Tiger Woods przyznał się do 120 romansów!
Jeśli dobrze sobie przypominamy doliczono się 14 kochanek Tigera Woodsa. W rzeczywistości to tylko garstka z jego licznego haremu.
Sportowiec podobno przyznał się swojej żonie, Elin Nordegren, do aż 120(!!!) pań, z którymi się spotykał podczas ich – trwającego 5 lat – małżeństwa.
W ramach terapii dla osób uzależnionych od seksu Tiger musiał zrobić listę wszystkich pań, z którymi miał romans. Jesteśmy naprawdę pod wrażeniem, że zapamiętał wszystkie ich nazwiska.
Jego żonę jednak najbardziej zabolała zdrada z ich 21-letnią sąsiadką. To właśnie przelało czarę goryczy i spowodowało, że modelka ostatecznie zadecydowała złożyć dokumenty rozwodowe.
120 kobiet to dośc duża liczba , zrobił głupotę której będzie żałował do końca życia .
i po co się żenił? xD Tak to już by było dawno po kłopocie, sprawa by ucichła 😛
Seks to nie zdrada.
że co? ile kurwa?!Boże, biedna kobieta, którą zdradzał.
skoro się z nią żenił, to znaczy, że ją kochał i szanował, więc czemu ją zdradził? 120 razy?! porażka…
Takiemu to bym obciagnela…jak mozna tak…
Takiemu to bym obciela…jak mozna tak ranic ukochana osobe zdradami?wstyd!
temu daly i tamtemu…takie zycieraz na wozie, raz pod wozem
moze czekolady w domu nie mialy i kokoszki polecialy…
Nie wygląda na kogucika.
męska ku*wa…ciekawe ile na te prostytutki wydał? przecież na jego ryj żadna by nie poleciała…tylko na jego kasę.
ogier do stajni!
Tiger i łupu cupu i łupu cupu …Gdyby nie chemia to sexu byloby mniej
hahahahah co za glupoty ala porownawcze!
takiego to bzm spalia w klatce normalnie bzm go spiowa ate babz prostztutki sie godya na romans y facetem ktorz caz cyas ktores wsadya obryzdliwe…
Niebawem mu “ptak” kalafiorem obrośnie
nostradamus przepowiedzial ze emu ptak runie… ale pewnie po 70tce ….;-(
gość, 01-05-10, 20:58 napisał(a):Ja 120 razy z moim mężem kochamy się tygodniowoTaaa a śwninie latają 😀 prędzej by Ci brocha odpadła. Nawet Jenna Jameson pracując w branży porno tyle numerów tegodniowo nie robiła. Ale pomarzyć możesz hehehe
u mnie w chatce na opodal leśniczówki, zapchał sie komin … ku** mac!!!!
Ja 120 razy z moim mężem kochamy się tygodniowo
gość, 01-05-10, 20:52 napisał(a):gość, 01-05-10, 20:48 napisał(a):Jeju,to ja nawet 120 razy nie kochałam się z moim mężem;)Ja też.To jest naprawdę chore..ten facet jest straszny;/Prosze Was – wyszlysmy za maz miesiac temu czy kochacie sie raz na miesiac?
Przynajmniej szczery. Ale zaraz. Skoro powiedział to ŻONIE, to skąd my o tym wiemy? Pewnie kolejna plota mająca tyle wspólnego z prawdą co nic
gość, 01-05-10, 20:48 napisał(a):Jeju,to ja nawet 120 razy nie kochałam się z moim mężem;)Ja też.To jest naprawdę chore..ten facet jest straszny;/
no bez jaj
Jeju,to ja nawet 120 razy nie kochałam się z moim mężem;)
nadzwyczajny babiarz 😀
chory jest i tyle! współczuje zonie bo ja bym sie teraz jego brzydziła
Wydaje mi się to nieprawdopodobne. Ale to w końcu celebryci.
To nie jest szaleństwo. To jest choroba.
tak naprawde to chyba nic nie wiecie o jego zonie.i myslicie,ze na kase poleciala.ona jest corka szwedzkiej pani minister i juz od dziecka oplywala w luksusy i kase.wiec skonczcie pierdzielic.a on ruch…cz i tyle.
jebojebca.niedlugo zapas spermy mu sie skonczy.hehe
Żigolak się znalazł hehe, co dwa tygodnie inna kochanka przez 5 lat xD
I jego żona niby o tym nie wiedziała? po prostu lubiła wygodne życie… Może być i tak.
o ja, koleś pocisnął.
I jego żona niby o tym nie wiedziała? po prostu lubiła wygodne życie…
On jest chyba chory 😮
No nie zły był, nie ma co 🙂