Terlikowski o Jolie: Ona się okaleczyła
Kilka dni temu w New York Timesie Angelina Jolie opublikowała tekst, w którym wyznała, że poddała się zabiegowi usunięcia obu piersi. W Polsce to wydarzenie budzi szczególne emocje.
Wielu dziennikarzy i polityków odnosiło się do tego negatywnie, a nawet z kpiną. Matka gwiazdy zmarła w wieku 56 lat na raka jajników. Odziedziczając po niej gen, Angelina miała aż 87% ryzyka na zachorowanie na raka piersi.
Rak piersi czy jajników jest w przypadku Angeliny Jolie wydarzeniem czysto wirtualnym, a operacja, której poddała się aktorka, jest jak najbardziej realna i niesie ze sobą cały szereg skutków ubocznych czy zagrożeń – ocenia katolicki publicysta Tomasz Terlikowski we Frondzie.
Usunięcie jajników, które zapowiada obecnie Jolie, będzie skutkowało w całym jej życiu, a wielu z jej skutków nie da się usunąć, a mastektomia także nie jest usunięciem pryszczy, ale operacją, która narusza integralność cielesną człowieka.
W przypadku choroby nowotworowej to właśnie ona jest usprawiedliwieniem radykalnych i niekorzystnych skutków ubocznych chirurgicznej ingerencji. Nie jest jednak takim usprawiedliwieniem, jak się zdaje, samo prawdopodobieństwo choroby. Jeśli zgodzimy się na takie myślenie, to medycyna przekształci się z leczenia w okaleczanie zdrowych (a Angelina Jolie była zdrowa) ludzi. A na to nie powinno być naszej zgody, szczególnie, że – z innych statystyk wynika, że odpowiednio wcześnie wykryty rak piersi czy jajników, także ten wywołany mutacjami genetycznymi, jest w pełni wyleczalny. Prewencją są więc regularne badania, ewentualnie mastektomia czy usunięcie jajników, gdy do choroby już dojdzie. Okaleczenie pozostaje zaś okaleczeniem. Nie jest jednak takim usprawiedliwieniem, jak się zdaje, samo prawdopodobieństwo choroby.
Ktoś się zgadza?

wszystko co on gada to terliczenie
terlikowski to dewot
gość, 18-05-13, 14:33 napisał(a):Szatan stworzył kościół katolicki, Frondę i Terlikowskiego aby odwrócić ludzi od Boga…10/10
Jolie była/jest uważana za jedną z najseksowniejszych kobiet na świecie. Nie rozumiem dlaczego “niby” usunęła swoje piersi skoro to atrybut kobiecej natury. Rozumiem strach przed chorobą- ale usunięcie kończyny/narządu to już stan ostateczny a nie zabieg zapobiegawczy. Ciekawe czym teraz w łóżku będzie się bawił Brad ;] |J
Dla wyjaśnienia – operacja była połączona z jednoczasową rekonstrukcją piersi. Takie osoby jak ten cały Terlikowski od siedmiu boleści znający się bardziej na woodoo niż na medycynie w ogóle nie powinny się wypowiadać w tej sprawie. A wg mnie taka decyzja kogoś kto ma 87% ryzyko raka i czyja matka zmarła na ten właśnie nowotwór jest jak najbardziej uzasadniona. Jeżeli dla Was drodzy ludzie rak jest zjawiskie “czysto wirtualnym” to zapraszam na odział jakiejkolwiek onkologii, czy ginekologicznej czy dziecięcej i proszę powiedzcie tym ludziom, że nic im nie jest.
Temu palantowi ktoś dawno temu usunął mózg tylko on tego nie zauważył.
gość, 18-05-13, 15:27 napisał(a):gość, 18-05-13, 14:22 napisał(a):Nikt nie jest w stanie przewidzieć swojej choroby….Jolie nie miała raka, a usunęła piersi, żeby przypadkiem nie zachorować… To jest chyba jakiś śmieszny żart. Nawet jeśli, to wykryłaby go na tyle wcześnie, żeby wyleczyć… ma na to pieniądze… Może ja też sobie usunę wątrobę, jelita albo płuca… żeby przypadkiem nie zachorować na raka…. Ona jest nienormalnaTekst o pieniądzach mnie rozwalił. Chyba nie wiesz co mówisz człowieku. Pieniądze Cie przed śmiercią nie uratują.
Nie rozumiem podejścia, z którym spotykam się już po raz enty, więc nie tylko w powyższej wypowiedzi, że lepiej zachorować na raka niż usunąć piersi. To są tylko piersi. Swoją funkcję biologiczną już spełniły – wykarmiła nimi 3 dzieci. Jajników też już nie potrzebuje, jeśli chodzi o ich funkcje rozrodcze (za kilka lat i tak załatwiłaby to menopauza), a o jej hormony zatroszczą się najlepsi lekarze. Czego ma więc żałować? Cenienie piersi – dwóch gruczołów bez których można z łatwością żyć, bardziej niż życia matki 6 dzieci brzmi dla mnie po prostu głupio. Co z tego, że miałaby duże szanse na przeżycie? Jej mama, wujek i inni krewni też mieli duże szanse, bo mieli warunki i pieniądze na leczenie, a mimo to umarli. Przyjaciółka mojej siostry miała raka, wykryto go wcześnie, lekarze byli dobrej myśli, szanse na wyleczenie były ogromne. Początkowo wszystko szło jak po maśle, rak zniknął. Niestety po jakimś czasie wrócił, z nieusuwalnymi przerzutami. Osierociła 3 dzieci. Gdyby tylko mogła się przed tym uchronić w podobny sposób…
ale przecież to nie są wasze cycki! Chciała to usunęła. Nic nikomu do tego… jakim prawem się ją szkaluje i krytykuje? Wasza sprawa? Przeszkadza to wam w życiu? Dotyczy to was? Wchodzi to w wasze terytorium?
weź człowieku wracaj do ciemnogrodu.
panie terlikowski, niech pan się zajmie dalszym rozmnażaniem na chwałę Pana, bo 4 dzieci to dla pana mało, jak czytałam. i jak rozumiem- dałby pan umrzeć żonie gdyby MIAŁA ten gen ? przy 4 małych dzieci ? spoko.poza tym- no tak- dziennikarzom i politykom w polsce się to nie podoba. doprawdy ? a którym ? zapuszczonym prawicowcom ? facetom co to ledwo mogą wejść po schodach ? faktycznie, dla angelina i jej rodziny ich opinia jest najważniejsza… a- i ostatnia rzecz- czytając niektóre komentarze przywracacie mi wiarę w zwykła, czystą ludzką uczciwość wobec siebie i jakieś takie współczucie i wyrozumiałość dla innych osób ! dzięki !
przykre jest to, że większość komentujących jest na tyle głupia, że nie rozumie co ten człowiek miał wypowiadając się w ten sposób na myśli. wyraźnie sugeruje, że taką ingerencję chirurgiczną w przypadku, gdy rak jeszcze się nie rozwinął uważa za grzech. ja się oczywiście z tym człowiekiem nie zgadzam, mimo że sama jestem katoliczką. niestety, ale facetowi brakuje zdrowego rozsądku, skoro szerzy takie podejście do problemu, no chyba, że się mylę i masktektomia rzeczywiście niesie ze sobą jakieś duże ryzyko, nie wiem, lekarzem nie jestem, ale z tego co widzę, ten człowiek chyba też nie?To ty jesteś głupia,a na domiar złego naiwna. Jesteś tym typem………… popieram – i co więcej jest nas coraz więcej, smiejemy się z takim ciemnoty- ……………………………………………….. ty dobrze przeczytaliście to co napisałam?? CAŁKOWICIE PRZEKRĘCILIŚCIE MOJĄ WYPOWIEDZ, mam nadzieję, że matury nie zdaliście, bo jak tak to szkoda gadać, powtórze: głupota niektórych tutaj mnie poraża, niby nie powinnam się takimi anonimowymi wyzwiskami przejmować, ale dawno się tak nie wk urzy łam, zastanów się zanim komuś tak nawrzucasz -.- ja ogólnie nie dzielę ludzi na katolików i ateistów, ale idąc waszym tokiem myślenia to akurat tutaj z waszych wypowiedzi wynika że to ci drudzy nie świecą przykładem mądrości ani kultury, RĘCE OPADAJĄ:/
nie twoje cycki, nie twoja sprawa, mądralo
ale o czym tu się rozwodzić?? Jej decyzja, jej ciało.. Nie możecie spać przez to, że Jolie usunęła piersi?? Niszczy w ten sposób wasze własne życie czy co?? To obca, daleko mieszkająca kobieta. Co was to obchodzi?
gość, 18-05-13, 14:22 napisał(a):Nikt nie jest w stanie przewidzieć swojej choroby….Jolie nie miała raka, a usunęła piersi, żeby przypadkiem nie zachorować… To jest chyba jakiś śmieszny żart. Nawet jeśli, to wykryłaby go na tyle wcześnie, żeby wyleczyć… ma na to pieniądze… Może ja też sobie usunę wątrobę, jelita albo płuca… żeby przypadkiem nie zachorować na raka…. Ona jest nienormalnaZwykle nie komentuję, ale niektórych głupot po prostu nie mogę zostawić 1. Jest w stanie przewidzieć chorobę – po to zrobiła badania genetyczne2. Podobne zabiegi wykonuje się w przypadku innych chorób – np wycina się zdrowe znamiona i pieprzyki, które mogą się przekształcić w czerniaka. 3. Wcześnie wykryty rak jest uleczalny. Ok. Ale śmiertelność w przypadku raka piersi wynosi w Polsce 50%!!! Na zachodzie – 30%!!! Jeśli nie rozumiesz, powtórzę – w Polsce POŁOWA kobiet, u których wykrywa się raka piersi UMIERA. Na zachodzie – JEDNA TRZECIA. Poza tym – leczenie jest długotrwałe, bardzo bolesne i prawie zawsze łączy się z amputacją piersi.Co do innych komentarzy:Gdzie w nauce Kościoła napisano, że nie można usuwać zdrowych organów? W której encyklice? Czy nie można np. zmniejszać piersi, usuwać zdrowych ósemek, które krzywią zgryz, nadmiaru zdrowej skóry po schudnięciu, szpecących znamion? Terlikowski mówił też o naruszeniu integralności ciała. Co to znaczy? Że nie można wszczepiać sztucznych zastawek? Rozruszników serca (bo to już przecież hybryda człowieka z maszyną!)? Może w ogóle przeprowadzać operacji? Czy sam Terlikowski nie grzeszy niszcząc swoje ciało, dane przez Boga, otyłością?
Nikt nie jest w stanie przewidzieć swojej choroby….Jolie nie miała raka, a usunęła piersi, żeby przypadkiem nie zachorować… To jest chyba jakiś śmieszny żart. Nawet jeśli, to wykryłaby go na tyle wcześnie, żeby wyleczyć… ma na to pieniądze… Może ja też sobie usunę wątrobę, jelita albo płuca… żeby przypadkiem nie zachorować na raka…. Ona jest nienormalna
I chooj ci do tego prawicowy dziadu
a ja się boje tej Andzeliny ona ma coś z deklem jednak ! teraz wszystkie baby sobie wszystko pousuwają
Szatan stworzył kościół katolicki, Frondę i Terlikowskiego aby odwrócić ludzi od Boga…
sorry “mastektomia”* 🙂
Nie od dziś wiadomo, że ten pan jest chory psychicznie.
gość, 18-05-13, 14:17 napisał(a):gość, 18-05-13, 13:19 napisał(a):przykre jest to, że większość komentujących jest na tyle głupia, że nie rozumie co ten człowiek miał wypowiadając się w ten sposób na myśli. wyraźnie sugeruje, że taką ingerencję chirurgiczną w przypadku, gdy rak jeszcze się nie rozwinął uważa za grzech. ja się oczywiście z tym człowiekiem nie zgadzam, mimo że sama jestem katoliczką. niestety, ale facetowi brakuje zdrowego rozsądku, skoro szerzy takie podejście do problemu, no chyba, że się mylę i masktektomia rzeczywiście niesie ze sobą jakieś duże ryzyko, nie wiem, lekarzem nie jestem, ale z tego co widzę, ten człowiek chyba też nie?To ty jesteś głupia,a na domiar złego naiwna. Jesteś tym typem katola-zwyrola, któremu kościół na łeb nałożył jarzmo jakiś poje…fanaberii na temat grzechów. Grzechem może być gwałt, morderstwo albo kradzież, a chęć wspólnego życia z dziećmi i wspierania ich pomimo licznych depresji, które miała Angelina jest dobrym gestem. Myślę,że gdyby mogła chętnie by umarła; niejednokrotnie o tym wspominała,więc nie pier…farmazonów maleńka tylko szuraj do konfesjonału. Miło by było jakbyś w końcu zaczęła sama myśleć, a nie udawać,że mimo iż chodzisz do kościoła masz jakieś poglądy,bo jak na razie to co sobą reprezentujesz to intelektualne dno.popieram – i co więcej jest nas coraz więcej, smiejemy się z takim ciemnoty- szkodliwej i złowieszczej. dość już waszej dyktatury okrucieństwa i poniżenia kobiet. modlący się do mamony mydlący oczy ludziom naiwnym-
Ten człowiek to nawiedzony fanatyk,bardziej święty od Papieża…Nie chcę komentować decyzji A.Jolie, bo się na tym nie znam , ale myślę , że konsultowała to z najlepszymi onkologami-bo stać Ją na to…Może więc ,zamiast rozwodzić się nad tematem p.Jolie,-pomyślmy raczej o leczeniu lub izolowaniu od normalnego społeczeństwa- tych naszych ,krajowych ,, przenajświętszych najmądrzejszych” -a mamy takich sporo,niestety…
Może nie zachoruje na raka piersi czy jajników…. ale może mieć raka jelit, trzustki czy nawet języka… i co wtedy zrobi? Może niech się od razu zastrzeli, żeby przypadkiem nie zachorować.
a terlikowski jest idiotą popieram Angeline to mądra kobieta
gość, 18-05-13, 13:19 napisał(a):przykre jest to, że większość komentujących jest na tyle głupia, że nie rozumie co ten człowiek miał wypowiadając się w ten sposób na myśli. wyraźnie sugeruje, że taką ingerencję chirurgiczną w przypadku, gdy rak jeszcze się nie rozwinął uważa za grzech. ja się oczywiście z tym człowiekiem nie zgadzam, mimo że sama jestem katoliczką. niestety, ale facetowi brakuje zdrowego rozsądku, skoro szerzy takie podejście do problemu, no chyba, że się mylę i masktektomia rzeczywiście niesie ze sobą jakieś duże ryzyko, nie wiem, lekarzem nie jestem, ale z tego co widzę, ten człowiek chyba też nie?To ty jesteś głupia,a na domiar złego naiwna. Jesteś tym typem katola-zwyrola, któremu kościół na łeb nałożył jarzmo jakiś poje…fanaberii na temat grzechów. Grzechem może być gwałt, morderstwo albo kradzież, a chęć wspólnego życia z dziećmi i wspierania ich pomimo licznych depresji, które miała Angelina jest dobrym gestem. Myślę,że gdyby mogła chętnie by umarła; niejednokrotnie o tym wspominała,więc nie pier…farmazonów maleńka tylko szuraj do konfesjonału. Miło by było jakbyś w końcu zaczęła sama myśleć, a nie udawać,że mimo iż chodzisz do kościoła masz jakieś poglądy,bo jak na razie to co sobą reprezentujesz to intelektualne dno.
przykre jest to, że większość komentujących jest na tyle głupia, że nie rozumie co ten człowiek miał wypowiadając się w ten sposób na myśli. wyraźnie sugeruje, że taką ingerencję chirurgiczną w przypadku, gdy rak jeszcze się nie rozwinął uważa za grzech. ja się oczywiście z tym człowiekiem nie zgadzam, mimo że sama jestem katoliczką. niestety, ale facetowi brakuje zdrowego rozsądku, skoro szerzy takie podejście do problemu, no chyba, że się mylę i masktektomia rzeczywiście niesie ze sobą jakieś duże ryzyko, nie wiem, lekarzem nie jestem, ale z tego co widzę, ten człowiek chyba też nie?
gość, 18-05-13, 00:49 napisał(a):gość, 18-05-13, 00:40 napisał(a):A jakbys miala 90% na raka mozgu to co bys zrobila? Ty pare postow nizej pani doktor? Bo wyciecie mozgu nie wchodzi w gre raczej? Skoro nazywasz innych na forum idiotami to znaczy ze go nie masz:)W USA tak się składa, iż już w momencie podejrzenia zachorowania na raka mózgu, podejmuje się działania przeciwdziałające rozwojowi choroby, włącznie z wycinaniem niektórych obszarów mózgowia jak chociażby płata czołowego, w całości bądź tylko jego części. W momencie zachorowania taki zabieg, zwany kraniotomią jest wręcz wymagany.Zadaniem lekarza jest oszacowanie jaki wynik taki zabieg chirurgiczny da. Jeżeli nie opłaca się podejmować takich kroków zadaniem neurochirurga jest wycięcie jedynie samego guza, po czym pacjent poddawany jest chemioterapii, naświetlaniu etc w celu zniwelowania możliwego negatywnego wpływu raka na organizm, nawet po jego wcześniejszej resekcji. Niektórzy ludzie przeszli resekcję połowy mózgu i żyją. Weźmy chociażby dzieci, których zły stan układu nerwowego wymaga takiej operacji. Obecnie medycyna poszła znacznie do przodu i to co na pierwszy raz wydaje nam się niemożliwe, okazuje się wykonalne z wysokim poziomem przeżycia.
A nadwaga u tego palanta? Też ciało okalecza. Brak piersi w tym przypadku może uratować życie i nie prowadzi do przedwczesnego zgonu z powodu niewydolności serca i innych organów. Niech lepiej swojego ciała pilnuje.
Terlikowski – koleś, który powiedział, że czarnym chorym na AIDS w Afryce nie należy dawać prezerwatyw, bo to grzech. A jeśli w Afryce urodzi się dziecko chore na AIDS, to bóg tak chciał i trzeba się za nie modlić, żeby poszło po śmierci do nieba.Biedny Terlikowski, nie wie, że boga nie ma i nieba tym bardziej.
gość, 18-05-13, 07:51 napisał(a):jest w tym trochę racji ona lubiła się samookaleczać, wiadomo miała kasę . a co będzie jeśli okaże się, że grozi jej rak żołądka, jelita, itd.Zarówno żołądek jak i jelita można poddać resekcji, jednakowoż o ile główny narząd trawienny może być usunięty w całości, ze względu na to iż później przyjmuje się pokarm drogą pozaustrojową, o tyle jakiś odcinek jelita zostać musi ze względu na zapotrzebowanie na wchłanianie odpowiednich materiałów budulcowych i energetycznych niezbędnych do funkcjonowania organizmu. Ewentualnie jeżeli stan pacjenta jest naprawdę krytyczny, to można liczyć na transplantację, ale to raczej awykonanlne w naszym kraju. Najgorzej jest z obszarem mózgu.
gość, 18-05-13, 02:20 napisał(a):Popieram ja w 100%. W holandii tez zapobiegawczo usowa sie piersi i jajniki kobieta z tym genem. I nikt nie powie mi, ze bedzie sie badal co pol roku zeby srawdzic czy rak juz jest czy jeszcze go nie ma. To jest ciagle zycie w stresie. Ja ja popieram i gdybym byla na jej miejscu postapila bym tak samo. Lepiej zyc dlugo w szczesciu niz w ciaglym czekaniu na to kiedy wykryja raka.Ależ w Polsce jest tak samo tylko nikt o tym nie wspomina. Po za tym kobiety bardzo często się nie badają, nawet zwykłej cytologii nie robią bo po co 🙁 A potem jest lament. Ludzie nie rozumiem tych komentarzy co mam mózg czy żołądek do raka piersi. Przecież ta metoda nie jest stosowana od dziś. Jakby zachorowała, to nie miała by żadnej gwarancji, że wyzdrowieje, a radioterapia, chemia itp. naprawdę chcecie to porównywać do prewencyjnej masektomi. To gratuluję podstawowej wiedzy medycznej.
Boże widzisz to i nie grzmisz??? Katolicki dziennikarz??? kpina!!! W tekście nie ma ani słowa o tych wielkich skutkach ubocznych – ani słowa – tylko jakieś górnolotne niczym nei potwierdzone dyrdymały!!! Dowody proszę i wyniki badań panie Terlikowski!
gość, 17-05-13, 20:56 napisał(a):gość, 17-05-13, 18:29 napisał(a):gość, 17-05-13, 18:22 napisał(a):gość, 17-05-13, 17:50 napisał(a):gość, 17-05-13, 17:06 napisał(a):A kim ten pan jest zeby sie tak wypowiadać! Oszpecila sie?!? Bo przecież kobieta ma piersi tylko zeby zadowalac tego pana, nie ważne, ze moze umrzeć ..dokładnie ten pan bzdury opowiada, piersi to tylko estetyka (można sobie zrobić implanty) gorzej że u kobiet nosicielek genu brca 1 i 2 często zdarzają się raki jajników i tutaj trzeba się zastanowić bo u kobiety po usunięciu zmienia się dużo więcej przez brak estrogenów- psychika, uroda, zwiększa się ryzyko zachorowania na miażdżycęk..jaka tylko estetyka ????jestes kobietą ? wątpiępracuje z amazonkami to jest trauma debilustudiuje medycynę… spoglądam na to z naukowego punktu widzenia, bo jeżeli prawdopodobieństwo raka to 90% to naprawdę, lepiej żyć tylko że z traumą aniżeli w ogóle nie żyć, a nosicielki tego genu zazwyczaj mają w momencie rozpoznania schyłkową postać choroby (najczęściej leczenie już jest tylko paliatywne)STUDIUJESZ MEDYCYNE ? TO ZMYKAJ DO KSIĄŻEK A NIE TU GŁUPOTY OGLĄDASZ ,POTEM TAKIE LEKARZYNY LECZĄ CO PO BARACH PILI I GŁUPOTY OGLADALI ZAMIAST SIĘ PORZĄDNIE UCZYĆ ,SIO!!!!!!!!Nie.
a co go to obchodzi?co o kobietach wie ten księżyna?uzywa bo ma trochę dzieci i na tym kończy się jego wiedza.jakby facet sobie obciął penisa to niech się odzywa a tak to co on ma to piersi czy jajników jakiejkolwiek kobiety na świecie?niech sie wypowiada o swojej zonie .
gość, 18-05-13, 08:26 napisał(a):a gdyby miał ryzyko raka prostaty i wiedzaiłże u niego w rodzinie występuje u męzczyzn to by się nie badał i nie wyciął by gruczołu krokowego aby nie zachorować i osierocić dzieci, nie sądzę zrobił by wszystko co w jego mocy nawet gdy jadra by miały być uciete też by ze strachu poszedł głupek, trezba pzrejśc milę w czyiś butach by go oceniaćNiestety ludzie są głupi i ze strachu właśnie nic nie robią.
Usuneła cycki a na drugi dzień rozjebał ja samoch
Poczytajcie jakie on ma chore podejście do kobiet. Żonę traktuje jak maszynę do rodzenia dzieci. Kobiecina już więcej nie chce, a on presje wywiera. Chore.
gość, 18-05-13, 08:12 napisał(a):komentarze odnosnie żołądków i mózgów są śmieszne – piersi da się usunąć więc usunęła, mózg raczej ciężko, ale może ktoś tu pominął kilka klas biologii. Ah ci polacy….. tylko w polsce takie poruszenie absurdalne ;)Tylko w Polsce? Przejrzyj proszę amerykańskie tytuły.
Więc ten pan twierdzi, że nie powinno się usuwać jeszcze zdrowych piersi bo niesie to ryzyko “niekorzystnych skutków ubocznych”. Natomiast leczenie wykrytego później raka nie? Rzeczywiście, radioterapia czy chemioterapia to pikuś, sama przyjemność jak wizyta w spa.
komentarze odnosnie żołądków i mózgów są śmieszne – piersi da się usunąć więc usunęła, mózg raczej ciężko, ale może ktoś tu pominął kilka klas biologii. Ah ci polacy….. tylko w polsce takie poruszenie absurdalne 😉
ciekawa jestem czy jakby pan terlikowski mieszkał w domu, który w 87% groził zawaleniem to by w nim mieszkał czy uciekł?
a gdyby miał ryzyko raka prostaty i wiedzaiłże u niego w rodzinie występuje u męzczyzn to by się nie badał i nie wyciął by gruczołu krokowego aby nie zachorować i osierocić dzieci, nie sądzę zrobił by wszystko co w jego mocy nawet gdy jadra by miały być uciete też by ze strachu poszedł głupek, trezba pzrejśc milę w czyiś butach by go oceniać
jest w tym trochę racji ona lubiła się samookaleczać, wiadomo miała kasę . a co będzie jeśli okaże się, że grozi jej rak żołądka, jelita, itd.
Jej piersi, jej sprawa. Ciekawe jest to, ze wszystkie bzdurne komentarze w media sa autorstwa mezczyzn. Won od naszych macic i piersi!
Moze i ma racje ale to jej decyzja. Napewno lekarze jej powiedzieli wszystkie za i przeciw, wiec skoro sie temu poddala miala swoje powody. Nie chce chorowac w przyszlosci to nie biedzie musiala. Otworzyla oczy wielu kobietom ze jest mozliwosc unikniecia bolesnego leczenia raka piersi.
AA co dupku robię Twoje koleżanki z pracy, jak wsadzaja sobie silikony? nie tną sie???!!!
Popieram ja w 100%. W holandii tez zapobiegawczo usowa sie piersi i jajniki kobieta z tym genem. I nikt nie powie mi, ze bedzie sie badal co pol roku zeby srawdzic czy rak juz jest czy jeszcze go nie ma. To jest ciagle zycie w stresie. Ja ja popieram i gdybym byla na jej miejscu postapila bym tak samo. Lepiej zyc dlugo w szczesciu niz w ciaglym czekaniu na to kiedy wykryja raka.
usprawiedliwieniem czego przepraszam? usuniecia wlasnego biustu? jakby chciala moglaby go sobie przeszyc na czolo i nic nam do tego ;/
Ale on glupstwa gada,diabelny nietolerant. Typowy Kowalski ktory siedzi za miedza.Caly swiat jest zafascynowany jej odwaga , a Pan Terlikowski jest beznadziejny