

Zobaczcie, jak żona Tomka Jakubiaka uczciła jego urodziny. To, co zrobiła wzrusza do łez! (FOTO)

Teraz stacja telewizyjna Stopklatka wykorzystała wizerunek Tomasza Jakubiaka w kampanii reklamowej, która promuje pasmo kulinarno-podróżnicze – “Jakubiak rozgryza Polskę”. Teraz w sprawie głos zabrali eksperci z branży reklamy i marketingu dla portalu “Press”. Ich zdaniem takich ruch pod względem etycznym nie jest w porządku.

Sięganie po wizerunek zmarłego w kampanii, zaledwie cztery miesiące po jego śmierci, jest po prostu nie na miejscu. To decyzja nie do obrony ani marketingowo, ani etycznie, nawet jeśli nadawca ma pełne prawa do emisji archiwalnych programów – mówi Szymon Ślęzak z Group One.

Specjaliści, choć nie popierają takiej formy kampanii, to mają nadzieję, że miała ona właśnie odwrotny cel, jakim jest upamiętnienie i szacunek.

Z jednej strony emisja archiwalnych nagrań może być formą upamiętnienia i docenienia dorobku Tomasza Jakubiaka, z drugiej łatwo przekroczyć granicę i potraktować pamięć o zmarłym człowieku instrumentalnie (…). Ważne jest, aby widzowie i rodzina zmarłego odebrali komunikację jako gest szacunku, a nie próbę komercyjnego wykorzystania czyjejś śmierci – wyjaśnia Sylwia Jedyńska, arbiter w Komisji Etyki Reklamy.

Inny ekspert mówi wprost, że pod kątem moralnym to nie wygląda dobrze, ale myśli, że stacja miała jednak w tym jakiś głębszy sens.

Moralnie mi się to niespecjalnie podoba. Ale nie podejrzewam bezmyślnego tworzenia takich kreacji, coś za tym musiało stać. Reklama jest cyniczna. Możemy nad tym ubolewać, ale to fakt – twierdzi Marcin Kalkhoff, specjalista od wizerunku marek.

Daria Ładocha przeżywa żałobę po Tomaszu Jakubiaku: „On nie da mi o sobie zapomnieć” (WIDEO)

Portal Eska.pl postanowił zapytać bezpośrednio stację, o to co miała na myśli. PR Manager kanału telewizyjnego mówi wprost, że taki zabieg miał na celu upamiętnić wybitną postać Tomasza Jakubiaka, za sprawą promocji jego programu, który powinien zostać przedstawiony szerszej publiczności.

“Decyzja o uwzględnieniu programu Tomasza Jakubiaka w kampanii, poświęconej pasmu podróżniczo-kulinarnemu, została podjęta z szacunkiem dla jego osoby i dorobku. Naszą intencją było uhonorowanie pasji i ogromnego talentu Pana Tomasza. Tomasz Jakubiak był wybitnym kucharzem i charyzmatycznym prowadzącym, a program „Jakubiak rozgryza” to wartościowa, inspirująca produkcja, która zasługuje na to, by dotrzeć do szerokiego grona widzów” – przekazała PR Manager Stopklatki dla Eski.pl.

YouTube Video
AKPA
AKPA
 

Klaudia Jaroszek - Redaktor

Klaudia Jaroszek redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuje się tematyką lifestyle’ową i show-biznesową, a szczególną pasją darzy obszar modowo-urodowy wśród gwiazd. Wcześniej związana z serwisem newsowym i modowym oraz rozgłośniami radiowymi.

2 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Ja go wole pamiętać z tych programow, bo biedak przecierpiał tyle, ze szkoda nawet gadać

Jesli rodzina nie ma nic przeciwko, to fajnie znowu go widzieć, zostawił duzo fajnych programow , ktore ludzie lubią ogl.Kazdy “zyje” tak dlugo ile pamięć o nim.