Ten uśmiech kupiła u specjalisty (FOTO)
Nie tylko Jessica Mercedes ma kompleksy na punkcie swojego uśmiechu.
W Hollywood nie brakuje gwiazd, którym zęby prostowały się z dnia na dzień czy stawały się śnieżnobiałe w ciągu jednej doby. Jednak licówki i wybielanie to nie koniec, a początek zabiegów, które oferuje dentysta.
Taka Jennifer Garner jeszcze na początku swojej kariery poprosiła dentystę o… podcięcie wędzidełka wargi górnej. Aktorce nie podobało się, że przy każdym uśmiechu odsłaniały się jej wargi. Do tego powiększenie ust i problem znika.
Jeden z najpiękniejszych uśmiechów w Hollywood niestety nie jest naturalny.




Aparat fotograficzny. Jak by nie miała uszu to by się na 360
Wygląda naturalnie. Każda z nas chciałaby coś w sobie zmienić.
[b]gość, 16-11-14, 13:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-11-14, 12:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-11-14, 12:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-11-14, 12:07 napisał(a):[/b]Kurcze tez powinnam cos takiego zrobic 🙁 przez to mam kompleksy i nie lubie sie uśmiechać :(To nie czekaj. Ja w koncu odłożyłam kasę i niebawem będę miała świetne licówki. Nie mogę się doczekać :)[/quote]Wolałabym założyć aparat na zęby, co też uczyniłam + wybielić zęby. Nie wiem jaki sens zakładać licówki, które de facto nie wytrzymają ci do końca życia. Jak się zarabia kokosy jak gwiazdy to super, można robić co się chce ale jak trzeba na to ODKŁADAĆ to dla mnie to śmieszne. No ale ludzie mają różne zęby i jakbym miała jakąś masakrę ze swoimi i stanowiłyby największy kompleks to może i inaczej bym na to patrzyła. Mało kto wie, że co 8-10 lat trzeba je wymieniać na nowe. Jakby to miał być jednorazowy wydatek to spoko ale jak mam oszlifować “na wampira” własne zęby i co 8 lat płacić po 40.000 zł zamiast najnormalniej w świecie zadbać o swoje jedyne zęby, to dla mnie to głupota.[/quote]40 tysiecy na licówki? Niby gdzie? Ale też się zgadzam, że licówki to zły pomysł jeżeli wystarczy aparat. Jeżeli licówki/korony są potrzebne, bo zęby są już zniszczone, bardzo starte to rozumiem to, bo aparat tu nie pomorze, ale często ludzie wolą coś zakryć zamiast poprawić.[/quote]Ja mialam aparat i jest to najgorsza decyzja jaka podjęłam. Nie dość, ze musze zakładać na noc aparat, to jeszcze zeby mi sie cofają i cholernie bolą. Wolałabym poczekać i dołożyć kasę, zeby miec w przyszłości licówki
Operacje są ok, jeśli są uzasadnione i faktycznie poprawiają wygląd. Zmiana w transformersa już nie jest ok.
MIJAMO.PL – Szukasz oryginalnego prezentu? Przepiękne kosmetyczki i torby do przechowywania, koniecznie odwiedź naszą stronę, zakochasz się! Polub nas na facebooku /MIJAMOBAGS, śledź promocje i nowości 🙂
Chyba dziąsła, a nie wargi odsłaniały sie przy każdym usmiechu.
Byla i jest koniem z twarzy. Zaraz posypie się hejt na mnie ale takie jest moje zdanie do ktorego mam prawo.
Moim zdaniem powiekszyla usta!
jeden z najpiękniejszych??? oj chyba nie widzieliście pięknych uśmiechów
Chyba usta wypelnila raczej
Jak na moje oko to powiększyła sobie lekko górną wargę i teraz to wyglada lepiej
jak ja stac dlaczego nie:)
udana zmiana jednym slowem.skorygowla sobie zeby co widac golym okiem(to dla tych co nie moga tego dojrzec) niemniej czy dentysta czy ortodonta pomogl zdecydowanie.zmiana uzasadniona no i super.
[b]gość, 16-11-14, 15:21 napisał(a):[/b]Nie podobają mi się końskie rysytwoje rysy tez pewnie sie nikomu nie podobaja
Przy uśmiechu to jej się chyba dziąsła odsłaniały a nie wargi. Wargi to widać cały czas 🙂 Na zdjęciach wyraźnie widać, że Jennifer tylko wybieliła zęby, mają dokładnie taki sam kształt jak kiedyś.
nie sądzę żeby miała licówki, zęby są identyczne tylko bielsze.
[b]gość, 16-11-14, 12:48 napisał(a):[/b]powiększyła górną wargę i wybieliła zębyDokładnie, nie ma żadnych licówek.
[b]gość, 16-11-14, 13:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-11-14, 13:17 napisał(a):[/b]40 tysiecy na licówki? Niby gdzie? Ale też się zgadzam, że licówki to zły pomysł jeżeli wystarczy aparat. Jeżeli licówki/korony są potrzebne, bo zęby są już zniszczone, bardzo starte to rozumiem to, bo aparat tu nie pomorze, ale często ludzie wolą coś zakryć zamiast poprawić.Ja mialam aparat i jest to najgorsza decyzja jaka podjęłam. Nie dość, ze musze zakładać na noc aparat, to jeszcze zeby mi sie cofają i cholernie bolą. Wolałabym poczekać i dołożyć kasę, zeby miec w przyszłości licówki[/quote]A czego się spodziewałaś zakładając aparat? To chyba oczywiste, że zęby będą boleć. Baby to jednak sa głupie…
[b]gość, 16-11-14, 13:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-11-14, 12:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-11-14, 12:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-11-14, 12:07 napisał(a):[/b]Kurcze tez powinnam cos takiego zrobic 🙁 przez to mam kompleksy i nie lubie sie uśmiechać :(To nie czekaj. Ja w koncu odłożyłam kasę i niebawem będę miała świetne licówki. Nie mogę się doczekać :)[/quote]Wolałabym założyć aparat na zęby, co też uczyniłam + wybielić zęby. Nie wiem jaki sens zakładać licówki, które de facto nie wytrzymają ci do końca życia. Jak się zarabia kokosy jak gwiazdy to super, można robić co się chce ale jak trzeba na to ODKŁADAĆ to dla mnie to śmieszne. No ale ludzie mają różne zęby i jakbym miała jakąś masakrę ze swoimi i stanowiłyby największy kompleks to może i inaczej bym na to patrzyła. Mało kto wie, że co 8-10 lat trzeba je wymieniać na nowe. Jakby to miał być jednorazowy wydatek to spoko ale jak mam oszlifować “na wampira” własne zęby i co 8 lat płacić po 40.000 zł zamiast najnormalniej w świecie zadbać o swoje jedyne zęby, to dla mnie to głupota.[/quote]40 tysiecy na licówki? Niby gdzie? Ale też się zgadzam, że licówki to zły pomysł jeżeli wystarczy aparat. Jeżeli licówki/korony są potrzebne, bo zęby są już zniszczone, bardzo starte to rozumiem to, bo aparat tu nie pomorze, ale często ludzie wolą coś zakryć zamiast poprawić.[/quote]Ja mialam aparat i jest to najgorsza decyzja jaka podjęłam. Nie dość, ze musze zakładać na noc aparat, to jeszcze zeby mi sie cofają i cholernie bolą. Wolałabym poczekać i dołożyć kasę, zeby miec w przyszłości licówki
[b]gość, 16-11-14, 13:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-11-14, 13:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-11-14, 12:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-11-14, 12:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-11-14, 12:07 napisał(a):[/b]Kurcze tez powinnam cos takiego zrobic 🙁 przez to mam kompleksy i nie lubie sie uśmiechać :(To nie czekaj. Ja w koncu odłożyłam kasę i niebawem będę miała świetne licówki. Nie mogę się doczekać :)[/quote]Wolałabym założyć aparat na zęby, co też uczyniłam + wybielić zęby. Nie wiem jaki sens zakładać licówki, które de facto nie wytrzymają ci do końca życia. Jak się zarabia kokosy jak gwiazdy to super, można robić co się chce ale jak trzeba na to ODKŁADAĆ to dla mnie to śmieszne. No ale ludzie mają różne zęby i jakbym miała jakąś masakrę ze swoimi i stanowiłyby największy kompleks to może i inaczej bym na to patrzyła. Mało kto wie, że co 8-10 lat trzeba je wymieniać na nowe. Jakby to miał być jednorazowy wydatek to spoko ale jak mam oszlifować “na wampira” własne zęby i co 8 lat płacić po 40.000 zł zamiast najnormalniej w świecie zadbać o swoje jedyne zęby, to dla mnie to głupota.[/quote]40 tysiecy na licówki? Niby gdzie? Ale też się zgadzam, że licówki to zły pomysł jeżeli wystarczy aparat. Jeżeli licówki/korony są potrzebne, bo zęby są już zniszczone, bardzo starte to rozumiem to, bo aparat tu nie pomorze, ale często ludzie wolą coś zakryć zamiast poprawić.[/quote]Haha mam wizytę za miesiąc. Jedna licowka to koszt 900 zl w moim przypadku, a zakładam 4 na gorne zeby. Gwsrancje maja one na 10lat, co nie znaczy ze nie mogą się utrzymać dłużej. Poza tym aparat nie jest dla mnie.[/quote]Ja to rozumiem, ale są osoby, które idą na łatwiznę i wolą zniszczyć zdrowe zęby zamiast użyć aparatu. Ja sama założyłabym licówki na górne jedynki i dwójki, bo mam niestety strasznie zjechane szkliwo i to jedyny sposób.
Nie podobają mi się końskie rysy
[b]gość, 16-11-14, 13:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-11-14, 12:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-11-14, 12:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-11-14, 12:07 napisał(a):[/b]Kurcze tez powinnam cos takiego zrobic 🙁 przez to mam kompleksy i nie lubie sie uśmiechać :(To nie czekaj. Ja w koncu odłożyłam kasę i niebawem będę miała świetne licówki. Nie mogę się doczekać :)[/quote]Wolałabym założyć aparat na zęby, co też uczyniłam + wybielić zęby. Nie wiem jaki sens zakładać licówki, które de facto nie wytrzymają ci do końca życia. Jak się zarabia kokosy jak gwiazdy to super, można robić co się chce ale jak trzeba na to ODKŁADAĆ to dla mnie to śmieszne. No ale ludzie mają różne zęby i jakbym miała jakąś masakrę ze swoimi i stanowiłyby największy kompleks to może i inaczej bym na to patrzyła. Mało kto wie, że co 8-10 lat trzeba je wymieniać na nowe. Jakby to miał być jednorazowy wydatek to spoko ale jak mam oszlifować “na wampira” własne zęby i co 8 lat płacić po 40.000 zł zamiast najnormalniej w świecie zadbać o swoje jedyne zęby, to dla mnie to głupota.[/quote]40 tysiecy na licówki? Niby gdzie? Ale też się zgadzam, że licówki to zły pomysł jeżeli wystarczy aparat. Jeżeli licówki/korony są potrzebne, bo zęby są już zniszczone, bardzo starte to rozumiem to, bo aparat tu nie pomorze, ale często ludzie wolą coś zakryć zamiast poprawić.[/quote]Ja mialam aparat i jest to najgorsza decyzja jaka podjęłam. Nie dość, ze musze zakładać na noc aparat, to jeszcze zeby mi sie cofają i cholernie bolą. Wolałabym poczekać i dołożyć kasę, zeby miec w przyszłości licówki
[b]gość, 16-11-14, 12:19 napisał(a):[/b]Uśmiech nie jest naturalny, bo podcięła wędzidełko i wybieliła zęby? Śmiechu warte. Ja sama mam problem z uśmiechem dziąsłowym i chce się tego pozbyć.na usmiech dziąsłowy dobry jest botoks. niestety ;/
powiększyła górną wargę i wybieliła zęby
[b]gość, 16-11-14, 13:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-11-14, 12:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-11-14, 12:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-11-14, 12:07 napisał(a):[/b]Kurcze tez powinnam cos takiego zrobic 🙁 przez to mam kompleksy i nie lubie sie uśmiechać :(To nie czekaj. Ja w koncu odłożyłam kasę i niebawem będę miała świetne licówki. Nie mogę się doczekać :)[/quote]Wolałabym założyć aparat na zęby, co też uczyniłam + wybielić zęby. Nie wiem jaki sens zakładać licówki, które de facto nie wytrzymają ci do końca życia. Jak się zarabia kokosy jak gwiazdy to super, można robić co się chce ale jak trzeba na to ODKŁADAĆ to dla mnie to śmieszne. No ale ludzie mają różne zęby i jakbym miała jakąś masakrę ze swoimi i stanowiłyby największy kompleks to może i inaczej bym na to patrzyła. Mało kto wie, że co 8-10 lat trzeba je wymieniać na nowe. Jakby to miał być jednorazowy wydatek to spoko ale jak mam oszlifować “na wampira” własne zęby i co 8 lat płacić po 40.000 zł zamiast najnormalniej w świecie zadbać o swoje jedyne zęby, to dla mnie to głupota.[/quote]40 tysiecy na licówki? Niby gdzie? Ale też się zgadzam, że licówki to zły pomysł jeżeli wystarczy aparat. Jeżeli licówki/korony są potrzebne, bo zęby są już zniszczone, bardzo starte to rozumiem to, bo aparat tu nie pomorze, ale często ludzie wolą coś zakryć zamiast poprawić.[/quote]Haha mam wizytę za miesiąc. Jedna licowka to koszt 900 zl w moim przypadku, a zakładam 4 na gorne zeby. Gwsrancje maja one na 10lat, co nie znaczy ze nie mogą się utrzymać dłużej. Poza tym aparat nie jest dla mnie.
[b]gość, 16-11-14, 12:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-11-14, 12:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-11-14, 12:07 napisał(a):[/b]Kurcze tez powinnam cos takiego zrobic 🙁 przez to mam kompleksy i nie lubie sie uśmiechać :(To nie czekaj. Ja w koncu odłożyłam kasę i niebawem będę miała świetne licówki. Nie mogę się doczekać :)[/quote]Wolałabym założyć aparat na zęby, co też uczyniłam + wybielić zęby. Nie wiem jaki sens zakładać licówki, które de facto nie wytrzymają ci do końca życia. Jak się zarabia kokosy jak gwiazdy to super, można robić co się chce ale jak trzeba na to ODKŁADAĆ to dla mnie to śmieszne. No ale ludzie mają różne zęby i jakbym miała jakąś masakrę ze swoimi i stanowiłyby największy kompleks to może i inaczej bym na to patrzyła. Mało kto wie, że co 8-10 lat trzeba je wymieniać na nowe. Jakby to miał być jednorazowy wydatek to spoko ale jak mam oszlifować “na wampira” własne zęby i co 8 lat płacić po 40.000 zł zamiast najnormalniej w świecie zadbać o swoje jedyne zęby, to dla mnie to głupota.[/quote]40 tysiecy na licówki? Niby gdzie? Ale też się zgadzam, że licówki to zły pomysł jeżeli wystarczy aparat. Jeżeli licówki/korony są potrzebne, bo zęby są już zniszczone, bardzo starte to rozumiem to, bo aparat tu nie pomorze, ale często ludzie wolą coś zakryć zamiast poprawić.
Uśmiech nie jest naturalny, bo podcięła wędzidełko i wybieliła zęby? Śmiechu warte. Ja sama mam problem z uśmiechem dziąsłowym i chce się tego pozbyć.
[b]gość, 16-11-14, 12:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-11-14, 12:07 napisał(a):[/b]Kurcze tez powinnam cos takiego zrobic 🙁 przez to mam kompleksy i nie lubie sie uśmiechać :(To nie czekaj. Ja w koncu odłożyłam kasę i niebawem będę miała świetne licówki. Nie mogę się doczekać :)[/quote]Wolałabym założyć aparat na zęby, co też uczyniłam + wybielić zęby. Nie wiem jaki sens zakładać licówki, które de facto nie wytrzymają ci do końca życia. Jak się zarabia kokosy jak gwiazdy to super, można robić co się chce ale jak trzeba na to ODKŁADAĆ to dla mnie to śmieszne. No ale ludzie mają różne zęby i jakbym miała jakąś masakrę ze swoimi i stanowiłyby największy kompleks to może i inaczej bym na to patrzyła. Mało kto wie, że co 8-10 lat trzeba je wymieniać na nowe. Jakby to miał być jednorazowy wydatek to spoko ale jak mam oszlifować “na wampira” własne zęby i co 8 lat płacić po 40.000 zł zamiast najnormalniej w świecie zadbać o swoje jedyne zęby, to dla mnie to głupota.
Kurcze tez powinnam cos takiego zrobic 🙁 przez to mam kompleksy i nie lubie sie uśmiechać 🙁
po prostu powiększona górna warga i tyle
[b]gość, 16-11-14, 12:07 napisał(a):[/b]Kurcze tez powinnam cos takiego zrobic 🙁 przez to mam kompleksy i nie lubie sie uśmiechać :(To nie czekaj. Ja w koncu odłożyłam kasę i niebawem będę miała świetne licówki. Nie mogę się doczekać 🙂
Wygląda mimo to naturalnie. Jest lepiej, więc nie widzę problemu.
Ma takie prawo i finanse to jak najbardziej
[b]gość, 16-11-14, 10:37 napisał(a):[/b]Wycięcie wędzidełka nie jest zabiegiem estetycznym idioci! Jako 16-o latka, też miałam wycinane wędzidełko wargi górnej. Było za krótkie i powodowało odsłanianie korzeni, a w perspektywie również parodontozę!Aaa! Zapomniałam dodać. To był zabieg w 100% refundowany przez NFZ.
Wycięcie wędzidełka nie jest zabiegiem estetycznym idioci! Jako 16-o latka, też miałam wycinane wędzidełko wargi górnej. Było za krótkie i powodowało odsłanianie korzeni, a w perspektywie również parodontozę!
Dużej różnicy nie ma. Przesadzacie…
Straszne rzeczy ! Chyba każdy kto ma brzydkie zęby chciałby to zmienic , tylko nie wszyscy maja pieniadze na to.
no i super wygląda! dobrze, że tylko trochę powiększa górną wargę
[b]gość, 16-11-14, 09:11 napisał(a):[/b]Poprostu wybieliła zęby!!!dokladnie , zeby wybielila , mniej widac dziasla a zeby naturalne, ok lepiej
Poprostu wybieliła zęby!!!